Mam pytanie co do mojego storczyka - poniżej zdjęcia.
A mianowicie nie rosną mu żadne nowe korzenie... a te, które są to większość już uschnięta...
Rosną mu liście jak widać i kwitł ostatnio w styczniu - ok. 10kwiatów miał, więc niby wszystko w porządku ale martwię się o to, że większość korzeni jest brązowa i sucha i podłoża coraz mniej... Uważam, że powinnam go przesadzić do nowego podłoża i oczyścić z tych korzeni ale boję się, że jak go ruszę to może już całkiem nic z niego nie będzie... Dlatego chciałam się Was poradzić
Jak uważacie? Co radzicie? Czy nie zniszczę go tym jak go teraz przesadzę?
Proszę o porady
Z góry dziękuję