logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Cd Wiedza tajemna

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Cd Wiedza tajemna

  • Cytuj Agatka

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Agatka » 30-12-2010, 11:36

Ogród jest przepiękny (chętnie zobaczę więcej zdjęć) :shock: i jak by nie było pozostaje w tematyce flory, czego nie mogę powiedzieć o faunie :| Sama kiedyś włożyłam kij w mrowisko pisząc, że storczyki mi się podobają, ale koty nie bardzo :( Jednak nie był to dla mnie powód do obrażania się i odgrażania się, że opuszczę forum.
Faktycznie warto stworzyć kącik, gdzie można porozmawiać na tematy nie storczykowate, a jeśli nie off topic to może np. Luźne rozmowy, Pogaduszki :idea:
Ogród jest przepiękny (chętnie zobaczę więcej zdjęć) :shock: i jak by nie było pozostaje w tematyce flory, czego nie mogę powiedzieć o faunie :| Sama kiedyś włożyłam kij w mrowisko pisząc, że storczyki mi się podobają, ale koty nie bardzo :( Jednak nie był to dla mnie powód do obrażania się i odgrażania się, że opuszczę forum.
Faktycznie warto stworzyć kącik, gdzie można porozmawiać na tematy nie storczykowate, a jeśli nie off topic to może np. Luźne rozmowy, Pogaduszki :idea:
  • Cytuj Mery

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Mery » 30-12-2010, 02:37

Hanna pisze: zdjęcia moich storczyków z kotką tak krytykowane

Pani Aniu za jedno z tych zdjęć czuję się odpowiedzialna. Ta śliczna kotka, nazwana czarną orchideą , była przysłana dla mnie.I jak pamiętam zagroziłam, że gdy zostanie usunięta, przestanę pisać na forum. Pomogło. Kotka jest do dnia dzisiejszego. :D ;)
Przesyłam pozdrowienia, Mery.
[quote="Hanna"] zdjęcia moich storczyków z kotką tak krytykowane [/quote]
Pani Aniu za jedno z tych zdjęć czuję się odpowiedzialna. Ta śliczna kotka, nazwana czarną orchideą , była przysłana dla mnie.I jak pamiętam zagroziłam, że gdy zostanie usunięta, przestanę pisać na forum. Pomogło. Kotka jest do dnia dzisiejszego. :D ;)
Przesyłam pozdrowienia, Mery.
  • Cytuj Efka

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Efka » 30-12-2010, 01:51

Panie Janie!!! Jak miło,że jest Pan przychylny propozycji takiego działu :D ! Myślę,że wiele osób ucieszyłaby możliwość porozmawiania także na inne tematy,ale mogę mówić tylko za siebie.Sądzę,że forumowicze mają wiele ciekawego do powiedzenia o sobie i nie tylko.Wystarczy poczytać 'Powitania-przedstawiania się' :mrgreen: Dobranoc!
Panie Janie!!! Jak miło,że jest Pan przychylny propozycji takiego działu :D ! Myślę,że wiele osób ucieszyłaby możliwość porozmawiania także na inne tematy,ale mogę mówić tylko za siebie.Sądzę,że forumowicze mają wiele ciekawego do powiedzenia o sobie i nie tylko.Wystarczy poczytać 'Powitania-przedstawiania się' :mrgreen: Dobranoc!
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Jan Ciepłucha » 29-12-2010, 22:44

Ryś jest przeczulony po wcześniejszych przejściach. Jak Mu współczuję. :( Ale leczony dobra atmosferą, powinien rychło z tego się wylizać. :) Były wcześniej prezentowane koty, żaby a nawet obrzydliwe ślimaki którymi niektórzy się zachwycali i są do dzisiaj.
Nie jest w mojej naturze bycie surowym despotą. A Rysia opatrzność obdarzyła zaszczytną funkcją Anioła Struża. 8-) Działając więc z tej pozycji możesz Rysio być dla siebie bardziej łaskawy. ;)
Co do nowego działu forum, to zapotrzebowanie rodzi byt. Mówisz i masz. Tylko 'off topic' to tak niezbyt z polska, a „rozmowy przy kawie”, to ile trzeba by tej kawy wypić. Ja nie piję, a nie chciałbym być poza nawiasem. :P Może więc coś w stylu: pogadaj z przyjaciółmi, lub rozmowy towarzyskie?
Ryś jest przeczulony po wcześniejszych przejściach. Jak Mu współczuję. :( Ale leczony dobra atmosferą, powinien rychło z tego się wylizać. :) Były wcześniej prezentowane koty, żaby a nawet obrzydliwe ślimaki którymi niektórzy się zachwycali i są do dzisiaj.
Nie jest w mojej naturze bycie surowym despotą. A Rysia opatrzność obdarzyła zaszczytną funkcją Anioła Struża. 8-) Działając więc z tej pozycji możesz Rysio być dla siebie bardziej łaskawy. ;)
Co do nowego działu forum, to zapotrzebowanie rodzi byt. Mówisz i masz. Tylko 'off topic' to tak niezbyt z polska, a „rozmowy przy kawie”, to ile trzeba by tej kawy wypić. Ja nie piję, a nie chciałbym być poza nawiasem. :P Może więc coś w stylu: pogadaj z przyjaciółmi, lub rozmowy towarzyskie?
  • Cytuj Sylki3

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Sylki3 » 29-12-2010, 15:00

Rysiu (odrzucamy 'panowanie' i 'paniowanie')
zdjęcia ogrodu niesamowite! uwielbiam patrzeć na zdjęcia ogrodów choć sama nie mam jakoś ręki do roślin na zewnątrz, zresztą i czasu brak na to wszystko bo jak przychodzi czas podlewania roślin (szczególnie storczyków) domowych to mam 2 dni z głowy!
rodzina zostałaby wtedy bez obiadu, bez śniadań z pustą lodówką bo ja wchodząc w świat storczyków zapominam o całym świecie :lol:
a co do hodowli storczyków- ja zaczynając swoją przygodę ze storczykami miałam o nich pojęcie takie jak koń o mapie...
no ale poczytałam, poczytałam i stwierdziłam że wiem już dużo, w praktyce to jednak nie miało odbicia... kwiatuszki marniały a ja ... "PRZECIEŻ WSZYSTKO ZROBIŁAM TAK JAK W KSIĄŻCE NAPISALI" no ale to co jest napisane ma się tylko w niewielkim procencie do rzeczywistości bo przecież każdy z nas ma inne warunki w domu, inną temperaturę, inną wilgotność itd. no i w końcu na zasadzie prób i błędów doszlam do sukcesu :)
Rysiu (odrzucamy 'panowanie' i 'paniowanie')
zdjęcia ogrodu niesamowite! uwielbiam patrzeć na zdjęcia ogrodów choć sama nie mam jakoś ręki do roślin na zewnątrz, zresztą i czasu brak na to wszystko bo jak przychodzi czas podlewania roślin (szczególnie storczyków) domowych to mam 2 dni z głowy!
rodzina zostałaby wtedy bez obiadu, bez śniadań z pustą lodówką bo ja wchodząc w świat storczyków zapominam o całym świecie :lol:
a co do hodowli storczyków- ja zaczynając swoją przygodę ze storczykami miałam o nich pojęcie takie jak koń o mapie...
no ale poczytałam, poczytałam i stwierdziłam że wiem już dużo, w praktyce to jednak nie miało odbicia... kwiatuszki marniały a ja ... "PRZECIEŻ WSZYSTKO ZROBIŁAM TAK JAK W KSIĄŻCE NAPISALI" no ale to co jest napisane ma się tylko w niewielkim procencie do rzeczywistości bo przecież każdy z nas ma inne warunki w domu, inną temperaturę, inną wilgotność itd. no i w końcu na zasadzie prób i błędów doszlam do sukcesu :)
  • Cytuj meg

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor meg » 29-12-2010, 13:53

Naprawdę coś wspaniałego!Udany wypoczynek w takim ogrodzie gwarantowany.
Naprawdę coś wspaniałego!Udany wypoczynek w takim ogrodzie gwarantowany.
  • Cytuj Mery

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Mery » 29-12-2010, 12:15

Boże kochany :!: Jaki to piękny ogród.
Przyznam, że ZAZDROSZCZĘ. Muszę sobie skopiować . Takie cuda chcę mieć u siebie chociaż w miniaturze. [Na razie na moim ekranie.]
Kiedyś widziałam ogród .... p. Jana . To też bajka.
Pozdrawiam, Mery.
Boże kochany :!: Jaki to piękny ogród.
Przyznam, że [color=#00BF00]ZAZDROSZCZĘ[/color]. Muszę sobie skopiować . Takie cuda chcę mieć u siebie chociaż w miniaturze. [Na razie na moim ekranie.]
Kiedyś widziałam ogród .... p. Jana . To też bajka.
Pozdrawiam, Mery.
  • Cytuj PiotrSz.

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor PiotrSz. » 28-12-2010, 14:26

Jeśli to twój ogród to... chylę czoła :-) Piękny
Jeśli to twój ogród to... chylę czoła :-) Piękny
  • Cytuj Ryszard410

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Ryszard410 » 28-12-2010, 14:12

Piotrze, powiem na razie tajemniczo 'zamachnę' się na Ciebie jak to Birkut w 'Człowieku z marmuru' zamachiwał się na swego kolegę - pomocnika murarza. ;) Wyjaśnię,wybacz 'troszku' później ale na pewno. :)
Kończę i idę do Twego ogrodu, co mi tam. :lol:

Każdy ma jakieś roslinki.JPG
Mam nadzieję,że jedno odstępstwo od regulaminu przejdzie mi gładko i administrator nie zmyje mi głowy.Ale nie wytrzymałem.Też lubię ogrody.
Piotrze, powiem na razie tajemniczo 'zamachnę' się na Ciebie jak to Birkut w 'Człowieku z marmuru' zamachiwał się na swego kolegę - pomocnika murarza. ;) Wyjaśnię,wybacz 'troszku' później ale na pewno. :)
Kończę i idę do Twego ogrodu, co mi tam. :lol:

[attachment=0]Każdy ma jakieś roslinki.JPG[/attachment]
  • Cytuj PiotrSz.

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor PiotrSz. » 28-12-2010, 11:55

Proszę, proszę jak się nam tutaj ludowo zrobiło ;) Rozumiem, że władasz tą gwarą biegle:) A milo mi, że zarówno Ty jak i twoja - rozumiem Małżonka zaakceptowaliście nasze dysputy. Powiem więcej- że wam się podobają:) Pozdrawiam :D
Proszę, proszę jak się nam tutaj ludowo zrobiło ;) Rozumiem, że władasz tą gwarą biegle:) A milo mi, że zarówno Ty jak i twoja - rozumiem Małżonka zaakceptowaliście nasze dysputy. Powiem więcej- że wam się podobają:) Pozdrawiam :D
  • Cytuj PiotrSz.

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor PiotrSz. » 28-12-2010, 02:49

Widze, że ni tylko ja siedzę po nocach :D No właśnie- masz rację- to jest bardzo optymistyczne. Nauczyć się można prawie wszystkiego- kwestia czasu, zaangażowania, determinacji. Są dziedziny wymagające specjalnych predyspozycji- tu nie da się przeskoczyć pewnych barier- np. dla mnie całkowicie obcy jest świat muzyki, i wiem że nigdy nie potrafiłbym niczego zagrać, skomponować czy zaśpiewać. Typowo "słoń mi na ucho nadepnął". Ale to wyjątkowe dziedziny. Poza tym naprawdę jak się chce to można. Tylko cierpliwości. Na wszystko potrzeba czasu. Mnie teraz tez dziwi jak kolega pyta mnie jaka jest różnica między drzewem a byliną. Czym storczyki różnią się od stokrotek itp. ale to po prostu obrazuje ile wiedzy już w danej dziedzinie posiadamy. Inny przykład. Nie dalej jak 3 dni temu szukałem optymalnejkarty grafiki do komputera. Ni w ząb się nie orientowałem co, jak, za ile. Trochę posiedziałem, popytałem- dzisiaj już nie jest to dla mnie świat tajemny:) A potrzeba było chwili i zaangażowania. Ze wszystkim (prawie) się tak da. Pozdrawiam

P.S
Mam nadzieję, że nas tu moderator nie wywali za filozoficzne dysputy :D
Widze, że ni tylko ja siedzę po nocach :D No właśnie- masz rację- to jest bardzo optymistyczne. Nauczyć się można prawie wszystkiego- kwestia czasu, zaangażowania, determinacji. Są dziedziny wymagające specjalnych predyspozycji- tu nie da się przeskoczyć pewnych barier- np. dla mnie całkowicie obcy jest świat muzyki, i wiem że nigdy nie potrafiłbym niczego zagrać, skomponować czy zaśpiewać. Typowo "słoń mi na ucho nadepnął". Ale to wyjątkowe dziedziny. Poza tym naprawdę jak się chce to można. Tylko cierpliwości. Na wszystko potrzeba czasu. Mnie teraz tez dziwi jak kolega pyta mnie jaka jest różnica między drzewem a byliną. Czym storczyki różnią się od stokrotek itp. ale to po prostu obrazuje ile wiedzy już w danej dziedzinie posiadamy. Inny przykład. Nie dalej jak 3 dni temu szukałem optymalnejkarty grafiki do komputera. Ni w ząb się nie orientowałem co, jak, za ile. Trochę posiedziałem, popytałem- dzisiaj już nie jest to dla mnie świat tajemny:) A potrzeba było chwili i zaangażowania. Ze wszystkim (prawie) się tak da. Pozdrawiam

P.S
Mam nadzieję, że nas tu moderator nie wywali za filozoficzne dysputy :D
  • Cytuj Efka

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor Efka » 28-12-2010, 02:15

,,Intuicja to przecież nic innego jak podświadome wykorzystywanie naszej wiedzy i doświadczenia. Na to potrzeba czasu, prób i porażek''
Panie Piotrze,miałam napisać od siebie coś podobnego,ale zrobił Pan to szybciej i lepiej :D -jestem pod wrażeniem.Uważam,że działa tu prosty schemat: nasze działanie-obserwacja skutków-korekta w razie potrzeby-obserwacja itd.Żadnych cudów-tylko uważne przyglądanie się roślinom i działanie podparte wiedzą.Kiedy brak wiedzy na dany temat,działam metodą prób i błędów i później wyciągam wnioski.Na swój sposób jest to optymistyczne-sukces zależy głównie od zaangażowania hodowcy/opiekuna roślin,które w miarę upływu czasu rodzi doświadczenie.
,,Intuicja to przecież nic innego jak podświadome wykorzystywanie naszej wiedzy i doświadczenia. Na to potrzeba czasu, prób i porażek''
Panie Piotrze,miałam napisać od siebie coś podobnego,ale zrobił Pan to szybciej i lepiej :D -jestem pod wrażeniem.Uważam,że działa tu prosty schemat: nasze działanie-obserwacja skutków-korekta w razie potrzeby-obserwacja itd.Żadnych cudów-tylko uważne przyglądanie się roślinom i działanie podparte wiedzą.Kiedy brak wiedzy na dany temat,działam metodą prób i błędów i później wyciągam wnioski.Na swój sposób jest to optymistyczne-sukces zależy głównie od zaangażowania hodowcy/opiekuna roślin,które w miarę upływu czasu rodzi doświadczenie.
  • Cytuj PiotrSz.

Re: Cd Wiedza tajemna

Post Autor PiotrSz. » 27-12-2010, 23:22

Mam pewne zdanie na ten temat. To co nazywasz "zmysłem" jest zazwyczaj kompilacją doświadczenia, wiedzy, wyczucia, którego nabiera się z czasem. Jak w każdej innej dziedzinie. Kiedy uczymy się prowadzić samochód, często jesteśmy przerażeni. Ogrom machinalnych czynności, wiedzy o zasadach ruchu drogowego na początku nas onieśmiela i przytłacza. Ale z każdym kilometrem nabieramy wiedzy i doświadczenia. :D Czynności stają się całkowicie machinalne, mamy naturalne wyczucie samochodu, warunków drogowych, własnych reakcji. Ale to przychodzi z czasem. Fakt, że w tym wypadku, tak jak i w ogrodnictwie zdarzają się przypadki ludzi obdarzonych naturalnym, pierwotnym talentem- im jest łatwiej. Do roślin trzeba " mieć rękę", ale pod pojęciem tym kryje się dla mnie wiedza, doświadczenie i w konsekwencji wyczucie, czy inaczej intuicja. Intuicja to przecież nic innego jak podświadome wykorzystywanie naszej wiedzy i doświadczenia. Na to potrzeba czasu, prób i porażek. Ja zajmuję się amatorsko ogrodnictwem od kiedy skończyłem 13 rok życia. Błędów które popełniłem w tym czasie nie zliczę. Ale każdy mnie czegoś nauczył. Jakiś czas temu zdecydowałem, że właśnie ogrodnictwem, architekturą krajobrazu chcę się zajmować zawodowo. Wróciłem do szkoły (dziwne uczucie po skończeniu studiów swego czasu) - policealne technikum architektury krajobrazu. I mimo tylu lat hobbystycznego doświadczenia uświadomiłem sobie jak mało wiem. Ale właśnie wszystkiego można się z czasem nauczyć. Tak jak teraz rozpoznawanie potrzeb falenopsisów jest dla mnie całkowicie naturalne. Ale to czas, doświadczenie i zdobywana wiedza. Nic więcej. No może jeszcze coś- uczucie do tego co robimy :) pozdrawiam
Mam pewne zdanie na ten temat. To co nazywasz "zmysłem" jest zazwyczaj kompilacją doświadczenia, wiedzy, wyczucia, którego nabiera się z czasem. Jak w każdej innej dziedzinie. Kiedy uczymy się prowadzić samochód, często jesteśmy przerażeni. Ogrom machinalnych czynności, wiedzy o zasadach ruchu drogowego na początku nas onieśmiela i przytłacza. Ale z każdym kilometrem nabieramy wiedzy i doświadczenia. :D Czynności stają się całkowicie machinalne, mamy naturalne wyczucie samochodu, warunków drogowych, własnych reakcji. Ale to przychodzi z czasem. Fakt, że w tym wypadku, tak jak i w ogrodnictwie zdarzają się przypadki ludzi obdarzonych naturalnym, pierwotnym talentem- im jest łatwiej. Do roślin trzeba " mieć rękę", ale pod pojęciem tym kryje się dla mnie wiedza, doświadczenie i w konsekwencji wyczucie, czy inaczej intuicja. Intuicja to przecież nic innego jak podświadome wykorzystywanie naszej wiedzy i doświadczenia. Na to potrzeba czasu, prób i porażek. Ja zajmuję się amatorsko ogrodnictwem od kiedy skończyłem 13 rok życia. Błędów które popełniłem w tym czasie nie zliczę. Ale każdy mnie czegoś nauczył. Jakiś czas temu zdecydowałem, że właśnie ogrodnictwem, architekturą krajobrazu chcę się zajmować zawodowo. Wróciłem do szkoły (dziwne uczucie po skończeniu studiów swego czasu) - policealne technikum architektury krajobrazu. I mimo tylu lat hobbystycznego doświadczenia uświadomiłem sobie jak mało wiem. Ale właśnie wszystkiego można się z czasem nauczyć. Tak jak teraz rozpoznawanie potrzeb falenopsisów jest dla mnie całkowicie naturalne. Ale to czas, doświadczenie i zdobywana wiedza. Nic więcej. No może jeszcze coś- uczucie do tego co robimy :) pozdrawiam
  • Cytuj Ryszard410

Cd Wiedza tajemna

Post Autor Ryszard410 » 27-12-2010, 14:29

Czytam z zaciekawieniem wypowiedzi tego wątku / stare Gadu-Gadu - http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1292178436 / i miast upewniać się ,że jednak wiedza i standardy decydują o sukcesach hodowlanych jestem coraz bardziej zagubiony. Przykłady od całkowitego profanum zasad uprawy do doświadczenia i czegoś więcej ,powiem, instynktu -dodatkowego zmysłu,wprawiają mnie w nastrój lekkiego przygnębienia. A to dlatego, że mój kolor zieloności wynikający z krótkiej praktyki hodowcy storczyków będzie jeszcze długo widniał na mym sztandarze hobbysty. :mrgreen:
Nie mniej jednak odważę się na przedstawienie mego zadnia w przedmiotowej sprawie.
Jeżeli problem podłoża, wody i zasad nawożenia jest w miarę oczywisty to parametry takie jak temperatura ,wilgotność , światło i wymiana powietrza są , w moim odczuciu, kluczowe w osiągnięciu pozytywnych efektów / ciągle się z tym borykam/. Kiedy jeszcze dodamy pory roku / lato, zima/ to ustalenie odpowiednich wartości tych czynników i korelacji między nimi staje się SZTUKĄ. :!: Właśnie sztuką tajemną ,którą jeden posiądzie a drugi z braku spostrzegawczości ,odpowiedniego zaangażowania nawet jej nie zauważy. Co gorsze i temu pierwszemu i temu drugiemu będą się zdarzały klęski i sukcesy, tylko skala ich będzie diametralnie różna. :(
Jeszcze jedno obserwuję ,że chwalić się potrafimy / zdjęcia/ :D ale przyznać do porażek? :cry: Z tym już gorzej a przecież dzieląc się opisem skutków swych błędów wzbogacamy wiedzę innych i wzajemnie oni pokazując swoje upadki pomogą nam.
W żadnym wypadku nie chcę zamknąć wymiany zdań w tym wątku.
Czytam z zaciekawieniem wypowiedzi tego wątku / stare Gadu-Gadu - http://www.storczyki.pl/forum/table_view.php3?bn=storczyk_storczyki2&key=1292685123&first=1293117648&last=1292178436 / i miast upewniać się ,że jednak wiedza i standardy decydują o sukcesach hodowlanych jestem coraz bardziej zagubiony. Przykłady od całkowitego profanum zasad uprawy do doświadczenia i czegoś więcej ,powiem, instynktu -dodatkowego zmysłu,wprawiają mnie w nastrój lekkiego przygnębienia. A to dlatego, że mój kolor zieloności wynikający z krótkiej praktyki hodowcy storczyków będzie jeszcze długo widniał na mym sztandarze hobbysty. :mrgreen:
Nie mniej jednak odważę się na przedstawienie mego zadnia w przedmiotowej sprawie.
Jeżeli problem podłoża, wody i zasad nawożenia jest w miarę oczywisty to parametry takie jak temperatura ,wilgotność , światło i wymiana powietrza są , w moim odczuciu, kluczowe w osiągnięciu pozytywnych efektów / ciągle się z tym borykam/. Kiedy jeszcze dodamy pory roku / lato, zima/ to ustalenie odpowiednich wartości tych czynników i korelacji między nimi staje się SZTUKĄ. :!: Właśnie sztuką tajemną ,którą jeden posiądzie a drugi z braku spostrzegawczości ,odpowiedniego zaangażowania nawet jej nie zauważy. Co gorsze i temu pierwszemu i temu drugiemu będą się zdarzały klęski i sukcesy, tylko skala ich będzie diametralnie różna. :(
Jeszcze jedno obserwuję ,że chwalić się potrafimy / zdjęcia/ :D ale przyznać do porażek? :cry: Z tym już gorzej a przecież dzieląc się opisem skutków swych błędów wzbogacamy wiedzę innych i wzajemnie oni pokazując swoje upadki pomogą nam.
W żadnym wypadku nie chcę zamknąć wymiany zdań w tym wątku.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET