logo forum

Prezentujemy kwitnienia - pokazujemy fotografie naszych ulubieńców

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

  • Cytuj Bożena

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Bożena » 01-12-2011, 20:43

Również przyłączam się do gratulacji.
Przepiękne kwitnienia a zapachy zapewne oszałamiające :shock: ;)
No i ...gratuluję bardzo udanych fotek.
Również przyłączam się do gratulacji.
Przepiękne kwitnienia a zapachy zapewne oszałamiające :shock: ;)
No i ...gratuluję bardzo udanych fotek.
  • Cytuj Elazet

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Elazet » 30-11-2011, 16:35

Dziękuję Wszystkim za miłe komentarze.
Wprawdzie u nas tak nie duło,co by z przybytkiem kogoś poniosło,ale coś się działo,bo światła nie było,albo było,a to znów nie.No i nie chciałam,aby komputer mi nawalił.
A moje storczyki? Ot staruchy,zaaklimatyzowane, pewne siebie,takie normalne.Nie mam "wyszukanych gatunków."
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję Wszystkim za miłe komentarze.
Wprawdzie u nas tak nie duło,co by z przybytkiem kogoś poniosło,ale coś się działo,bo światła nie było,albo było,a to znów nie.No i nie chciałam,aby komputer mi nawalił.
A moje storczyki? Ot staruchy,zaaklimatyzowane, pewne siebie,takie normalne.Nie mam "wyszukanych gatunków."
Pozdrawiam serdecznie.
  • Cytuj Mery

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Mery » 28-11-2011, 13:51

Takie teksty lubię. Jak zwykle jesteś miły :D
Pozdrawiam, Maria.
Takie teksty lubię. Jak zwykle jesteś miły :D
Pozdrawiam, Maria.
  • Cytuj gsm25

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor gsm25 » 27-11-2011, 22:26

Mery, w Twoich rękach i przy Twojej opiece szybciutko wrócą do formy :D Jestem tego pewien.Może takie przechłodzenie poskutkuje wiekszym kwitnieniem. :?:
Mery, w Twoich rękach i przy Twojej opiece szybciutko wrócą do formy :D Jestem tego pewien.Może takie przechłodzenie poskutkuje wiekszym kwitnieniem. :?:
  • Cytuj Mery

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Mery » 27-11-2011, 22:19

gsm25 pisze:.... Już nie mogę się doczekać wiosny, by udać się na storczykowe zakupy. Teraz trochę za zimno :(

Sławku, masz rację. Dostałam niedawno przesyłkę ze storczykami. Doznały takiego szoku termicznego, że zasuszyły się wszystkie pączki, ale kwitnienie będzie. Pąk wierzchołkowy pędu kwiatowego jest żywy z małymi pączuszkami. Nie było minusowych temperatur nawet w nocy, więc roślinki nie zmarzły, lecz są tylko przechłodzone. Ponadto jeszcze zmiana oświetlenia i mikroklimat inny.
[quote="gsm25"].... Już nie mogę się doczekać wiosny, by udać się na storczykowe zakupy. Teraz trochę za zimno :([/quote]
Sławku, masz rację. Dostałam niedawno przesyłkę ze storczykami. Doznały takiego szoku termicznego, że zasuszyły się wszystkie pączki, ale kwitnienie będzie. Pąk wierzchołkowy pędu kwiatowego jest żywy z małymi pączuszkami. Nie było minusowych temperatur nawet w nocy, więc roślinki nie zmarzły, lecz są tylko przechłodzone. Ponadto jeszcze zmiana oświetlenia i mikroklimat inny.
  • Cytuj gsm25

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor gsm25 » 27-11-2011, 21:49

Bardzo ładnie się prezentują :) Już nie mogę się doczekać wiosny, by udać się na storczykowe zakupy. Teraz trochę za zimno :(
Bardzo ładnie się prezentują :) Już nie mogę się doczekać wiosny, by udać się na storczykowe zakupy. Teraz trochę za zimno :(
  • Cytuj Mery

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Mery » 27-11-2011, 21:24

Elazet, serdecznie gratuluję. Pięknie kwitną te wspaniałe storczyki.
Takich roślin można by pozazdrościć.
Elazet, serdecznie gratuluję. Pięknie kwitną te wspaniałe storczyki.
Takich roślin można by pozazdrościć.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Krzysztof Gozdek » 27-11-2011, 14:49

Imponujące kwitnienia :)

Gratuluje
Imponujące kwitnienia :)

Gratuluje
  • Cytuj ania_i

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor ania_i » 27-11-2011, 14:40

Ta Brassia jest cudowna :)
Ta Brassia jest cudowna :)
  • Cytuj Marta

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Marta » 26-11-2011, 21:37

Ja przed przesadzaniem moczę doniczkę prawie godzinę w wodzie aby się ,,napiło,, i podłoże dobrze nasiąknęło. Korzenie wtedy są bardziej elastyczne i mają bardziej wyrazisty kolor. Moczenie bardzo ułatwia przesadzanie. Marta
Ja przed przesadzaniem moczę doniczkę prawie godzinę w wodzie aby się ,,napiło,, i podłoże dobrze nasiąknęło. Korzenie wtedy są bardziej elastyczne i mają bardziej wyrazisty kolor. Moczenie bardzo ułatwia przesadzanie. Marta
  • Cytuj matynka4

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor matynka4 » 26-11-2011, 04:36

Bardzo dziękuję za podpowiedź, mój błąd polegał chyba na tym, że oba Zygopetalum podlewałam z jednakową częstotliwością, teraz się to zmieni, a przy przesadzaniu będę bardzo ostrożna, trochę mnie nastraszyłaś że korzenie mogą zniknąć, a nie chcę stracić rośliny.
Bardzo dziękuję za podpowiedź, mój błąd polegał chyba na tym, że oba Zygopetalum podlewałam z jednakową częstotliwością, teraz się to zmieni, a przy przesadzaniu będę bardzo ostrożna, trochę mnie nastraszyłaś że korzenie mogą zniknąć, a nie chcę stracić rośliny.
  • Cytuj Elazet

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Elazet » 25-11-2011, 22:34

To zapewne masz ciekawe,niecodzienne.
Kiedy po raz pierwszy przesadzałam Zygopetalum poszłam na łatwiznę i włożyłam do większej doniczki.Ale rosło!
Nadszedł czas na wymianę podłoża.Wiedziałam,że muszę to robić wolno i ostrożnie,ale korzenie łamały mi się pod palcami przy najmniejszym ruchu.Roślina musiała odchorować.Ale zawsze się zbiera.W sumie one wszystkie mają wrażliwe korzenie.Inne Zygopetalum wiatr po prostu przełamał na pół.Było piękne.Więc powstały dwie rośliny i stara pseudobulwa,którą posadziłam osobno.Mimo.że korzenie miały dorodne to jakby zniknęły i rośliny padły.Została stara bulwa,która wypuściła przyrost,potem z tego był następny i tym sposobem jest uratowana.Te storczyki mają różne korzenie grubsze,cieńsze,ale kruche.Koniecznie podlać w przeddzień przed przesadzeniem.
Staram się być bardzo ostrożna,ale zawsze muszę je uszkodzić.
Korzenie Zygopetalum Mackaii są grubsze,jednak,gdy się za dużo podlewa bardzo łatwo brązowieją.
To zapewne masz ciekawe,niecodzienne.
Kiedy po raz pierwszy przesadzałam Zygopetalum poszłam na łatwiznę i włożyłam do większej doniczki.Ale rosło!
Nadszedł czas na wymianę podłoża.Wiedziałam,że muszę to robić wolno i ostrożnie,ale korzenie łamały mi się pod palcami przy najmniejszym ruchu.Roślina musiała odchorować.Ale zawsze się zbiera.W sumie one wszystkie mają wrażliwe korzenie.Inne Zygopetalum wiatr po prostu przełamał na pół.Było piękne.Więc powstały dwie rośliny i stara pseudobulwa,którą posadziłam osobno.Mimo.że korzenie miały dorodne to jakby zniknęły i rośliny padły.Została stara bulwa,która wypuściła przyrost,potem z tego był następny i tym sposobem jest uratowana.Te storczyki mają różne korzenie grubsze,cieńsze,ale kruche.Koniecznie podlać w przeddzień przed przesadzeniem.
Staram się być bardzo ostrożna,ale zawsze muszę je uszkodzić.
Korzenie Zygopetalum Mackaii są grubsze,jednak,gdy się za dużo podlewa bardzo łatwo brązowieją.
  • Cytuj matynka4

Re: Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor matynka4 » 25-11-2011, 21:50

Fantastyczne kwitnienia :D Czy mogłabyś coś szerzej napisać o wrażliwych korzeniach Zygopetalum. Mam jedno, brązowo-zielone górne płatki i te rośnie i kwitnie bez problemów i drugie z bordowymi górnymi płatkami i te rośnie niemalże wstecz. Twoje uwagi pomogą mi zrozumieć gdzie popełniam błąd.
Fantastyczne kwitnienia :D Czy mogłabyś coś szerzej napisać o wrażliwych korzeniach Zygopetalum. Mam jedno, brązowo-zielone górne płatki i te rośnie i kwitnie bez problemów i drugie z bordowymi górnymi płatkami i te rośnie niemalże wstecz. Twoje uwagi pomogą mi zrozumieć gdzie popełniam błąd.
  • Cytuj Elazet

Zygopetalum i jeszcze Brassia,ale zapachy.

Post Autor Elazet » 25-11-2011, 21:41

Zygopetalum przywiozłam z Niemiec.Jest ze mną 8 rok.Przeżyło swoje,oj przeżyło.Najważniejsze,że to takie Zygopetalum,które lubi kwitnąć.Nie myślałam,że ma aż tak wrażliwe korzenie.Jego zapach należy do moich ulubionych zapachów wśród storczyków.
Bardzo lubię je fotografować.

Brassia zauroczyła mnie kwiatami bardziej niż na początku.Podczas kwitnienia nie podwiązuję kwiatostanów.Wygląda wówczas efektowniej.
Dziwne ponieważ kwiaty z ostatniego pędu są mniejsze i mają o 1/3 dłuższe płatki.
Przy pięciu kwiatostanach nawąchałam się sporo.
Toteż jeszcze coś przedstawimy.
A porównując kwiaty widać różnicę,prawda?
Załączniki
Zygopetalum 2011-2.jpg
Kwiatostan od dołu 2011.jpg
Pojedyńczy kwiat Zygopetalum 2011_zmniejszacz-pl_104160.jpg
Pojedyńczy kwiat Zygopetalum 2011_zmniejszacz-pl_104160.jpg (34.64 KiB) Przeglądane 2348 razy
Zygopetalum 2011_zmniejszacz-pl_635024.jpg
Zygopetalum 2011_zmniejszacz-pl_635024.jpg (35.62 KiB) Przeglądane 2348 razy
Brassia 2011 -1.jpg
Brassia 2011 -1.jpg (60.13 KiB) Przeglądane 2348 razy
Ostatni kwiatostan Brassii- 2011-1b.jpg
Ostatni kwiatostan Brassii- 2011-1b.jpg (37.92 KiB) Przeglądane 2348 razy
obrazki 060.jpg
obrazki 060.jpg (50.46 KiB) Przeglądane 2348 razy
Zygopetalum przywiozłam z Niemiec.Jest ze mną 8 rok.Przeżyło swoje,oj przeżyło.Najważniejsze,że to takie Zygopetalum,które lubi kwitnąć.Nie myślałam,że ma aż tak wrażliwe korzenie.Jego zapach należy do moich ulubionych zapachów wśród storczyków.
Bardzo lubię je fotografować.

Brassia zauroczyła mnie kwiatami bardziej niż na początku.Podczas kwitnienia nie podwiązuję kwiatostanów.Wygląda wówczas efektowniej.
Dziwne ponieważ kwiaty z ostatniego pędu są mniejsze i mają o 1/3 dłuższe płatki.
Przy pięciu kwiatostanach nawąchałam się sporo.
Toteż jeszcze coś przedstawimy.
A porównując kwiaty widać różnicę,prawda?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET