Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Storczyki.pl Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje
Przejdź do zawartości
Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera. Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje. Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.
Autor SureLooksGoodToMe » 16-02-2012, 10:23
Autor piroman » 16-02-2012, 08:57
Autor Akima » 09-02-2011, 12:09
Autor Efka » 08-02-2011, 09:49
Autor Akima » 08-02-2011, 00:13
Autor Jan Ciepłucha » 06-02-2011, 14:19
Autor Mery » 06-02-2011, 14:01
Autor Jan Ciepłucha » 06-02-2011, 13:25
Autor Argo » 05-02-2011, 20:54
Autor Efka » 05-02-2011, 18:32
Jan Ciepłucha pisze:Należy pytać tych, którzy to zjawisko badali
Autor Jan Ciepłucha » 05-02-2011, 16:54
Autor Krzysztof Gozdek » 05-02-2011, 14:33
Autor Efka » 05-02-2011, 13:41
Autor Jan Ciepłucha » 05-02-2011, 12:44
Autor Efka » 05-02-2011, 12:07
Autor Jan Ciepłucha » 05-02-2011, 10:55
Autor Kamil.W » 02-02-2011, 20:28
Mery pisze:Jan Ciepłucha pisze:A korzenie storczyków nie posiadają włośników. Chłoną wilgoć całą swoja powierzchnią. http://www.orchidarium.pl/forum/read_th ... =5579&pg=2 Zdrowe korzenie Paphiopedilum po podlaniu, pokryte są drobnymi włoskami. Moim zdaniem są to włośniki.U moich falenopsisów czasem występuje takie zjawisko.Komórki welamenu zmieniają się. Korzenie pokryte są wtedy włoskami . Wyglądają jak szczoteczki.Związane to jest z nieprawidłowym nawadnianiem.Podobne do tych ze strony: http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1257404999
Jan Ciepłucha pisze:A korzenie storczyków nie posiadają włośników. Chłoną wilgoć całą swoja powierzchnią.
Autor Efka » 02-02-2011, 19:28
Autor Mery » 02-02-2011, 18:52
Autor Jan Ciepłucha » 02-02-2011, 17:26
Autor darboch » 02-02-2011, 12:13
Jan Ciepłucha pisze: Nie będę ich tu opisywał. To sporo materiału.
Autor Jan Ciepłucha » 31-01-2011, 23:13
Autor Maria K » 31-01-2011, 15:26
Autor darboch » 31-01-2011, 14:44
Autor Izka27 » 31-01-2011, 14:24
Autor darboch » 31-01-2011, 14:05
Autor Izka27 » 31-01-2011, 13:44
Maria K pisze:Żeby zastosować szczepionkę do storczyków (parapetowców), muszą one być w bardzo dobrej kondycji, muszą być w fazie "zastoju", inaczej zaczną chorować. Zastosowałam do hybryd fenolopsis i botanicznych (belina i violacea ).W botanicznych poniosłam porażkę, po dwóch miesiącach zmarniały mi. To samo stało się ze słabszymi hybrydami, które były w trakcie kwitnienia lub po reanimacji gdzie był słabszy system korzeniowy.Na próbę też zastosowałam do sabotka też zmarniał.Szczepionkę przed zastosowaniem rozwodniłam 20 ml szczep.+30 ml wody i zastosowałam tą ilość do 5 storczyków. U storczyków które przeżyły, w pierwszym okresie zauważyłam- omszenie korzeni (wyglądały jakby ciągle były mokre), zgrubiały i bardzo szybko zwiększały objętość, liście zrobiły się bardzo jędrne, grube mają 30 cm dł. i 15 szer.Dłużej podłoże przesychało. Na rok zaprzestały kwitnienia choć miały łodyżki kwiatowe.Stare łodyżki kwiatowe choć mają 5 lat nie żółkną i przyrastają nowe i ciągle któraś łodyżka kwitnie. Na dziś nie wiem czy zdecydowałabym się tak eksperymentować, a może to zbieg okoliczności iż storczyki zmarnowały się?
Autor Mery » 27-01-2011, 20:47
Efka pisze:.Zauważyłam,że takie omszałe korzenie są przeważnie zdrowe.
Autor Krzysztof Gozdek » 27-01-2011, 20:31
Autor Efka » 27-01-2011, 20:08
Autor Krzysztof Gozdek » 27-01-2011, 19:39
Autor Efka » 27-01-2011, 19:08
Wanda pisze:...mikoryzę storczyk może dostać tylko raz w życiu
Autor Maria K » 27-01-2011, 14:01
Autor Ryszard410 » 27-01-2011, 11:20
Izka27 pisze:Przeszukałam forum dosyć dokładnie i nie znalazłam takiego tematu
Autor darboch » 27-01-2011, 11:12
Autor Izka27 » 27-01-2011, 10:59
Na górę