logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

  • Cytuj Efka

Re: Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

Post Autor Efka » 27-11-2011, 10:46

początkująca pisze: Spróbuję przepłukać podłoże we wszystkich storczykach wodą demineralizowaną i przerwę nawożenie. Dla dobra ogółu zrujnuję się na podlewanie aqua destilata. Mam nadzieję, że proces się zatrzyma, bo na przywrócenie stanu pełnej zdrowotności korzeni już nie ma co liczyć.
Bardzo dziękuję za pomoc i zapytam jeszcze : storczyki są w pełni kwitnienia lub rozwoju pędów kwiatowych; czy biorąc pod uwagę znaczne ograniczenie ilości światła słonecznego ( nie mogę doswietlać ) odstawienie nawozu nie spowolni ich wzrostu ?

Odpowiem skrótowo - przepłukać -TAK (płukać regularnie), przerwać nawożenie -NIE, podlewać wodą destylowaną - NIEKONIECZNIE.
Owszem,światła mniej,ale Phalaenopsis nawozi się cały rok - trzeba ograniczyć nawożenie. Samą wodą destylowaną nie powinno się podlewać,bo minimum minerałów jest potrzebne. Można tę wodę gotować. Chyba,że koszt jest porównywalny z kupnem destylowanej,wtedy się nie opłaca.
Mały osad na korzeniach to nie tragedia,większą szkodą byłoby zagłodzenie storczyka. Proszę się nie martwić :!: .
[quote="początkująca"] Spróbuję przepłukać podłoże we wszystkich storczykach wodą demineralizowaną i przerwę nawożenie. Dla dobra ogółu zrujnuję się na podlewanie aqua destilata. Mam nadzieję, że proces się zatrzyma, bo na przywrócenie stanu pełnej zdrowotności korzeni już nie ma co liczyć.
Bardzo dziękuję za pomoc i zapytam jeszcze : storczyki są w pełni kwitnienia lub rozwoju pędów kwiatowych; czy biorąc pod uwagę znaczne ograniczenie ilości światła słonecznego ( nie mogę doswietlać ) odstawienie nawozu nie spowolni ich wzrostu ?[/quote]
Odpowiem skrótowo - przepłukać -TAK (płukać regularnie), przerwać nawożenie -NIE, podlewać wodą destylowaną - NIEKONIECZNIE.
Owszem,światła mniej,ale Phalaenopsis nawozi się cały rok - trzeba ograniczyć nawożenie. Samą wodą destylowaną nie powinno się podlewać,bo minimum minerałów jest potrzebne. Można tę wodę gotować. Chyba,że koszt jest porównywalny z kupnem destylowanej,wtedy się nie opłaca.
Mały osad na korzeniach to nie tragedia,większą szkodą byłoby zagłodzenie storczyka. Proszę się nie martwić :!: .
  • Cytuj Ryszard410

Re: Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

Post Autor Ryszard410 » 27-11-2011, 10:22

początkująca pisze: zapytam jeszcze : storczyki są w pełni kwitnienia lub rozwoju pędów kwiatowych; czy biorąc pod uwagę znaczne ograniczenie ilości światła słonecznego ( nie mogę doswietlać ) odstawienie nawozu nie spowolni ich wzrostu ?

No właśnie, światło jest podstawowym czynnikiem warunkującym przebieg fotosyntezy.W momencie spadku natężenia światła spowalnia się wegetacja.Uważam,że nawożenie także winno być ograniczone. :idea:

Nietrafnie dobrałaś sobie nicka bo co będzie za dwa i więcej lat gdy z początkującej staniesz się znawczynią problemu. :?: Nick pod jakim się rejestrujemy na stronie storczyki.pl jest niezmienny.
[quote="początkująca"] zapytam jeszcze : storczyki są w pełni kwitnienia lub rozwoju pędów kwiatowych; czy biorąc pod uwagę znaczne ograniczenie ilości światła słonecznego ( nie mogę doswietlać ) odstawienie nawozu nie spowolni ich wzrostu ?[/quote]
No właśnie, światło jest podstawowym czynnikiem warunkującym przebieg fotosyntezy.W momencie spadku natężenia światła spowalnia się wegetacja.Uważam,że nawożenie także winno być ograniczone. :idea:

Nietrafnie dobrałaś sobie nicka bo co będzie za dwa i więcej lat gdy z początkującej staniesz się znawczynią problemu. :?: Nick pod jakim się rejestrujemy na stronie storczyki.pl jest [i]niezmienny[/i].
  • Cytuj początkująca

Re: Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

Post Autor początkująca » 27-11-2011, 09:41

Przenawożenie i wysoka mineralizacja wody ( 136mg/dm3 anionów HCO3 i 42mg/dm3 Ca , twardość 6,5 ) to chyba najbardziej prawdopodobna przyczyna mojego problemu. Ten brązowy nalot na krzeniach po delikatnym zeskrobaniu rzeczywiście przypomina mineralny osad węglanu wapnia; podłoże też zdradza lekkie oznaki zasolenia.
Spróbuję przepłukać podłoże we wszystkich storczykach wodą demineralizowaną i przerwę nawożenie. Dla dobra ogółu zrujnuję się na podlewanie aqua destilata. Mam nadzieję, że proces się zatrzyma, bo na przywrócenie stanu pełnej zdrowotności korzeni już nie ma co liczyć.
Bardzo dziękuję za pomoc i zapytam jeszcze : storczyki są w pełni kwitnienia lub rozwoju pędów kwiatowych; czy biorąc pod uwagę znaczne ograniczenie ilości światła słonecznego ( nie mogę doswietlać ) odstawienie nawozu nie spowolni ich wzrostu ?
Przenawożenie i wysoka mineralizacja wody ( 136mg/dm3 anionów HCO3 i 42mg/dm3 Ca , twardość 6,5 ) to chyba najbardziej prawdopodobna przyczyna mojego problemu. Ten brązowy nalot na krzeniach po delikatnym zeskrobaniu rzeczywiście przypomina mineralny osad węglanu wapnia; podłoże też zdradza lekkie oznaki zasolenia.
Spróbuję przepłukać podłoże we wszystkich storczykach wodą demineralizowaną i przerwę nawożenie. Dla dobra ogółu zrujnuję się na podlewanie aqua destilata. Mam nadzieję, że proces się zatrzyma, bo na przywrócenie stanu pełnej zdrowotności korzeni już nie ma co liczyć.
Bardzo dziękuję za pomoc i zapytam jeszcze : storczyki są w pełni kwitnienia lub rozwoju pędów kwiatowych; czy biorąc pod uwagę znaczne ograniczenie ilości światła słonecznego ( nie mogę doswietlać ) odstawienie nawozu nie spowolni ich wzrostu ?
  • Cytuj Efka

Re: Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

Post Autor Efka » 27-11-2011, 00:39

Bez dobrego zdjęcia pewnie nikt nic nie podpowie,ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę: taka zawartość minerałów,jeśli wytrącą się z wody,może dawać osad na górnej powierzchni kory i wystających korzeniach. Brązowy kolor może być od związków żelaza. Względnie mogą to być tkanki zamierające pod wpływem nadmiaru soli,które 'wyłażą' (przepraszam) na wierzch doniczki. Proszę sprawdzić, jaką woda ma twardość.
Dla porównania - moja kranówka ma ok.220 mg/litr CaCO3 - średnio twarda. W odniesieniu do storczyków jest to woda BARDZO twarda. Błyskawicznie tworzy na korzeniach grubą skorupkę kamienia. Uzdatniam ją przez gotowanie i jest już wystarczająca dla większości storczyków,choć dla delikatniejszych wciąż zbyt twarda. Tworzy się osad,ale duuużo wolniej.
W podobny sposób wytrąca się też nadmiar nawozu.
Bez dobrego zdjęcia pewnie nikt nic nie podpowie,ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę: taka zawartość minerałów,jeśli wytrącą się z wody,może dawać osad na górnej powierzchni kory i wystających korzeniach. Brązowy kolor może być od związków żelaza. Względnie mogą to być tkanki zamierające pod wpływem nadmiaru soli,które 'wyłażą' (przepraszam) na wierzch doniczki. Proszę sprawdzić, jaką woda ma twardość.
Dla porównania - moja kranówka ma ok.220 mg/litr CaCO3 - średnio twarda. W odniesieniu do storczyków jest to woda BARDZO twarda. Błyskawicznie tworzy na korzeniach grubą skorupkę kamienia. Uzdatniam ją przez gotowanie i jest już wystarczająca dla większości storczyków,choć dla delikatniejszych wciąż zbyt twarda. Tworzy się osad,ale duuużo wolniej.
W podobny sposób wytrąca się też nadmiar nawozu.
  • Cytuj początkująca

Brązowe przebarwienia na korzeniach Phalenopsis

Post Autor początkująca » 27-11-2011, 00:09

Po raz pierwszy zwracam się z prośbą o poradę do wszystkich doświadczonych miłośników storczyków . Dotychczas wszyskie problemy z moją małą kolekcją udawało mi się rozwiązywać czytając porady właśnie na tym forum, ale tym razem nie znalazłam odpowiedzi , więc opiszę w czym rzecz.
Na korzeniach wszystkich moich ośmiu Phalenopsis od kilku dni pojawiają się nieregularne, jasne, lekko brązowawe, mniejsze lub większe przebarwienia w przeróżnych miejscach, ale tylko na korzeniach powietrznych i powierzchniowych; korzenie umieszczone w doniczce nie brązowieją. W dotyku miejsca objęte zmianami są jędrne, nie noszą śladów zgnilizny ani obumarcia, ale lekko się marszczą.
Moje Phalenopsis to hybrydy, są w doskonałej kondycji, każdy ma co najmniej sześć zdrowych, jędrnych liści. Po wiosennym kwitnieniu i stosunkowo krótkim okresie bezruchu wszystkie wznowiły intensywny wzrost liści i korzeni, które są w obrębie doniczek bez zarzutu : jędrne, po podlaniu intensywnie zielone, z żywymi stożkami wzrostu. Obenie trzy kwitną na nowych pędach, dwa na przedłużonych, reszta ma nowe pędy w fazie intensywnego wzrostu. Wszystkie hodowane na parapecie, na tackach z keramzytem i wodą, przy temperaturze ok.23 dzień i 20 noc, wilgotność śrenia ok. 45%, podlewane poprzez namaczanie w zależności od potrzeb ( kryterium srebrnych korzeni ) wodą żródlaną o mineralizacji 232mg/dm3, nawożone Peters Professional Grow-Mix i Blossom-Boster, co trzecie podlewanie czysta woda; w miare potrzeb zraszane wodą destylowaną. Brak szkodników i oznak chorób grzybowych.
I nagle plamki na korzeniach.
Bardzo proszę o diagnozę różnicową i możliwe sposoby lecznia :)
Po raz pierwszy zwracam się z prośbą o poradę do wszystkich doświadczonych miłośników storczyków . Dotychczas wszyskie problemy z moją małą kolekcją udawało mi się rozwiązywać czytając porady właśnie na tym forum, ale tym razem nie znalazłam odpowiedzi , więc opiszę w czym rzecz.
Na korzeniach wszystkich moich ośmiu Phalenopsis od kilku dni pojawiają się nieregularne, jasne, lekko brązowawe, mniejsze lub większe przebarwienia w przeróżnych miejscach, ale tylko na korzeniach powietrznych i powierzchniowych; korzenie umieszczone w doniczce nie brązowieją. W dotyku miejsca objęte zmianami są jędrne, nie noszą śladów zgnilizny ani obumarcia, ale lekko się marszczą.
Moje Phalenopsis to hybrydy, są w doskonałej kondycji, każdy ma co najmniej sześć zdrowych, jędrnych liści. Po wiosennym kwitnieniu i stosunkowo krótkim okresie bezruchu wszystkie wznowiły intensywny wzrost liści i korzeni, które są w obrębie doniczek bez zarzutu : jędrne, po podlaniu intensywnie zielone, z żywymi stożkami wzrostu. Obenie trzy kwitną na nowych pędach, dwa na przedłużonych, reszta ma nowe pędy w fazie intensywnego wzrostu. Wszystkie hodowane na parapecie, na tackach z keramzytem i wodą, przy temperaturze ok.23 dzień i 20 noc, wilgotność śrenia ok. 45%, podlewane poprzez namaczanie w zależności od potrzeb ( kryterium srebrnych korzeni ) wodą żródlaną o mineralizacji 232mg/dm3, nawożone Peters Professional Grow-Mix i Blossom-Boster, co trzecie podlewanie czysta woda; w miare potrzeb zraszane wodą destylowaną. Brak szkodników i oznak chorób grzybowych.
I nagle plamki na korzeniach.
Bardzo proszę o diagnozę różnicową i możliwe sposoby lecznia :)

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET