logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Mój storczyk marnieje! POMOCY

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Mój storczyk marnieje! POMOCY

  • Cytuj titus1

Re: Mój storczyk marnieje! POMOCY

Post Autor titus1 » 25-08-2013, 08:24

Dasz radę!
Dasz radę!
  • Cytuj karolina_w

Re: Mój storczyk marnieje! POMOCY

Post Autor karolina_w » 24-08-2013, 20:27

Zgadza się kwiat został przelany, pozostawiony pod opieką siostry został narażony na wstrząs. :) Po moim powrocie osłonki były pełne wody, a korzenie do wywalenia. Mam tylko nadzieję, że uda mi się go uratować! :)
Zgadza się kwiat został przelany, pozostawiony pod opieką siostry został narażony na wstrząs. :) Po moim powrocie osłonki były pełne wody, a korzenie do wywalenia. Mam tylko nadzieję, że uda mi się go uratować! :)
  • Cytuj titus1

Re: Mój storczyk marnieje! POMOCY

Post Autor titus1 » 24-08-2013, 19:54

Nowe korzenie rosną, to dobrze. Zżółkły najstarsze liście ponieważ roślina próbuje się ratować i "zużywa" najstarsze liście. Dlaczego zgniły korzenie? Od stania w takich pięknych osłonkach. Założę się, że po podlaniu rośliny stały w tych osłonkach, z korzeniami zalanymi wodą. 95% padnięć phalanenopsisa jest związanych z przelaniem i zgniciem korzeni.
Nowe korzenie rosną, to dobrze. Zżółkły najstarsze liście ponieważ roślina próbuje się ratować i "zużywa" najstarsze liście. Dlaczego zgniły korzenie? Od stania w takich pięknych osłonkach. Założę się, że po podlaniu rośliny stały w tych osłonkach, z korzeniami zalanymi wodą. 95% padnięć phalanenopsisa jest związanych z przelaniem i zgniciem korzeni.
  • Cytuj karolina_w

Mój storczyk marnieje! POMOCY

Post Autor karolina_w » 24-08-2013, 18:44

Witam serdecznie!
Bardzo proszę o pomoc! Od jakiegoś czasu moje storczyki marnieją, szczególnie jednak martwi mnie stan jednego kwiatka. Kilka dni temu zrobiłam im przegląd korzeni, okazało się że większość ich kompletnie zgniła! Usunęłam je, a co za tym idzie kwiatu zostały tylko 3-4 malutkie korzonki. Jak jednak widać na zdjęciu puszcza już nowe. Storczyk został przesadzony w świeże podłoże, od tego czasu nie był podlewany (zgodnie z radami jakie znalazłam w internecie). Martwi mnie jednak stan jego liści, które z dnia na dzień wyglądają coraz gorzej, część z nich jest wiotka, dwa zżółkły, a jeden wysechł i popękał. Nie doszukałam się takich zmian na forum dlatego proszę o pomoc. Co mu jest? I jak go ratować, czy mogę coś jeszcze zrobić? Czy po prostu odczekać jeszcze parę dni i zacząć podlewać? Myślicie, że jest szansa na odżycie?
Domyślam się, że stan ten spowodowało zalanie kwiatu, ale co dalej? Do tej pory podlewany był tylko odrobinę raz w tygodniu (najwidoczniej za często), stoi na parapecie od południowej strony (tuż za oknem rośnie brzoza która osłania storczyki przed ostrymi promieniami słońca), nawoziłam go zgodnie z instrukcjami na nawozie.
Proszę o pomoc, martwię się, ponieważ kolejny storczyk zaczyna wyglądać podobnie.
Załączniki
DSC_0469.JPG
DSC_0468.JPG
DSC_0470.JPG
DSC_0471.JPG
DSC_0472.JPG
Witam serdecznie!
Bardzo proszę o pomoc! Od jakiegoś czasu moje storczyki marnieją, szczególnie jednak martwi mnie stan jednego kwiatka. Kilka dni temu zrobiłam im przegląd korzeni, okazało się że większość ich kompletnie zgniła! Usunęłam je, a co za tym idzie kwiatu zostały tylko 3-4 malutkie korzonki. Jak jednak widać na zdjęciu puszcza już nowe. Storczyk został przesadzony w świeże podłoże, od tego czasu nie był podlewany (zgodnie z radami jakie znalazłam w internecie). Martwi mnie jednak stan jego liści, które z dnia na dzień wyglądają coraz gorzej, część z nich jest wiotka, dwa zżółkły, a jeden wysechł i popękał. Nie doszukałam się takich zmian na forum dlatego proszę o pomoc. Co mu jest? I jak go ratować, czy mogę coś jeszcze zrobić? Czy po prostu odczekać jeszcze parę dni i zacząć podlewać? Myślicie, że jest szansa na odżycie?
Domyślam się, że stan ten spowodowało zalanie kwiatu, ale co dalej? Do tej pory podlewany był tylko odrobinę raz w tygodniu (najwidoczniej za często), stoi na parapecie od południowej strony (tuż za oknem rośnie brzoza która osłania storczyki przed ostrymi promieniami słońca), nawoziłam go zgodnie z instrukcjami na nawozie.
Proszę o pomoc, martwię się, ponieważ kolejny storczyk zaczyna wyglądać podobnie.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET