logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Wykorzystanie uciętego pędu do wyrośnięcia keiki :)

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Wykorzystanie uciętego pędu do wyrośnięcia keiki :)

  • Cytuj piroman

Re: Wykorzystanie uciętego pędu do wyrośnięcia keiki :)

Post Autor piroman » 29-05-2012, 19:07

Nigdy nie przeprowadzałem takiego doświadczenia ale moja koleżanka niechcący przeprowadziła takie doświadczenie z udanym skutkiem. Po prostu zalała roślinę tak, że pozbawiła ją korzeni i wszystkich liści. Już wspominałem o tym w którymś wątku już nie pamiętam przy jakiej okazji. Jakoś w sierpniu w 2011 roku zobaczyłem pęd kwiatowy na którym były dwa keiki. Delikatnie pociągnąłem i bez problemu wyjąłem pęd z podłoża. Koleżanka miała posadzić te keiki, bo tak jej doradziłem ale nie miała czasu i przez kolejnych kilka miesięcy pęd z dwoma keiki był wetknięty w podłoże przypominające błoto. Pod koniec stycznia żona, przy okazji odwiedzin, przywiozła mi ten pęd, żebym coś w nim zrobił. Ku mojemu zdziwieniu nie tylko dwa keiki jeszcze żyły ale powstał kolejny trzeci. Muszę przyznać, że byłem w szoku, bo widziałem jak ten pęd wyglądał w sierpniu. Był kompletnie bez korzeni, czyli tak jak na zdjęciu przedstawiającym pęd zaraz po dotarciu do mnie (fot. 2012_01_24).

Pozdrawiam,
Romek
Załączniki
2012_01_24.jpg
2012_01_24
Nigdy nie przeprowadzałem takiego doświadczenia ale moja koleżanka niechcący przeprowadziła takie doświadczenie z udanym skutkiem. Po prostu zalała roślinę tak, że pozbawiła ją korzeni i wszystkich liści. Już wspominałem o tym w którymś wątku już nie pamiętam przy jakiej okazji. Jakoś w sierpniu w 2011 roku zobaczyłem pęd kwiatowy na którym były dwa keiki. Delikatnie pociągnąłem i bez problemu wyjąłem pęd z podłoża. Koleżanka miała posadzić te keiki, bo tak jej doradziłem ale nie miała czasu i przez kolejnych kilka miesięcy pęd z dwoma keiki był wetknięty w podłoże przypominające błoto. Pod koniec stycznia żona, przy okazji odwiedzin, przywiozła mi ten pęd, żebym coś w nim zrobił. Ku mojemu zdziwieniu nie tylko dwa keiki jeszcze żyły ale powstał kolejny trzeci. Muszę przyznać, że byłem w szoku, bo widziałem jak ten pęd wyglądał w sierpniu. Był kompletnie bez korzeni, czyli tak jak na zdjęciu przedstawiającym pęd zaraz po dotarciu do mnie (fot. 2012_01_24).

Pozdrawiam,
Romek
  • Cytuj titus1

Re: Wykorzystanie uciętego pędu do wyrośnięcia keiki :)

Post Autor titus1 » 29-05-2012, 12:58

Było już w poprzednim wątku. Nie mnóż ich niepotrzebnie.
Było już w poprzednim wątku. Nie mnóż ich niepotrzebnie.
  • Cytuj kalcan

Wykorzystanie uciętego pędu do wyrośnięcia keiki :)

Post Autor kalcan » 29-05-2012, 12:18

Znalazłam ciekawe doświadczenia p. Małgorzaty co do wykorzystania uciętego pędu w celu wytworzenia keiki. Na stronce możemy przeczytać że pęd należy wsadzić do wody i umieścić na południowym oknie i być może z uśpionego oczka coś wyrośnie :)

oto link:
http://storczyki.szczecin.pl/index.php? ... &Itemid=67

Jeśli ktoś miał podobne doświadczenia to proszę o podzielenie się nimi :)

Pozdrawiam
Klaudia
Znalazłam ciekawe doświadczenia p. Małgorzaty co do wykorzystania uciętego pędu w celu wytworzenia keiki. Na stronce możemy przeczytać że pęd należy wsadzić do wody i umieścić na południowym oknie i być może z uśpionego oczka coś wyrośnie :)

oto link:
http://storczyki.szczecin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=54&Itemid=67

Jeśli ktoś miał podobne doświadczenia to proszę o podzielenie się nimi :)

Pozdrawiam
Klaudia

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET