logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

problem z żółknącym liściem...

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: problem z żółknącym liściem...

  • Cytuj M-M

Re: problem z żółknącym liściem...

Post Autor M-M » 26-02-2012, 11:55

Jak widać na pierwszym zdjęciu kwiatostan także "chyli się ku upadkowi".Na keiki nie liczyłabym w tym wypadku.Roślina potrzebuje liści, aby mogła wykarmić małą roślinkę zanim maleństwo będzie na tyle duże żeby samo mogło się wyżywić.Tak więc myślę,że z tej rośliny pozostaną niedługo tylko te piękne ozdoby,które przecież można zainstalować na kolejnym storczyku :lol:

Matylda
Jak widać na pierwszym zdjęciu kwiatostan także "chyli się ku upadkowi".Na keiki nie liczyłabym w tym wypadku.Roślina potrzebuje liści, aby mogła wykarmić małą roślinkę zanim maleństwo będzie na tyle duże żeby samo mogło się wyżywić.Tak więc myślę,że z tej rośliny pozostaną niedługo tylko te piękne ozdoby,które przecież można zainstalować na kolejnym storczyku :lol:

Matylda
  • Cytuj piroman

Re: problem z żółknącym liściem...

Post Autor piroman » 25-02-2012, 18:02

Na moje oko, sytuacja wygląda beznadziejnie. Wydaje mi się że stożka nie ma, bo tak jak korzenie zgnił. Ale widać że jakimś cudem roślina jeszcze jest w stanie utrzymać kwiaty. Moim zdaniem dla tego egzemplarza nie ma szans. Można jedynie mieć nadzieję że na pędzie kwiatowym wytworzy keiki i tym sposobem przedłuży swój żywot w nowym egzemplarzu.

Pozdrawiam,
Romek
Na moje oko, sytuacja wygląda beznadziejnie. Wydaje mi się że stożka nie ma, bo tak jak korzenie zgnił. Ale widać że jakimś cudem roślina jeszcze jest w stanie utrzymać kwiaty. Moim zdaniem dla tego egzemplarza nie ma szans. Można jedynie mieć nadzieję że na pędzie kwiatowym wytworzy keiki i tym sposobem przedłuży swój żywot w nowym egzemplarzu.

Pozdrawiam,
Romek
  • Cytuj MarzenaNM

Re: problem z żółknącym liściem...

Post Autor MarzenaNM » 25-02-2012, 15:05

A w którym miejscu jest stożek wzrostu? Nie mogę go dostrzec...
A w którym miejscu jest stożek wzrostu? Nie mogę go dostrzec...
  • Cytuj anius110

żółknące liście..

Post Autor anius110 » 25-02-2012, 11:48

dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój post:)
rzeczywiście roślina miała za dużo podłoża ;/ odsypałam troche tak żeby dokopać się do miejsca, z którego wyrastaja liście ...
przy tych czynnościach odpadły dwa duże liście, w tym jeden,który (tak mi się wydawało) był zdrowy...
załączam zdjęcia jak wygląda to teraz...
Załączniki
DSCN1159.JPG
DSCN1160.JPG
DSCN1161.JPG
dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój post:)
rzeczywiście roślina miała za dużo podłoża ;/ odsypałam troche tak żeby dokopać się do miejsca, z którego wyrastaja liście ...
przy tych czynnościach odpadły dwa duże liście, w tym jeden,który (tak mi się wydawało) był zdrowy...
załączam zdjęcia jak wygląda to teraz...
  • Cytuj pucharka

Re: problem z żółknącym liściem...

Post Autor pucharka » 24-02-2012, 12:09

Liścia nie odrywamy.Choć wygląda to nieestetycznie to trzeba czekać aż sam odpadnie.Kwiat w tym czasie "wyciągnie" z niego wszystko,co potrzebne :)
Liścia nie odrywamy.Choć wygląda to nieestetycznie to trzeba czekać aż sam odpadnie.Kwiat w tym czasie "wyciągnie" z niego wszystko,co potrzebne :)
  • Cytuj _KaHa_

Re: problem z żółknącym liściem...

Post Autor _KaHa_ » 24-02-2012, 11:23

Tu podaje link na temat opadających kwiatków viewtopic.php?f=3&t=851&p=6049#p6049 (przeczytaj post Mery, może się przyda).
A ten malutki liść nie jest za bardzo osadzony w podłożu ?
Zrób dokładniejsze zdjęcie bez tych kulek dekoracyjnych tak aby było dokładnie widać i korzenie i liście jak i podłoże.
Tu podaje link na temat opadających kwiatków http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=851&p=6049#p6049 (przeczytaj post Mery, może się przyda).
A ten malutki liść nie jest za bardzo osadzony w podłożu ?
Zrób dokładniejsze zdjęcie bez tych kulek dekoracyjnych tak aby było dokładnie widać i korzenie i liście jak i podłoże.
  • Cytuj anius110

problem z żółknącym liściem...

Post Autor anius110 » 24-02-2012, 10:33

witam! mam problem z jednym z moich storczyków.. nie dość, żę posiada tylko 2 duże liście to co chwile jeden z nich żółknie i odpada :x
sprawia wrażenie jakby był nadłamany, ale na pewno nikt z nim nic nie zrobił... storczyki stoją u mnie na południowym parapecie, nad kaloryferem, który nie grzeje na max. Dodatkowo w doniczce wysypałam kermazyt i zalałam go niewielką ilością wody.. korzenie nie dotykają wody.. dodatkowo kwiatki zaczeły usychać :cry:
załączam kilka zdjęć, jeśli ktoś ma jakieś rady i uwagi to chętnie ich wysłucham :)
na zdjęciach widać, że z boku wyrasta jeden mały liść, niestety on również nie ma prawidłowego koloru, już robi się żółtawy...
Załączniki
DSCN1155.JPG
DSCN1156.JPG
na tym zdjęciu widać dokładnie liście, jeden jest (tak mi sie wydaje) koloru dobrego ;) a ten żółty ledwo się trzyma... nie wiem czy mam go oderwać?
DSCN1157.JPG
mały który wyrasta jakoś tak dziwnie z tyłu, też ma już dziwny kolor...
witam! mam problem z jednym z moich storczyków.. nie dość, żę posiada tylko 2 duże liście to co chwile jeden z nich żółknie i odpada :x
sprawia wrażenie jakby był nadłamany, ale na pewno nikt z nim nic nie zrobił... storczyki stoją u mnie na południowym parapecie, nad kaloryferem, który nie grzeje na max. Dodatkowo w doniczce wysypałam kermazyt i zalałam go niewielką ilością wody.. korzenie nie dotykają wody.. dodatkowo kwiatki zaczeły usychać :cry:
załączam kilka zdjęć, jeśli ktoś ma jakieś rady i uwagi to chętnie ich wysłucham :)
na zdjęciach widać, że z boku wyrasta jeden mały liść, niestety on również nie ma prawidłowego koloru, już robi się żółtawy...

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET