logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Walka z ziemiórkami

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Walka z ziemiórkami

  • Cytuj Mery

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Mery » 10-12-2011, 11:30

Agnieszka i Marek pisze:... ten robal na zdjęciu z 25.11. to moim zdaniem całkiem niegroźny wazonkowiec.

Dziękuję za nazwę. [ skąposzczety - wazonkowce]
Zwierzaczek z 3 zdjęcia jest niegroźny dla roślin.
[Obraz na zdjęciu nie daje w pełni informacji o wielkości "obiektu", wiąże się to z różnym powiększeniem przy robieniu zdjęcia.]
Pozdrawiam , Maria
[quote="Agnieszka i Marek"]... ten robal na zdjęciu z 25.11. to moim zdaniem całkiem niegroźny wazonkowiec. [/quote]
Dziękuję za nazwę. [ skąposzczety - wazonkowce]
Zwierzaczek [color=#0040BF]z 3 zdjęcia[/color] jest niegroźny dla roślin.
[Obraz na zdjęciu nie daje w pełni informacji o wielkości "obiektu", wiąże się to z różnym powiększeniem przy robieniu zdjęcia.]
Pozdrawiam , Maria
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Agnieszka i Marek » 10-12-2011, 10:38

Więc raz jeszcze - ten robal na zdjęciu z 25.11. to moim zdaniem całkiem niegroźny wazonkowiec. Są liczne - więc w doniczce powinno być ich więcej - spokojnie można dać je rybkom w akwarium.
Więc raz jeszcze - ten robal na zdjęciu z 25.11. to moim zdaniem całkiem niegroźny wazonkowiec. Są liczne - więc w doniczce powinno być ich więcej - spokojnie można dać je rybkom w akwarium.
  • Cytuj H.

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor H. » 09-12-2011, 13:45

ja swojego potraktowałam chemią bo inaczej nie dał sie złapać
ja swojego potraktowałam chemią bo inaczej nie dał sie złapać
  • Cytuj Mery

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Mery » 09-12-2011, 12:28

zabzazab pisze:p. Czytałem o szkodnikach, ale nic z tego. Wygląda jak szczypawka,

W podłożu może się znaleźć wszystko, prawie wszystko co żyje w ogrodzie....
W opracowaniu niestety nie można zamieścić wszystkiego. Trudno jest przewidzieć, co może się w doniczce zadomowić.
Skorki - szczypawki w ogrodzie żywią sie szkodnikami , ale mogą też wgryźć się w tkankę rośliny, poobgryzać pręciki kwiatów...
Zwabić je można układając na podłożu odwróconą doniczkę, wypełnioną świeżymi wiórami ciętego drewna. Można też niszczyć je chemicznie.

O skorkach np: http://www.porady.co.pl/skorek.html
[quote="zabzazab"]p. Czytałem o szkodnikach, ale nic z tego. Wygląda jak szczypawka, [/quote]
W podłożu może się znaleźć wszystko, prawie wszystko co żyje w ogrodzie....
W opracowaniu niestety nie można zamieścić wszystkiego. Trudno jest przewidzieć, co może się w doniczce zadomowić.
Skorki - szczypawki w ogrodzie żywią sie szkodnikami , ale mogą też wgryźć się w tkankę rośliny, poobgryzać pręciki kwiatów...
Zwabić je można układając na podłożu odwróconą doniczkę, wypełnioną świeżymi wiórami ciętego drewna. Można też niszczyć je chemicznie.

O skorkach np: http://www.porady.co.pl/skorek.html
  • Cytuj piroman

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor piroman » 09-12-2011, 09:29

zabzazab pisze:Wyglada jak szczypawka, jest w podlozu. Jest mozliwe zeby to rzeczywiscie byla szczypawka?


A czemu nie? Wszystko co jest wystarczająco małe może schronić się w podłożu. A wilgotne, ciepłe i ciemne schronienie jest wysoce atrakcyjne dla wszelkiej maści robactwa. Zwłaszcza że o posiłek nie trzeba zabiegać, bo zawsze można korzonek podgryźć ;) a ten obywatel nie pogardzi korzonkiem. Jeśli chodzi o nieproszonych gości w doniczkach, to już miałem różne przypadki. Nie wszystkie robaczki podgryzają korzenie, mam taki swój sposób na zorientowanie się czy coś gryzie korzenie. Mianowicie mam kilka sztuk oleandrów i jeśli widzę, że coś u nich żyje w doniczkach to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że nie podgryza. Oleandry są na tyle toksyczne, że jeśli coś już połasi się na niego to zazwyczaj dni jego są już policzone. Toksyczność oleandra jest na tyle wysoka, że podobno nawet nie wolno wdychać dymu z palących się liści czy pędów.

Pozdrawiam,
Romek
[quote="zabzazab"]Wyglada jak szczypawka, jest w podlozu. Jest mozliwe zeby to rzeczywiscie byla szczypawka? [/quote]

A czemu nie? Wszystko co jest wystarczająco małe może schronić się w podłożu. A wilgotne, ciepłe i ciemne schronienie jest wysoce atrakcyjne dla wszelkiej maści robactwa. Zwłaszcza że o posiłek nie trzeba zabiegać, bo zawsze można korzonek podgryźć ;) a ten obywatel nie pogardzi korzonkiem. Jeśli chodzi o nieproszonych gości w doniczkach, to już miałem różne przypadki. Nie wszystkie robaczki podgryzają korzenie, mam taki swój sposób na zorientowanie się czy coś gryzie korzenie. Mianowicie mam kilka sztuk oleandrów i jeśli widzę, że coś u nich żyje w doniczkach to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że nie podgryza. Oleandry są na tyle toksyczne, że jeśli coś już połasi się na niego to zazwyczaj dni jego są już policzone. Toksyczność oleandra jest na tyle wysoka, że podobno nawet nie wolno wdychać dymu z palących się liści czy pędów.

Pozdrawiam,
Romek
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 08-12-2011, 22:00

pisze w tym watku, mam nowy nabytek. Oczywiscie odseparowalem go od reszty i prowadzilem kilka obserwacji. Dzisiaj zauwazylem robaka. Czytalem o szkodnikach, ale nic z tego. Wyglada jak szczypawka, jest w podlozu. Jest mozliwe zeby to rzeczywiscie byla szczypawka?
Pozdrawiam
pisze w tym watku, mam nowy nabytek. Oczywiscie odseparowalem go od reszty i prowadzilem kilka obserwacji. Dzisiaj zauwazylem robaka. Czytalem o szkodnikach, ale nic z tego. Wyglada jak szczypawka, jest w podlozu. Jest mozliwe zeby to rzeczywiscie byla szczypawka?
Pozdrawiam
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 30-11-2011, 21:06

Ja narazie walcze z tarcznikami srodkami ktore posiadam, a troche ich jest, poki co dziala, zobacze jak dlugo ich nie bedzie, a potem efekt-czyli czy kwiatek przeżyje:)
Ja narazie walcze z tarcznikami srodkami ktore posiadam, a troche ich jest, poki co dziala, zobacze jak dlugo ich nie bedzie, a potem efekt-czyli czy kwiatek przeżyje:)
  • Cytuj Marta

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Marta » 29-11-2011, 20:58

Ja na wszelki wypadek zastosowałabym brykieciki Tarcznik a po 1-2 tygodniu Provado. Marta
Ja na wszelki wypadek zastosowałabym brykieciki Tarcznik a po 1-2 tygodniu Provado. Marta
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 29-11-2011, 16:21

Dzięki wielkie H. :) za odpowiedz. Dzisiaj znalazlem tarczniki na kwiatku, ale nie na stroczyku. Umyłem go dokładnie srodkiem. Został poddany kwarantannie:) Jezeli nie pomoze to potraktuje go Decisem:)
Dzięki wielkie H. :) za odpowiedz. Dzisiaj znalazlem tarczniki na kwiatku, ale nie na stroczyku. Umyłem go dokładnie srodkiem. Został poddany kwarantannie:) Jezeli nie pomoze to potraktuje go Decisem:)
  • Cytuj H.

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor H. » 29-11-2011, 13:47

To chyba był Decis ale nie jestem pewna, na pewno środek, który nadaje się do zwalczania mszyc na róży, zwalczałam też nim tarczniki skutecznie na innym kwiatku, parę kropli do wody zgodnie z instrukcją i kilku godzinne moczenie doniczki, po moczeniu wodę przelałam do butelki i jak storczyk wymagał podlania moczyłam go w tej samej wodzie.Chyba mu to nie zaszkodziło bo teraz dopiero przekwitł i wypuszcza nowe korzenie no i przy podlewaniu nie widzę, żeby w wodzie pływały robale

http://www.bayercropscience.pl/strony/2 ... duct_id=91
To chyba był Decis ale nie jestem pewna, na pewno środek, który nadaje się do zwalczania mszyc na róży, zwalczałam też nim tarczniki skutecznie na innym kwiatku, parę kropli do wody zgodnie z instrukcją i kilku godzinne moczenie doniczki, po moczeniu wodę przelałam do butelki i jak storczyk wymagał podlania moczyłam go w tej samej wodzie.Chyba mu to nie zaszkodziło bo teraz dopiero przekwitł i wypuszcza nowe korzenie no i przy podlewaniu nie widzę, żeby w wodzie pływały robale

http://www.bayercropscience.pl/strony/2/i/40.php?product_id=91
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 29-11-2011, 12:13

Utopić robale to też dobry pomysl:P tylko nie zawsze to przynosi efekty, bo np. ziemiórki mają też stadium 'lotne':D i jak nie złapią się wszystkie muszki na lep to po wyjeciu storczyka z wody znowu moze sie zaczać 'zabawa'.
Utopić robale to też dobry pomysl:P tylko nie zawsze to przynosi efekty, bo np. ziemiórki mają też stadium 'lotne':D i jak nie złapią się wszystkie muszki na lep to po wyjeciu storczyka z wody znowu moze sie zaczać 'zabawa'.
  • Cytuj Marta M.

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Marta M. » 29-11-2011, 10:10

kasiuniasty pisze:To może taki?U mnie został zidentyfikowany jako najprawdopodobniej krocionóg.Na niego został mi polecony ziemniak rozkrojony,powinien się na niego skusić:)



Witam,też niestety miałam takiego "gościa"w swoim storczyku. Pozbyłam się w dość brutalny dla niego sposób, mianowicie "utopiłam"go. Wsadziłam doniczkę ze storczykiem do wody na ok 5 godzin :)

Pozdrawiam
Marta M.
[quote="kasiuniasty"]To może taki?U mnie został zidentyfikowany jako najprawdopodobniej krocionóg.Na niego został mi polecony ziemniak rozkrojony,powinien się na niego skusić:)[/quote]


Witam,też niestety miałam takiego "gościa"w swoim storczyku. Pozbyłam się w dość brutalny dla niego sposób, mianowicie "utopiłam"go. Wsadziłam doniczkę ze storczykiem do wody na ok 5 godzin :)

Pozdrawiam
Marta M.
  • Cytuj a.misztal

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor a.misztal » 29-11-2011, 09:29

zabzazab pisze:To wiem że każdy musi mieć swoją wode:) Chodziło mi o to czy mogę jej użyć drugi raz do tych samych storczyków. Butelki mam podpisane, która do którego storczyka. Chodziło głównie o to czy musze rozrabiać nowy roztwór na kolejne podlewanie.


Nie używamy drugi raz wody, nawet do tego samego storczyka. Woda rozpuszcza złogi mineralne z podłoża i lepiej podlać czystą wodą.
Człowiek też nie kąpie się dwa razy w tej samej wodzie. ;)
[quote="zabzazab"]To wiem że każdy musi mieć swoją wode:) Chodziło mi o to czy mogę jej użyć drugi raz do tych samych storczyków. Butelki mam podpisane, która do którego storczyka. Chodziło głównie o to czy musze rozrabiać nowy roztwór na kolejne podlewanie.[/quote]

Nie używamy drugi raz wody, nawet do tego samego storczyka. Woda rozpuszcza złogi mineralne z podłoża i lepiej podlać czystą wodą.
Człowiek też nie kąpie się dwa razy w tej samej wodzie. ;)
  • Cytuj Efka

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Efka » 29-11-2011, 01:10

Czego konkretnie,jeśli można wiedzieć, użyła Pani do walki z przędziorkiem i było tak skuteczne?
Czego konkretnie,jeśli można wiedzieć, użyła Pani do walki z przędziorkiem i było tak skuteczne?
  • Cytuj ilona

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor ilona » 29-11-2011, 00:26

" robale" zawsze towarzyszą kolekcjom , jak się je opanuje
to człowiek( czytaj storczykoman) - znów coś kupi nowego , bo nie wytrzyma i menażeria się odnawia
znam to bardzo dobrze i powtarza się ta sytuacja na okrągło
wypróbowałam walkę biologiczna z przędziorkiem z firmy
http://www.koppert.pl/ super poskutkowało zniszczyło nawet "egzotyczne " roztocza na fiołkach afrykańskich, których też mam kolekcję
ale sprowadzane z tego źródła dwa razy biedronki - ładne brązowe błyszczące nie dały rady wełnowcom (świeża populacja sprowadzona z hoyami z Holandii)
teraz chcę wypróbować
http://www.brinkman.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=250:sb-plant-invigorator-wspomaga-roliny&catid=35:brinkman-wiadomoci&Itemid=1
o uzyskanych rezultatach napiszę
ziemiórki to naprawdę pikuś w porównaniu z wełnowcami ,które są trudne do zlikwidowania i niezwykle szkodliwe dla rośli
nie dość, że je drastycznie osłabiają to poprzez wytwarzanie uskrzydlonych osobników są niezwykle inwazyjne i przenoszą wszystkie możliwe patogeny ,wirusy i inne "gady"z jednego storczyka na drugi
" robale" zawsze towarzyszą kolekcjom , jak się je opanuje
to człowiek( czytaj storczykoman) - znów coś kupi nowego , bo nie wytrzyma i menażeria się odnawia
znam to bardzo dobrze i powtarza się ta sytuacja na okrągło
wypróbowałam walkę biologiczna z przędziorkiem z firmy
[url]http://www.koppert.pl/[/url] super poskutkowało zniszczyło nawet "egzotyczne " roztocza na fiołkach afrykańskich, których też mam kolekcję
ale sprowadzane z tego źródła dwa razy biedronki - ładne brązowe błyszczące nie dały rady wełnowcom (świeża populacja sprowadzona z hoyami z Holandii)
teraz chcę wypróbować
[url]http://www.brinkman.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=250:sb-plant-invigorator-wspomaga-roliny&catid=35:brinkman-wiadomoci&Itemid=1[/url]
o uzyskanych rezultatach napiszę
ziemiórki to naprawdę [color=#800000]pikuś w porównaniu [/color]z wełnowcami ,które są trudne do zlikwidowania i niezwykle szkodliwe dla rośli
nie dość, że je drastycznie osłabiają to poprzez wytwarzanie uskrzydlonych osobników są niezwykle inwazyjne i przenoszą wszystkie możliwe patogeny ,wirusy i inne "gady"z jednego storczyka na drugi
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 28-11-2011, 16:14

H. może wiesz wiesz co to za srodek? Wzbudzilo to moja ciekawosc:) W moim wypadku raczej watpliwe ze to z dworu, poniewaz nie wystawiam ich na zewnatrz.
H. może wiesz wiesz co to za srodek? Wzbudzilo to moja ciekawosc:) W moim wypadku raczej watpliwe ze to z dworu, poniewaz nie wystawiam ich na zewnatrz.
  • Cytuj H.

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor H. » 28-11-2011, 12:41

zabzazab miałam identyczne robactwo takie małe dżdżownice, zauważyłam je przy podlewaniu jak w osłonce była woda to wydostawały sie na powierzchnię i tak je wyłapywałam, ale to zbyt meczące było wiec dwa razy do podlewania dolałam kilka kropel jakiegoś środka na robale jakiego moja mama używał w ogrodzie na robale chyba pomogło bo już się nie pojawiają. Zastanawiałam się skąd to się wzięło, i tak po głębszej analizie doszłam do wniosku, że akurat ten storczyk jak padał letni deszczyk to wystawiałam go na trawnik i podejrzewam, że to właśnie wtedy te robale dostały się przez otworki w dni doniczki do środka.
zabzazab miałam identyczne robactwo takie małe dżdżownice, zauważyłam je przy podlewaniu jak w osłonce była woda to wydostawały sie na powierzchnię i tak je wyłapywałam, ale to zbyt meczące było wiec dwa razy do podlewania dolałam kilka kropel jakiegoś środka na robale jakiego moja mama używał w ogrodzie na robale chyba pomogło bo już się nie pojawiają. Zastanawiałam się skąd to się wzięło, i tak po głębszej analizie doszłam do wniosku, że akurat ten storczyk jak padał letni deszczyk to wystawiałam go na trawnik i podejrzewam, że to właśnie wtedy te robale dostały się przez otworki w dni doniczki do środka.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 28-11-2011, 11:35

To wiem że każdy musi mieć swoją wode:) Chodziło mi o to czy mogę jej użyć drugi raz do tych samych storczyków. Butelki mam podpisane, która do którego storczyka. Chodziło głównie o to czy musze rozrabiać nowy roztwór na kolejne podlewanie.
To wiem że każdy musi mieć swoją wode:) Chodziło mi o to czy mogę jej użyć drugi raz do tych samych storczyków. Butelki mam podpisane, która do którego storczyka. Chodziło głównie o to czy musze rozrabiać nowy roztwór na kolejne podlewanie.
  • Cytuj Mery

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Mery » 28-11-2011, 08:03

Każdy storczyk powinien mieć "swoją" wodę by nie przenieść z doniczki do doniczki patogenów które mogą znajdować się w podłożu. Preparat na owady nie niszczy zarodników grzybów i odwrotnie.
Preparaty owadobójcze nie niszczą też wszystkich owadów, więc wystąpiłaby możliwość przeniesienia czegoś z poprzedniej doniczki.
Nie należy też przechowywać przygotowanego wcześniej roztworu.
Przy następnym zabiegu należy przygotować następne porcje rozcieńczonego preparatu.
Każdy storczyk powinien mieć "swoją" wodę by nie przenieść z doniczki do doniczki patogenów które mogą znajdować się w podłożu. Preparat na owady nie niszczy zarodników grzybów i odwrotnie.
Preparaty owadobójcze nie niszczą też wszystkich owadów, więc wystąpiłaby możliwość przeniesienia czegoś z poprzedniej doniczki.
Nie należy też przechowywać przygotowanego wcześniej roztworu.
Przy następnym zabiegu należy przygotować następne porcje rozcieńczonego preparatu.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 27-11-2011, 23:34

Jestem juz u swoich storczyków:) Oglądam, obserwuje ale nic nie widzę żeby się ruszało w doniczce. Może częściowo padły już robale, albo pogłoże przeschło i uciekły wgłąb doniczki. Zaopatrzyłem się dodatkowo w lepy. Pod koniec tygodnia znowu będe je przelewał Nomoltem i do tego mam pytanie, czy mogę użyć tej samej wody ze środkiem co za pierwszym razem? Robiłem to tak: brałem 0,5 litra roztworu i przelewałem ok 5 razy jednego storczyka-woda do butelki. Następnie drugi storczyk, kolejne 0,5 litra :P i znowu odkładam do następnej butelki, itd
Jestem juz u swoich storczyków:) Oglądam, obserwuje ale nic nie widzę żeby się ruszało w doniczce. Może częściowo padły już robale, albo pogłoże przeschło i uciekły wgłąb doniczki. Zaopatrzyłem się dodatkowo w lepy. Pod koniec tygodnia znowu będe je przelewał Nomoltem i do tego mam pytanie, czy mogę użyć tej samej wody ze środkiem co za pierwszym razem? Robiłem to tak: brałem 0,5 litra roztworu i przelewałem ok 5 razy jednego storczyka-woda do butelki. Następnie drugi storczyk, kolejne 0,5 litra :P i znowu odkładam do następnej butelki, itd
  • Cytuj Mery

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Mery » 25-11-2011, 23:48

Bardzo się cieszę. :D
Moja praca nie poszła na marne.
Jak widzę ile odwiedzin było na tej stronie { do dnia dzisiejszego 4433 osoby }," serce mi rośnie".

Sama kiedyś zostałam poszkodowana przez wciornastki , po werandowaniu mojej kolekcji.
Wtedy , po namowie Ryszarda, wydałam wojnę szkodnikom, pisząc jak wyglądają i czym je zwalczać.
Cieszę się, że ktoś korzysta z tego opracowania. :D
Bardzo się cieszę. :D
Moja praca nie poszła na marne.
Jak widzę ile odwiedzin było na tej stronie { do dnia dzisiejszego 4433 osoby }," serce mi rośnie".

Sama kiedyś zostałam poszkodowana przez wciornastki , po werandowaniu mojej kolekcji.
Wtedy , po namowie Ryszarda, wydałam wojnę szkodnikom, pisząc jak wyglądają i czym je zwalczać.
Cieszę się, że ktoś korzysta z tego opracowania. :D
  • Cytuj kasiuniasty

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor kasiuniasty » 25-11-2011, 23:46

Moje też nie skaczą,tylko pełzną.A jak jest jakieś niebezpieczeństwo to zwijają się w kłębek:)Nawet potrafią się podnieść, tak że stoją na tylnej części.Spróbuj dać marchewkę lub sałate.Ja dziś dałam sałatę do ziemi i kilka z nich wyszło na powierzchnię.Wtedy możesz je usunąć.
Moje też nie skaczą,tylko pełzną.A jak jest jakieś niebezpieczeństwo to zwijają się w kłębek:)Nawet potrafią się podnieść, tak że stoją na tylnej części.Spróbuj dać marchewkę lub sałate.Ja dziś dałam sałatę do ziemi i kilka z nich wyszło na powierzchnię.Wtedy możesz je usunąć.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 25-11-2011, 22:58

Nie skaczą, poruszają się jak dżdżownica. Przesadzać się boję, ponieważ to jest trudna sztuka :) a ja nie mam jeszcze dużego doświadczenia.
Nie skaczą, poruszają się jak dżdżownica. Przesadzać się boję, ponieważ to jest trudna sztuka :) a ja nie mam jeszcze dużego doświadczenia.
  • Cytuj kasiuniasty

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor kasiuniasty » 25-11-2011, 22:53

Mery pomogła!Okazało się ,że moi nieproszeni goście to krocionogi.Skorzystałam z porady Mery i zwabiłam je na sałatę lodową:)Poniżej wklejam zdjęcie jakie mi się udało zrobić,myślę że jest lepszej jakości niż wczorajsze:)
Załączniki
23P1340565.jpg
Mery pomogła!Okazało się ,że moi nieproszeni goście to krocionogi.Skorzystałam z porady Mery i zwabiłam je na sałatę lodową:)Poniżej wklejam zdjęcie jakie mi się udało zrobić,myślę że jest lepszej jakości niż wczorajsze:)
  • Cytuj Elazet

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Elazet » 25-11-2011, 22:11

Ten delikwent nie bardzo wygląda na larwę ziemiórki,ale może jest coś jeszcze.A czy to skacze? Bo może to skoczogonki.Jak ma 3 pary odnóży to kto wie.
Ale na ziemórki to albo lep,albo roślina owadożerna.Można przesadzić.Wszystko dobrze umyć.Gorzej jak się przeniesie.
Ten delikwent nie bardzo wygląda na larwę ziemiórki,ale może jest coś jeszcze.A czy to skacze? Bo może to skoczogonki.Jak ma 3 pary odnóży to kto wie.
Ale na ziemórki to albo lep,albo roślina owadożerna.Można przesadzić.Wszystko dobrze umyć.Gorzej jak się przeniesie.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 25-11-2011, 21:37

Oby Nomolt pomógł... Jak to jest możliwę że na pierwsze boje 'wygrałem' taką kumulacje? :roll: W weekend mnie nie ma wiec nie wiem jak sie bedzie akcja rozwijac, ale w poniedzialek napisze czy góra jest storczyk czy szkodniki...
Oby Nomolt pomógł... Jak to jest możliwę że na pierwsze boje 'wygrałem' taką kumulacje? :roll: W weekend mnie nie ma wiec nie wiem jak sie bedzie akcja rozwijac, ale w poniedzialek napisze czy góra jest storczyk czy szkodniki...
  • Cytuj Mery

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Mery » 25-11-2011, 20:26

Obawiam się,że masz jedno i drugie. Skoro są muszki to mogą być ziemiórki.
Obawiam się,że masz jedno i drugie. Skoro są muszki to mogą być ziemiórki.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 25-11-2011, 20:00

Zapoznałem się z linkami... Moze i bylby to nicien, tylko w takim razie skad sie biora małe robaczki w doniczce, a potem muszki? Dlatego wydaje mi sie ze to ziemiórki. Dzisiaj patrze przez doniczke, tam gdzie wcześniej często buszowały te glisty i widzę jedną martwą. reszta może też padła gdzieś w głebi doniczki:)
Zapoznałem się z linkami... Moze i bylby to nicien, tylko w takim razie skad sie biora małe robaczki w doniczce, a potem muszki? Dlatego wydaje mi sie ze to ziemiórki. Dzisiaj patrze przez doniczke, tam gdzie wcześniej często buszowały te glisty i widzę jedną martwą. reszta może też padła gdzieś w głebi doniczki:)
  • Cytuj Mery

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Mery » 25-11-2011, 18:20

Poczytaj temat: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=19&t=27849
Może Ci się coś wyjaśni.

http://www2.dupont.com/Crop_Protection/ ... cienie.pdf
Czytamy tu, że nicienie są w większości pożyteczne. Ale jakie Ty masz :?:
Poczytaj temat: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=19&t=27849
Może Ci się coś wyjaśni.

http://www2.dupont.com/Crop_Protection/pl_PL/assets/downloads/Nicienie.pdf
Czytamy tu, że nicienie są w większości pożyteczne. Ale jakie Ty masz :?:
  • Cytuj Przemek Bożek

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor Przemek Bożek » 25-11-2011, 15:18

Jak dla mnie to nicień.
Jak dla mnie to nicień.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 25-11-2011, 12:04

Dodaję zdjęcie robactwa które buszuje mi w storczykach...
Załączniki
P1110089.JPG
Dodaję zdjęcie robactwa które buszuje mi w storczykach...
  • Cytuj gabik

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor gabik » 25-11-2011, 00:54

Pani Maria ma ogromną wiedzę, warto zaglądać do opracowań w Bibliotece.
Pani Maria ma ogromną wiedzę, warto zaglądać do opracowań w Bibliotece.
  • Cytuj kasiuniasty

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor kasiuniasty » 25-11-2011, 00:52

Jejku przeglądnęłam tą stronkę i normalnie dreszcz mnie przeszedł!!!Ja je dzisiaj łapałam palcami!!Opracowanie pierwsza klasa!!!
Jejku przeglądnęłam tą stronkę i normalnie dreszcz mnie przeszedł!!!Ja je dzisiaj łapałam palcami!!Opracowanie pierwsza klasa!!!
  • Cytuj gabik

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor gabik » 25-11-2011, 00:50

Kasiu, miałam kiedyś takiego lokatora w Mini Marku, ale był cwany i nie skusił się na ziemniaka. Pozbyłam się go ręcznie, po namoczeniu podłoża wyszedł na powierzchnię i przy pomocy pincety usunęłam go na pole. Grażyna
Kasiu, miałam kiedyś takiego lokatora w Mini Marku, ale był cwany i nie skusił się na ziemniaka. Pozbyłam się go ręcznie, po namoczeniu podłoża wyszedł na powierzchnię i przy pomocy pincety usunęłam go na pole. Grażyna
  • Cytuj gabik

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor gabik » 25-11-2011, 00:45

Do Zabzazab-a póki co też możesz sprawdzić w tym opracowaniu, Pani Maria dodała tam zdjęcia. Grażyna
Do Zabzazab-a póki co też możesz sprawdzić w tym opracowaniu, Pani Maria dodała tam zdjęcia. Grażyna
  • Cytuj kasiuniasty

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor kasiuniasty » 25-11-2011, 00:43

To może taki?U mnie został zidentyfikowany jako najprawdopodobniej krocionóg.Na niego został mi polecony ziemniak rozkrojony,powinien się na niego skusić:)
Załączniki
P1340422.JPG
To może taki?U mnie został zidentyfikowany jako najprawdopodobniej krocionóg.Na niego został mi polecony ziemniak rozkrojony,powinien się na niego skusić:)
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 25-11-2011, 00:42

tak właśnie mi się wydaje, postaram się jutro wrzucić, dzisiaj nie dam rady z powodu braku baterii:(
tak właśnie mi się wydaje, postaram się jutro wrzucić, dzisiaj nie dam rady z powodu braku baterii:(
  • Cytuj gabik

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor gabik » 25-11-2011, 00:40

Kasiu, robale na zdjęciu nie są zbyt wyraźnie sfotografowane. Najprawdopodobniej są to wije drewniaki. Informacje jak z nimi walczyć znajdziesz w opracowaniu pt. "Szkodniki" autorstwa Pani Mery w dziale Biblioteka .



Do Zabzazab-a przydałyby się zdjęcia robali.
Kasiu, robale na zdjęciu nie są zbyt wyraźnie sfotografowane. Najprawdopodobniej są to wije drewniaki. Informacje jak z nimi walczyć znajdziesz w opracowaniu pt. "Szkodniki" autorstwa Pani Mery w dziale Biblioteka .



Do Zabzazab-a przydałyby się zdjęcia robali.
  • Cytuj zabzazab

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 25-11-2011, 00:33

Po dokładnym obejrzeniu zdęć muszę stwierdzić że w moim storczyku glistu sa smuklejsze, cieńsze, bardziej równomierne i dłuższe, poruszają się jak dźdźownice. Myślałem że to ziemiórki, ale teraz już nie wiem.
Po dokładnym obejrzeniu zdęć muszę stwierdzić że w moim storczyku glistu sa smuklejsze, cieńsze, bardziej równomierne i dłuższe, poruszają się jak dźdźownice. Myślałem że to ziemiórki, ale teraz już nie wiem.
  • Cytuj kasiuniasty

Re: Walka z ziemiórkami

Post Autor kasiuniasty » 25-11-2011, 00:19

Witaj ja też dzisiaj zauważyłam u siebie glisty.Dodam zdjęcie być może ty masz takie same i łatwiej będzie komuś nam coś doradzić.
Załączniki
bbP1340460.jpg
Witaj ja też dzisiaj zauważyłam u siebie glisty.Dodam zdjęcie być może ty masz takie same i łatwiej będzie komuś nam coś doradzić.
  • Cytuj zabzazab

Walka z ziemiórkami

Post Autor zabzazab » 24-11-2011, 23:57

Witam,
w poniedziałek podlałem swoje storczyki Nomoltem 150SC. Niestety z tego co widzę nie bardzo to przynosi rezultaty, zaczynam mieć wątpliwości czy walczę z ziemiórkami. W jednym ze storczyków ciagle widzę białe robale(glisty), dzisiaj zobaczyłem młodą, malutką. Łącznie naliczyłem 3. Pytanie brzmi czy to ziemiórki? Może za szybko chciałbym efekty? Bardzo proszę o pomoc.
pozdrawiam
Witam,
w poniedziałek podlałem swoje storczyki Nomoltem 150SC. Niestety z tego co widzę nie bardzo to przynosi rezultaty, zaczynam mieć wątpliwości czy walczę z ziemiórkami. W jednym ze storczyków ciagle widzę białe robale(glisty), dzisiaj zobaczyłem młodą, malutką. Łącznie naliczyłem 3. Pytanie brzmi czy to ziemiórki? Może za szybko chciałbym efekty? Bardzo proszę o pomoc.
pozdrawiam

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET