logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

  • Cytuj rudka

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor rudka » 15-08-2012, 07:14

napiszę jeszcze co robi moja mama,u której wszystko a zwłaszcza storczyki (o których poza nazwą nie wie nic :shock: ) rośnie i kwitnie jak szalone). Kwitnące trzyma na stoliku przy południowym oknie, podlewa lub spryskuje odżywką do storczyków bodajże Florowit, po przekwitnięciu obcina pędy przy samym dole i wstawia rośliny na północny parapet, gdzie po niedługim czasie wypuszczaja nowe długie pędy i tak juz od dawna.....ja niestety nie mam takiego szczescia choc robię to samo i mieszkanie mam tak samo usytuowane :cry:
napiszę jeszcze co robi moja mama,u której wszystko a zwłaszcza storczyki (o których poza nazwą nie wie nic :shock: ) rośnie i kwitnie jak szalone). Kwitnące trzyma na stoliku przy południowym oknie, podlewa lub spryskuje odżywką do storczyków bodajże Florowit, po przekwitnięciu obcina pędy przy samym dole i wstawia rośliny na północny parapet, gdzie po niedługim czasie wypuszczaja nowe długie pędy i tak juz od dawna.....ja niestety nie mam takiego szczescia choc robię to samo i mieszkanie mam tak samo usytuowane :cry:
  • Cytuj Bellagne

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Bellagne » 14-08-2012, 22:35

Witam

Za radą niektórych osób z tego forum, kilka dni temu wystawiłam wszystkie niekwitnące falenopsisy za okno. Są osłonięte namiocikiem z seledynowej fizeliny, aby w razie powrotu upalnych dni nie dostały poparzenia. Najważniejsze dla wywołania kwitnienia są chłodne noce. Mam nadzieję, że kilka tyg. wystarczy je przetrzymać w takich warunkach. Zastanawiam się, czy storczyki stojące czasowo w niższych temp. powinny być nawadniane rzadziej niż mieszkaniu?
Witam

Za radą niektórych osób z tego forum, kilka dni temu wystawiłam wszystkie niekwitnące falenopsisy za okno. Są osłonięte namiocikiem z seledynowej fizeliny, aby w razie powrotu upalnych dni nie dostały poparzenia. Najważniejsze dla wywołania kwitnienia są chłodne noce. Mam nadzieję, że kilka tyg. wystarczy je przetrzymać w takich warunkach. Zastanawiam się, czy storczyki stojące czasowo w niższych temp. powinny być nawadniane rzadziej niż mieszkaniu?
  • Cytuj rudka

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor rudka » 14-08-2012, 16:16

zgadzam się w 100% :)
zgadzam się w 100% :)
  • Cytuj agnes

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor agnes » 14-08-2012, 15:14

Czego ludzie nie wymyślą :o :ugeek: :lol: Jesli roślina jest prawidłowo pielęgnowana to kwitnie swoim indywidualnym tempem, a zmuszanie jej do tego nie jest dobra praktyką i może tylko jej zaszkodzić. Mam w sumie 6 mieszańców Phalaenopsis i każdy kwitnie po swojemu, parapet mam kwitnący praktycznie cały czas. Storczyki uczą cierpliwości, cały czas czymś zaskakują i to jest wspaniałe. Trzeba się tylko nauczyć je pielęgnować i uczyć od innych czyli zaglądać na nasze forum :) :lol:
Czego ludzie nie wymyślą :o :ugeek: :lol: Jesli roślina jest prawidłowo pielęgnowana to kwitnie swoim indywidualnym tempem, a zmuszanie jej do tego nie jest dobra praktyką i może tylko jej zaszkodzić. Mam w sumie 6 mieszańców Phalaenopsis i każdy kwitnie po swojemu, parapet mam kwitnący praktycznie cały czas. Storczyki uczą cierpliwości, cały czas czymś zaskakują i to jest wspaniałe. Trzeba się tylko nauczyć je pielęgnować i uczyć od innych czyli zaglądać na nasze forum :) :lol:
  • Cytuj rudka

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor rudka » 14-08-2012, 14:52

witam podpinam się do tego starego wątku bo właściwie nie ma tu odpowiedzi na tytułowe pytanie....radzicie dogadzać storczykowi jak tylko można i czekać aż nagrodzi nas kwiatami, w sumie się z tym zgadzam a zmuszanie rośliny do kwitnienia wbrew jej samej to chyba niezbyt bliskie miłośnikowi roślin....aczkolwiek jeśli chodzi o zmuszanie storczyka do wypuszczenia nowego pędu to kilka tygodni temu "sprzedał" mi pewna metodę moj mąż, zasłyszał ją od koleżanki która również uprawia storczyki, i jeśli roslinka ma się bardzo dobrze a mimo to długo nie kwitnie to robi mu zaciemnienie tzn wstawia do szafki pod zlewem :shock: na tydzien czy dwa (już nie pamiętam) i storczyk po takim szoku wypuszcza pędy kwiatowe. Jestem laikiem jeśli chodzi o te sprawy i trudno mi się wypowiedzień na temat takiego traktowania storczyka może od osób bardziej doświadczonych usłyszę jakieś opinie....
witam podpinam się do tego starego wątku bo właściwie nie ma tu odpowiedzi na tytułowe pytanie....radzicie dogadzać storczykowi jak tylko można i czekać aż nagrodzi nas kwiatami, w sumie się z tym zgadzam a zmuszanie rośliny do kwitnienia wbrew jej samej to chyba niezbyt bliskie miłośnikowi roślin....aczkolwiek jeśli chodzi o zmuszanie storczyka do wypuszczenia nowego pędu to kilka tygodni temu "sprzedał" mi pewna metodę moj mąż, zasłyszał ją od koleżanki która również uprawia storczyki, i jeśli roslinka ma się bardzo dobrze a mimo to długo nie kwitnie to robi mu zaciemnienie tzn wstawia do szafki pod zlewem :shock: na tydzien czy dwa (już nie pamiętam) i storczyk po takim szoku wypuszcza pędy kwiatowe. Jestem laikiem jeśli chodzi o te sprawy i trudno mi się wypowiedzień na temat takiego traktowania storczyka może od osób bardziej doświadczonych usłyszę jakieś opinie....
  • Cytuj Anabella89

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Anabella89 » 19-01-2011, 23:52

Ja już "zgłupiałam" na punkcie tych roślinek kochanych :)Mam też prablem z innym storczykiem opisanym w innym wątku proszę o rady, bo ja zaraz zeświruje przez te storczyki :D
Ja już "zgłupiałam" na punkcie tych roślinek kochanych :)Mam też prablem z innym storczykiem opisanym w innym wątku proszę o rady, bo ja zaraz zeświruje przez te storczyki :D
  • Cytuj qrt

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor qrt » 19-01-2011, 23:19

...nie da się powiedzieć - masz podlewać co ileś dni! ten proces jest indywidualny i zależy od mnóstwa czynników ;

podejrzewam, ze falek jest w trocinie ze sphagnum, jeśli go nie przesadziłaś, więc to podłoże najdłużej przesycha;
eeee... co ja bede strzelał :D , opisz albo wyslij fotke i KONIECznie załóż nowy wątek :)

będzie tyyyle rad i pomysłow, ze az za przeproszeniem 'zgłupiejesz' ;) heheheh :lol:

Michał
...nie da się powiedzieć - masz podlewać co ileś dni! ten proces jest indywidualny i zależy od mnóstwa czynników ;

podejrzewam, ze falek jest w trocinie ze sphagnum, jeśli go nie przesadziłaś, więc to podłoże najdłużej przesycha;
eeee... co ja bede strzelał :D , opisz albo wyslij fotke i KONIECznie załóż nowy wątek :)

będzie tyyyle rad i pomysłow, ze az za przeproszeniem 'zgłupiejesz' ;) heheheh :lol:

Michał
  • Cytuj Anabella89

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Anabella89 » 19-01-2011, 22:33

Michale:)

ten storczyk ma dosłownie 4 korzenie na krzyż i wszystkie są widoczne gołym okiem :D No i jeszcze jeden wychodzący poza osłonkę ;) Korzonki są maluteńkie ( cały storczyk łącznie z doniczką ma 11-12cm) może dlatego tak szybko wysychają no i stoi na parapecie pod którym jest kaloreyfer :?



Kamilu,

ja już raz zasuszyłam storczyka trzymając go dłużej bez wody i skutki były opłakane. Do tej pory nie wrócił do formy i boryka się z problemami:( Jak korzenie były srebrne czekałam jeszcze 3-4 dni i to było dla niego za długo:( przekonałam się o tym dopiero po dłuższym czasie jak system korzeniowy się zasuszył, opadły pąki i zwiodczały liście:(

Anabella :P
Michale:)

ten storczyk ma dosłownie 4 korzenie na krzyż i wszystkie są widoczne gołym okiem :D No i jeszcze jeden wychodzący poza osłonkę ;) Korzonki są maluteńkie ( cały storczyk łącznie z doniczką ma 11-12cm) może dlatego tak szybko wysychają no i stoi na parapecie pod którym jest kaloreyfer :?



Kamilu,

ja już raz zasuszyłam storczyka trzymając go dłużej bez wody i skutki były opłakane. Do tej pory nie wrócił do formy i boryka się z problemami:( Jak korzenie były srebrne czekałam jeszcze 3-4 dni i to było dla niego za długo:( przekonałam się o tym dopiero po dłuższym czasie jak system korzeniowy się zasuszył, opadły pąki i zwiodczały liście:(

Anabella :P
  • Cytuj Kamil.W

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Kamil.W » 19-01-2011, 16:03

Anabello ja jak korzenie są już srebrne to czekam jeszcze kilka dni , czasami nawet prawie tydzień zanim podleje falenopsisy.
Anabello ja jak korzenie są już srebrne to czekam jeszcze kilka dni , czasami nawet prawie tydzień zanim podleje falenopsisy.
  • Cytuj qrt

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor qrt » 19-01-2011, 08:47

niepotrzebnie się przejmujesz; nie ma czegoś takiego ja podlewanie co 5 dni, a moze co 3 lub 10; wszystko zależy od warunków panujących w otoczeniu rośliny, a dokładnie szybkości przesychania jej podłoża;
opcja na kolor korzenia moim zdaneim odpada (te na zewnatrz beda suche (srebrne), a wewnatrz doniczki mokre, czyli nadal zielone... :D) jeśli chcesz mieć 100% pewności co do okresu pomiędzy podlewaniem, włóż drewniany patyczek w środek doniczki (w czasie podlewania należy go wyjąć), każdorazowo wyciągając go z doniczki będziesz miała ślad w postaci ewentualnej wilgoci na 'wskaźniku' ( suchy ? - podlewamy)

KONIEC

Michał
niepotrzebnie się przejmujesz; nie ma czegoś takiego ja podlewanie co 5 dni, a moze co 3 lub 10; wszystko zależy od warunków panujących w otoczeniu rośliny, a dokładnie szybkości przesychania jej podłoża;
opcja na kolor korzenia moim zdaneim odpada (te na zewnatrz beda suche (srebrne), a wewnatrz doniczki mokre, czyli nadal zielone... :D) jeśli chcesz mieć 100% pewności co do okresu pomiędzy podlewaniem, włóż drewniany patyczek w środek doniczki (w czasie podlewania należy go wyjąć), każdorazowo wyciągając go z doniczki będziesz miała ślad w postaci ewentualnej wilgoci na 'wskaźniku' ( suchy ? - podlewamy)

KONIEC

Michał
  • Cytuj Anabella89

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Anabella89 » 18-01-2011, 22:58

Proszę o rady w sprawie tej mini wersji storczyka?? Czytałam parę artykułów na ich temat i wnioskuję z nich że ich uprawa nie różni się zbytnio od "dużych" storczyków. Tylko co z tym podlewaniem, bo znalazłam kilka wersji??? Czy powinnam "kąpać" go tak często jak wskazuje na to kolor korzeni czy raczej mam wydłużyć okresy między jednym podlewaniem a drugim??? :)
Proszę o rady w sprawie tej mini wersji storczyka?? Czytałam parę artykułów na ich temat i wnioskuję z nich że ich uprawa nie różni się zbytnio od "dużych" storczyków. Tylko co z tym podlewaniem, bo znalazłam kilka wersji??? Czy powinnam "kąpać" go tak często jak wskazuje na to kolor korzeni czy raczej mam wydłużyć okresy między jednym podlewaniem a drugim??? :)
  • Cytuj Anabella89

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Anabella89 » 18-01-2011, 01:15

No to co ja mam zrobić Twoim zdaniem jak po 5dniach od podlanaia tzn od "kąpieli" on ma zupełnie srebrne korzenie i suche podłoże?? Mam go trzymać dłużej np 7-10 dni i wtedy podlac??? A jak go przesuszę??
No to co ja mam zrobić Twoim zdaniem jak po 5dniach od podlanaia tzn od "kąpieli" on ma zupełnie srebrne korzenie i suche podłoże?? Mam go trzymać dłużej np 7-10 dni i wtedy podlac??? A jak go przesuszę??
  • Cytuj qrt

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor qrt » 18-01-2011, 00:41

mały kwiatek - mało wody :arrow:

a tak poważnie, to chyba tylko ze względu na doniczkę; te mniejsze szybciej przysychają;

wersje phalaenopsisów mini, z tego co mi wiadomo, nie wymagają większych ilości wody;


Michał
mały kwiatek - mało wody :arrow:

a tak poważnie, to chyba tylko ze względu na doniczkę; te mniejsze szybciej przysychają;

wersje phalaenopsisów mini, z tego co mi wiadomo, nie wymagają większych ilości wody;


Michał
  • Cytuj Anabella89

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Anabella89 » 17-01-2011, 23:31

Witam Serdecznie wszystkich forumowiczów:)

Pozwolę sobię "podpiąć" się do tematu. Wydaje mi się, że moja kuzynka - Aga "zmusiła" storczyka do wypuszczenia pędu kwiatowego( ale to będzie wiadomo za kilka dni, no może tygodni). "Adoptowałam" od niej 2tyg temu storczyka miniaturkę " Phal. Little Lady" - taka jego nazwa:) Aga wczesniej złamała niechcąco jego malutką śliczną łodyżkę pełną prześlicznych orchideii. Jest osobą bardzo niecierpliwą, wręcz w gorącej wodzie kąpaną, dlatego postanowiła "zmobilizować " storczyka do kwitnięcia. Ściągła (nie wiem jak) "osłonkę" która okrywała drzemiące "oczko" na łodydze storczyka. Po miesiącu bez efektów chciała go wyrzucić i w ostatniej chwili przypomniała sobie, że ja KOCHAM STORCZYKI i mi go przyniesła:) Zaczełam o niego dbać jak o moją każdą roślinke i dziś zauważyłam że to "oczko" tzn ta wypustka która była w środku powiększyła się:) Jest dwukrotnie wieksza niż 2tyg temu:) Może coś z tego będzie??:)
Mam jeszcze pytanie??:) Czy taka mini wersja wymaga częstszego "kąpania"?? Bo coś takiego wyczytałam?? No i faktycznie zauwazyłam, że korzenie szybko robią się srebrne (5-6 dni).

Anabella.
Witam Serdecznie wszystkich forumowiczów:)

Pozwolę sobię "podpiąć" się do tematu. Wydaje mi się, że moja kuzynka - Aga "zmusiła" storczyka do wypuszczenia pędu kwiatowego( ale to będzie wiadomo za kilka dni, no może tygodni). "Adoptowałam" od niej 2tyg temu storczyka miniaturkę " Phal. Little Lady" - taka jego nazwa:) Aga wczesniej złamała niechcąco jego malutką śliczną łodyżkę pełną prześlicznych orchideii. Jest osobą bardzo niecierpliwą, wręcz w gorącej wodzie kąpaną, dlatego postanowiła "zmobilizować " storczyka do kwitnięcia. Ściągła (nie wiem jak) "osłonkę" która okrywała drzemiące "oczko" na łodydze storczyka. Po miesiącu bez efektów chciała go wyrzucić i w ostatniej chwili przypomniała sobie, że ja KOCHAM STORCZYKI i mi go przyniesła:) Zaczełam o niego dbać jak o moją każdą roślinke i dziś zauważyłam że to "oczko" tzn ta wypustka która była w środku powiększyła się:) Jest dwukrotnie wieksza niż 2tyg temu:) Może coś z tego będzie??:)
Mam jeszcze pytanie??:) Czy taka mini wersja wymaga częstszego "kąpania"?? Bo coś takiego wyczytałam?? No i faktycznie zauwazyłam, że korzenie szybko robią się srebrne (5-6 dni).

Anabella.
  • Cytuj qrt

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor qrt » 14-01-2011, 00:03

Monika! :) - Michał! ooooooo... bardzo mi miło :D hehehhehe

...no cóż, jeśli zdjęcie jest przepalone, a ten niby biały osad na podłożu i korzeniach efektem bliku fotograficznego, to gitara! gdyby jednak woda której używasz
zawierała dużo soli wapnia i magnezu (przypominam, gotowanie wytrąca jedynie węglan wapnia, sole stałe nadal pozostają) może spowodować powolne niszczenie
zewnętrznej części korzeni (welamen) co skutkuje zatkaniem 'gąbek' pochłaniających wodę ; w najgorszym przypadku korzenie zgniją bądź się zasuszą; ale to najgorszy z możliwych scenariuszy, dla zapobiegania najlepiej stosować deszczówkę, destylat, RO ;

Michał
Monika! :) - Michał! ooooooo... bardzo mi miło :D hehehhehe

...no cóż, jeśli zdjęcie jest przepalone, a ten niby biały osad na podłożu i korzeniach efektem bliku fotograficznego, to gitara! gdyby jednak woda której używasz
zawierała dużo soli wapnia i magnezu (przypominam, gotowanie wytrąca jedynie węglan wapnia, sole stałe nadal pozostają) może spowodować powolne niszczenie
zewnętrznej części korzeni (welamen) co skutkuje zatkaniem 'gąbek' pochłaniających wodę ; w najgorszym przypadku korzenie zgniją bądź się zasuszą; ale to najgorszy z możliwych scenariuszy, dla zapobiegania najlepiej stosować deszczówkę, destylat, RO ;

Michał
  • Cytuj PiotrSz.

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor PiotrSz. » 12-01-2011, 23:59

Witam. Również uważam, że falek wygląda wyjątkowo zdrowo:) ( może na ostatnim zdjęciu lekko przesuszony- liście mu lekko zwiotczały). Pęd wypuści na pewno. Jeśli chodzi o podlewanie to metoda z namaczaniem jest najlepsza- mniej więcej raz w tygodniu doniczka do wody na godzinkę. Najlepsza jest czysta, świeża deszczówka, ale bez przesady :-) Cierpliwości :)
Witam. Również uważam, że falek wygląda wyjątkowo zdrowo:) ( może na ostatnim zdjęciu lekko przesuszony- liście mu lekko zwiotczały). Pęd wypuści na pewno. Jeśli chodzi o podlewanie to metoda z namaczaniem jest najlepsza- mniej więcej raz w tygodniu doniczka do wody na godzinkę. Najlepsza jest czysta, świeża deszczówka, ale bez przesady :-) Cierpliwości :)
  • Cytuj Monika22

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Monika22 » 12-01-2011, 22:42

Witam ponownie wszystkich i dziekuję za odpowiedzi:)

Panie Michale- to jest mój "pierworodny storczyk":), podlewałam go kranówką, bo taką polubił i mu służyła:) Jest inny od moich pozostałych orchideii tzn bardzo szybko pochłania wodę z podłoża. Podlewałam go co 7-9 dni (ale wtedy było lato, więc było upalnie). Wlewałam mu dosłownie 2-3 kieliszki wody, następnie stawiałam na podstawce i czekałam około 15min aby zbędna woda obciekła i na końcu storczyk wracal na swoje stare miejsce:) Kiedy przekwitl ( a nie bylam pewna czy to naturalne przekwitanie czy przez ta wodę w osłonce), zmieniłam sposób podlewania i wodę. Od 3mies. podlewam go kranówką przegotowaną i odstaną przynajmniej 48godz. o temp. pokojowej:) Robie to metoda zanurzania doniczki storczyka w wodzie na 10min .Kilka razy w tyg. spryskuje mu liscie takim preparatem który zapewnia im nawilżenie:) No i rośnie jak na drożdżach:) Żeby było smieszniej i ciekawiej stoi on od momentu przesadzenia w łazience:) tam sobie upodobał swoje miejsce:) Obie metody podlewania mu służyły!!!

Pani Mery - teraz jestem prawie pewna, że storczyk przekwitł naturalnie a nie przez tą wodę w osłonce. Jeden z jego liści ( położony najniżej) jest w połowie zżółknięty. Ale od dłuższego czasu "stoi" w miejscu, jego stan się nie pogarsza, ale za to przybiera na wielkości ten najmłodszy liśc.Będę czekała cierpliwie aż zakwitnie, codziennie mu zadaję pytanie " Zakwiyniesz wreszcie, czy mam Cię pociąć i wyrzucić na śmietnik?" - może kiedyś przestraszy się mojej groźby i wypuści pęd :lol:
Witam ponownie wszystkich i dziekuję za odpowiedzi:)

[b]Panie Michale[/b]- to jest mój "pierworodny storczyk":), podlewałam go kranówką, bo taką polubił i mu służyła:) Jest inny od moich pozostałych orchideii tzn bardzo szybko pochłania wodę z podłoża. Podlewałam go co 7-9 dni (ale wtedy było lato, więc było upalnie). Wlewałam mu dosłownie 2-3 kieliszki wody, następnie stawiałam na podstawce i czekałam około 15min aby zbędna woda obciekła i na końcu storczyk wracal na swoje stare miejsce:) Kiedy przekwitl ( a nie bylam pewna czy to naturalne przekwitanie czy przez ta wodę w osłonce), zmieniłam sposób podlewania i wodę. Od 3mies. podlewam go kranówką przegotowaną i odstaną przynajmniej 48godz. o temp. pokojowej:) Robie to metoda zanurzania doniczki storczyka w wodzie na 10min .Kilka razy w tyg. spryskuje mu liscie takim preparatem który zapewnia im nawilżenie:) No i rośnie jak na drożdżach:) Żeby było smieszniej i ciekawiej stoi on od momentu przesadzenia w łazience:) tam sobie upodobał swoje miejsce:) Obie metody podlewania mu służyły!!!

[b]Pani Mery [/b]- teraz jestem prawie pewna, że storczyk przekwitł naturalnie a nie przez tą wodę w osłonce. Jeden z jego liści ( położony najniżej) jest w połowie zżółknięty. Ale od dłuższego czasu "stoi" w miejscu, jego stan się nie pogarsza, ale za to przybiera na wielkości ten najmłodszy liśc.Będę czekała cierpliwie aż zakwitnie, codziennie mu zadaję pytanie " Zakwiyniesz wreszcie, czy mam Cię pociąć i wyrzucić na śmietnik?" - może kiedyś przestraszy się mojej groźby i wypuści pęd :lol:
  • Cytuj Gość

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Gość » 12-01-2011, 22:03

Zdrowo wyglada i pewnie kiedys zakwitnie... ale: jesli porowna sie fot 1 i fot 2 to latwo zauwazyc, ze roslina potrzebuje wiecej wody.
Storczyk to nie kaktus, nie przesadzaj z przesuszaniem. Powodzenia i cierpliwosci. : )
Zdrowo wyglada i pewnie kiedys zakwitnie... ale: jesli porowna sie fot 1 i fot 2 to latwo zauwazyc, ze roslina potrzebuje wiecej wody.
Storczyk to nie kaktus, nie przesadzaj z przesuszaniem. Powodzenia i cierpliwosci. : )
  • Cytuj qrt

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor qrt » 12-01-2011, 21:10

8-) dokładnie, zdrowizna ze hej! cierpliwości a na pewno zakwitnie. Mam tylko jeszcze jedno pytanie, jakiej wody używasz do
podlewania i w jaki sposób to robisz ?

Michał
8-) dokładnie, zdrowizna ze hej! cierpliwości a na pewno zakwitnie. Mam tylko jeszcze jedno pytanie, jakiej wody używasz do
podlewania i w jaki sposób to robisz ?

Michał
  • Cytuj Mery

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Mery » 12-01-2011, 18:40

Storczyk jest bardzo ładny. Wygląda zdrowo. Po pewnym czasie odrzuci dolny liść, który najpierw mu pożółknie .[takie ma "prawo"]
Po odpoczynku wytworzy nowy pęd kwiatowy i zakwitnie.
Powodzenia w uprawie i pięknego kwitnienia życzę.
Storczyk jest bardzo ładny. Wygląda zdrowo. Po pewnym czasie odrzuci dolny liść, który najpierw mu pożółknie .[takie ma "prawo"]
Po odpoczynku wytworzy nowy pęd kwiatowy i zakwitnie.
Powodzenia w uprawie i pięknego kwitnienia życzę.
  • Cytuj Monika22

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Monika22 » 12-01-2011, 15:32

Oglądajcie i komentujcie...
Załączniki
IMG_0060.JPG
Tak wyglądał jakieś 3 tyg. przed przekwitnięciem.
IMG_4904.JPG
Tak wygląda obecnie, wygląda na zdrowego:)
IMG_4906.JPG
Stan korzeni...
IMG_4905.JPG
W czerwonym kółku jesst około 1,5cm pozostałość po starym pędzie - jest sucha:(
Oglądajcie i komentujcie...
  • Cytuj Monika22

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Monika22 » 12-01-2011, 14:54

Korzenie są w porządku, zaglądałam do nich jak obciełam łodygę. Wszystkie poza jednym, lekko żółtawym były jędrne i zielone:) Żółty obciełam i przesadziłam storczyka do nowego podłoża:) Mery- storczyk nie mógł paść od słońca bo stał na stoliku jakieś 1,5metra od okna, nie miał do czynienia z bezpośrednimi promieniam słońca. Postaram się zamieścić kilka zdjęć :)
Dziekuję wszystkim za pomoc:)
Korzenie są w porządku, zaglądałam do nich jak obciełam łodygę. Wszystkie poza jednym, lekko żółtawym były jędrne i zielone:) Żółty obciełam i przesadziłam storczyka do nowego podłoża:) [b]Mery[/b]- storczyk nie mógł paść od słońca bo stał na stoliku jakieś 1,5metra od okna, nie miał do czynienia z bezpośrednimi promieniam słońca. Postaram się zamieścić kilka zdjęć :)
Dziekuję wszystkim za pomoc:)
  • Cytuj qrt

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor qrt » 12-01-2011, 08:38

he he :P ... od marca do lipca to cztery miesiące, jesli to falek, to i tak kwitł dłuuugo :) dalej naturalnym procesem jest przekwitnięcie... teraz musisz ubrać się w cierpliwość (a tej forumowiczom najbardziej brak) i czekać na kolejny nowy pęd; jesli phalaenopsis jest w dobrej formie (zdrowe korzenie, odpowiednia wilgotność i temperatura, światło i nawóz) będzie co chwile wypuszczał kwiaty; moje falki po przesadzeniu w za duże doniczki, całą energię ładowały w korzenie, do chwili kiedy same sobie stwierdziły - dość! pora na kwitnienie 8-) teraz wypuszczają po 3 a nawet 4 pędy (po jakimś roku przerwy) ... tylko czekać :D

Michał
he he :P ... od marca do lipca to cztery miesiące, jesli to falek, to i tak kwitł dłuuugo :) dalej naturalnym procesem jest przekwitnięcie... teraz musisz ubrać się w cierpliwość (a tej forumowiczom najbardziej brak) i czekać na kolejny nowy pęd; jesli phalaenopsis jest w dobrej formie (zdrowe korzenie, odpowiednia wilgotność i temperatura, światło i nawóz) będzie co chwile wypuszczał kwiaty; moje falki po przesadzeniu w za duże doniczki, całą energię ładowały w korzenie, do chwili kiedy same sobie stwierdziły - dość! pora na kwitnienie 8-) teraz wypuszczają po 3 a nawet 4 pędy (po jakimś roku przerwy) ... tylko czekać :D

Michał
  • Cytuj Mery

Re: Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Mery » 12-01-2011, 08:33

Monika22 pisze:i zapomniałam wylać wodę w oslonki....... w tydzień zgubił 8 z 12 kwiatkówUschła mu cała łodyga więc ją obciełam Od tej pory wypuścil nowy liśc CZY ON JESZCZE KIEDYKOLWIEK WYPUŚCI ŁODYGĘ I ZAKWITNIE???

Storczyk jest po " przejściach" - stał w wodzie, w osłonce bez dostępu powietrza do korzeni.Prawdopodobnie został też przegrzany promieniami słońca, bo było to w lipcu.[ może jeszcze nie było w tym czasie wietrzone........] Gwałtownie zareagował na taką zmianę. Pęd kwiatowy usechł, ale storczyk rośnie, nabiera sił. To jest prawidłowy proces.
Zupełnie nie trzeba go zmuszać do kwitnienia. Sam zakwitnie, jeżeli będzie miał zdrowe korzenie i będzie prawidłowo pielęgnowany.
[quote="Monika22"]i zapomniałam wylać wodę w oslonki....... w tydzień zgubił 8 z 12 kwiatkówUschła mu cała łodyga więc ją obciełam Od tej pory wypuścil nowy liśc CZY ON JESZCZE KIEDYKOLWIEK WYPUŚCI ŁODYGĘ I ZAKWITNIE???[/quote]
Storczyk jest po " przejściach" - stał w wodzie, w osłonce bez dostępu powietrza do korzeni.Prawdopodobnie został też przegrzany promieniami słońca, bo było to w lipcu.[ może jeszcze nie było w tym czasie wietrzone........] Gwałtownie zareagował na taką zmianę. Pęd kwiatowy usechł, ale storczyk rośnie, nabiera sił. To jest prawidłowy proces.
Zupełnie nie trzeba go zmuszać do kwitnienia. Sam zakwitnie, jeżeli będzie miał zdrowe korzenie i będzie prawidłowo pielęgnowany.
  • Cytuj Monika22

Jak zmusić storczyka do wypuszczenia nowego pędu???

Post Autor Monika22 » 12-01-2011, 00:18

Witam wszystkich miłośników orchideii,

mam do Was pytanie odnosnie Phalaenopsisa i licze na pomoc. Przeczytalam już setki materiałów, ale zanim podejmę jakieś kroki chciałabym poznać Wasze opinie i doświadczenia. W marcu 2010r kupiłam pieknego i zdrowego storczyka. Dbałam o niego jak o najwiekszy skarb a on odpłacał mi slicznymi róźowymi kwiatami. Aż w lipcu wszystko uległo zmianie :( Być może z mojej winy bo pewnego dnia podlewałam go na szybko (o 4 rano przed wyjazdem do Zakopanego), i zapomniałam wylać wodę w oslonki. Nie było jej tam dużo jakieś 2cm, nawet nie dotykała korzeni.Gdy wrócilam po 4 dniach urlopu zauważyłam że ma oklapnięte 3 najniżej położone kwiaty. I tak w tydzień zgubił 8 z 12 kwiatków. I w ciągu 2kolejnych tyg pozostałe ( może najzwyczajniej przekwitł??) Uschła mu cała łodyga :cry: więc ją obciełam i zostawiłam tylko 1,5cm bo była sucha jak siano. Od tej pory wypuścil nowy liśc (9-10cm juz ma) a nowej lodygi ani sladu:( CZY ON JESZCZE KIEDYKOLWIEK WYPUŚCI ŁODYGĘ I ZAKWITNIE???
Witam wszystkich miłośników orchideii,

mam do Was pytanie odnosnie Phalaenopsisa i licze na pomoc. Przeczytalam już setki materiałów, ale zanim podejmę jakieś kroki chciałabym poznać Wasze opinie i doświadczenia. W marcu 2010r kupiłam pieknego i zdrowego storczyka. Dbałam o niego jak o najwiekszy skarb a on odpłacał mi slicznymi róźowymi kwiatami. Aż w lipcu wszystko uległo zmianie :( Być może z mojej winy bo pewnego dnia podlewałam go na szybko (o 4 rano przed wyjazdem do Zakopanego), i zapomniałam wylać wodę w oslonki. Nie było jej tam dużo jakieś 2cm, nawet nie dotykała korzeni.Gdy wrócilam po 4 dniach urlopu zauważyłam że ma oklapnięte 3 najniżej położone kwiaty. I tak w tydzień zgubił 8 z 12 kwiatków. I w ciągu 2kolejnych tyg pozostałe ( może najzwyczajniej przekwitł??) [b]Uschła mu cała łodyga[/b] :cry: więc ją obciełam i zostawiłam tylko 1,5cm bo była sucha jak siano. Od tej pory wypuścil nowy liśc (9-10cm juz ma) a nowej lodygi ani sladu:( CZY ON JESZCZE KIEDYKOLWIEK WYPUŚCI ŁODYGĘ I ZAKWITNIE???

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET