logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Reanimacja

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Reanimacja

  • Cytuj Anabella89

Re: reanimacja

Post Autor Anabella89 » 17-01-2011, 23:06

Witaj Lalla,

to dobrze, że Twój storczyk wypuszcza nowe korzenie:) To za ich pośrednictwem pobiera substancje pokarmowe i wodę z podłoża, transportując je do liści, łodygi i kwiatów:) Tylko musisz dojść do wniosku czy poprzednie ich "zniszczenie" nastąpiło na skutek przelanaia rośliny czy przesuszenia??? Jest to niezbędne do tego, aby w przyszłości uniknąć powtórzenia się takiej sytuacji:)

Pozdrawiam,
Anabella89.
Witaj Lalla,

to dobrze, że Twój storczyk wypuszcza nowe korzenie:) To za ich pośrednictwem pobiera substancje pokarmowe i wodę z podłoża, transportując je do liści, łodygi i kwiatów:) Tylko musisz dojść do wniosku czy poprzednie ich "zniszczenie" nastąpiło na skutek [b]przelanaia [/b]rośliny czy [b]przesuszenia[/b]??? Jest to niezbędne do tego, aby w przyszłości uniknąć powtórzenia się takiej sytuacji:)

Pozdrawiam,
Anabella89.
  • Cytuj Lalla

reanimacja

Post Autor Lalla » 17-01-2011, 22:58

Witam jestem ,, raczkującym,, forumowiczem.

Miałam takiego storczyka. Musiałam wyciąć wszystkie zgniłe korzenie i został mu 1 dłuzszy. Po przesadzeniu nie podlewałam go przez kilka dni. (Ta informacje wyczytałam na pewnej rosyjskiej stronie - wydawała mi sie dziwna, ale sensowna.) Wtej chwili wypuscił juz chyba 5 ładnych zdrowych korzeni.
Witam jestem ,, raczkującym,, forumowiczem.

Miałam takiego storczyka. Musiałam wyciąć wszystkie zgniłe korzenie i został mu 1 dłuzszy. Po przesadzeniu [b]nie podlewałam[/b] go przez kilka dni. (Ta informacje wyczytałam na pewnej rosyjskiej stronie - wydawała mi sie dziwna, ale sensowna.) Wtej chwili wypuscił juz chyba 5 ładnych zdrowych korzeni.
  • Cytuj Mery

Re: Reanimacja

Post Autor Mery » 04-01-2011, 19:31

Małgośka pisze: Miał 1 krótki korzeń i także wypuścił pęd kwiatowy, który obcięłam mu z bólem serca( bo wiedziałam że sobie nie poradzi ). .

Tak jak pisze p. Małgośka, pędy należałoby uciąć. Ale jeszcze proponuję :
cytuję: "a na koniec ucięliśmy martwą część łodygi. Szczęśliwie udało się nam zrobić to tak, by nie zostawić zbyt dużo martwej części (mogłaby w podłożu zgnić i zarazić całą roślinę)" ze strony: http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2 ... index.html
Powodzenia, Mery.
[quote="Małgośka"] Miał 1 krótki korzeń i także wypuścił pęd kwiatowy, który obcięłam mu z bólem serca( bo wiedziałam że sobie nie poradzi ). .[/quote]
Tak jak pisze p. Małgośka, pędy należałoby uciąć. Ale jeszcze proponuję :
cytuję: "a na koniec ucięliśmy martwą część łodygi. Szczęśliwie udało się nam zrobić to tak, by nie zostawić zbyt dużo martwej części (mogłaby w podłożu zgnić i zarazić całą roślinę)" ze strony: http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2/odmladzanie/index.html
Powodzenia, Mery.
  • Cytuj Hanna

Re: Reanimacja

Post Autor Hanna » 04-01-2011, 18:43

Dziękuje za podpowiedzi. Pozdrawiam Anna
Dziękuje za podpowiedzi. Pozdrawiam Anna
  • Cytuj Małgośka

Re: Reanimacja

Post Autor Małgośka » 03-01-2011, 21:26

Może coś podpowiem z mojej reanimacji. Mojego storczyka reanimowałam chyba z pół roku także w okresie jesień zima. Miał 1 krótki korzeń i także wypuścił pęd kwiatowy, który obcięłam mu z bólem serca( bo wiedziałam że sobie nie poradzi ). Miałam go w szklarence , pojawiła się pleśń, więc dokładnie go umyłam , a korzeń posypałam ukorzeniaczem (do roślin zielonych) i wsadziłam do doniczki z innym storczykiem. Podlewałam przez namaczanie jak zawsze, czasami spryskiwałam jego wiotkie liście ale rzadko. Utrzymywałam wilgotność wokół rośliny. Na wiosnę roślinka ruszyła i wypuszczała liść za liściem.
Proszę jak najmniej go ruszać bo roślinka jest na to wrażliwa. Pani kwiatek ma szansę przeżyć , wiosna czyni cuda.
Może coś podpowiem z mojej reanimacji. Mojego storczyka reanimowałam chyba z pół roku także w okresie jesień zima. Miał 1 krótki korzeń i także wypuścił pęd kwiatowy, który obcięłam mu z bólem serca( bo wiedziałam że sobie nie poradzi ). Miałam go w szklarence , pojawiła się pleśń, więc dokładnie go umyłam , a korzeń posypałam ukorzeniaczem (do roślin zielonych) i wsadziłam do doniczki z innym storczykiem. Podlewałam przez namaczanie jak zawsze, czasami spryskiwałam jego wiotkie liście ale rzadko. Utrzymywałam wilgotność wokół rośliny. Na wiosnę roślinka ruszyła i wypuszczała liść za liściem.
Proszę jak najmniej go ruszać bo roślinka jest na to wrażliwa. Pani kwiatek ma szansę przeżyć , wiosna czyni cuda.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Reanimacja

Post Autor Krzysztof Gozdek » 03-01-2011, 20:14

Generalnie okres jesienno-zimowy to niezbyt dobry okres na tego typu operację, chyba że storczyk jest doświetlany. Bo właśnie brak światła powoduje, że chęci życiowe i wzrost korzeni jest utrudniony.

Pozdrawiam, Krzysztof
Generalnie okres jesienno-zimowy to niezbyt dobry okres na tego typu operację, chyba że storczyk jest doświetlany. Bo właśnie brak światła powoduje, że chęci życiowe i wzrost korzeni jest utrudniony.

Pozdrawiam, Krzysztof
  • Cytuj Hanna

Reanimacja

Post Autor Hanna » 03-01-2011, 14:51

Witam. Od września reanimuję mojego falka .Dziś postanowiłam zajrzeć do niego czy wypuścił jakieś korzonki,bo liście tracą swoją sztywność i stają się wiotkie.Korzonki rosną 3 bardzo wolno ale w między czasie wypuścił pęd kwiatowy utrzymując jeszcze stary wykazujący tendencje wzrostowe.Jest zraszany nie moczony , z minimalną dawką odżywki.A teraz pytanko.Co zrobić aby poprawić stan liści ,a może coś robię nie tak. Podpowiedzcie mi proszę .Pozdrawiam Anna B.
Załączniki
Styczeń 2011 032.jpg
dziś
listopad 2010 013.jpg
pazdziernik
Styczeń 2011 027.jpg
stan liści
Witam. Od września reanimuję mojego falka .Dziś postanowiłam zajrzeć do niego czy wypuścił jakieś korzonki,bo liście tracą swoją sztywność i stają się wiotkie.Korzonki rosną 3 bardzo wolno ale w między czasie wypuścił pęd kwiatowy utrzymując jeszcze stary wykazujący tendencje wzrostowe.Jest zraszany nie moczony , z minimalną dawką odżywki.A teraz pytanko.Co zrobić aby poprawić stan liści ,a może coś robię nie tak. Podpowiedzcie mi proszę .Pozdrawiam Anna B.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET