logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Jak pomoc mojemu storczykowi?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Jak pomoc mojemu storczykowi?

  • Cytuj Gość

Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor Gość » 26-04-2012, 13:53

SureLooksGoodToMe pisze:Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał


Myślę, że samo przesadzenie nie wystarczy proponuję przeczytać viewtopic.php?f=3&t=1071.
[quote="SureLooksGoodToMe"]Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał[/quote]

Myślę, że samo przesadzenie nie wystarczy proponuję przeczytać http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=1071.
  • Cytuj piroman

Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor piroman » 26-04-2012, 10:19

Ordek pisze:Kwiatek podlewaj deszczówką a nie wodą z kramu czy przegotowaną.
Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.


Toż to jest sprzeczność. Przecież wodzie mineralnej (czyli z definicji bogatej w sole mineralne) jest bliżej do kranówki niż do deszczówki. Tyle się mówi o zmiękczaniu wody (filtry RO) o zbieraniu deszczówki. Ale widać, że sens tych działań nadal nie jest zrozumiały. Przecież cały bajer deszczówki nie polega na tym że nie ma chloru, bo tego to można bardzo łatwo się pozbyć. Przede wszystkim chodzi o to żeby była miękka a tego na pewno nie możemy powiedzieć o wodzie mineralnej, nawet niegazowanej ;)

Pozdrawiam,
Romek
[quote="Ordek"]Kwiatek podlewaj deszczówką a nie wodą z kramu czy przegotowaną.
Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.[/quote]

Toż to jest sprzeczność. Przecież wodzie mineralnej (czyli z definicji bogatej w sole mineralne) jest bliżej do kranówki niż do deszczówki. Tyle się mówi o zmiękczaniu wody (filtry RO) o zbieraniu deszczówki. Ale widać, że sens tych działań nadal nie jest zrozumiały. Przecież cały bajer deszczówki nie polega na tym że nie ma chloru, bo tego to można bardzo łatwo się pozbyć. Przede wszystkim chodzi o to żeby była miękka a tego na pewno nie możemy powiedzieć o wodzie mineralnej, nawet niegazowanej ;)

Pozdrawiam,
Romek
  • Cytuj Gość

Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor Gość » 25-04-2012, 19:53

Ordek pisze:Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.

Jedynie pod warunkiem, że będzie w niej mało rozpuszczonych soli, a taką bardzo trudno trafić.
Rudawe drobinki to mogą być przędziorki - trzeba w b. dobrym świetle przyjrzeć się im przez szkło powiększające i ewentualnie zacząć tępić.
Pozdrawiam, Efka
[quote="Ordek"]Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.[/quote]
Jedynie pod warunkiem, że będzie w niej mało rozpuszczonych soli, a taką bardzo trudno trafić.
Rudawe drobinki to mogą być przędziorki - trzeba w b. dobrym świetle przyjrzeć się im przez szkło powiększające i ewentualnie zacząć tępić.
Pozdrawiam, Efka
  • Cytuj Ordek

Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor Ordek » 25-04-2012, 13:22

spróbuj zmienić ziemię, użyźnić ją i pousuwać te martwe części.
Kwiatek podlewaj deszczówką a nie wodą z kramu czy przegotowaną.
Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.
Jeśli to nie pomoże to the end kwiatka.
spróbuj zmienić ziemię, użyźnić ją i pousuwać te martwe części.
Kwiatek podlewaj deszczówką a nie wodą z kramu czy przegotowaną.
Ewentualnie możesz wodą mineralną niegazowaną.
Jeśli to nie pomoże to the end kwiatka.
  • Cytuj paulinaprzy

Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor paulinaprzy » 14-04-2012, 17:45

SureLooksGoodToMe pisze:Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał


Serdecznie dziękuję za rady.
Pozdrawiam
Paulina
[quote="SureLooksGoodToMe"]Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał[/quote]

Serdecznie dziękuję za rady.
Pozdrawiam
Paulina
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor SureLooksGoodToMe » 14-04-2012, 17:30

Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał
Roślina "usycha", bo prawdopodobnie większość korzeni jest martwa-wydaje mi się, że z powodu nadmiernego zasolenia podłoża (twarda woda-korzenie mają brunatny nalot, a nie powinno tak być). Wszystkie siły wydaje, aby utrzymać nowe przyrosty. Skorą są, jest i nadzieja. Z kolei nalot u podstawy tych młodych przyrostów to najpewniej grzyby. Radzę wyjąć storczyka z doniczki, namoczyć w roztworze Topsiu bryłę korzeniową oczyszczoną z podłoża, usunąć martwe korzenie, a na końcu posadzić do jak najmniejszej doniczki (tylko takiej, żeby zmieściły się pozostałe korzenie) i obsypać świeżym podłożem. A potem traktować roślinę, jak należy.

Pozdrawiam, Michał
  • Cytuj paulinaprzy

Jak pomoc mojemu storczykowi?

Post Autor paulinaprzy » 14-04-2012, 17:21

Mam problem z moim kwiatem, otóż na młodych pseudobulwach zauważyłam podejrzany nalot drobinek miedzianego koloru, które po przetarciu schodzą z listków, ale nie do końca, i co rusz pojawiają się nowe. Poza tym młoda roślinka usycha od dołu. Co to może być i jak temu zaradzić, pomóżcie proszę! Poniżej załączam kilka zdjęć.
Załączniki
2012-03-25 12.00.49.jpg
2012-03-25 12.03.40.jpg
2012-04-14 17.14.24.jpg
2012-04-14 17.15.16.jpg
Mam problem z moim kwiatem, otóż na młodych pseudobulwach zauważyłam podejrzany nalot drobinek miedzianego koloru, które po przetarciu schodzą z listków, ale nie do końca, i co rusz pojawiają się nowe. Poza tym młoda roślinka usycha od dołu. Co to może być i jak temu zaradzić, pomóżcie proszę! Poniżej załączam kilka zdjęć.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET