logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

STORCZYKI W KAMIENIACH

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: STORCZYKI W KAMIENIACH

  • Cytuj Gość

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Gość » 11-09-2012, 11:16

katarzyna pisze:Panie Krzysztofie , i o to chodzi eksperymentować , i udaje mi się to bez szkód dla przedmiotu tego eksperymentu :lol: Chciałabym tu zaznaczyć , że jeśli ktoś nie czuje się na siłach aby sadzić storczyka w kamieniach , proszę tego nie robić . Mi się udało i mam to już od jakiegoś czasu . Dopiszę jeszcze jak nawożę , ja ogólnie nie używam sztucznych nawozów tylko BIOHUMUS i tylko raz w miesiącu w tego rodzaju hodowli w bardzo małej dawce . Reanimacja w kamieniach też jest korzystna . Pozdrawiam ;)


. A gdyby powietrze nie dochodziło korzenie by nie rosły .

chcę tylko przypomnieć niektórym jak naprawdę było z tą hodowla , każdemu radzę dobrze przeczytać . Uważam Katarzynę za super talent .
[quote="katarzyna"]Panie Krzysztofie , i o to chodzi eksperymentować , i udaje mi się to bez szkód dla przedmiotu tego eksperymentu :lol: Chciałabym tu zaznaczyć , że jeśli ktoś nie czuje się na siłach aby sadzić storczyka w kamieniach , proszę tego nie robić . Mi się udało i mam to już od jakiegoś czasu . Dopiszę jeszcze jak nawożę , ja ogólnie nie używam sztucznych nawozów tylko BIOHUMUS i tylko raz w miesiącu w tego rodzaju hodowli w bardzo małej dawce . Reanimacja w kamieniach też jest korzystna . Pozdrawiam ;)[/quote]

. A gdyby powietrze nie dochodziło korzenie by nie rosły .

chcę tylko przypomnieć niektórym jak naprawdę było z tą hodowla , każdemu radzę dobrze przeczytać . Uważam Katarzynę za super talent .
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 17-04-2012, 15:29

Gość pisze:Dzięki temu tematowi , mogę powiedzieć , ze udało mi się uratować phal hybrydę , która była zupełnie pozbawiona korzeni , oraz w końcu zaczął współpracować( przyrosty nowych korzeni). phal. floresensis( jedyny storczyk , który nie chciał nawiązać ze mną współpracy.) W obu przypadkach umieściłam storczyki w szkle wypełnionym korą i zalałam wodą do 3/4 wysokości. Niestety nie miałam kamyków . Rezultat imponujący :D

Witam, bardzo mnie to cieszy , że zdobyłaś się na to z dobrym rezultatem :D Nie muszą być kamienie , gruba kora też jest bardzo dobra . Ja jednak zaznaczam :idea: w tego typu hodowli u mnie jednak korzenie przesychają po całkowitym namoczeniu całej kory np: co 2 tygodnie. Podłoże przepłukuję czystą wodą kilka razy i staram się nie wyciągać rośliny , no chyba że raz na kilka miesięcy robię przegląd korzeni . Pozdrawiam Kasia ;)
[quote="Gość"]Dzięki temu tematowi , mogę powiedzieć , ze udało mi się uratować phal hybrydę , która była zupełnie pozbawiona korzeni , oraz w końcu zaczął współpracować( przyrosty nowych korzeni). phal. floresensis( jedyny storczyk , który nie chciał nawiązać ze mną współpracy.) W obu przypadkach umieściłam storczyki w szkle wypełnionym korą i zalałam wodą do 3/4 wysokości. Niestety nie miałam kamyków . Rezultat imponujący :D[/quote]
Witam, bardzo mnie to cieszy , że zdobyłaś się na to z dobrym rezultatem :D Nie muszą być kamienie , gruba kora też jest bardzo dobra . Ja jednak zaznaczam :idea: w tego typu hodowli u mnie jednak korzenie przesychają po całkowitym namoczeniu całej kory np: co 2 tygodnie. Podłoże przepłukuję czystą wodą kilka razy i staram się nie wyciągać rośliny , no chyba że raz na kilka miesięcy robię przegląd korzeni . Pozdrawiam Kasia ;)
  • Cytuj Gość

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Gość » 16-04-2012, 18:57

Dzięki temu tematowi , mogę powiedzieć , ze udało mi się uratować phal hybrydę , która była zupełnie pozbawiona korzeni , oraz w końcu zaczął współpracować( przyrosty nowych korzeni). phal. floresensis( jedyny storczyk , który nie chciał nawiązać ze mną współpracy.) W obu przypadkach umieściłam storczyki w szkle wypełnionym korą i zalałam wodą do 3/4 wysokości. Niestety nie miałam kamyków . Rezultat imponujący :D
Dzięki temu tematowi , mogę powiedzieć , ze udało mi się uratować phal hybrydę , która była zupełnie pozbawiona korzeni , oraz w końcu zaczął współpracować( przyrosty nowych korzeni). phal. floresensis( jedyny storczyk , który nie chciał nawiązać ze mną współpracy.) W obu przypadkach umieściłam storczyki w szkle wypełnionym korą i zalałam wodą do 3/4 wysokości. Niestety nie miałam kamyków . Rezultat imponujący :D
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Agnieszka i Marek » 24-03-2012, 13:38

a jeśli chodzi o sprzęt to po wpisaniu w google "hydroponika" na pewno znajdziesz polski sklep z pojemnikami...
a jeśli chodzi o sprzęt to po wpisaniu w google "hydroponika" na pewno znajdziesz polski sklep z pojemnikami...
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Agnieszka i Marek » 24-03-2012, 13:36

Dziś sprawdziłem - 13 pojemników hydro zajęło mi niecałe 30min - przenoszenie z parapetów i na parapet, mycie osłonek i napełnianie nową pożywką. To praca raz na miesiąc potem tylko dolewanie wody. Pożywka - chyba używam za słabej ale tej samej używam do masdevalii i do phalaenopsisów - jest to Florowit płynny do zielonych 1 ml na litr wody. Phalaenopsisy chyba potrzebują więcej ale na razie boję się przekroczyć 150 mikrosiemensów.... Tylko że masdevalie są w sphagnum.
Dziś sprawdziłem - 13 pojemników hydro zajęło mi niecałe 30min - przenoszenie z parapetów i na parapet, mycie osłonek i napełnianie nową pożywką. To praca raz na miesiąc potem tylko dolewanie wody. Pożywka - chyba używam za słabej ale tej samej używam do masdevalii i do phalaenopsisów - jest to Florowit płynny do zielonych 1 ml na litr wody. Phalaenopsisy chyba potrzebują więcej ale na razie boję się przekroczyć 150 mikrosiemensów.... Tylko że masdevalie są w sphagnum.
  • Cytuj Elazet

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Elazet » 24-03-2012, 11:43

Marku,a czym się różni pożywka dla roślin hodowanych w hydroponice? Czy jest jakaś specjalna dla storczyków? Czy w ten sposób ich nie przenawozimy? Bo w sumie z podłoża w naturze albo pobiorą to"co ptaszek narobi",albo mają jakiś dłuższy dostęp do nawozu,oczywiście naturalnego ,ale logicznie myśląc nie cały czas,no może humus.Z innego podłoża coś tam pobierają,czy o to chodzi?
Za granicą już dawno i z powodzeniem cieszy się uprawa hydroponiczna,ale o uprawie storczyków przyznam nie słyszałam,nie czytałam.Do tego potrzebny jest odp."sprzęt",który u nas pewnie długo nie będzie dostępny.Ale ja do tego podchodzę(jeśli chodzi o storczyki) dość sceptycznie.Wystarczy,że przekonuje mnie moczenie nóżek u Paphiopedilum,ale żeby rosły przy tym szybciej,to nie widzę różnicy,a nawet dręczą mnie jakieś obawy,że mi coś padnie itp.
Marku,a czym się różni pożywka dla roślin hodowanych w hydroponice? Czy jest jakaś specjalna dla storczyków? Czy w ten sposób ich nie przenawozimy? Bo w sumie z podłoża w naturze albo pobiorą to"co ptaszek narobi",albo mają jakiś dłuższy dostęp do nawozu,oczywiście naturalnego ,ale logicznie myśląc nie cały czas,no może humus.Z innego podłoża coś tam pobierają,czy o to chodzi?
Za granicą już dawno i z powodzeniem cieszy się uprawa hydroponiczna,ale o uprawie storczyków przyznam nie słyszałam,nie czytałam.Do tego potrzebny jest odp."sprzęt",który u nas pewnie długo nie będzie dostępny.Ale ja do tego podchodzę(jeśli chodzi o storczyki) dość sceptycznie.Wystarczy,że przekonuje mnie moczenie nóżek u Paphiopedilum,ale żeby rosły przy tym szybciej,to nie widzę różnicy,a nawet dręczą mnie jakieś obawy,że mi coś padnie itp.
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Agnieszka i Marek » 23-03-2012, 22:32

Jan Ciepłucha pisze:
Agnieszka i Marek pisze: Co do śmierdzenia to co najmniej raz na miesiąc wymieniam wodę i płuczę podłoże.

Skoro tak, to w porządku. Można się tak bawić. Ale mnie jakoś nie chce się co miesiąc przesadzać storczyki.

Panie Janie ja nie przesadzam. Uprawiam w normalnej hydroponice. Kosz wypełniony keramzytem wstawiany w pojemnik z wodą + wskaźnik poziomu wody. Raz na miesiąc wystawiam koszyk i myję osłonkę. Nalewam świeżą pożywką a potem tylko uzupełniam poziom płynu. Zaręczam,że jest to mniej kłopotliwe niż cotygodniowe namaczanie doniczek.
Załączniki
DSC00020.JPG
DSC00020.JPG (121.97 KiB) Przeglądane 13066 razy
[quote="Jan Ciepłucha"][quote="Agnieszka i Marek"] Co do śmierdzenia to co najmniej raz na miesiąc wymieniam wodę i płuczę podłoże.[/quote]
Skoro tak, to w porządku. Można się tak bawić. Ale mnie jakoś nie chce się co miesiąc przesadzać storczyki.[/quote]
Panie Janie ja nie przesadzam. Uprawiam w normalnej hydroponice. Kosz wypełniony keramzytem wstawiany w pojemnik z wodą + wskaźnik poziomu wody. Raz na miesiąc wystawiam koszyk i myję osłonkę. Nalewam świeżą pożywką a potem tylko uzupełniam poziom płynu. Zaręczam,że jest to mniej kłopotliwe niż cotygodniowe namaczanie doniczek.
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Jan Ciepłucha » 23-03-2012, 17:02

Agnieszka i Marek pisze: Co do śmierdzenia to co najmniej raz na miesiąc wymieniam wodę i płuczę podłoże.

Skoro tak, to w porządku. Można się tak bawić. Ale mnie jakoś nie chce się co miesiąc przesadzać storczyki.
[quote="Agnieszka i Marek"] Co do śmierdzenia to co najmniej raz na miesiąc wymieniam wodę i płuczę podłoże.[/quote]
Skoro tak, to w porządku. Można się tak bawić. Ale mnie jakoś nie chce się co miesiąc przesadzać storczyki.
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Agnieszka i Marek » 22-03-2012, 20:04

Jan Ciepłucha pisze:No tak. To pięknie wygląda na początku. Rośliny świetnie się reanimują. Ale czy ktoś pokaże tak uprawiane storczyki po roku, a jeszcze lepiej po dwóch latach? Przecież po jakimś czasie przy braku wymiany wody, pojawią się bakterie beztlenowe i powstanie tam śmierdzące bagienko, w sam raz do uprawy tataraku.



Dlatego właśnie Panie Janie poprosiłem Kasię o zdjęcia raz na jakiś czas tej samej rośliny a sam podtrzymuję wątek na orchidarium. Ja nie wiem czy to dobre i nikogo nie namawiam usilnie. Będę wiedział po 3-4 latach.... Co do śmierdzenia to co najmniej raz na miesiąc wymieniam wodę i płuczę podłoże.
[quote="Jan Ciepłucha"]No tak. To pięknie wygląda na początku. Rośliny świetnie się reanimują. Ale czy ktoś pokaże tak uprawiane storczyki po roku, a jeszcze lepiej po dwóch latach? Przecież po jakimś czasie przy braku wymiany wody, pojawią się bakterie beztlenowe i powstanie tam śmierdzące bagienko, w sam raz do uprawy tataraku.[/quote]


Dlatego właśnie Panie Janie poprosiłem Kasię o zdjęcia raz na jakiś czas tej samej rośliny a sam podtrzymuję wątek na orchidarium. Ja nie wiem czy to dobre i nikogo nie namawiam usilnie. Będę wiedział po 3-4 latach.... Co do śmierdzenia to co najmniej raz na miesiąc wymieniam wodę i płuczę podłoże.
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 22-03-2012, 19:08

Zapewniam pana że nic nie śmierdzi a storczyka pokaże tego samego za rok . Z hodowli pani Basi i knotów , które podsiąkają wodą też może zrobić się śmierdzące bagienko . Jednak widać jak pięknie rosną storczyki pani Basi i nie jeden rok .
Zapewniam pana że nic nie śmierdzi a storczyka pokaże tego samego za rok . Z hodowli pani Basi i knotów , które podsiąkają wodą też może zrobić się śmierdzące bagienko . Jednak widać jak pięknie rosną storczyki pani Basi i nie jeden rok .
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Jan Ciepłucha » 22-03-2012, 18:34

No tak. To pięknie wygląda na początku. Rośliny świetnie się reanimują. Ale czy ktoś pokaże tak uprawiane storczyki po roku, a jeszcze lepiej po dwóch latach? Przecież po jakimś czasie przy braku wymiany wody, pojawią się bakterie beztlenowe i powstanie tam śmierdzące bagienko, w sam raz do uprawy tataraku.
No tak. To pięknie wygląda na początku. Rośliny świetnie się reanimują. Ale czy ktoś pokaże tak uprawiane storczyki po roku, a jeszcze lepiej po dwóch latach? Przecież po jakimś czasie przy braku wymiany wody, pojawią się bakterie beztlenowe i powstanie tam śmierdzące bagienko, w sam raz do uprawy tataraku.
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 22-03-2012, 17:40

To jak widać jest phal. hybryda już niestety przekwitła , ale bardzo długo kwitła prawie 6 miesięcy były piękne i żółte . Korzenie stare były normalnie umieszczone w środku kory zmieszanej z kamieniami i trochę keramzytu taka sobie mieszanka ;) Jak widać na zdjęciu ile nowych korzeni zaczęło rosnąć , na dnie kielicha jest zawsze troszkę wody . Całe podłoże zamaczam po wyschnięciu na dnie wody w kielichu .
Załączniki
DSCN3558.JPG
DSCN3566.JPG
To jak widać jest phal. hybryda już niestety przekwitła , ale bardzo długo kwitła prawie 6 miesięcy były piękne i żółte . Korzenie stare były normalnie umieszczone w środku kory zmieszanej z kamieniami i trochę keramzytu taka sobie mieszanka ;) Jak widać na zdjęciu ile nowych korzeni zaczęło rosnąć , na dnie kielicha jest zawsze troszkę wody . Całe podłoże zamaczam po wyschnięciu na dnie wody w kielichu .
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Agnieszka i Marek » 22-03-2012, 17:10

Ryszard410 pisze:Powyższe pokazuje, że ,może być inaczej. Znajdziemy też takie podejście do uprawy 'Phal" w wypowiedziach Argo, w których opisuje ona metodę podsiąkania.
Mam kilka botaników tego rodzaju, fakt, że to młodzież lecz mimo dogadzania wzrost powolny. Rośliny jak muchy na wiosnę niby obudzone ale nieświadome świata.
Wniosek wysnułem jeden - więcej czytać i mieć odwagę eksperymentować. Agnieszko i Marku dostałem podobnego nieszczęśnika "8 marcowego', też w mchu NZ, jutro zmieniam mu warunki uprawy. Przyłączę się do eksperymentu. Może Ziemia nie jest płaska i miał rację Gallileusz. :lol:


Nie mam pewności lecz wydaje mi się, że przy przestawianiu na hydroponikę storczyków, należy rozłożyć żywe korzenie w strefie podłoża która nigdy nie będzie pod wodą oraz, że podstawa pędu powinna znajdować się na lub ponad podłożem.
Tak przestawiane rośliny przyjęły mi się, te które miały podstawy pędów umieszczone w podłożu zagniwały.
[quote="Ryszard410"]
Powyższe pokazuje, że ,może być inaczej. Znajdziemy też takie podejście do uprawy 'Phal" w wypowiedziach Argo, w których opisuje ona metodę podsiąkania.
Mam kilka botaników tego rodzaju, fakt, że to młodzież lecz mimo dogadzania wzrost powolny. Rośliny jak muchy na wiosnę niby obudzone ale nieświadome świata.
Wniosek wysnułem jeden - więcej czytać i mieć odwagę eksperymentować. Agnieszko i Marku dostałem podobnego nieszczęśnika "8 marcowego', też w mchu NZ, jutro zmieniam mu warunki uprawy. Przyłączę się do eksperymentu. Może Ziemia nie jest płaska i miał rację Gallileusz. :lol:[/quote]

Nie mam pewności lecz wydaje mi się, że przy przestawianiu na hydroponikę storczyków, należy rozłożyć żywe korzenie w strefie podłoża która nigdy nie będzie pod wodą oraz, że podstawa pędu powinna znajdować się na lub ponad podłożem.
Tak przestawiane rośliny przyjęły mi się, te które miały podstawy pędów umieszczone w podłożu zagniwały.
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 22-03-2012, 16:13

Tylko od razu nie rzucaj swoich pupili na głęboką wodę bo się utopią :lol: po prostu przyzwyczajaj do stale wilgotnego podłoża i obserwuj roślinę , Jeśli po paru tygodniach będzie dobrze reagować możesz wtedy trzymać prawie w wodzie ;) Pozdrawiam Kasia
Tylko od razu nie rzucaj swoich pupili na głęboką wodę bo się utopią :lol: po prostu przyzwyczajaj do stale wilgotnego podłoża i obserwuj roślinę , Jeśli po paru tygodniach będzie dobrze reagować możesz wtedy trzymać prawie w wodzie ;) Pozdrawiam Kasia
  • Cytuj Ryszard410

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Ryszard410 » 22-03-2012, 08:14

No i stało się.
Żyłem pod wpływem powszechnej na forum i nie tylko, opinii o uprawie Phalaenopsis w cyklu mokro/sucho. Ileż tu mamy wypowiedzi głoszących taką zasadę, prawie doktrynę.
I nagle okazuje się, że można a nawet jest lepiej uprawiać niektóre gatunki a na pewno już hybrydy ze stale mokrymi ‘stopami’.
Zastanowiło mnie to i zacząłem szperać w arkuszach uprawy prowadzonych przez p.Siemińską i cóż znalazłem – wiele gatunków wymaga stale wilgotnego podłoża z małymi okresami odpoczynku po czasie intensywnej wegetacji np. : stuartiana, schilleriana, philippinensis, parishii czy też pantherina .Jest też wiele odmian mieszczących się w dotychczasowym spojrzeniu na wilgotność podłoża : Phalaenopsis mannii , amboinensis i inne. Jak mogłem tak długo żyć w błędzie. :o :oops:
I gdyby nie kamienie, knot tj. doświadczenia przedstawione w tym wątku jak i - http://www.orchidarium.pl/forum/read_th ... =0&r=32246 byłbym trwał nadal w błędnym przekonaniu.
Powyższe pokazuje, że ,może być inaczej. Znajdziemy też takie podejście do uprawy 'Phal" w wypowiedziach Argo, w których opisuje ona metodę podsiąkania.
Mam kilka botaników tego rodzaju, fakt, że to młodzież lecz mimo dogadzania wzrost powolny. Rośliny jak muchy na wiosnę niby obudzone ale nieświadome świata.
Wniosek wysnułem jeden - więcej czytać i mieć odwagę eksperymentować. Agnieszko i Marku dostałem podobnego nieszczęśnika "8 marcowego', też w mchu NZ, jutro zmieniam mu warunki uprawy. Przyłączę się do eksperymentu. Może Ziemia nie jest płaska i miał rację Gallileusz. :lol:
No i stało się.
Żyłem pod wpływem powszechnej na forum i nie tylko, opinii o uprawie Phalaenopsis w cyklu mokro/sucho. Ileż tu mamy wypowiedzi głoszących taką zasadę, prawie doktrynę.
I nagle okazuje się, że można a nawet jest lepiej uprawiać niektóre gatunki a na pewno już hybrydy ze stale mokrymi ‘stopami’.
Zastanowiło mnie to i zacząłem szperać w arkuszach uprawy prowadzonych przez p.Siemińską i cóż znalazłem – wiele gatunków wymaga stale wilgotnego podłoża z małymi okresami odpoczynku po czasie intensywnej wegetacji np. : stuartiana, schilleriana, philippinensis, parishii czy też pantherina .Jest też wiele odmian mieszczących się w dotychczasowym spojrzeniu na wilgotność podłoża : Phalaenopsis mannii , amboinensis i inne. Jak mogłem tak długo żyć w błędzie. :o :oops:
I gdyby nie kamienie, knot tj. doświadczenia przedstawione w tym wątku jak i - http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=32246 byłbym trwał nadal w błędnym przekonaniu.
Powyższe pokazuje, że ,może być inaczej. Znajdziemy też takie podejście do uprawy 'Phal" w wypowiedziach Argo, w których opisuje ona metodę podsiąkania.
Mam kilka botaników tego rodzaju, fakt, że to młodzież lecz mimo dogadzania wzrost powolny. Rośliny jak muchy na wiosnę niby obudzone ale nieświadome świata.
Wniosek wysnułem jeden - więcej czytać i mieć odwagę eksperymentować. Agnieszko i Marku dostałem podobnego nieszczęśnika "8 marcowego', też w mchu NZ, jutro zmieniam mu warunki uprawy. Przyłączę się do eksperymentu. Może Ziemia nie jest płaska i miał rację Gallileusz. :lol:
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 21-03-2012, 19:36

Proszę bardzo nie ma problemu , pokaże np. we wrześniu ;) Pozdrawiam Kasia :)
Proszę bardzo nie ma problemu , pokaże np. we wrześniu ;) Pozdrawiam Kasia :)
  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Agnieszka i Marek » 21-03-2012, 18:32

Krzysztof Gozdek pisze:Po co męczyć storczyka, a siebie gnębić takimi ćwiczeniami :?: :o



A ja jestem jak najbardziej za Krzysztofie. Od roku uprawiam phalaenopsisa w hydroponice i okazała się ta metoda wyjątkowo skuteczna. To najszybciej rosnąca roślina z tego rodzaju jaką do tej pory miałem. I pomimo, że jest młodocianą siewką zakwitła jesienią i teraz puszcza nowy pęd kwiatowy. Po zimie widzę, że falenopsisy o wiele lepiej znoszą niedostatek światła i niską wilgotność powietrza gdy mają stały dostęp do wody. Na dziś w hydro są już 3 phalaenopsisy. Jednak samo przestawianie roślin do uprawy w hydro jest ryzykowne i może się skończyć tak jak napisała Ela - zagniwaniem korzeni i podstawy pędu.
Pani Kasiu ja poproszę o wklejanie zdjęć tej samej rośliny co kilka miesięcy. Bardzo ciekaw jestem .....
[quote="Krzysztof Gozdek"]Po co męczyć storczyka, a siebie gnębić takimi ćwiczeniami :?: :o[/quote]


A ja jestem jak najbardziej za Krzysztofie. Od roku uprawiam phalaenopsisa w hydroponice i okazała się ta metoda wyjątkowo skuteczna. To najszybciej rosnąca roślina z tego rodzaju jaką do tej pory miałem. I pomimo, że jest młodocianą siewką zakwitła jesienią i teraz puszcza nowy pęd kwiatowy. Po zimie widzę, że falenopsisy o wiele lepiej znoszą niedostatek światła i niską wilgotność powietrza gdy mają stały dostęp do wody. Na dziś w hydro są już 3 phalaenopsisy. Jednak samo przestawianie roślin do uprawy w hydro jest ryzykowne i może się skończyć tak jak napisała Ela - zagniwaniem korzeni i podstawy pędu.
Pani Kasiu ja poproszę o wklejanie zdjęć tej samej rośliny co kilka miesięcy. Bardzo ciekaw jestem .....
  • Cytuj Elazet

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Elazet » 21-03-2012, 05:58

To pięknie,tylko pogratulować,ale czy to tortury? Jeżeli nic się nie dzieje to nie uważam tego za torturę.Gorzej gdy któregoś zrzuci kot i np.złamie mu liść.
Ja przecież nie neguję tej uprawy w kamieniach.Kiedyś nawet próbowałam,ale w keramzycie.Potem ledwo odratowałam.Nie pamiętam co to był za storczyk,a z pewnością nie Phalaenopsis.
To pięknie,tylko pogratulować,ale czy to tortury? Jeżeli nic się nie dzieje to nie uważam tego za torturę.Gorzej gdy któregoś zrzuci kot i np.złamie mu liść.
Ja przecież nie neguję tej uprawy w kamieniach.Kiedyś nawet próbowałam,ale w keramzycie.Potem ledwo odratowałam.Nie pamiętam co to był za storczyk,a z pewnością nie Phalaenopsis.
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 20-03-2012, 21:58

Pani Elu droga , tortury jakie przechodzą pani phal . na powietrzu z wchodzącymi robakami , to moje nawet w 1% tyle cierpienia nie przechodzą bo mają ciepło i dopiero na wieczór lekki spadek temperatury i to co im jest potrzebne z ich natury , a nie wspomnę jak kwitną :) Pozdrawiam Kasia ;)
Pani Elu droga , tortury jakie przechodzą pani phal . na powietrzu z wchodzącymi robakami , to moje nawet w 1% tyle cierpienia nie przechodzą bo mają ciepło i dopiero na wieczór lekki spadek temperatury i to co im jest potrzebne z ich natury , a nie wspomnę jak kwitną :) Pozdrawiam Kasia ;)
  • Cytuj Elazet

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Elazet » 20-03-2012, 20:38

Witam.
Róbta co chceta,a ja będę je uprawiać po swojemu.Kamienie są ciężkie,chociaż tym samym mniej wywrotne,ale drzewo jest ciepłe,a kamienie chłodne,a storczyki nie przepadają za zimnymi stopami.
Pozdrawiam.
Witam.
Róbta co chceta,a ja będę je uprawiać po swojemu.Kamienie są ciężkie,chociaż tym samym mniej wywrotne,ale drzewo jest ciepłe,a kamienie chłodne,a storczyki nie przepadają za zimnymi stopami.
Pozdrawiam.
  • Cytuj Mery

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Mery » 20-03-2012, 19:27

Przeczytałam dzisiaj kolejną wypowiedź Argo i przerażona jestem, że nasadzając swojego pięknego storczyka w pięknych sterylnych kamieniach [ bo wygotowanych] skazuję go na prawdopodobną chorobę prędzej czy później.
Muszę przyznać, że ostrzegał nas Krzysztof w swojej wypowiedzi:
Krzysztof Gozdek pisze:Po co męczyć storczyka, a siebie gnębić takimi ćwiczeniami :?: :o

Pomyślałam wtedy, że nic mu nie grozi, ale nie jestem już taka pewna czytając tę wypowiedź :

Argo pisze: Wyobraźmy sobie hodowlę storczyków, w której wszystko jest jałowe: pozbyliśmy się wszystkich bakterii, grzybów, wprowadziliśmy sztuczne podłoża, sztuczne nawozy ale kto tam oprócz storczyków może wytrzymać? A no tylko patogeny, bo tylko one mają co jeść.. nasze storczyki. Potem musimy je przeganiać pestycydami, ale przyroda nie znosi próżni więc powrócą, na pewno.

Storczyk zostanie przesadzony do sprawdzonego podłoża o znanym mi od lat dobrym składzie.
Ogłaszam koniec eksperymentu uprawy w szle wypełnionym kamieniami.
Pięknie to wygląda [dla patrzących], ale skoro ma mu zaszkodzić, rezygnuję.
Maria.
Przeczytałam dzisiaj kolejną wypowiedź Argo i przerażona jestem, że nasadzając swojego pięknego storczyka w pięknych sterylnych kamieniach [ bo wygotowanych] skazuję go na prawdopodobną chorobę prędzej czy później.
Muszę przyznać, że ostrzegał nas Krzysztof w swojej wypowiedzi:
[quote="Krzysztof Gozdek"]Po co męczyć storczyka, a siebie gnębić takimi ćwiczeniami :?: :o[/quote]
Pomyślałam wtedy, że nic mu nie grozi, ale nie jestem już taka pewna czytając tę wypowiedź :

[quote="Argo"] Wyobraźmy sobie hodowlę storczyków, w której wszystko jest jałowe: pozbyliśmy się wszystkich bakterii, grzybów, wprowadziliśmy sztuczne podłoża, sztuczne nawozy ale kto tam oprócz storczyków może wytrzymać? A no tylko patogeny, bo tylko one mają co jeść.. nasze storczyki. Potem musimy je przeganiać pestycydami, ale przyroda nie znosi próżni więc powrócą, na pewno.
[/quote]
Storczyk zostanie przesadzony do sprawdzonego podłoża o znanym mi od lat dobrym składzie.
Ogłaszam koniec eksperymentu uprawy w szle wypełnionym kamieniami.
Pięknie to wygląda [dla patrzących], ale skoro ma mu zaszkodzić, rezygnuję.
Maria.
  • Cytuj titus1

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor titus1 » 17-03-2012, 23:28

Wiola,
z prawej strony ekranu masz suwak. Złap go myszką i przesuń do góry. Tam jest storczyk w kamieniach...
Wiola,
z prawej strony ekranu masz suwak. Złap go myszką i przesuń do góry. Tam jest storczyk w kamieniach...
  • Cytuj wiola

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor wiola » 17-03-2012, 22:50

pokażcie te storczyki uprawiane w kamieniach ciekawa jestem efektów,
pokażcie te storczyki uprawiane w kamieniach ciekawa jestem efektów,
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 14-03-2012, 08:27

Panie Krzysztofie , i o to chodzi eksperymentować , i udaje mi się to bez szkód dla przedmiotu tego eksperymentu :lol: Chciałabym tu zaznaczyć , że jeśli ktoś nie czuje się na siłach aby sadzić storczyka w kamieniach , proszę tego nie robić . Mi się udało i mam to już od jakiegoś czasu . Dopiszę jeszcze jak nawożę , ja ogólnie nie używam sztucznych nawozów tylko BIOHUMUS i tylko raz w miesiącu w tego rodzaju hodowli w bardzo małej dawce . Reanimacja w kamieniach też jest korzystna . Pozdrawiam ;)
Panie Krzysztofie , i o to chodzi eksperymentować , i udaje mi się to bez szkód dla przedmiotu tego eksperymentu :lol: Chciałabym tu zaznaczyć , że jeśli ktoś nie czuje się na siłach aby sadzić storczyka w kamieniach , proszę tego nie robić . Mi się udało i mam to już od jakiegoś czasu . Dopiszę jeszcze jak nawożę , ja ogólnie nie używam sztucznych nawozów tylko BIOHUMUS i tylko raz w miesiącu w tego rodzaju hodowli w bardzo małej dawce . Reanimacja w kamieniach też jest korzystna . Pozdrawiam ;)
  • Cytuj sivy1607

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor sivy1607 » 14-03-2012, 08:21

cześć kasia
chyba o to chodzi na tym forum kobieta opisuje że można hodować storczyka w różnych warunkach i nikt nie musi brać przykładu z niej,a to że jej się udało to jej wielka zasługa że ma rękę do kwiatków ;) a co do tej kory to nie musi być na dnie może być u góry :) pozdrawiam :) tak dalej kasia więcej takich pomysłów :D
cześć kasia
chyba o to chodzi na tym forum kobieta opisuje że można hodować storczyka w różnych warunkach i nikt nie musi brać przykładu z niej,a to że jej się udało to jej wielka zasługa że ma rękę do kwiatków ;) a co do tej kory to nie musi być na dnie może być u góry :) pozdrawiam :) tak dalej kasia więcej takich pomysłów :D
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-03-2012, 07:22

Pani Katarzyno, jak Pani dalej będzie postępować i eksperymentować w omawianym zakresie, zależy tylko i wyłącznie od Pani.
Natomiast pisząc i uczestnicząc w dyskusji trzeba mieć świadomość co do funkcji tego forum, którgo głownym zadaniem jest wymiana doświadczeń w tematach storczykowych i w klimatach pokojowych ;).
Jak ktoś dawno temu napisał na innym forum "storczyki mogą rosnąć nawet na asfalcie (tym drogowym) :lol:
Pani Katarzyno, jak Pani dalej będzie postępować i eksperymentować w omawianym zakresie, zależy tylko i wyłącznie od Pani.
Natomiast pisząc i uczestnicząc w dyskusji trzeba mieć świadomość co do funkcji tego forum, którgo głownym zadaniem jest wymiana doświadczeń w tematach storczykowych i w klimatach pokojowych ;).
Jak ktoś dawno temu napisał na innym forum "storczyki mogą rosnąć nawet na asfalcie (tym drogowym) :lol:
  • Cytuj Ryszard410

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Ryszard410 » 14-03-2012, 07:11

Atmosfera zgęstniała i przyznaję, że nie wiem jak napisać to co bym chciał aby znów coś nie wybuchło.
W wątku, dotyczącym problemów podłoża - viewtopic.php?f=3&t=1717#p11480
przytoczyłem sentencje Ilony odnośnie uprawy epifitów "mniej ważne w czym , tylko JAK ? "
"I to by było na tyle" za św.p. prof. mniemanologii stosowanej Janem T. Stanisławskim
Atmosfera zgęstniała i przyznaję, że nie wiem jak napisać to co bym chciał aby znów coś nie wybuchło.
W wątku, dotyczącym problemów podłoża - http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=1717#p11480
przytoczyłem sentencje Ilony odnośnie uprawy epifitów "[b]mniej ważne w czym , tylko JAK ?[/b] "
"I to by było na tyle" za św.p. prof. mniemanologii stosowanej Janem T. Stanisławskim
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 13-03-2012, 20:45

Panie Krzysztofie nic mi nie gnije i nie zalega nie będę pokazywać kolejnych zdjęć storczyków , które prawidłowo rosną i kwitną i w kamieniach i w korze . Poza tym chyba należy zrobić przegląd korzeni co kilka miesięcy w każdej hodowli tak się robi . A gdyby powietrze nie dochodziło korzenie by nie rosły . Na innym forum " storczyki wiki ludzie przedstawiają reanimacje i u mnie to był początek tego bo korzenie lepiej rosną i szybciej . Proszę przejrzeć internet . Ja kończę tu pisać ( Jeśli człowiek ma klapki na oczach z pewnością będzie stał w miejscu )
Panie Krzysztofie nic mi nie gnije i nie zalega nie będę pokazywać kolejnych zdjęć storczyków , które prawidłowo rosną i kwitną i w kamieniach i w korze . Poza tym chyba należy zrobić przegląd korzeni co kilka miesięcy w każdej hodowli tak się robi . A gdyby powietrze nie dochodziło korzenie by nie rosły . Na innym forum " storczyki wiki ludzie przedstawiają reanimacje i u mnie to był początek tego bo korzenie lepiej rosną i szybciej . Proszę przejrzeć internet . Ja kończę tu pisać ( Jeśli człowiek ma klapki na oczach z pewnością będzie stał w miejscu )
  • Cytuj Mery

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Mery » 13-03-2012, 20:43

Kamienie stosowane są do reanimacji ze względu na ich sterylność po wygotowaniu.
Moja uprawa w kamieniach jest eksperymentem. Wyżej pisałam, że polecam korę ze względu na ciężar, ale i z Toba się Krzysztofie zgadzam, że kora jest bliżej natury dla storczyka niż kamienie.
W podłożu z kamieni storczyk musi dostawać regularnie wodę i nawozy , bo nic nie pociągnie sobie że "środowiska " jaki mu zafundowałam.
Zobaczymy. Może trzeba będzie się wycofać.
Na razie obserwuję.

No, no, ale się dałam wciągnąć w rozmowę. :o
Kamienie stosowane są do reanimacji ze względu na ich sterylność po wygotowaniu.
Moja uprawa w kamieniach jest eksperymentem. Wyżej pisałam, że polecam korę ze względu na ciężar, ale i z Toba się Krzysztofie zgadzam, że kora jest bliżej natury dla storczyka niż kamienie.
W podłożu z kamieni storczyk musi dostawać regularnie wodę i nawozy , bo nic nie pociągnie sobie że "środowiska " jaki mu zafundowałam.
Zobaczymy. Może trzeba będzie się wycofać.
Na razie obserwuję.

No, no, ale się dałam wciągnąć w rozmowę. :o
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Krzysztof Gozdek » 13-03-2012, 20:33

Jest zasadnicza różnica między korą, a kamieniami. Kora w pewnym sensie jest substytutem dla epifitów, a kamienie nie wiadomo czym :o
Jest zasadnicza różnica między korą, a kamieniami. Kora w pewnym sensie jest substytutem dla epifitów, a kamienie nie wiadomo czym :o
  • Cytuj Mery

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Mery » 13-03-2012, 20:26

Renia T pisze: tutaj, mam wrażenie, że jest to zabieg niekoniecznie dokładny i i tak zostają na dnie i z parującą woda "wracają" do rośliny w zwiększonym stężeniu :?

Witaj Reniu.
Nalewam czystej deszczówki pełne naczynie. Pozostawiam na jakiś czas by wszystko dobrze namokło. Wylewam wodę .[i jak chcesz możesz ją wlać ponownie lub nalać świeżej. ]Nie widzę problemu z przepłukaniem. Nie widzę też zmian na podłożu i na korzeniach. [Ja nie zostawiam wody w naczyniu.]

I jeszcze jedna uwaga.: moje naczynia są płytsze niż Katarzyny.

Możesz mi wierzyć . Storczyki uprawiam 15 lat .
[quote="Renia T"] tutaj, mam wrażenie, że jest to zabieg niekoniecznie dokładny i i tak zostają na dnie i z parującą woda "wracają" do rośliny w zwiększonym stężeniu :?[/quote]
Witaj Reniu.
Nalewam czystej deszczówki pełne naczynie. Pozostawiam na jakiś czas by wszystko dobrze namokło. Wylewam wodę .[i jak chcesz możesz ją wlać ponownie lub nalać świeżej. ]Nie widzę problemu z przepłukaniem. Nie widzę też zmian na podłożu i na korzeniach. [[b]Ja nie zostawiam wody w naczyniu.][/b]

I jeszcze jedna uwaga.: moje naczynia są płytsze niż Katarzyny.

Możesz mi wierzyć . Storczyki uprawiam 15 lat .
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Krzysztof Gozdek » 13-03-2012, 20:19

Niestety, nie tylko chodzi o rozpuszczone sole. Jeżeli woda będzie zalegała na dnie to bardzo szybko w wodzie będą się namnażały wszelkiego rodzaju bakterie, w tym szczególnie beztlenowe, które mogą spowodować gnicie korzeni. Poza tym na wilgotnych kamieniach rozwiną się glony :(
Niestety, nie tylko chodzi o rozpuszczone sole. Jeżeli woda będzie zalegała na dnie to bardzo szybko w wodzie będą się namnażały wszelkiego rodzaju bakterie, w tym szczególnie beztlenowe, które mogą spowodować gnicie korzeni. Poza tym na wilgotnych kamieniach rozwiną się glony :(
  • Cytuj Renia T

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Renia T » 13-03-2012, 20:11

Mery pisze:
Gościuwa pisze: co z przewietrzaniem systemu korzeniowego jak i z okresowym płukaniem podłoża celem pozbycia się związków soli gromadzących się w korze w wyniku nawożenia. :?: Tu mogą być problemy. :?

Stosuję bardzo grubą korę, taką do wyścielania pod krzewami i przestrzenie między jej kawałkami są znaczne. Powietrze dochodzi do samego dołu swobodnie. Raz na cztery nawodnienia stosuję namoczenie czystą deszczówką, co powoduje przepłukanie korzeni i kory z nadmiaru soli pochodzących z nawozu.
Storczyków nie wyjmuję z podłoża w celu przepłukiwania.


Hmm...Tak się zastanawiam nad tymi solami...
No, tak, ale w tradycyjnej oprawie przepłukując podłoże pozbywamy się ich ewentualnego nadmiaru, miejmy nadzieję w miarę skutecznie, natomiast tutaj, mam wrażenie, że jest to zabieg niekoniecznie dokładny i i tak zostają na dnie i z parującą woda "wracają" do rośliny w zwiększonym stężeniu :?
[quote="Mery"][quote="Gościuwa"] co z przewietrzaniem systemu korzeniowego jak i z okresowym płukaniem podłoża celem pozbycia się związków soli gromadzących się w korze w wyniku nawożenia. :?: Tu mogą być problemy. :?[/quote]
Stosuję bardzo grubą korę, taką do wyścielania pod krzewami i przestrzenie między jej kawałkami są znaczne. Powietrze dochodzi do samego dołu swobodnie. Raz na cztery nawodnienia stosuję namoczenie czystą deszczówką, co powoduje przepłukanie korzeni i kory z nadmiaru soli pochodzących z nawozu.
Storczyków nie wyjmuję z podłoża w celu przepłukiwania.[/quote]

Hmm...Tak się zastanawiam nad tymi solami...
No, tak, ale w tradycyjnej oprawie przepłukując podłoże pozbywamy się ich ewentualnego nadmiaru, miejmy nadzieję w miarę skutecznie, natomiast tutaj, mam wrażenie, że jest to zabieg niekoniecznie dokładny i i tak zostają na dnie i z parującą woda "wracają" do rośliny w zwiększonym stężeniu :?
  • Cytuj Mery

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Mery » 13-03-2012, 19:40

Gościuwa pisze: co z przewietrzaniem systemu korzeniowego jak i z okresowym płukaniem podłoża celem pozbycia się związków soli gromadzących się w korze w wyniku nawożenia. :?: Tu mogą być problemy. :?

Stosuję bardzo grubą korę, taką do wyścielania pod krzewami i przestrzenie między jej kawałkami są znaczne. Powietrze dochodzi do samego dołu swobodnie. Raz na cztery nawodnienia stosuję namoczenie czystą deszczówką, co powoduje przepłukanie korzeni i kory z nadmiaru soli pochodzących z nawozu.
Storczyków nie wyjmuję z podłoża w celu przepłukiwania.
[quote="Gościuwa"] co z przewietrzaniem systemu korzeniowego jak i z okresowym płukaniem podłoża celem pozbycia się związków soli gromadzących się w korze w wyniku nawożenia. :?: Tu mogą być problemy. :?[/quote]
Stosuję bardzo grubą korę, taką do wyścielania pod krzewami i przestrzenie między jej kawałkami są znaczne. Powietrze dochodzi do samego dołu swobodnie. Raz na cztery nawodnienia stosuję namoczenie czystą deszczówką, co powoduje przepłukanie korzeni i kory z nadmiaru soli pochodzących z nawozu.
Storczyków nie wyjmuję z podłoża w celu przepłukiwania.
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 13-03-2012, 19:09

Nie wiem jak Mery , ale ja korę wypłukuje wyciągając storczyka raz na np:4 miesiące i nie uważam tą hodowle za rzecz gustu , ale jest lepsza i efekty są inne , a po za tym jest wygodna . Lecz przestrzegam każdego , który za bardzo lubi podlewać , już pisałam trzeba umiejętnie z wyczuciem i po wyschnięciu . Pozdrawiam Kasia ;)
Nie wiem jak Mery , ale ja korę wypłukuje wyciągając storczyka raz na np:4 miesiące i nie uważam tą hodowle za rzecz gustu , ale jest lepsza i efekty są inne , a po za tym jest wygodna . Lecz przestrzegam każdego , który za bardzo lubi podlewać , już pisałam trzeba umiejętnie z wyczuciem i po wyschnięciu . Pozdrawiam Kasia ;)
  • Cytuj Gościuwa

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Gościuwa » 13-03-2012, 18:56

Mery pisze:Kora nie będzie stała w wodzie. Wodę wylewamy po nawodnieniu korzeni.

Rozumiem, że uprawa w szkle to tylko kwestia gustu - estetyki a nie udoskonalenie metody uprawy. :!:
Można i tak, ale co z przewietrzaniem systemu korzeniowego jak i z okresowym płukaniem podłoża celem pozbycia się związków soli gromadzących się w korze w wyniku nawożenia. :?: Tu mogą być problemy. :?
[quote="Mery"]Kora nie będzie stała w wodzie. Wodę wylewamy po nawodnieniu korzeni.[/quote]
Rozumiem, że uprawa w szkle to tylko kwestia gustu - estetyki a nie udoskonalenie metody uprawy. :!:
Można i tak, ale co z przewietrzaniem systemu korzeniowego jak i z okresowym płukaniem podłoża celem pozbycia się związków soli gromadzących się w korze w wyniku nawożenia. :?: Tu mogą być problemy. :?
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 13-03-2012, 18:53

agnes pisze:Pani Kaiu, czy prowadzi Pani też tak botaniczne? Z jakim efektem? Planuje zrobić coś takiego z Ph. belliną

Proszę pisać Kasia ;) Ja pozwolę Agnieszko nie wszystkie tak hoduje , bo robię to z wyczuciem i stopniowo . Najpierw roślinę daję do grubej kory i ją obserwuje , podlewam dopiero po wyschnięciu . Jeśli chodzi o wylewanie z tych doniczek wodę to nie jest taki problem , może jest cięższa , ale tak samo jak korę przytrzymuje się dłonią i lekko przechyla doniczkę . Jak coś tam na dnie zostanie to nic nie szkodzi szybko wyparuje . W grubej korze też mam w taki sposób hodowane nawet zwykłe hybrydy phal. Pozdrawiam Kasia ;)
[quote="agnes"]Pani Kaiu, czy prowadzi Pani też tak botaniczne? Z jakim efektem? Planuje zrobić coś takiego z Ph. belliną[/quote]
Proszę pisać Kasia ;) Ja pozwolę Agnieszko nie wszystkie tak hoduje , bo robię to z wyczuciem i stopniowo . Najpierw roślinę daję do grubej kory i ją obserwuje , podlewam dopiero po wyschnięciu . Jeśli chodzi o wylewanie z tych doniczek wodę to nie jest taki problem , może jest cięższa , ale tak samo jak korę przytrzymuje się dłonią i lekko przechyla doniczkę . Jak coś tam na dnie zostanie to nic nie szkodzi szybko wyparuje . W grubej korze też mam w taki sposób hodowane nawet zwykłe hybrydy phal. Pozdrawiam Kasia ;)
  • Cytuj Mery

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Mery » 13-03-2012, 18:33

Na temat uprawy botanicznych w podłożu z kamieni nie wypowiem się.

I przepraszam, że się wtrącam.
Ja mam uprawę w grubej korze i w kamykach.
Polecałabym w grubej korze ze względu na wagę " doniczki" z jej zawartością. Jest ona o całe niebo lżejsza.
Korzenie wyglądają piękniej przy uprawie w kamieniach, ale wylewanie wody jest trudniejsze.
Po nawodnieniu muszę wodę wylać by korzenie nie stały w wodzie , a odwrócenie "doniczki" z kamieniami nie jest łatwe.[ przynajmniej ja wolę te z korą.]

Gość pisze:[.... zamiast kamyków , można stosować również korę , czy ona nie będzie pleśnieć , na samym dole , tam gdzie będzie stała woda ?

Kora nie będzie stała w wodzie. Wodę wylewamy po nawodnieniu korzeni.
Na temat uprawy botanicznych w podłożu z kamieni nie wypowiem się.

I przepraszam, że się wtrącam.
Ja mam uprawę w grubej korze i w kamykach.
Polecałabym w grubej korze ze względu na wagę " doniczki" z jej zawartością. Jest ona o całe niebo lżejsza.
Korzenie wyglądają piękniej przy uprawie w kamieniach, ale wylewanie wody jest trudniejsze.
Po nawodnieniu muszę wodę wylać by korzenie nie stały w wodzie , a odwrócenie "doniczki" z kamieniami nie jest łatwe.[ przynajmniej ja wolę te z korą.]

[quote="Gość"][.... zamiast kamyków , można stosować również korę , czy ona nie będzie pleśnieć , na samym dole , tam gdzie będzie stała woda ?[/quote]
Kora nie będzie stała w wodzie. Wodę wylewamy po nawodnieniu korzeni.
  • Cytuj agnes

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor agnes » 13-03-2012, 17:57

Pani Kaiu, czy prowadzi Pani też tak botaniczne? Z jakim efektem? Planuje zrobić coś takiego z Ph. belliną
Pani Kaiu, czy prowadzi Pani też tak botaniczne? Z jakim efektem? Planuje zrobić coś takiego z Ph. belliną
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 13-03-2012, 09:54

Gościuwa pisze:
Gość pisze:A ja myślę, ze taka uprawa moze sie sprawdzać bardzo dobrze .....
Jak widać , storczyk jest w szkle spękanym , są to specjalne doniczki przepuszczajace powietrze. Woda stojaca na dnie doniczki , powoduje , ze korzenie dążą w dół, a dodatkowo parujaca woda robi mikroklimat .

Myślenie tu nie potrzebne bo przez lata wymyślono prawie wszystko o uprawie phalaenopsis.
A jeżeli te spękane doniczki przepuszczają powietrze to jak ta woda się w nich utrzymuje. Ciekawe. :o

Wręcz przeciwnie myślenie jest od zawsze potrzebne :idea: a co do doniczek spękanych są one jak dla mnie najlepszym produktem do tego rodzaju hodowli . Woda się utrzymuje normalnie nic nie wylatuje .Pozdrawiam
[quote="Gościuwa"][quote="Gość"]A ja myślę, ze taka uprawa moze sie sprawdzać bardzo dobrze .....
Jak widać , storczyk jest w szkle spękanym , są to specjalne doniczki przepuszczajace powietrze. Woda stojaca na dnie doniczki , powoduje , ze korzenie dążą w dół, a dodatkowo parujaca woda robi mikroklimat .[/quote]
Myślenie tu nie potrzebne bo przez lata wymyślono prawie wszystko o uprawie phalaenopsis.
A jeżeli te spękane doniczki przepuszczają powietrze to jak ta woda się w nich utrzymuje. Ciekawe. :o[/quote]
Wręcz przeciwnie myślenie jest od zawsze potrzebne :idea: a co do doniczek spękanych są one jak dla mnie najlepszym produktem do tego rodzaju hodowli . Woda się utrzymuje normalnie nic nie wylatuje .Pozdrawiam
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 13-03-2012, 09:46

Panu titusowi życzę więcej optymizmu i zaczerpnięcia więcej wiedzy ;) Gdyby to było niesprawdzone przeze mnie i inne osoby , które hodują w taki sposób storczyki po kilka lat :!: nie zabrałabym się do tego . Mam już dwu letniego phal. hodowany w kamieniach odpowiednich wielkości i żyje rozwija się prawidłowo . Jeszcze nie płacze i nie zgrzytam :lol: Pozdrawiam
Panu titusowi życzę więcej optymizmu i zaczerpnięcia więcej wiedzy ;) Gdyby to było niesprawdzone przeze mnie i inne osoby , które hodują w taki sposób storczyki po kilka lat :!: nie zabrałabym się do tego . Mam już dwu letniego phal. hodowany w kamieniach odpowiednich wielkości i żyje rozwija się prawidłowo . Jeszcze nie płacze i nie zgrzytam :lol: Pozdrawiam
  • Cytuj Gościuwa

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Gościuwa » 13-03-2012, 08:43

Gość pisze:A ja myślę, ze taka uprawa moze sie sprawdzać bardzo dobrze .....
Jak widać , storczyk jest w szkle spękanym , są to specjalne doniczki przepuszczajace powietrze. Woda stojaca na dnie doniczki , powoduje , ze korzenie dążą w dół, a dodatkowo parujaca woda robi mikroklimat .

Myślenie tu nie potrzebne bo przez lata wymyślono prawie wszystko o uprawie phalaenopsis.
A jeżeli te spękane doniczki przepuszczają powietrze to jak ta woda się w nich utrzymuje. Ciekawe. :o
[quote="Gość"]A ja myślę, ze taka uprawa moze sie sprawdzać bardzo dobrze .....
Jak widać , storczyk jest w szkle spękanym , są to specjalne doniczki przepuszczajace powietrze. Woda stojaca na dnie doniczki , powoduje , ze korzenie dążą w dół, a dodatkowo parujaca woda robi mikroklimat .[/quote]
Myślenie tu nie potrzebne bo przez lata wymyślono prawie wszystko o uprawie phalaenopsis.
A jeżeli te spękane doniczki przepuszczają powietrze to jak ta woda się w nich utrzymuje. Ciekawe. :o
  • Cytuj Samsu

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Samsu » 13-03-2012, 08:33

titus1 pisze:A potem płacz i zgrzytanie zębów, że roślina zrzuca pąki, zwisają liście bez życia. Owszem roślina funkcjonuje a potem przychodzi gwałtowne załamanie i koniec. To tak samo jak byś z kota chciała zrobić nietoperza, spróbuj, może się przystosuje. Zwłaszcza jeśli chodzi o latanie albo wiszenie głową w dół...


A ja myślę, ze taka uprawa moze sie sprawdzać bardzo dobrze , szczególnie u osób , ktore maja ciepło w mieszkaniu .
Jak widać , storczyk jest w szkle spękanym , są to specjalne doniczki przepuszczajace powietrze. Woda stojaca na dnie doniczki , powoduje , ze korzenie dążą w dół, a dodatkowo parujaca woda robi mikroklimat .

Kasiu napisałeś , ze zamiast kamykow , mozna stosować rownież korę , czy ona nie będzie plesnieć , na samym dole , tam gdzie będzie stała woda ?
[quote="titus1"]A potem płacz i zgrzytanie zębów, że roślina zrzuca pąki, zwisają liście bez życia. Owszem roślina funkcjonuje a potem przychodzi gwałtowne załamanie i koniec. To tak samo jak byś z kota chciała zrobić nietoperza, spróbuj, może się przystosuje. Zwłaszcza jeśli chodzi o latanie albo wiszenie głową w dół...[/quote]

A ja myślę, ze taka uprawa moze sie sprawdzać bardzo dobrze , szczególnie u osób , ktore maja ciepło w mieszkaniu .
Jak widać , storczyk jest w szkle spękanym , są to specjalne doniczki przepuszczajace powietrze. Woda stojaca na dnie doniczki , powoduje , ze korzenie dążą w dół, a dodatkowo parujaca woda robi mikroklimat .

Kasiu napisałeś , ze zamiast kamykow , mozna stosować rownież korę , czy ona nie będzie plesnieć , na samym dole , tam gdzie będzie stała woda ?
  • Cytuj titus1

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor titus1 » 13-03-2012, 07:14

A potem płacz i zgrzytanie zębów, że roślina zrzuca pąki, zwisają liście bez życia. Owszem roślina funkcjonuje a potem przychodzi gwałtowne załamanie i koniec. To tak samo jak byś z kota chciała zrobić nietoperza, spróbuj, może się przystosuje. Zwłaszcza jeśli chodzi o latanie albo wiszenie głową w dół...
A potem płacz i zgrzytanie zębów, że roślina zrzuca pąki, zwisają liście bez życia. Owszem roślina funkcjonuje a potem przychodzi gwałtowne załamanie i koniec. To tak samo jak byś z kota chciała zrobić nietoperza, spróbuj, może się przystosuje. Zwłaszcza jeśli chodzi o latanie albo wiszenie głową w dół...
  • Cytuj Gościu

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Gościu » 12-03-2012, 22:21

Moim zdaniem to bardzo ciekawy pomysł. Przecież wiele storczyków rośnie jako litofity. Phalaenopsis akurat nie, ale widocznie mogą się przystosować i do takich warunków. Trzeba tylko pamiętać, że muszą to być kamienie obojętne chemicznie, na pewno nie wapień, dolomit, etc. Chyba otoczaki byłyby bezpieczne. Nie próbowałem takiej uprawy, ale efekty są zaskakujące, gratuluję. Nie można zamykać się na to, co nowe, inne, bo na zawsze pozostaniemy tam, gdzie jesteśmy.

Pozdrawiam, Gościu
Moim zdaniem to bardzo ciekawy pomysł. Przecież wiele storczyków rośnie jako litofity. Phalaenopsis akurat nie, ale widocznie mogą się przystosować i do takich warunków. Trzeba tylko pamiętać, że muszą to być kamienie obojętne chemicznie, na pewno nie wapień, dolomit, etc. Chyba otoczaki byłyby bezpieczne. Nie próbowałem takiej uprawy, ale efekty są zaskakujące, gratuluję. Nie można zamykać się na to, co nowe, inne, bo na zawsze pozostaniemy tam, gdzie jesteśmy.

Pozdrawiam, Gościu
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 12-03-2012, 22:19

Pani Agnieszko wszystko można , tylko trzeba roślinę obserwować i wszystko robić stopniowo . Ja w taki sposób prawie wszystkie Phal . hoduje i największą zaletą jest to , że nie mam ziemiórek :lol: Pozdrawiam
Pani Agnieszko wszystko można , tylko trzeba roślinę obserwować i wszystko robić stopniowo . Ja w taki sposób prawie wszystkie Phal . hoduje i największą zaletą jest to , że nie mam ziemiórek :lol: Pozdrawiam
  • Cytuj agnes

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor agnes » 12-03-2012, 21:57

Pięknie roślina wygląda w takiej hodowli. Po 4 miesiącach tak szybka poprawa kondycji rośliny, to niesamowity efekt.
Pięknie roślina wygląda w takiej hodowli. Po 4 miesiącach tak szybka poprawa kondycji rośliny, to niesamowity efekt.
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 12-03-2012, 20:40

Miałam dopisać to co istotne przed posadzeniem storczyka do kamieni w hodowli semi hydro , może być keramzyt i gruba kora , jak kto woli i przed posadzeniem storczyka trzeba zastosować środek antygrzybiczny . Zrobiłam eksperyment z hybrydą phalaenopsis posadzona w kamieniach ok 4 miesięcy temu storczyk miał mało korzeni , zaryzykowałam i efekty są pozytywne nawet zakwitł przedstawiam zdjęcie.Pozdrawiam Kasia ;)

DSCN3504.JPG
podlewany dopiero po przeschnięciu jak w korze .
DSCN3505.JPG
DSCN3508.JPG
Miałam dopisać to co istotne przed posadzeniem storczyka do kamieni w hodowli semi hydro , może być keramzyt i gruba kora , jak kto woli i przed posadzeniem storczyka trzeba zastosować środek antygrzybiczny . Zrobiłam eksperyment z hybrydą phalaenopsis posadzona w kamieniach ok 4 miesięcy temu storczyk miał mało korzeni , zaryzykowałam i efekty są pozytywne nawet zakwitł przedstawiam zdjęcie.Pozdrawiam Kasia ;)

[attachment=2]DSCN3504.JPG[/attachment][attachment=1]DSCN3505.JPG[/attachment][attachment=0]DSCN3508.JPG[/attachment]
  • Cytuj katarzyna

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 12-03-2012, 20:19

Panie Krzysztofie nie takiego pesymizmu się spodziewałam ;) , a ćwiczenia każdemu się przydadzą na zdrowie :lol: Pozdrawiam
Panie Krzysztofie nie takiego pesymizmu się spodziewałam ;) , a ćwiczenia każdemu się przydadzą na zdrowie :lol: Pozdrawiam
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor Krzysztof Gozdek » 12-03-2012, 19:45

Po co męczyć storczyka, a siebie gnębić takimi ćwiczeniami :?: :o
Po co męczyć storczyka, a siebie gnębić takimi ćwiczeniami :?: :o
  • Cytuj katarzyna

STORCZYKI W KAMIENIACH

Post Autor katarzyna » 12-03-2012, 18:11

chce tutaj kontynuować ten temat , który wzbudził zainteresowanie i zachęcam do rozmów :) A może ma ktoś zdjęcia o tej tematyce? Pozdrawiam Kasia
chce tutaj kontynuować ten temat , który wzbudził zainteresowanie i zachęcam do rozmów :) A może ma ktoś zdjęcia o tej tematyce? Pozdrawiam Kasia

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET