logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Jak dbać o keiki?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Jak dbać o keiki?

  • Cytuj Balbina

Re: Jak dbać o keiki?

Post Autor Balbina » 09-10-2012, 09:31

Witam ponownie :)
Moje dwa keiki mają się świetnie i po odcięciu od "matki" rosną bardzo szybko, listki maja jędrne, rosną nowe. Korzenie są grube zielone i jeszcze chwila i nie będą miały miejsca w tej małej doniczce. Kiedy mogę przesadzić do większej doniczki i czy musi nadal być mech ?

Dziękuję i pozdrawiam.
Balbina
Witam ponownie :)
Moje dwa keiki mają się świetnie i po odcięciu od "matki" rosną bardzo szybko, listki maja jędrne, rosną nowe. Korzenie są grube zielone i jeszcze chwila i nie będą miały miejsca w tej małej doniczce. Kiedy mogę przesadzić do większej doniczki i czy musi nadal być mech ?

Dziękuję i pozdrawiam.
Balbina
  • Cytuj titus1

Re: Jak dbać o keiki?

Post Autor titus1 » 02-09-2012, 05:51

Wszystko robisz dobrze. Uważaj tylko tym opryskiwaniem, zbliża się jesień i zima, rośliny będą miały mniejszą ilość światła, a co za tym idzie mniejszą ochotę na wzrost. Zbyt dużo wody, zwłaszcza z opryskiwania może spowodować gnicie. Najlepsze stanowisko dla maluchów to jasne, ciepłe miejsce, bez bezpośredniego słońca.
Wszystko robisz dobrze. Uważaj tylko tym opryskiwaniem, zbliża się jesień i zima, rośliny będą miały mniejszą ilość światła, a co za tym idzie mniejszą ochotę na wzrost. Zbyt dużo wody, zwłaszcza z opryskiwania może spowodować gnicie. Najlepsze stanowisko dla maluchów to jasne, ciepłe miejsce, bez bezpośredniego słońca.
  • Cytuj KarolW

Re: Jak dbać o keiki?

Post Autor KarolW » 01-09-2012, 21:40

Teoretycznie - ostrożniej z nawozem i trochę mniej światła niż przy dorosłej roślinie. Podobno wymagana jest wyższa wilgotność powietrza ale ja tego nie mogę potwierdzić.
Z pewnością taki maluch jest mniej odporny na dłuższe przesuszenie więc trzeba lepiej kontrolować się z podlewaniem. Moim zdaniem warto robić to częściej ale mniej obficie, tak, żeby mokre po podlaniu było głównie sphagnum (polecam tryskawkę). Kiedy już się dobrze ukorzenią - pójdzie z górki.
pozdrawiam, Karol
Teoretycznie - ostrożniej z nawozem i trochę mniej światła niż przy dorosłej roślinie. Podobno wymagana jest wyższa wilgotność powietrza ale ja tego nie mogę potwierdzić.
Z pewnością taki maluch jest mniej odporny na dłuższe przesuszenie więc trzeba lepiej kontrolować się z podlewaniem. Moim zdaniem warto robić to częściej ale mniej obficie, tak, żeby mokre po podlaniu było głównie sphagnum (polecam tryskawkę). Kiedy już się dobrze ukorzenią - pójdzie z górki.
pozdrawiam, Karol
  • Cytuj Balbina

Jak dbać o keiki?

Post Autor Balbina » 01-09-2012, 20:49

Witam,
zaopiekowałam się phalaenopsisem hybrydą (prawdopodobnie, ponieważ tesciowa dostała kwiatuszka a sama się nie zna). Storczyk był bardzo zaniedbany, korzenie wszytski zgniłe, liście dwa nienaturalnie długie,ziemno zielone-stał w kącie na regale i nie wiedział co to słońce a w osłonce non stop woda była. Na lodydze wypuścił dwa keiki. Wziełam do siebie roślinke, przyciełam wszytskie korzenie,zasypalam cynamonem,dawałam nowe podłoże, pare razy dziennie rozpylalam mgielke na korzenie keików. "Matka" zgubila dwa liście które najpierw zżółkły. Maleństwa miały się dobrze, do czasu aż "matka" nie zaczeła chyba walczyć o przetrwanie ponieważ wypuściła nowy listek i dwa korzonki. Keiki mimo cęstego zraszania korzonków były wiotkie tzn listki i takie pomarszczone. NMiały po 4 listki i po 3 korzonki takie 3cm. Zaryzykowałam i je odcielam od łodygi i posadziłam w maleńkich doniczuszkach, na spod kermazyt, pożniej podłoże do storczyków a na wierzchu sphagnum. Mineły 3 dni i maluchy maja sie bardzo dobrze,listki sa jedrne,grube.Doniczuszki sa na spodkach i co rano nalewalam na ten spodek wodyi przez cały dzien keiki pobieraly ta wode a czesc pewnie parowała. I nie wiem co dalej. Korzenie ocywiscie nie dosięgaja jeszcze do spodka z woda.
Nie wiem jak mam dbac tera o te maluchy. Widac bardzo potrzebowały wody ale przeciez musza tez miec czas na przeschniecie korzonków ale boje się ze znou listki stana sie wiotkie. Jest jakis inny system dbania o maluchy czy taki sam? Mam do destylowanej dodawac minimalnie nawozu (biohumus)?
Bardzo proszę o radę
Witam,
zaopiekowałam się phalaenopsisem hybrydą (prawdopodobnie, ponieważ tesciowa dostała kwiatuszka a sama się nie zna). Storczyk był bardzo zaniedbany, korzenie wszytski zgniłe, liście dwa nienaturalnie długie,ziemno zielone-stał w kącie na regale i nie wiedział co to słońce a w osłonce non stop woda była. Na lodydze wypuścił dwa keiki. Wziełam do siebie roślinke, przyciełam wszytskie korzenie,zasypalam cynamonem,dawałam nowe podłoże, pare razy dziennie rozpylalam mgielke na korzenie keików. "Matka" zgubila dwa liście które najpierw zżółkły. Maleństwa miały się dobrze, do czasu aż "matka" nie zaczeła chyba walczyć o przetrwanie ponieważ wypuściła nowy listek i dwa korzonki. Keiki mimo cęstego zraszania korzonków były wiotkie tzn listki i takie pomarszczone. NMiały po 4 listki i po 3 korzonki takie 3cm. Zaryzykowałam i je odcielam od łodygi i posadziłam w maleńkich doniczuszkach, na spod kermazyt, pożniej podłoże do storczyków a na wierzchu sphagnum. Mineły 3 dni i maluchy maja sie bardzo dobrze,listki sa jedrne,grube.Doniczuszki sa na spodkach i co rano nalewalam na ten spodek wodyi przez cały dzien keiki pobieraly ta wode a czesc pewnie parowała. I nie wiem co dalej. Korzenie ocywiscie nie dosięgaja jeszcze do spodka z woda.
Nie wiem jak mam dbac tera o te maluchy. Widac bardzo potrzebowały wody ale przeciez musza tez miec czas na przeschniecie korzonków ale boje się ze znou listki stana sie wiotkie. Jest jakis inny system dbania o maluchy czy taki sam? Mam do destylowanej dodawac minimalnie nawozu (biohumus)?
Bardzo proszę o radę

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET