logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

co z moim storczykiem?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: co z moim storczykiem?

  • Cytuj Elazet

Re: co z moim storczykiem?

Post Autor Elazet » 26-11-2013, 15:53

Storczyk nie kwitnie wiecznie.Nadchodzi czas,gdy przekwita,potem za jakiś czas znów zacznie kwitnąć.Kupione storczyki są przenawożone i często po przekwitnięciu trzeba "trochę" poczekać.
Na korzenie należy uważać.Korzenie to podstawa.Oprócz podlewania można go pryskać po korzeniach.
Storczyk nie kwitnie wiecznie.Nadchodzi czas,gdy przekwita,potem za jakiś czas znów zacznie kwitnąć.Kupione storczyki są przenawożone i często po przekwitnięciu trzeba "trochę" poczekać.
Na korzenie należy uważać.Korzenie to podstawa.Oprócz podlewania można go pryskać po korzeniach.
  • Cytuj kropka-amator

Re: co z moim storczykiem?

Post Autor kropka-amator » 26-11-2013, 15:44

kropka-amator pisze:Posiadaczką storczyka jestem od kwietnia br. Po przyniesieniu ze sklepu był piękny - dwupędowy o niebieskich kwiatach (Phalaenopsis), jedynie mój niepokój wzbudzały przesuszone pędy napowietrzne. Z czasem niestety kwiaty opadły, łodygi uschły. Niedawno storczyk wypuścił nowe liście - wszystkie liście są wciąż piękne, zielone, twarde. Korzenie napowietrzne są bardzo suche (co kilkanaście dni - kiedy korzenie w doniczce robią się srebrzyste - robię storczykowi ok. 20-minutowe kąpiele). Niestety od kilku miesięcy storczyk nie kwietnie - poza nowymi liśćmi. Pojawiły się też nowe korzenie, ale niestety zauważyłam, że zostały połamane, niektóre ich szpice (nie znam fachowej terminologii) zostały naruszone. Czy mojego storczyka można jeszcze odratować? Co z połamanymi i przesuszonymi korzeniami - obciąć je? Czemu kwiat nie chce zakwitnąć? Co powinnam teraz zrobić? Każda wskazówka będzie bardzo cenna.


Nie pędy napowietrzne, a korzenie - poprawka
[quote="kropka-amator"]Posiadaczką storczyka jestem od kwietnia br. Po przyniesieniu ze sklepu był piękny - dwupędowy o niebieskich kwiatach (Phalaenopsis), jedynie mój niepokój wzbudzały przesuszone pędy napowietrzne. Z czasem niestety kwiaty opadły, łodygi uschły. Niedawno storczyk wypuścił nowe liście - wszystkie liście są wciąż piękne, zielone, twarde. Korzenie napowietrzne są bardzo suche (co kilkanaście dni - kiedy korzenie w doniczce robią się srebrzyste - robię storczykowi ok. 20-minutowe kąpiele). Niestety od kilku miesięcy storczyk nie kwietnie - poza nowymi liśćmi. Pojawiły się też nowe korzenie, ale niestety zauważyłam, że zostały połamane, niektóre ich szpice (nie znam fachowej terminologii) zostały naruszone. Czy mojego storczyka można jeszcze odratować? Co z połamanymi i przesuszonymi korzeniami - obciąć je? Czemu kwiat nie chce zakwitnąć? Co powinnam teraz zrobić? Każda wskazówka będzie bardzo cenna.[/quote]

Nie pędy napowietrzne, a korzenie - poprawka
  • Cytuj kropka-amator

co z moim storczykiem?

Post Autor kropka-amator » 26-11-2013, 15:40

Posiadaczką storczyka jestem od kwietnia br. Po przyniesieniu ze sklepu był piękny - dwupędowy o niebieskich kwiatach (Phalaenopsis), jedynie mój niepokój wzbudzały przesuszone pędy napowietrzne. Z czasem niestety kwiaty opadły, łodygi uschły. Niedawno storczyk wypuścił nowe liście - wszystkie liście są wciąż piękne, zielone, twarde. Korzenie napowietrzne są bardzo suche (co kilkanaście dni - kiedy korzenie w doniczce robią się srebrzyste - robię storczykowi ok. 20-minutowe kąpiele). Niestety od kilku miesięcy storczyk nie kwietnie - poza nowymi liśćmi. Pojawiły się też nowe korzenie, ale niestety zauważyłam, że zostały połamane, niektóre ich szpice (nie znam fachowej terminologii) zostały naruszone. Czy mojego storczyka można jeszcze odratować? Co z połamanymi i przesuszonymi korzeniami - obciąć je? Czemu kwiat nie chce zakwitnąć? Co powinnam teraz zrobić? Każda wskazówka będzie bardzo cenna.
Załączniki
DSC00095.JPG
DSC00095.JPG (155.96 KiB) Przeglądane 637 razy
DSC00097.JPG
DSC00097.JPG (155.52 KiB) Przeglądane 637 razy
DSC00098.JPG
DSC00098.JPG (143.62 KiB) Przeglądane 637 razy
DSC00099.JPG
DSC00099.JPG (142.42 KiB) Przeglądane 637 razy
DSC00100.JPG
DSC00100.JPG (157.4 KiB) Przeglądane 637 razy
DSC00101.JPG
DSC00101.JPG (137.16 KiB) Przeglądane 637 razy
Posiadaczką storczyka jestem od kwietnia br. Po przyniesieniu ze sklepu był piękny - dwupędowy o niebieskich kwiatach (Phalaenopsis), jedynie mój niepokój wzbudzały przesuszone pędy napowietrzne. Z czasem niestety kwiaty opadły, łodygi uschły. Niedawno storczyk wypuścił nowe liście - wszystkie liście są wciąż piękne, zielone, twarde. Korzenie napowietrzne są bardzo suche (co kilkanaście dni - kiedy korzenie w doniczce robią się srebrzyste - robię storczykowi ok. 20-minutowe kąpiele). Niestety od kilku miesięcy storczyk nie kwietnie - poza nowymi liśćmi. Pojawiły się też nowe korzenie, ale niestety zauważyłam, że zostały połamane, niektóre ich szpice (nie znam fachowej terminologii) zostały naruszone. Czy mojego storczyka można jeszcze odratować? Co z połamanymi i przesuszonymi korzeniami - obciąć je? Czemu kwiat nie chce zakwitnąć? Co powinnam teraz zrobić? Każda wskazówka będzie bardzo cenna.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET