logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Co drąży mojego storczyka?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Co drąży mojego storczyka?

  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 13-05-2013, 12:44

Witam,
po kuracji Discusem i Previcurem Energy storczyk żyje. Zostały mu cztery liście (!!), ale wyglądają nieźle. Zaczął rosnąć mu nowy pęd.
Te ciemne plamki zostały, ale jest ich mniej. Czy powinieniem jeszcze coś z nim robić? Czy za jakiś czas zrobić jeszcze 3 lub 4 oprysk czy podlać previcurem?
Mniej więcej raz w tygodniu odkażam te ciemne miejsca wodą utlenioną, polewając je bezpośrednio z buteleczki.

Proszę o ocenę wyglądu storczyka.

Pozdrawiam

Bruno :)
Załączniki
IMG_20130513_072907.jpg
storczyk po kuracji :)
Witam,
po kuracji Discusem i Previcurem Energy storczyk żyje. Zostały mu cztery liście (!!), ale wyglądają nieźle. Zaczął rosnąć mu nowy pęd.
Te ciemne plamki zostały, ale jest ich mniej. Czy powinieniem jeszcze coś z nim robić? Czy za jakiś czas zrobić jeszcze 3 lub 4 oprysk czy podlać previcurem?
Mniej więcej raz w tygodniu odkażam te ciemne miejsca wodą utlenioną, polewając je bezpośrednio z buteleczki.

Proszę o ocenę wyglądu storczyka.

Pozdrawiam

Bruno :)
  • Cytuj Robert

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Robert » 03-04-2013, 22:33

titus1 pisze:Opryski powinno ponawiać się po 7 dniach.

A to zależy już od stosowanego środka.
Discus 500 WG - 2-3 zabiegi co 10-14 dni
Previcur 607 SL - co 7-10 dni
Previcur Energy 840 SL - 1-2 razy co 2-3 tygodnie
Tyle etykiety. Z pozdrowieniami, r.
[quote="titus1"]Opryski powinno ponawiać się po 7 dniach.[/quote]
[i]A to zależy już od stosowanego środka.
Discus 500 WG - 2-3 zabiegi co 10-14 dni
Previcur 607 SL - co 7-10 dni
Previcur Energy 840 SL - 1-2 razy co 2-3 tygodnie
Tyle etykiety. Z pozdrowieniami, r.[/i]
  • Cytuj titus1

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor titus1 » 03-04-2013, 19:50

Opryski powinno ponawiać się po 7 dniach.
Opryski powinno ponawiać się po 7 dniach.
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 03-04-2013, 19:28

titus1 pisze:Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej.


Potraktowałem dwukrotnie storczyka wodą utlenioną, nie wiem czy dobrze to zrobiłem polałem punktowo chore miejsca.

Dziś przelałem korzenie Previcurem Energy w stężeniu 2 ml na litr wody. Potem rozpuściłem Discus i zrobiłem oprysk.

Jestem ciekaw za jaki czas trzeba powtórzyć zabieg i po jakim czasie będą i o ile będą efekty.
[quote="titus1"]Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej.[/quote]

Potraktowałem dwukrotnie storczyka wodą utlenioną, nie wiem czy dobrze to zrobiłem polałem punktowo chore miejsca.

Dziś przelałem korzenie Previcurem Energy w stężeniu 2 ml na litr wody. Potem rozpuściłem Discus i zrobiłem oprysk.

Jestem ciekaw za jaki czas trzeba powtórzyć zabieg i po jakim czasie będą i o ile będą efekty.
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 28-03-2013, 21:19

titus1 pisze:Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej. Biadolenie tutaj wybitnie nie pomaga roślinie.


Dziękuję za odpowiedź kupiłem: Discus 500 WG i Previcur Energy 840 SL.

Uwagę odnośnie jak to określiłeś "biadolenia" zostawię komentarza :)

Życzę wesołych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy
[quote="titus1"]Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej. Biadolenie tutaj wybitnie nie pomaga roślinie.[/quote]

Dziękuję za odpowiedź kupiłem: Discus 500 WG i Previcur Energy 840 SL.

Uwagę odnośnie jak to określiłeś "biadolenia" zostawię komentarza :)

Życzę wesołych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy
  • Cytuj titus1

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor titus1 » 25-03-2013, 11:01

Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej. Biadolenie tutaj wybitnie nie pomaga roślinie.
Proszę rozejrzeć się w sieci i środkach bakteriobójczych i odkażających rośliny. Physan jest niedostępny na terenie UE, dlatego można go kupić tylko w Stanach na e-bay'u. Physan można zamówić na przyszłość, a teraz proszę działać energicznie i szukać czegoś, co pisałem wyżej. Biadolenie tutaj wybitnie nie pomaga roślinie.
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 25-03-2013, 08:06

titus1 pisze:Physan - tylko ebay.


to zanin przyjdzie. paczka z ebaya storczyk odejdzie do krainy wiecznych lowow :)
[quote="titus1"]Physan - tylko ebay.[/quote]

to zanin przyjdzie. paczka z ebaya storczyk odejdzie do krainy wiecznych lowow :)
  • Cytuj titus1

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor titus1 » 25-03-2013, 07:10

Physan - tylko ebay.
Physan - tylko ebay.
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 24-03-2013, 22:25

titus1 pisze:Obawiam się, że to nie grzybek lecz infekcja bakteryjna, która przyczyni się do tego, że roślina bardzo szybko straci wszystkie stare liście na starych przyrostach. Jedyna pociecha w tym co odbije nowego. W przypadku innych gatunków można by ciąć leczyć preparatami miedziowymi. Niestety, w przypadku dendrobium nie można stosować takich preparatów. Roślina ginie wtedy w ekspresowym tempie. Proponuje cięcie i odkażanie: Physan naprzemiennie z wodą utlenioną. Do tego zapobiegawczo podlewanie Previcur Energy.


Po obejrzeniu zdjęć na http://www.storczyki.pl/?dzial=6&pokaz=uprawa#43
wygląda mi to na 1 lub 2 przypadek :) Ale nie mam doświadczenia w leczeniu roślin :)

Gdzie można kupić ten Physan? Previcur znalazłem w popularnym sklepie internetowym (nie chce robić reklamy) Ew. może jakiś sklep w Wawie ktoś poleci. Najlepiej czynny ciut dłużej niż do 16.00.
[quote="titus1"]Obawiam się, że to nie grzybek lecz infekcja bakteryjna, która przyczyni się do tego, że roślina bardzo szybko straci wszystkie stare liście na starych przyrostach. Jedyna pociecha w tym co odbije nowego. W przypadku innych gatunków można by ciąć leczyć preparatami miedziowymi. Niestety, w przypadku dendrobium nie można stosować takich preparatów. Roślina ginie wtedy w ekspresowym tempie. Proponuje cięcie i odkażanie: Physan naprzemiennie z wodą utlenioną. Do tego zapobiegawczo podlewanie Previcur Energy.[/quote]

Po obejrzeniu zdjęć na http://www.storczyki.pl/?dzial=6&pokaz=uprawa#43
wygląda mi to na 1 lub 2 przypadek :) Ale nie mam doświadczenia w leczeniu roślin :)

Gdzie można kupić ten Physan? Previcur znalazłem w popularnym sklepie internetowym (nie chce robić reklamy) Ew. może jakiś sklep w Wawie ktoś poleci. Najlepiej czynny ciut dłużej niż do 16.00.
  • Cytuj titus1

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor titus1 » 24-03-2013, 21:53

Obawiam się, że to nie grzybek lecz infekcja bakteryjna, która przyczyni się do tego, że roślina bardzo szybko straci wszystkie stare liście na starych przyrostach. Jedyna pociecha w tym co odbije nowego. W przypadku innych gatunków można by ciąć leczyć preparatami miedziowymi. Niestety, w przypadku dendrobium nie można stosować takich preparatów. Roślina ginie wtedy w ekspresowym tempie. Proponuje cięcie i odkażanie: Physan naprzemiennie z wodą utlenioną. Do tego zapobiegawczo podlewanie Previcur Energy.
Obawiam się, że to nie grzybek lecz infekcja bakteryjna, która przyczyni się do tego, że roślina bardzo szybko straci wszystkie stare liście na starych przyrostach. Jedyna pociecha w tym co odbije nowego. W przypadku innych gatunków można by ciąć leczyć preparatami miedziowymi. Niestety, w przypadku dendrobium nie można stosować takich preparatów. Roślina ginie wtedy w ekspresowym tempie. Proponuje cięcie i odkażanie: Physan naprzemiennie z wodą utlenioną. Do tego zapobiegawczo podlewanie Previcur Energy.
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 24-03-2013, 15:36

Krzysztof Gozdek pisze:Poszukaj na tym forum, jest trochę rad w tym zakresie.

Jeszcze jedno - w okresie nie - wegetacyjnym z reguły nie stosujemy nawozów.

Ok, bardzo dziękuję :)
[quote="Krzysztof Gozdek"]Poszukaj na tym forum, jest trochę rad w tym zakresie.

Jeszcze jedno - w okresie nie - wegetacyjnym z reguły nie stosujemy nawozów.[/quote]
Ok, bardzo dziękuję :)
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-03-2013, 15:22

Poszukaj na tym forum, jest trochę rad w tym zakresie.

Jeszcze jedno - w okresie nie - wegetacyjnym z reguły nie stosujemy nawozów.
Poszukaj na tym forum, jest trochę rad w tym zakresie.

Jeszcze jedno - w okresie nie - wegetacyjnym z reguły nie stosujemy nawozów.
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 24-03-2013, 15:13

Krzysztof Gozdek pisze:Bruno, trochę nagrzeszyłeś, ale to wynika chyba z dobrych chęci zapewnienia dendrobium optymalnych warunków życiowych ;)
Należy rozróżnić dwie sytuacje:
1. zapewnienie stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza w otoczeniu storczyka, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy storczyki trwają w mniejszym lub większym "uśpieniu", czyli nie tworzą nowych przyrostów. Nawet jeżeli drastycznie ograniczamy wilgotność podłoża, to wilgotność powietrza musi być na poziomie co najmniej 50%. W tym okresie nie powinno się zraszać :!: , ponieważ przy dość powolnym wysychaniu, sprzyja to rozwojowi różnego rodzaju infekcji.
2. zraszamy w okresie wegetacyjnym pod warunkiem szybkiego wysychania lub po prostu wycieramy liście.
Wg mnie to jest jakaś infekcja grzybowa :?:



Ok poprawie się ;)

Czym wobec tego grzybka usunąć?
[quote="Krzysztof Gozdek"]Bruno, trochę nagrzeszyłeś, ale to wynika chyba z dobrych chęci zapewnienia dendrobium optymalnych warunków życiowych ;)
Należy rozróżnić dwie sytuacje:
1. zapewnienie stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza w otoczeniu storczyka, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy storczyki trwają w mniejszym lub większym "uśpieniu", czyli nie tworzą nowych przyrostów. Nawet jeżeli drastycznie ograniczamy wilgotność podłoża, to wilgotność powietrza musi być na poziomie co najmniej 50%. W tym okresie nie powinno się zraszać :!: , ponieważ przy dość powolnym wysychaniu, sprzyja to rozwojowi różnego rodzaju infekcji.
2. zraszamy w okresie wegetacyjnym pod warunkiem szybkiego wysychania lub po prostu wycieramy liście.
Wg mnie to jest jakaś infekcja grzybowa :?:[/quote]


Ok poprawie się ;)

Czym wobec tego grzybka usunąć?
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-03-2013, 14:29

Bruno, trochę nagrzeszyłeś, ale to wynika chyba z dobrych chęci zapewnienia dendrobium optymalnych warunków życiowych ;)
Należy rozróżnić dwie sytuacje:
1. zapewnienie stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza w otoczeniu storczyka, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy storczyki trwają w mniejszym lub większym "uśpieniu", czyli nie tworzą nowych przyrostów. Nawet jeżeli drastycznie ograniczamy wilgotność podłoża, to wilgotność powietrza musi być na poziomie co najmniej 50%. W tym okresie nie powinno się zraszać :!: , ponieważ przy dość powolnym wysychaniu, sprzyja to rozwojowi różnego rodzaju infekcji.
2. zraszamy w okresie wegetacyjnym pod warunkiem szybkiego wysychania lub po prostu wycieramy liście.
Wg mnie to jest jakaś infekcja grzybowa :?:
Bruno, trochę nagrzeszyłeś, ale to wynika chyba z dobrych chęci zapewnienia dendrobium optymalnych warunków życiowych ;)
Należy rozróżnić dwie sytuacje:
1. zapewnienie stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza w otoczeniu storczyka, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy storczyki trwają w mniejszym lub większym "uśpieniu", czyli nie tworzą nowych przyrostów. Nawet jeżeli drastycznie ograniczamy wilgotność podłoża, to wilgotność powietrza musi być na poziomie co najmniej 50%. W tym okresie nie powinno się zraszać :!: , ponieważ przy dość powolnym wysychaniu, sprzyja to rozwojowi różnego rodzaju infekcji.
2. zraszamy w okresie wegetacyjnym pod warunkiem szybkiego wysychania lub po prostu wycieramy liście.
Wg mnie to jest jakaś infekcja grzybowa :?:
  • Cytuj Bruno

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 24-03-2013, 08:45

titus1 pisze:Czy roślina jest spryskiwana wodą lub "mgiełką"?

Witam tak jest spryskiwana mgielka chyba z nawozem firmy Biopon.
[quote="titus1"]Czy roślina jest spryskiwana wodą lub "mgiełką"?[/quote]
Witam tak jest spryskiwana mgielka chyba z nawozem firmy Biopon.
  • Cytuj titus1

Re: Co drąży mojego storczyka?

Post Autor titus1 » 23-03-2013, 19:37

Czy roślina jest spryskiwana wodą lub "mgiełką"?
Czy roślina jest spryskiwana wodą lub "mgiełką"?
  • Cytuj Bruno

Co drąży mojego storczyka?

Post Autor Bruno » 23-03-2013, 11:33

witam wszystkich użytkowników forum :)

Mam prośbę, w rozpoznaniu co to za wykwity na moim storczyku się znalazły. Dodatkowo, zaczęły żółknąć liście. Na razie na jednym pędzie. Storczyk miał standardową doniczkę, przesadziłem go w nową z nowym podłożem. Załączam zdjęcie i dziękuję za odpowiedź :)

Pozdrawiam

Bruno
Załączniki
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
witam wszystkich użytkowników forum :)

Mam prośbę, w rozpoznaniu co to za wykwity na moim storczyku się znalazły. Dodatkowo, zaczęły żółknąć liście. Na razie na jednym pędzie. Storczyk miał standardową doniczkę, przesadziłem go w nową z nowym podłożem. Załączam zdjęcie i dziękuję za odpowiedź :)

Pozdrawiam

Bruno

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET