logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

  • Cytuj Mett

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor Mett » 16-03-2012, 17:16

Znalazłem w telefonie jeszcze to zdjęcie Liść sam odpadł zaraz po przywiezieniu rośliny do domu.
Załączniki
IMG_20120312_120200.jpg
Zdjęcie odpadnietego pierwszego liścia z jedne z roślin zaraz po zakupie. Ps pod spodem liścia były dziwne kropki! Na pozostałych liściach nic podobnego nie było!
Znalazłem w telefonie jeszcze to zdjęcie Liść sam odpadł zaraz po przywiezieniu rośliny do domu.
  • Cytuj Mett

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor Mett » 16-03-2012, 17:09

Dziękuje za podpowiedz i w linku który mi podeslales widzę niestety bardzo duże podobieństwo . Będę walczył o te rośliny! Cena którą wlozylem w reanimacje ich spokojnie pozwoliła by na zakup trzech zdrowych sztuk;( Niestety jestem początkujący więc chciałem zrobić interes życia kupując je w tak atrakcyjnej cenie.
Zobaczymy co będzie, czas pokaże...
Ale dziś dowiedziałem się (codziennie się czegoś nowego człowiek uczy) że jeżeli storczyki stoją na północnym oknie trzeba je doswietlac?! U mnie na parapecie co prawda nie ma bezpośredniego słońca ale od bloku obok odbijaja się promienie, jest dosyć widno. Co sądzicie przenosić je czy mogą zostać?. A może w walce z grzybem wystawić je ma taras na świeże powietrze jutro, a ma być 20 stopni.;) Co sadzicie?
Dziękuje za podpowiedz i w linku który mi podeslales widzę niestety bardzo duże podobieństwo . Będę walczył o te rośliny! Cena którą wlozylem w reanimacje ich spokojnie pozwoliła by na zakup trzech zdrowych sztuk;( Niestety jestem początkujący więc chciałem zrobić interes życia kupując je w tak atrakcyjnej cenie.
Zobaczymy co będzie, czas pokaże...
Ale dziś dowiedziałem się (codziennie się czegoś nowego człowiek uczy) że jeżeli storczyki stoją na północnym oknie trzeba je doswietlac?! U mnie na parapecie co prawda nie ma bezpośredniego słońca ale od bloku obok odbijaja się promienie, jest dosyć widno. Co sądzicie przenosić je czy mogą zostać?. A może w walce z grzybem wystawić je ma taras na świeże powietrze jutro, a ma być 20 stopni.;) Co sadzicie?
  • Cytuj Ryszard410

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor Ryszard410 » 16-03-2012, 09:22

Czytam wypowiedzi, że żal patrzeć na marniejące storczyki w marketach, że pojawia się chęć niesienia pomocy roślinom no i okazyjna cena. Myślę, że to jest podstawowy błąd jaki się popełnia. Te zdechlaczki z uwagi na nieodpowiednie warunki w jakich przebywają stają się nosicielami wielu chorób. Przyniesienie do domu takiego 'okaza' grozi epidemią wśród roślin już posiadanych, nawet przy kwarantannach itp zabiegach. Oszczędność pieniędzy często skutkuje dużymi stratami. Nie oznacza to, że jest tak zawsze. Jednak niesie w sobie ogromne ryzyko.
Titus sugeruje, że to bakterioza ale może to też być czarna zgnilizna - fytoftoroza. Miałem taki przypadek nie do uratowania - viewtopic.php?f=3&t=1591&p=10514&hilit=Pora%C5%BCka#p10247 .
Jeżeli widzisz poprawę to zabieg stosowania chemii powtórz po tygodniu.
Czytam wypowiedzi, że żal patrzeć na marniejące storczyki w marketach, że pojawia się chęć niesienia pomocy roślinom no i okazyjna cena. Myślę, że to jest podstawowy błąd jaki się popełnia. Te zdechlaczki z uwagi na nieodpowiednie warunki w jakich przebywają stają się nosicielami wielu chorób. Przyniesienie do domu takiego 'okaza' grozi epidemią wśród roślin już posiadanych, nawet przy kwarantannach itp zabiegach. Oszczędność pieniędzy często skutkuje dużymi stratami. Nie oznacza to, że jest tak zawsze. Jednak niesie w sobie ogromne ryzyko.
Titus sugeruje, że to bakterioza ale może to też być czarna zgnilizna - fytoftoroza. Miałem taki przypadek nie do uratowania - http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=1591&p=10514&hilit=Pora%C5%BCka#p10247 .
Jeżeli widzisz poprawę to zabieg stosowania chemii powtórz po tygodniu.
  • Cytuj Mett

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor Mett » 15-03-2012, 21:52

Nie nie ja je załatwiłem w markecie było zmarnowanych storczyków naprawdę wiele ale wybrałem tylko te najlepiej "trzymające się" Dziś obserwowałem uważnie kwiaty i 2 z 3 storczyków wypuściło nowe pączki :D Nie chce się przedwcześnie cieszyć ale dziś nie zauważyłem powiększania się plam na dwóch listkach (które zostawiłem z delikatnymi zmianami)
Co ile dni stosować citrosept lub biosept ??
Nie nie ja je załatwiłem w markecie było zmarnowanych storczyków naprawdę wiele ale wybrałem tylko te najlepiej "trzymające się" Dziś obserwowałem uważnie kwiaty i 2 z 3 storczyków wypuściło nowe pączki :D Nie chce się przedwcześnie cieszyć ale dziś nie zauważyłem powiększania się plam na dwóch listkach (które zostawiłem z delikatnymi zmianami)
Co ile dni stosować citrosept lub biosept ??
  • Cytuj titus1

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor titus1 » 15-03-2012, 09:57

Ja stosuję 1/3 dawki dla człowieka na 1 litr wody.Rośliny opryskuję. Nie zaobserwowałem żadnych poparzeń liści.
Ja stosuję 1/3 dawki dla człowieka na 1 litr wody.Rośliny opryskuję. Nie zaobserwowałem żadnych poparzeń liści.
  • Cytuj olsz

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor olsz » 15-03-2012, 08:55

Jakie stosuje się rozcieńczenie Citroseptu przy takim wzmacniającym oprysku? Czy można nim też podlewać co jakiś czas rośliny?

Pozdrawiam.
Jakie stosuje się rozcieńczenie Citroseptu przy takim wzmacniającym oprysku? Czy można nim też podlewać co jakiś czas rośliny?

Pozdrawiam.
  • Cytuj titus1

Re: Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor titus1 » 15-03-2012, 07:12

Nie chcę źle wróżyć, ale wygląd mi to na miękką zgniliznę bakteryjną. Rośliny nią zaatakowane mają znikome szanse na wyleczenie. Właściwie zawsze prędzej czy później kończy się zniszczeniem wszystkich liści. Nie ma na to lekarstwa. Jedyną pociechą jest to, że to nie ty załatwiłeś rośliny, prawdopodobnie jest to wina marketu.
Jedyne co możesz teraz zrobić, to ratować te które masz zdrowe. Prewencyjnie opryskaj Bioseptem albo Citroseptem, aby podnieść odporność pozostałych roślin.
Nie chcę źle wróżyć, ale wygląd mi to na miękką zgniliznę bakteryjną. Rośliny nią zaatakowane mają znikome szanse na wyleczenie. Właściwie zawsze prędzej czy później kończy się zniszczeniem wszystkich liści. Nie ma na to lekarstwa. Jedyną pociechą jest to, że to nie ty załatwiłeś rośliny, prawdopodobnie jest to wina marketu.
Jedyne co możesz teraz zrobić, to ratować te które masz zdrowe. Prewencyjnie opryskaj Bioseptem albo Citroseptem, aby podnieść odporność pozostałych roślin.
  • Cytuj Mett

Pomocy Zdjęcia choroby!!!

Post Autor Mett » 14-03-2012, 14:13

Witam
Kupiłem 3 storczyki z przeceny za 5 zł sztuka. Wiedziałem że im coś dolega ale stwierdziłem że je uratuje. Czytałem wiele postów odnośnie chorób i szkodników, ale sam już nie wiem co robić. Wybierając storczyki kierowałem się jakością korzeni i liści. Wybrałem te które maja zielone liście i zdrowe, zielone korzenie, ponadto 2 z 3 maja jeszcze kwiaty. Niestety z dnia na dzień jest coraz gorzej. Dwa storczyki przesadziłem i usunąłem martwe korzenie. Usunąłem też liście te najbardziej zżółknięte, zasypując ranę cynamonem. Choroba tkwi przede wszystkim w liściach a mianowicie zaczynało się od zżółknięcia liścia (bliżej pędu) a następnie rana robiła się brązowa i pomarszczona. Dziś zastosowałem preparat grzybobójczy Amistar 250 SC Zamoczyłem cała doniczkę na 15 minut i spryskałem liście.
Pytanie moje brzmi jaka może być diagnoza Co im dokładnie dolega i czy liście na których są jeszcze zmiany usunąć? Co jeszcze mogę zrobić?
Dołączam zdjęcia uciętych liści i roślin wyglądających przed i po spryskaniu grzybobójczym preparatem.
Załączniki
DSC02112.JPG
Przed opryskaniem i ucieciem chorych lisci
DSC02108.JPG
Przed opryskaniem i ucięciem liścia 2 roślina
DSC02113.JPG
Chory liść
DSC02114.JPG
chory liść
DSC02118.JPG
1 roślina po zabiegach
DSC02119.JPG
2 roślina po zabiegach
DSC02120.JPG
3 roslina po zabiegach
Witam
Kupiłem 3 storczyki z przeceny za 5 zł sztuka. Wiedziałem że im coś dolega ale stwierdziłem że je uratuje. Czytałem wiele postów odnośnie chorób i szkodników, ale sam już nie wiem co robić. Wybierając storczyki kierowałem się jakością korzeni i liści. Wybrałem te które maja zielone liście i zdrowe, zielone korzenie, ponadto 2 z 3 maja jeszcze kwiaty. Niestety z dnia na dzień jest coraz gorzej. Dwa storczyki przesadziłem i usunąłem martwe korzenie. Usunąłem też liście te najbardziej zżółknięte, zasypując ranę cynamonem. Choroba tkwi przede wszystkim w liściach a mianowicie zaczynało się od zżółknięcia liścia (bliżej pędu) a następnie rana robiła się brązowa i pomarszczona. Dziś zastosowałem preparat grzybobójczy Amistar 250 SC Zamoczyłem cała doniczkę na 15 minut i spryskałem liście.
Pytanie moje brzmi jaka może być diagnoza Co im dokładnie dolega i czy liście na których są jeszcze zmiany usunąć? Co jeszcze mogę zrobić?
Dołączam zdjęcia uciętych liści i roślin wyglądających przed i po spryskaniu grzybobójczym preparatem.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET