logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

  • Cytuj Robert

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Robert » 27-12-2011, 21:17

Tomek Chelm pisze:dziękuję za wszystkie odpowiedzi, czas pokaże... a propos środków ochrony roślin, to zna Pan jakiś materiał w sieci na temat ich szkodliwości u storczyków ?


Niestety, tutaj nie pomogę.
Ale... cyt. "Storczyki należą do roślin szczególnie wrażliwych na środki chemiczne. Fitotoksyczne są następujące substancje czynne: dichlorfos (Nogos, Winylofos, Fekama dichlorvos, Szklarniak), endosulfan (Thiodan), malation (Sadofos, Aerozol do szklarni), metomyl (Lannate)."
Żródło --> "Ochrona roślin ozdobnych w szklarniach" PWRiL Warszawa 1991, s. 273.
Część z podanych pestycydów zapewne zostało już wycofanych z handlu, ale np. Thiodan, Lannate nadal są dostępne.
Z własnych obserwacji [nie tylko ;-)] wiem również, że są storczyki [np. niektóre z rodzaju Oncidium] wrażliwe na systemiczne lub wgłębne środki ochrony [zwłaszcza fungicydy].
Najlepiej używać sprawdzonych 'chemikaliów' i pytać, szukać... ;-)
Można też sprawdzać wcześniej ich działanie na części rośliny.
Pozdrawiam, r.
[quote="Tomek Chelm"]dziękuję za wszystkie odpowiedzi, czas pokaże... a propos środków ochrony roślin, to zna Pan jakiś materiał w sieci na temat ich szkodliwości u storczyków ?[/quote]

[i]Niestety, tutaj nie pomogę.
Ale... cyt. [size=115]"Storczyki należą do roślin szczególnie wrażliwych na środki chemiczne. Fitotoksyczne są następujące substancje czynne: dichlorfos (Nogos, Winylofos, Fekama dichlorvos, Szklarniak), endosulfan (Thiodan), malation (Sadofos, Aerozol do szklarni), metomyl (Lannate)."[/size]
Żródło --> "Ochrona roślin ozdobnych w szklarniach" PWRiL Warszawa 1991, s. 273.
Część z podanych pestycydów zapewne zostało już wycofanych z handlu, ale np. Thiodan, Lannate nadal są dostępne.
Z własnych obserwacji [nie tylko ;-)] wiem również, że są storczyki [np. niektóre z rodzaju Oncidium] wrażliwe na systemiczne lub wgłębne środki ochrony [zwłaszcza fungicydy].
Najlepiej używać sprawdzonych 'chemikaliów' i pytać, szukać... ;-)
Można też sprawdzać wcześniej ich działanie na części rośliny.
Pozdrawiam, r.[/i]
  • Cytuj Efka

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Efka » 27-12-2011, 11:08

Tomek Chelm pisze:Czy część storczyków reaguje tak na przykład na przesadzanie ?

To może mieć wpływ,szczególnie jeśli system korzeniowy był słaby lub przy przesadzaniu dużo korzeni uległo uszkodzeniu. W takim wypadku sytuacja powróci do normy raczej nieprędko,dopiero gdy storczyk na nowo dobrze się ukorzeni. Natomiast (o ile byłoby to z tym związane) nie jest to szczególnie groźne,wymaga tylko czasu.
[quote="Tomek Chelm"]Czy część storczyków reaguje tak na przykład na przesadzanie ?[/quote]
To może mieć wpływ,szczególnie jeśli system korzeniowy był słaby lub przy przesadzaniu dużo korzeni uległo uszkodzeniu. W takim wypadku sytuacja powróci do normy raczej nieprędko,dopiero gdy storczyk na nowo dobrze się ukorzeni. Natomiast (o ile byłoby to z tym związane) nie jest to szczególnie groźne,wymaga tylko czasu.
  • Cytuj Tomek Chelm

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Tomek Chelm » 26-12-2011, 23:29

dziękuję za wszystkie odpowiedzi, czas pokaże... a propos środków ochrony roślin, to zna Pan jakiś materiał w sieci na temat ich szkodliwości u storczyków ?
dziękuję za wszystkie odpowiedzi, czas pokaże... a propos środków ochrony roślin, to zna Pan jakiś materiał w sieci na temat ich szkodliwości u storczyków ?
  • Cytuj Robert

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Robert » 26-12-2011, 22:11

Witam.
Wymienione przez Pana rośliny nie leżą w kręgu moich zainteresowań, ale... orientuję się, że wszystkie [raczej] nie potrzebują dużej ilości światła [dobrze rosną w orchidariach ustawionych przy wschodnich i/lub północnych oknach w wilgotnym powietrzu z jego dobrą cyrkulacją przy wyraźnych wahaniach temp. dzień/noc].
Wiem też, że są wrażliwe na 'złą' jakość wody [używałbym destylowanej z niewielkim dodatkiem wodociągowej].
I wiem [ ;) ] również, że nie przepadają za pestycydami oraz dużymi dawkami nawozów.
Pozdrawiam, r.
[i]Witam.
Wymienione przez Pana rośliny nie leżą w kręgu moich zainteresowań, ale... orientuję się, że wszystkie [raczej] nie potrzebują dużej ilości światła [dobrze rosną w orchidariach ustawionych przy wschodnich i/lub północnych oknach w wilgotnym powietrzu z jego dobrą cyrkulacją przy wyraźnych wahaniach temp. dzień/noc].
Wiem też, że są wrażliwe na 'złą' jakość wody [używałbym destylowanej z niewielkim dodatkiem wodociągowej].
I wiem [ ;) ] również, że nie przepadają za pestycydami oraz dużymi dawkami nawozów.
Pozdrawiam, r.[/i]
  • Cytuj Mery

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Mery » 26-12-2011, 22:05

A czy przypadkiem podłoże nie jest zasolone i automatycznie korzenie też. Wtedy mamy objawy niedożywienia storczyków z powodu niewłaściwe ph podłoża i trudności przyswajania składników pokarmowych.
A czy przypadkiem podłoże nie jest zasolone i automatycznie korzenie też. Wtedy mamy objawy niedożywienia storczyków z powodu niewłaściwe ph podłoża i trudności przyswajania składników pokarmowych.
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Jan Ciepłucha » 26-12-2011, 21:47

Jakieś tam doświadczenie storczykowe mam i wiem że niektóre gatunki, a nawet cale rodzaje mimo chuchania i dmuchania nie będą zadowolone. Poza pleurotalisami które przecież też nie są bezproblemowe,wymienia Pan duże rzadkości, a to znaczy że nie są łatwe w utrzymaniu. Poprzeczka bardzo wysoko. Infekcje są w zasadzie widoczne gołym okiem, jeżeli przez dobrą lupę nic nie widać,mam na myśli szkodniki, to znaczy że przyczyn należny szukać w warunkach uprawy.
Jakieś tam doświadczenie storczykowe mam i wiem że niektóre gatunki, a nawet cale rodzaje mimo chuchania i dmuchania nie będą zadowolone. Poza pleurotalisami które przecież też nie są bezproblemowe,wymienia Pan duże rzadkości, a to znaczy że nie są łatwe w utrzymaniu. Poprzeczka bardzo wysoko. Infekcje są w zasadzie widoczne gołym okiem, jeżeli przez dobrą lupę nic nie widać,mam na myśli szkodniki, to znaczy że przyczyn należny szukać w warunkach uprawy.
  • Cytuj Tomek Chelm

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Tomek Chelm » 26-12-2011, 21:30

- około 6 miesięcy podlewałem wodą RO, potem storczyki zaczęły coraz gorzej rosnąć, przeczytałem, że takie objawy występują przy niedoborze Ca,
więc wróciłem do wody kranowej (wcześniej kilka lat uprawiałem kilka storczyków używając wody kranowej i nie miałem z nimi żadnych problemów)
- w miedzy czasie zauważyłem na kilku roztocza, z którymi walczę od kilku tygodni
- dawniej uprawiałem na parapecie, od około 2 miesięcy mają małe orchidarium - mocna świetlówka do roślin, wiatraczek, czasem włączony nawilżacz ultradzwiękowy
i niestety Pleurothallis, Teuscheria, Porroglossum, Cryptocentrum dalej marnieją
- około 6 miesięcy podlewałem wodą RO, potem storczyki zaczęły coraz gorzej rosnąć, przeczytałem, że takie objawy występują przy niedoborze Ca,
więc wróciłem do wody kranowej (wcześniej kilka lat uprawiałem kilka storczyków używając wody kranowej i nie miałem z nimi żadnych problemów)
- w miedzy czasie zauważyłem na kilku roztocza, z którymi walczę od kilku tygodni
- dawniej uprawiałem na parapecie, od około 2 miesięcy mają małe orchidarium - mocna świetlówka do roślin, wiatraczek, czasem włączony nawilżacz ultradzwiękowy
i niestety Pleurothallis, Teuscheria, Porroglossum, Cryptocentrum dalej marnieją
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Jan Ciepłucha » 26-12-2011, 21:29

Wierci Pan dziurę w brzuchu. Jeżeli Pan poza wszelką wątpliwością stworzył warunki jakie storczyki mają w warunkach naturalnych, to dalej trzeba być jasnowidzem, a ja takich zdolności nie mam. :(
Wierci Pan dziurę w brzuchu. Jeżeli Pan[b] poza wszelką wątpliwością [/b]stworzył warunki jakie storczyki mają w warunkach naturalnych, to dalej trzeba być jasnowidzem, a ja takich zdolności nie mam. :(
  • Cytuj Robert

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Robert » 26-12-2011, 21:23

Tomek Chelm pisze:Próbowałem różnych zmian - ...więcej/mniej światła...


Na czym polega ta zmiana?

Tomek Chelm pisze:Od 2 miesięcy uprawiam je w orchidarium w prawie idealnych warunkach, chociaż bez dużej różnicy pomiędzy temperaturą
dnia i nocy... I niestety nie widzę różnicy, część nadal karłowacieje...


Jeśli rośliny w orchidarium są uprawiane wyłącznie w sztucznym świetle proponuję zastanowić się nad źródłem tegoż.
Warto też zwrócić uwagę na ruch powietrza i jego 'świeżość'.
Pozdrawiam, r.
[quote="Tomek Chelm"]
Próbowałem różnych zmian - ...więcej/mniej światła...[/quote]

[i]Na czym polega ta zmiana?[/i]

[quote="Tomek Chelm"]Od 2 miesięcy uprawiam je w orchidarium w prawie idealnych warunkach, chociaż bez dużej różnicy pomiędzy temperaturą
dnia i nocy... I niestety nie widzę różnicy, część nadal karłowacieje...[/quote]

[i]Jeśli rośliny w orchidarium są uprawiane wyłącznie w sztucznym świetle proponuję zastanowić się nad źródłem tegoż.
Warto też zwrócić uwagę na ruch powietrza i jego 'świeżość'.
Pozdrawiam, r.[/i]
  • Cytuj Tomek Chelm

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Tomek Chelm » 26-12-2011, 21:06

dziękuję za odpowiedz, ale sprawdzałem te informacje, dlatego zastanawiam się co może jeszcze powodować takie objawy ?
jakiś niewidoczny szkodnik lub choroba ?
dziękuję za odpowiedz, ale sprawdzałem te informacje, dlatego zastanawiam się co może jeszcze powodować takie objawy ?
jakiś niewidoczny szkodnik lub choroba ?
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Jan Ciepłucha » 26-12-2011, 21:03

Może i idealne, ale widać nie dla nich. Trzeba sprawdzić wymaganie i porównać z tymi w jakich usiłuje Pan uprawiać.
Może i idealne, ale widać nie dla nich. Trzeba sprawdzić wymaganie i porównać z tymi w jakich usiłuje Pan uprawiać.
  • Cytuj Tomek Chelm

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Tomek Chelm » 26-12-2011, 20:57

Od 2 miesięcy uprawiam je w orchidarium w prawie idealnych warunkach, chociaż bez dużej różnicy pomiędzy temperaturą
dnia i nocy... I niestety nie widzę różnicy, część nadal karłowacieje...
Od 2 miesięcy uprawiam je w orchidarium w prawie idealnych warunkach, chociaż bez dużej różnicy pomiędzy temperaturą
dnia i nocy... I niestety nie widzę różnicy, część nadal karłowacieje...
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Jan Ciepłucha » 26-12-2011, 20:34

Niektóre gatunki storczyków i ich mieszańce również, nie są w stanie wegetować w warunkach jakie możemy im zaserwować w naszych domach i trzeba się z tym pogodzić. W końcu to storczyki a nie np. pelargonie czy inne fikusy. Przed zakupem warto więc sprawdzić czy jesteśmy w stanie sprostać ich wymaganiom.
Niektóre gatunki storczyków i ich mieszańce również, nie są w stanie wegetować w warunkach jakie możemy im zaserwować w naszych domach i trzeba się z tym pogodzić. W końcu to storczyki a nie np. pelargonie czy inne fikusy. Przed zakupem warto więc sprawdzić czy jesteśmy w stanie sprostać ich wymaganiom.
  • Cytuj Tomek Chelm

KARŁOWACENIE STORCZYKÓW

Post Autor Tomek Chelm » 26-12-2011, 19:31

Bardzo proszę o Państwa pomoc. Nie potrafię znaleźć przyczyny karłowacenia części moich storczyków.
Co może wpływać na znaczne zmniejszenie się liści ? Co najmniej o połowę ?

Próbowałem różnych zmian - inna woda, nawóz, więcej/mniej światła, oprysk na przędziorki i grzyby... Cały czas mam
wrażenie, że nie znalazłem przyczyny.

Czy część storczyków reaguje tak na przykład na przesadzanie ?

Pozdrawiam,
Tomek
Bardzo proszę o Państwa pomoc. Nie potrafię znaleźć przyczyny karłowacenia części moich storczyków.
Co może wpływać na znaczne zmniejszenie się liści ? Co najmniej o połowę ?

Próbowałem różnych zmian - inna woda, nawóz, więcej/mniej światła, oprysk na przędziorki i grzyby... Cały czas mam
wrażenie, że nie znalazłem przyczyny.

Czy część storczyków reaguje tak na przykład na przesadzanie ?

Pozdrawiam,
Tomek

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET