logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Czy to keiki?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czy to keiki?

  • Cytuj dominika2222133

Re: Czy to keiki?

Post Autor dominika2222133 » 27-05-2013, 13:34

Dziękuję za odpowiedź.
Liść usunęłam i umieściłam storczyka w podłożu. Jednak ze względu na małą miejscowość , w której mieszkam oraz chwilowe ograniczenia finansowe kupno podłoża zostało ograniczone jedynie do tej samej firmy dostępnej w każdej kwiaciarni.
Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.
Dziękuję za odpowiedź.
Liść usunęłam i umieściłam storczyka w podłożu. Jednak ze względu na małą miejscowość , w której mieszkam oraz chwilowe ograniczenia finansowe kupno podłoża zostało ograniczone jedynie do tej samej firmy dostępnej w każdej kwiaciarni.
Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.
  • Cytuj Robert

Re: Czy to keiki?

Post Autor Robert » 27-05-2013, 12:35

Moim zdaniem należy usunąć ten najniższy (zagłębiony w podłożu) liść, a roślinę posadzić w świeżym, dobrym jakościowo podłożu po nasadę liści. Jeśli idzie o liście, to nie widzę w nich nic dziwnego. W zależności od użytych do hybrydyzacji wyjściowych roślin liście mogą być jednolicie zielone, cętkowane a nawet marmurkowe. Czerwonawe zabarwienie spodniej ich strony jest jak najbardziej naturalne. Dzieje się tak również przy mocnym oświetleniu, ale dopóki nie dochodzi do oparzeń nie ma się czym martwić.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w uprawie, r.
[i]Moim zdaniem należy usunąć ten najniższy (zagłębiony w podłożu) liść, a roślinę posadzić w świeżym, dobrym jakościowo podłożu po nasadę liści. Jeśli idzie o liście, to nie widzę w nich nic dziwnego. W zależności od użytych do hybrydyzacji wyjściowych roślin liście mogą być jednolicie zielone, cętkowane a nawet marmurkowe. Czerwonawe zabarwienie spodniej ich strony jest jak najbardziej naturalne. Dzieje się tak również przy mocnym oświetleniu, ale dopóki nie dochodzi do oparzeń nie ma się czym martwić.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w uprawie, r.[/i]
  • Cytuj dominika2222133

Czy to keiki?

Post Autor dominika2222133 » 26-05-2013, 12:41

Witam,
wczoraj wieczorem stałam się posiadaczką kolejnego Phalaenopsis. Od razu zauważyłam, że jest przelany, a w podłożu były kawałki gąbki. Mimo kwitnienia postanowiłam przesadzić go w nowe podłoże bez podlewania. Oczyściłam ze starego podłożna korzenie i obcięłam kilka zgniłych fragmentów, zasypałam cięcia węglem aptecznym. W trakcie oczyszczania moim oczom ukazał się listek, który był "zakopany" glęboko w środku, a drugi, który już odpadł i gnił w środku przypominał bezbarwną już folię...
Ze względu na to, że storczyk jest przelany oraz ze względu na listek "posadziłam" go na nowym podlożu. Żółte korzenie były wczoraj jędrne, natomiast dzisiaj zaczęły się marszczyć. Niem wiem co to za listek, czy to może początek keiki czy tak nisko po prostu wyrósł? Ciężko mi stwierdzić, bo nie mam póki co dużego doświadczenia. No i kolor korzeni uniemożliwia trochę rozpoznanie.
Także nie bardzo wiem, czy to normalne, że niektóre liście są takie fioletowo- bordowe pod spodem, a na wierzchu takie jakby wybarwione, nie wiem jak to nazwać.
Te białe kuleczki to papruchy po przecieraniu od ręcznika papierowego.
Żadnych robaczków czy innych intruzów nie zauważyłam.
Czy ktoś doświadczony mógłby mi doradzić co począć ze storczykiem?
Jest młodziutki, nie ma żadnych obciętych pędów kwiatowych.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Dominika
Załączniki
DSC09799.JPG
DSC09800.JPG
DSC09801.JPG
DSC09803.JPG
DSC09804.JPG
DSC09806.JPG
DSC09808.JPG
Witam,
wczoraj wieczorem stałam się posiadaczką kolejnego Phalaenopsis. Od razu zauważyłam, że jest przelany, a w podłożu były kawałki gąbki. Mimo kwitnienia postanowiłam przesadzić go w nowe podłoże bez podlewania. Oczyściłam ze starego podłożna korzenie i obcięłam kilka zgniłych fragmentów, zasypałam cięcia węglem aptecznym. W trakcie oczyszczania moim oczom ukazał się listek, który był "zakopany" glęboko w środku, a drugi, który już odpadł i gnił w środku przypominał bezbarwną już folię...
Ze względu na to, że storczyk jest przelany oraz ze względu na listek "posadziłam" go na nowym podlożu. Żółte korzenie były wczoraj jędrne, natomiast dzisiaj zaczęły się marszczyć. Niem wiem co to za listek, czy to może początek keiki czy tak nisko po prostu wyrósł? Ciężko mi stwierdzić, bo nie mam póki co dużego doświadczenia. No i kolor korzeni uniemożliwia trochę rozpoznanie.
Także nie bardzo wiem, czy to normalne, że niektóre liście są takie fioletowo- bordowe pod spodem, a na wierzchu takie jakby wybarwione, nie wiem jak to nazwać.
Te białe kuleczki to papruchy po przecieraniu od ręcznika papierowego.
Żadnych robaczków czy innych intruzów nie zauważyłam.
Czy ktoś doświadczony mógłby mi doradzić co począć ze storczykiem?
Jest młodziutki, nie ma żadnych obciętych pędów kwiatowych.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Dominika

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET