Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Storczyki.pl Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje
Przejdź do zawartości
Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera. Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje. Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.
Autor Kasia_B » 24-08-2012, 13:25
Autor annalexa » 24-08-2012, 11:08
Autor Renia T » 23-08-2012, 17:16
Autor annalexa » 23-08-2012, 15:51
Autor Renia T » 23-08-2012, 15:42
annalexa pisze:Zdjęcia, dość brutalne :/@ Renia T - och, widzisz, kłopoty finansowe, nie ma co do garnka włożyć (do wypłaty jeszcze kupa czasu) więc wpadłam na szalony pomysł - Storczyki w sosie własnym.A tak serio, gotowały się jeden dzień :/ rano pogoda była "niewskazująca" i zapomniałam je zdjąc z balkonu, pojechałam do babci na obiadek i tak zleciało :/Wiem o cieniowaniu, o nawadnianiu - skąpym, o wilgoci. Teraz przestawiłam je w dość zacienione miejsce koło wielkiego fikusa benjamina, którego codziennie zraszam sporą dawką z "psikaczki", mam nadzieję, że to wytwarza ten dobry mikroklimat dla moich biedactw. ;( Tak ładnie mi kwitły całe lato...
Mam nadzieję, że uda się je uratować
Autor annalexa » 23-08-2012, 14:11
Autor Renia T » 23-08-2012, 12:32
annalexa pisze:Witam serdecznie,jestem tu nowa i od razu zaczynam od problemu (niestety).Dopuściłam się rzeczy karalnej, niechcący ugotowałam 2 odstawione po przekwitnięciu storczyki na słońcu. Obcięłam przekwitłe pędy i wystawiłam storczyki, aby pooddychały na balkonie, pogoda była "brzydka", niestety następnego dnia zapomniałam schowac je do domu a pogoda nagle się zmieniła, taki oto sposobem ugotowałam dwa biedne kwiaty Jak je teraz ratować? Mają pożółkłe plamy na liściach i są takie "smutne". U jednego storczyka, takiego który pięknie mi kwitł już po raz któryś, na jednym liściu pojawiły się takie malusie białe kropeczki, takie tyci-tyciPS. Starałam się w wyszukiwarce znaleźć post o ratowaniu gotowanych storczyków, ale jedyne co znalazłam, to gotowanie torfu Nie chciałam powtarzać tematu, ale nie znalazłam podobnego.
Autor werqa » 23-08-2012, 12:17
Autor annalexa » 23-08-2012, 11:58
Na górę