logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Nowicjuszka prosi o porade

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Nowicjuszka prosi o porade

  • Cytuj katpio

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor katpio » 14-06-2012, 08:54

Dezynfekcja podłoża? A po co? :D W naturalnym środowisku natura nie robi takich "cudów" jak my w mieszkaniach i ładnie rosną i kwitną. Trzeba dbać ale nie można dać się zwariować :) W moim przypadku im bardziej się starałam tym efekt był gorszy. Teraz ograniczam się do podlewania gdy jest potrzeba, korzenie wycinam, daje nowe podłoże i od razu podlewam. Wszystkie storczyki rosną pięknie :D
Dla mnie sporo Twoich storczyków jest odwodnionych (wiotkie liście, podłużne "wgniecenia" na liściach)- spowodowane jest to złym stanem korzeni (a raczej ich brakiem). Polecam podłoże ekstra z OS - gruba kora, skała wulkaniczna, bez ziemi lub mech sphagnum.
Dezynfekcja podłoża? A po co? :D W naturalnym środowisku natura nie robi takich "cudów" jak my w mieszkaniach i ładnie rosną i kwitną. Trzeba dbać ale nie można dać się zwariować :) W moim przypadku im bardziej się starałam tym efekt był gorszy. Teraz ograniczam się do podlewania gdy jest potrzeba, korzenie wycinam, daje nowe podłoże i od razu podlewam. Wszystkie storczyki rosną pięknie :D
Dla mnie sporo Twoich storczyków jest odwodnionych (wiotkie liście, podłużne "wgniecenia" na liściach)- spowodowane jest to złym stanem korzeni (a raczej ich brakiem). Polecam podłoże ekstra z OS - gruba kora, skała wulkaniczna, bez ziemi lub mech sphagnum.
  • Cytuj necroISIS

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor necroISIS » 13-06-2012, 21:55

Marta pisze:A dezynfekcja podłoża, a drenaż? Trzeba czytać, czytać i czytać. Marta

przeczytałam. ale za późno.. tia. no zobaczymy. nie wiem czy usiąść i płakać,,, czy dać im szanse i może jednak coś przeżyje z tego mojego eksperymentu.
dezynfekcja podłoża tzn??
[quote="Marta"]A dezynfekcja podłoża, a drenaż? Trzeba czytać, czytać i czytać. Marta[/quote]
przeczytałam. ale za późno.. tia. no zobaczymy. nie wiem czy usiąść i płakać,,, czy dać im szanse i może jednak coś przeżyje z tego mojego eksperymentu.
dezynfekcja podłoża tzn??
  • Cytuj Marta

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor Marta » 13-06-2012, 21:12

A dezynfekcja podłoża, a drenaż? Trzeba czytać, czytać i czytać. Marta
A dezynfekcja podłoża, a drenaż? Trzeba czytać, czytać i czytać. Marta
  • Cytuj katpio

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor katpio » 13-06-2012, 20:09

Zobacz do zakładki "Biblioteka" jest tam "uprawa Phalaenopsis"
Zobacz do zakładki "Biblioteka" jest tam "uprawa Phalaenopsis"
  • Cytuj necroISIS

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor necroISIS » 13-06-2012, 18:59

Dziękuję Wam wszystkim za te cennie merytorycznie porady. Zakupiłam koro/ziemie do storczyków z takimi dużymi kawałkami kory. Dodatkowo w tej mieszance był keramzyt, pył pumeksowy i troszkę ziemi właściwej. Piszę że był, dlatego że już przesadziłam je. Nie wiem, co z tego wyjdzie, bo jak się okazało w głebiach doniczek były często trociny i między nimi biało/żółte korzenie. Każdą doniczkę wyparzyłam, dodatkowo porobiłam w nich dziurki po bokach dla lepszej wentylacji. obcięte koniuszki korzeni usmarowałam pyłem z węgla drzewnego. na koniec popsikałam mgiełką do storczyków( na bazie wody destylowanej - przeraziło mnie to... mam taką kupic?? i tym podlewać? ) dodatkowo na bardzo marne korzonki zaaplikowałam mikroryzę do storczyków. ufff. wodę deszczową łapałam na ostatniej burzy. - czy taka woda się nadaję? czy mam ją jeszcze jakoś "przyprawic?" kolejne pytanko.. KIEDY mam wiedzieć że to już do wody je wstawic??
oglądałam dziś w księgarni książki dla hodowców storczyków... i jak dla mnie to na tym forum jest zdecydowanie więcej napisane. Chcę się uczyć.. jaką książkę polecacie?
Dziękuję Wam wszystkim za te cennie merytorycznie porady. Zakupiłam koro/ziemie do storczyków z takimi dużymi kawałkami kory. Dodatkowo w tej mieszance był keramzyt, pył pumeksowy i troszkę ziemi właściwej. Piszę że był, dlatego że już przesadziłam je. Nie wiem, co z tego wyjdzie, bo jak się okazało w głebiach doniczek były często trociny i między nimi biało/żółte korzenie. Każdą doniczkę wyparzyłam, dodatkowo porobiłam w nich dziurki po bokach dla lepszej wentylacji. obcięte koniuszki korzeni usmarowałam pyłem z węgla drzewnego. na koniec popsikałam mgiełką do storczyków( na bazie wody destylowanej - przeraziło mnie to... mam taką kupic?? i tym podlewać? ) dodatkowo na bardzo marne korzonki zaaplikowałam mikroryzę do storczyków. ufff. wodę deszczową łapałam na ostatniej burzy. - czy taka woda się nadaję? czy mam ją jeszcze jakoś "przyprawic?" kolejne pytanko.. KIEDY mam wiedzieć że to już do wody je wstawic??
oglądałam dziś w księgarni książki dla hodowców storczyków... i jak dla mnie to na tym forum jest zdecydowanie więcej napisane. Chcę się uczyć.. jaką książkę polecacie?
  • Cytuj Elazet

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor Elazet » 11-06-2012, 15:12

Jak jest możliwość to polecam wodę deszczówkę,no i trzeba poczytać o uprawie,czy jak ktoś woli hodowli.
Korzenie to podstawa i są one bardzo ważne.Widać,że liście są zmarszczone,bo mają za mało wody,dlatego,że suche,albo zgniłe korzenie jej nie pobierają.Dobrze by było pryskać te korzenie i liście,ale głównie od spodu i uwaga na liść sercowy - ostatni.Jeśli wleje się tam woda należy odsączyć chusteczką higieniczną.Przesadzanie też jest raczej konieczne,aby nie zgniły pozostałe korzenie.
A jak się chce hodować storczyki to gromadzenie wiedzy jest nieodzowne. :P
Pozdrawiam.
Elżbieta
Jak jest możliwość to polecam wodę deszczówkę,no i trzeba poczytać o uprawie,czy jak ktoś woli hodowli.
Korzenie to podstawa i są one bardzo ważne.Widać,że liście są zmarszczone,bo mają za mało wody,dlatego,że suche,albo zgniłe korzenie jej nie pobierają.Dobrze by było pryskać te korzenie i liście,ale głównie od spodu i uwaga na liść sercowy - ostatni.Jeśli wleje się tam woda należy odsączyć chusteczką higieniczną.Przesadzanie też jest raczej konieczne,aby nie zgniły pozostałe korzenie.
A jak się chce hodować storczyki to gromadzenie wiedzy jest nieodzowne. :P
Pozdrawiam.
Elżbieta
  • Cytuj qrt

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor qrt » 11-06-2012, 10:15

Krzysztof Gozdek pisze:I chyba nieodpowiednia woda również przyczyniła się do zagłady korzeni :!:


Owszem, Krzysztof może mieć rację, tak więc sugestia co do podlewania: minimum przegotowana, a najlepiej demineralizowana;
[quote="Krzysztof Gozdek"]I chyba nieodpowiednia woda również przyczyniła się do zagłady korzeni :!:[/quote]

Owszem, Krzysztof może mieć rację, tak więc sugestia co do podlewania: minimum przegotowana, a najlepiej demineralizowana;
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor Krzysztof Gozdek » 11-06-2012, 09:40

I chyba nieodpowiednia woda również przyczyniła się do zagłady korzeni :!:
I chyba nieodpowiednia woda również przyczyniła się do zagłady korzeni :!:
  • Cytuj qrt

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor qrt » 11-06-2012, 08:35

przegląd korzeni? tzn? zbrązowiałe odciąć? zmienić podłoże ...--- >taka kora do storczyków? ps. dziekuję za szybciutką porade :))[/quote]

Witam,

Tak na pierwszy rzut oka, wszystkie storczyki są przelane i przepalone nawozem;
Konieczna będzie całkowita wymiana podłoża w całej chodowli i zaprzestanie nawożenia.
Obserwacja i decyzja o podlewaniu po kolorze korzeni, to moim zdaniem bardzo kiepski sposób
(korzenie które widzimy są po zewnętrznej części doniczki, natomiast w środku - tych nie widzimy - są
zazwyczaj bardzo mokre)
Podczas przesadzania brązowe i zgniłe korzenie należy odciąć, a kora wystarczy standardowa...

Michał
przegląd korzeni? tzn? zbrązowiałe odciąć? zmienić podłoże ...--- >taka kora do storczyków? ps. dziekuję za szybciutką porade :))[/quote]

Witam,

Tak na pierwszy rzut oka, wszystkie storczyki są przelane i przepalone nawozem;
Konieczna będzie całkowita wymiana podłoża w całej chodowli i zaprzestanie nawożenia.
Obserwacja i decyzja o podlewaniu po kolorze korzeni, to moim zdaniem bardzo kiepski sposób
(korzenie które widzimy są po zewnętrznej części doniczki, natomiast w środku - tych nie widzimy - są
zazwyczaj bardzo mokre)
Podczas przesadzania brązowe i zgniłe korzenie należy odciąć, a kora wystarczy standardowa...

Michał
  • Cytuj Newbell

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor Newbell » 10-06-2012, 22:20

przegląd korzeni? tzn? zbrązowiałe odciąć? zmienić podłoże ...--- >taka kora do storczyków? ps. dziekuję za szybciutką porade :))

Sprawdzić czy korzenie nie zgniły, nie nawozić co podlewanie, i ja mocze 15 min a nie 40-60, zmienić podłoże kupić nową kore dla Orchidei.
[quote]przegląd korzeni? tzn? zbrązowiałe odciąć? zmienić podłoże ...--- >taka kora do storczyków? ps. dziekuję za szybciutką porade :))[/quote]
Sprawdzić czy korzenie nie zgniły, nie nawozić co podlewanie, i ja mocze 15 min a nie 40-60, zmienić podłoże kupić nową kore dla Orchidei.
  • Cytuj necroISIS

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor necroISIS » 10-06-2012, 21:53

Hanna pisze:Witam .Nie jestem autorytetem w hodowli storczyków ale na pierwszy rzut oka to trzeba zrobić im przegląd korzeni bo kilka z nich ma sporo martwych brązowych .Następnie zmienić podłoże .Podlewanie rozpocząć po około 10 dniach.A co kwitnienia to trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam Anna


przegląd korzeni? tzn? zbrązowiałe odciąć? zmienić podłoże ...--- >taka kora do storczyków? ps. dziekuję za szybciutką porade :))
[quote="Hanna"]Witam .Nie jestem autorytetem w hodowli storczyków ale na pierwszy rzut oka to trzeba zrobić im przegląd korzeni bo kilka z nich ma sporo martwych brązowych .Następnie zmienić podłoże .Podlewanie rozpocząć po około 10 dniach.A co kwitnienia to trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam Anna[/quote]

przegląd korzeni? tzn? zbrązowiałe odciąć? zmienić podłoże ...--- >taka kora do storczyków? ps. dziekuję za szybciutką porade :))
  • Cytuj Hanna

Re: Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor Hanna » 10-06-2012, 21:49

Witam .Nie jestem autorytetem w hodowli storczyków ale na pierwszy rzut oka to trzeba zrobić im przegląd korzeni bo kilka z nich ma sporo martwych brązowych .Następnie zmienić podłoże .Podlewanie rozpocząć po około 10 dniach.A co kwitnienia to trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam Anna
Witam .Nie jestem autorytetem w hodowli storczyków ale na pierwszy rzut oka to trzeba zrobić im przegląd korzeni bo kilka z nich ma sporo martwych brązowych .Następnie zmienić podłoże .Podlewanie rozpocząć po około 10 dniach.A co kwitnienia to trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam Anna
  • Cytuj necroISIS

Nowicjuszka prosi o porade

Post Autor necroISIS » 10-06-2012, 19:22

Witam, od niedawna zaobserwowałam u siebie kompletną obsesję kwiatową. Głównie objawia się ona kupnem wszedzie oryginalnie zabarwionych storczyków. Przywożę je do domku, stawiam na oknie północno-wschodnim, inne okna u mnie to patelnia taka że nawet kaktusy umierają. podlewam je wg instrukcji Wszystkich "Znawców" woda odstała, z nawozem do storczyków i kąpiel ok 40 do 60min storczyka. wtedy gdy korzenie robią się srebrne. i ostatnio wszystkie wyglądają tak : ( dodam że mimo dostawania nowych badyli kwiatowych( nie znam poprawnej nazwy) zawiązują się pąki które zwyczajnie padają). nie dochodzi do kwitnienia. proszę o rade, wytłumaczenie o co chodzi. bo szkoda by cały parapet poszedł do kosza :(((
Załączniki
DSC_0235.jpg
parapet
DSC_0236.jpg
DSC_0237.jpg
DSC_0238.jpg
DSC_0240.jpg
DSC_0241.jpg
Witam, od niedawna zaobserwowałam u siebie kompletną obsesję kwiatową. Głównie objawia się ona kupnem wszedzie oryginalnie zabarwionych storczyków. Przywożę je do domku, stawiam na oknie północno-wschodnim, inne okna u mnie to patelnia taka że nawet kaktusy umierają. podlewam je wg instrukcji Wszystkich "Znawców" woda odstała, z nawozem do storczyków i kąpiel ok 40 do 60min storczyka. wtedy gdy korzenie robią się srebrne. i ostatnio wszystkie wyglądają tak : ( dodam że mimo dostawania nowych badyli kwiatowych( nie znam poprawnej nazwy) zawiązują się pąki które zwyczajnie padają). nie dochodzi do kwitnienia. proszę o rade, wytłumaczenie o co chodzi. bo szkoda by cały parapet poszedł do kosza :(((

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET