logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

  • Cytuj KarolW

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor KarolW » 27-09-2013, 19:23

Tak - żółte, twarde korzenie są ok ;)
Tak - żółte, twarde korzenie są ok ;)
  • Cytuj ozyrys00

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor ozyrys00 » 27-09-2013, 19:06

Dziękuje za porady, tak różowy storczyk już przesadzony. Zakupiłem gotowe podłoże dołożyłem styropian, drobny keramzyt na dno. Wszystko wygrzane w piekarniku. Zobaczymy czy coś będzie jeszcze z tej rośliny i ile to potrwa. Żółte korzenie są twarde, czyli jest szansa, że są one ok? Jutro mam zamiar zabrać się za przesadzenie storczyka białego, myślę że doniczkę to co najmniej o dwa rozmiary większą muszę zastosować zważywszy na rozrośnięte korzenie.

Pozdrawiam i dziękuje za sugestie.
Dziękuje za porady, tak różowy storczyk już przesadzony. Zakupiłem gotowe podłoże dołożyłem styropian, drobny keramzyt na dno. Wszystko wygrzane w piekarniku. Zobaczymy czy coś będzie jeszcze z tej rośliny i ile to potrwa. Żółte korzenie są twarde, czyli jest szansa, że są one ok? Jutro mam zamiar zabrać się za przesadzenie storczyka białego, myślę że doniczkę to co najmniej o dwa rozmiary większą muszę zastosować zważywszy na rozrośnięte korzenie.

Pozdrawiam i dziękuje za sugestie.
  • Cytuj Elazet

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor Elazet » 26-09-2013, 21:30

Brązowe korzenie nie muszą być złe.Chyba,że są puste.A twarde nadal pełnia swoją funkcję.
Ja zawsze delikatnie rozdzielam korzenie,zmieniam podłoże.Pewnie już przesadzony,ale podłoże powinno być grube,przepuszczalne.
A jeżeli jest możliwość korzystania z czystej deszczówki to polecam.
Brązowe korzenie nie muszą być złe.Chyba,że są puste.A twarde nadal pełnia swoją funkcję.
Ja zawsze delikatnie rozdzielam korzenie,zmieniam podłoże.Pewnie już przesadzony,ale podłoże powinno być grube,przepuszczalne.
A jeżeli jest możliwość korzystania z czystej deszczówki to polecam.
  • Cytuj Marta

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor Marta » 26-09-2013, 19:08

W ostateczności może być i lepiej już nic nie obcinać. Wygodnie obcina się niepotrzebne korzenie nożyczkami chirurgicznymi bo są zakrzywione, wąskie i ostre. Dać większą (śmiało po 2cm na ściankę) doniczkę, drenaż, odkażone podłoże itd i wszystko będzie dobrze. Długo nie był przesadzany. Marta
W ostateczności może być i lepiej już nic nie obcinać. Wygodnie obcina się niepotrzebne korzenie nożyczkami chirurgicznymi bo są zakrzywione, wąskie i ostre. Dać większą (śmiało po 2cm na ściankę) doniczkę, drenaż, odkażone podłoże itd i wszystko będzie dobrze. Długo nie był przesadzany. Marta
  • Cytuj ozyrys00

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor ozyrys00 » 26-09-2013, 18:27

Wziąłem się za przesadzanie storczyka różowego - w załączniku dwa zdjęcia systemu korzennego. Podłoże było twarde i nie przepuszczalne podejrzewam, że przez to powstał efekt przelania, nie udało mi się poobcinać zżółkniętych korzeni ponieważ są one posklejane z jeszcze zielonymi korzeniami i istnieje bardzo duże ryzyko połamania ich. Storczyka wsadziłem do nowego podłoża bardzo luźno ułożonego.

Mam pytanie czy zrobiłem poprawnie tą całą operację?
Czy mam wykonać ją powtórnie jakoś inaczej.
Proszę o odpowiedź.
Załączniki
DSC01890.JPG
DSC01891.JPG
Wziąłem się za przesadzanie storczyka różowego - w załączniku dwa zdjęcia systemu korzennego. Podłoże było twarde i nie przepuszczalne podejrzewam, że przez to powstał efekt przelania, nie udało mi się poobcinać zżółkniętych korzeni ponieważ są one posklejane z jeszcze zielonymi korzeniami i istnieje bardzo duże ryzyko połamania ich. Storczyka wsadziłem do nowego podłoża bardzo luźno ułożonego.

Mam pytanie czy zrobiłem poprawnie tą całą operację?
Czy mam wykonać ją powtórnie jakoś inaczej.
Proszę o odpowiedź.
  • Cytuj KarolW

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor KarolW » 24-09-2013, 19:15

Woda mineralna nie jest odpowiednia dla epifitów. Można wyszukać wiele wątków na temat wody tu na forum.
Jeżeli nie był przesadzany to prawdopodobnie te czarne przebarwienia jak i plamy na liściach są zmianami fizjologicznymi. Przesadzenie w odpowiednie podłoże (tu również wyszukiwarka forumowa powinna pomóc) powinno pozwolić roślinie odbudować się.
Woda mineralna nie jest odpowiednia dla epifitów. Można wyszukać wiele wątków na temat wody tu na forum.
Jeżeli nie był przesadzany to prawdopodobnie te czarne przebarwienia jak i plamy na liściach są zmianami fizjologicznymi. Przesadzenie w odpowiednie podłoże (tu również wyszukiwarka forumowa powinna pomóc) powinno pozwolić roślinie odbudować się.
  • Cytuj ozyrys00

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor ozyrys00 » 24-09-2013, 16:08

Storczyki podlane praktycznie od początku wodą mineralną, jak nie cisowianką to jakaś biedronkową. Czyli biały storczyk został poparzony? Te czarne początki liści to nie są jakieś grzyby itp.? Dziwna sprawa ponieważ odkąd go mam czyli kilka lat to stoi cały czas w tym samym oknie w tym samym miejscu. Proszę powiedzcie mi co mogę zrobić, żeby nie uschły te rośliny zważywszy na stan obecny. Storczyk różowy nie był nigdy przesadzany.
Storczyki podlane praktycznie od początku wodą mineralną, jak nie cisowianką to jakaś biedronkową. Czyli biały storczyk został poparzony? Te czarne początki liści to nie są jakieś grzyby itp.? Dziwna sprawa ponieważ odkąd go mam czyli kilka lat to stoi cały czas w tym samym oknie w tym samym miejscu. Proszę powiedzcie mi co mogę zrobić, żeby nie uschły te rośliny zważywszy na stan obecny. Storczyk różowy nie był nigdy przesadzany.
  • Cytuj Marta

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor Marta » 24-09-2013, 07:54

Właśnie. Od zasolonego podłoża korzenie uciekają. Jeszcze rok lub dwa i będzie reanimacja trupka. Trzeba przesadzić i używać wody rozcieńczonej wodą zdemineralizowaną. Marta
Właśnie. Od zasolonego podłoża korzenie uciekają. Jeszcze rok lub dwa i będzie reanimacja trupka. Trzeba przesadzić i używać wody rozcieńczonej wodą zdemineralizowaną. Marta
  • Cytuj KarolW

Re: Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor KarolW » 23-09-2013, 21:24

Witaj,
-te klejące krople to najprawdopodobniej gutacja - czyli nic groźnego (informacje są do wyszukania na forum pod tym hasłem)
-u białego storczyka widać chyba oparzenia słoneczne (te miękkie obszary z białymi kropkami)
-Czy storczyk różowy był kiedykolwiek przesadzany? Zakładam, że jest podlewany wodą z kranu?
Witaj,
-te klejące krople to najprawdopodobniej gutacja - czyli nic groźnego (informacje są do wyszukania na forum pod tym hasłem)
-u białego storczyka widać chyba oparzenia słoneczne (te miękkie obszary z białymi kropkami)
-Czy storczyk różowy był kiedykolwiek przesadzany? Zakładam, że jest podlewany wodą z kranu?
  • Cytuj ozyrys00

Choroba storczyków - proszę o pomoc.

Post Autor ozyrys00 » 23-09-2013, 19:52

Dzień dobry,

jest to mój pierwszy post na forum. Od razu przejdę do sedna sprawy. Uprawiam kilka storczyków marketowych phalaenopsisów od ok 2-4 lat. Ostatnimi czasy dwie z roślin nie są w dobrej kondycji:
* storczyk z białymi kwiatami - jest na kwitnięciu, zaczynają usychać liście w nienaturalny sposób tj. są miękkie z białymi twardymi kropkami oraz czernieje początek liścia. Pod słonce liście mają jasne przebarwienia.
* storczyk z różowymi kwiatami - właśnie zrzuca kwiaty, z ok 8 liści zostały 2 które wyglądają jak te poprzednie kilka dni przed odpadnięciem.
Ponad to oba storczyki mają klejące krople pod umierającymi liśćmi.
Poniżej zamieszczam zdjęcia.
Czy jest to normalny tok rozwoju? Czy może im coś dolega. "Korzenie" storczyków są w stanie bardzo dobrym.
Załączniki
DSC01860.JPG
Storczyk o kwiatach różowych.
DSC01858.JPG
Storczyk o kwiatach różowych.
DSC01848.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01849.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01850.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01851.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01853.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01854.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01855.JPG
Storczyk o kwiatach białych
DSC01856.JPG
Storczyk o kwiatach białych
Dzień dobry,

jest to mój pierwszy post na forum. Od razu przejdę do sedna sprawy. Uprawiam kilka storczyków marketowych phalaenopsisów od ok 2-4 lat. Ostatnimi czasy dwie z roślin nie są w dobrej kondycji:
* storczyk z białymi kwiatami - jest na kwitnięciu, zaczynają usychać liście w nienaturalny sposób tj. są miękkie z białymi twardymi kropkami oraz czernieje początek liścia. Pod słonce liście mają jasne przebarwienia.
* storczyk z różowymi kwiatami - właśnie zrzuca kwiaty, z ok 8 liści zostały 2 które wyglądają jak te poprzednie kilka dni przed odpadnięciem.
Ponad to oba storczyki mają klejące krople pod umierającymi liśćmi.
Poniżej zamieszczam zdjęcia.
Czy jest to normalny tok rozwoju? Czy może im coś dolega. "Korzenie" storczyków są w stanie bardzo dobrym.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET