logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

RATUNKU, POMOCY !!!

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: RATUNKU, POMOCY !!!

  • Cytuj -Agness-

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor -Agness- » 07-02-2014, 14:40

To coś na kwiatku co daje nadzieję :)
Załączniki
DSC00010.JPG
Coś żywego na tym biednym kwiatku :)
To coś na kwiatku co daje nadzieję :)
  • Cytuj -Agness-

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor -Agness- » 05-02-2014, 15:12

Storczyka jeszcze w niedzielę przesadziłam z nadzieją, że jakoś odżyje także zobaczymy. Korzenie były zalane , zostawiłam to co miał najlepsze i zauważyłam coś żywego. Wydaje mi się, że to zalążek liścia... niebawem zamieszczę zdjęcie. Także jakaś nadzieja jest :) pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi !
Storczyka jeszcze w niedzielę przesadziłam z nadzieją, że jakoś odżyje także zobaczymy. Korzenie były zalane , zostawiłam to co miał najlepsze i zauważyłam coś żywego. Wydaje mi się, że to zalążek liścia... niebawem zamieszczę zdjęcie. Także jakaś nadzieja jest :) pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi !
  • Cytuj Elwira_R

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor Elwira_R » 03-02-2014, 11:42

Bardzo przepraszam za złe odczytanie intencji. Samo przez się rozumie, że kiedy kupujemy roślinę to z zamiarem dbania o nią, a nie jak jednorazówkę jak przekwitnie to do kosza.
Myślę, że warto spróbować przesadzić, potraktować preparatem na grzyby i czekać cierpliwie, a jeśli autorka postu zechce to kupi sobie drugiego kwitnącego i będzie postępować wg instrukcji :) Pozdrawiam
Bardzo przepraszam za złe odczytanie intencji. Samo przez się rozumie, że kiedy kupujemy roślinę to z zamiarem dbania o nią, a nie jak jednorazówkę jak przekwitnie to do kosza.
Myślę, że warto spróbować przesadzić, potraktować preparatem na grzyby i czekać cierpliwie, a jeśli autorka postu zechce to kupi sobie drugiego kwitnącego i będzie postępować wg instrukcji :) Pozdrawiam
  • Cytuj d.szlapa

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor d.szlapa » 03-02-2014, 10:05

Roślina jest skażona, prawdopodobnie grzybem. Aby ją odkazić należy ją wyjąć z doniczki. Proponuję najpierw resztki liści, które zostały potraktować wodą utlenioną, następnie opryskać preparatem zawierającym miedź. Roślinę dobrze wysuszyć, aby w tym co zostało ze stożka nie było wody, najlepiej powiesić do góry nogami. A potem prewencyjnie podlewać previcurem.
Podłoże i doniczkę wygotować.
Roślina jest skażona, prawdopodobnie grzybem. Aby ją odkazić należy ją wyjąć z doniczki. Proponuję najpierw resztki liści, które zostały potraktować wodą utlenioną, następnie opryskać preparatem zawierającym miedź. Roślinę dobrze wysuszyć, aby w tym co zostało ze stożka nie było wody, najlepiej powiesić do góry nogami. A potem prewencyjnie podlewać previcurem.
Podłoże i doniczkę wygotować.
  • Cytuj Marta

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor Marta » 03-02-2014, 10:01

W Bibliotece jest napisane o uprawie phalaenopsis, zaś w rozdziale przesadzanie opis jak to wykonać. Jak chcesz się bawić w doświadczenia, to przesadż go zgodnie ze sztuką i mooooże ta zabiedzona roślina wyżyje. Podlewać należy wodą miękką bo żaden cud się nie stanie. Szyjka korzeniowa ma być tuż nad powierzchnią podłoża. Teraz ma zbyt wysoko podłoże = zbyt głęboko jest posadzony. Nowe podłoże należy odkazić. Drugiego błędu uprawowego roślina nie przetrzyma. Marta
W Bibliotece jest napisane o uprawie phalaenopsis, zaś w rozdziale przesadzanie opis jak to wykonać. Jak chcesz się bawić w doświadczenia, to przesadż go zgodnie ze sztuką i mooooże ta zabiedzona roślina wyżyje. Podlewać należy wodą miękką bo żaden cud się nie stanie. Szyjka korzeniowa ma być tuż nad powierzchnią podłoża. Teraz ma zbyt wysoko podłoże = zbyt głęboko jest posadzony. Nowe podłoże należy odkazić. Drugiego błędu uprawowego roślina nie przetrzyma. Marta
  • Cytuj -Agness-

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor -Agness- » 02-02-2014, 23:29

O to podlewanie to właścicielka mówiła mi, że tak go właśnie podlewała a znaczy to tyle, że po prostu podlewała jak np. paprotkę - wlała trochę wody jak do kwiatka z ziemią i to było tyle. Nie robiła kąpieli wodnych takich jakie robi się storczykom. Po Państwa podpowiedziach to całkiem możliwe, że w ten właśnie sposób zalała stożek wzrostu. Sama nie wiem... Podlewany był w piątek ostatnio w ten sposób właśnie. Nie wiem co dalej... Czekać? Zmienić podłoże ? Sama mam 6 storczyków ale takiego przypadku nie miałam i nie wiem co robić :)
O to podlewanie to właścicielka mówiła mi, że tak go właśnie podlewała a znaczy to tyle, że po prostu podlewała jak np. paprotkę - wlała trochę wody jak do kwiatka z ziemią i to było tyle. Nie robiła kąpieli wodnych takich jakie robi się storczykom. Po Państwa podpowiedziach to całkiem możliwe, że w ten właśnie sposób zalała stożek wzrostu. Sama nie wiem... Podlewany był w piątek ostatnio w ten sposób właśnie. Nie wiem co dalej... Czekać? Zmienić podłoże ? Sama mam 6 storczyków ale takiego przypadku nie miałam i nie wiem co robić :)
  • Cytuj zielony

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor zielony » 02-02-2014, 22:35

Co do dygresji - nie napisałem, że o kwiatki za 10 zł nie należy dbać - proszę czytać ze zrozumieniem i nie wyszukiwać złośliwości tam, gdzie ich nie ma. Czy ktoś dba o kwiatki to jego sprawa - jeden dba, inny jak przekwitnie to wyrzuci, bo mu się już nie podoba - dygresja dla mnie jest nietrafiona, bo nakazu dbania nie ma i nikt nikogo do tego nie zmusi ;)
Co do meritum - trzon jest zalany i nic z niego nie będzie, korzenie kiepskie. Moim zdaniem nie ma sensu reanimować - lepiej poczytać i po zdobyciu odpowiedniej wiedzy kupić nowego phalaenopsisa i uprawiać go z sukcesami. Jeżeli właścicielka ma ochotę reanimować, to temat wałkowany był już milion razy -> proszę wpisać w wyszukiwarkę hasło reanimacja.
Co do dygresji - nie napisałem, że o kwiatki za 10 zł nie należy dbać - proszę czytać ze zrozumieniem i nie wyszukiwać złośliwości tam, gdzie ich nie ma. Czy ktoś dba o kwiatki to jego sprawa - jeden dba, inny jak przekwitnie to wyrzuci, bo mu się już nie podoba - dygresja dla mnie jest nietrafiona, bo nakazu dbania nie ma i nikt nikogo do tego nie zmusi ;)
Co do meritum - trzon jest zalany i nic z niego nie będzie, korzenie kiepskie. Moim zdaniem nie ma sensu reanimować - lepiej poczytać i po zdobyciu odpowiedniej wiedzy kupić nowego phalaenopsisa i uprawiać go z sukcesami. Jeżeli właścicielka ma ochotę reanimować, to temat wałkowany był już milion razy -> proszę wpisać w wyszukiwarkę hasło reanimacja.
  • Cytuj Elwira_R

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor Elwira_R » 02-02-2014, 21:01

Witam,
co Pani ma na myśli przez słowa <<"trochę wody z góry do kwiatka ">>? to mi wygląda na zalany stożek wzrostu. Zawsze można próbować ratować roślinę, są przypadki, że storczyk wypuści dzieciątko nawet po zalaniu stożka.

Co do wypowiedzi odnoście hybryd za 10 zł. Nie ważne czy to roślina za 10 zł czy za 100 zł czy więcej, należy starać się zapewnić jej odpowiednie warunki i o nią dbać. Czy to znaczy, że jak kupię roślinkę za 10 zł to mogę zapomnieć podlać, albo przelać, pozwolić jej zgnić lub zasuszyć ją na wiór, bo przecież kosztowała 10 zł, a nie była wyjątkowym egzemplarzem. Mam rośliny, które kosztowały nawet mniej niż 10 zł, ale dbam o nie jak o każdą inną droższą czy tańszą, bo z każdą wiążą się jakieś wspomnienia i każda zdobi mój dom i ogród. To taka mała dygresja nie w temacie.
Witam,
co Pani ma na myśli przez słowa <<"trochę wody z góry do kwiatka ">>? to mi wygląda na zalany stożek wzrostu. Zawsze można próbować ratować roślinę, są przypadki, że storczyk wypuści dzieciątko nawet po zalaniu stożka.

Co do wypowiedzi odnoście hybryd za 10 zł. Nie ważne czy to roślina za 10 zł czy za 100 zł czy więcej, należy starać się zapewnić jej odpowiednie warunki i o nią dbać. Czy to znaczy, że jak kupię roślinkę za 10 zł to mogę zapomnieć podlać, albo przelać, pozwolić jej zgnić lub zasuszyć ją na wiór, bo przecież kosztowała 10 zł, a nie była wyjątkowym egzemplarzem. Mam rośliny, które kosztowały nawet mniej niż 10 zł, ale dbam o nie jak o każdą inną droższą czy tańszą, bo z każdą wiążą się jakieś wspomnienia i każda zdobi mój dom i ogród. To taka mała dygresja nie w temacie.
  • Cytuj zielony

Re: RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor zielony » 02-02-2014, 20:38

Szkoda na niego czasu i energi. Lepiej kupić hybrydę za 10 zł.
Szkoda na niego czasu i energi. Lepiej kupić hybrydę za 10 zł.
  • Cytuj -Agness-

RATUNKU, POMOCY !!!

Post Autor -Agness- » 02-02-2014, 20:02

Witam

Proszę Was o jakieś rady co do storczyka - zdjęcia poniżej.
Storczyk nie jest mój, z tego co wiem był podlewany raz na tydzień ale w sposób "trochę wody z góry do kwiatka ".
Jest z kwiaciarni, nie z marketu. Osoba, która jest właścicielką dostała go pod koniec października, kwitł i przekwitł, uschły pędy, które zostały obcięte.
Dziś gdy go zobaczyłam miał kilka liści ale po dotknięciu po prostu ODPADŁY ! Liść z samego środka był podwiędnięty i też po prostu odpadł. Kwiat stał naprzeciw okna ale na drugim końcu pokoju - może miał za mało światła ?
Zabrałam go dziś do siebie, żeby spróbować odratować ale czy to się jeszcze uda? Po przeczytaniu różnych wiadomości nt. chorób itp. wydaje mi się, że niektóre korzenie najprawdopodobniej gniją.
Jeśli wiecie co mu jest i czy są szanse na odratowanie go - proszę o informacje i pomoc! Zależy mi na tym kwiatku.
Z góry dzięki wielkie! :)

Pozdrawiam
Załączniki
IMG_6173.JPG
IMG_6175.JPG
IMG_6176.JPG
IMG_6177.JPG
IMG_6181.JPG
Witam

Proszę Was o jakieś rady co do storczyka - zdjęcia poniżej.
Storczyk nie jest mój, z tego co wiem był podlewany raz na tydzień ale w sposób "trochę wody z góry do kwiatka ".
Jest z kwiaciarni, nie z marketu. Osoba, która jest właścicielką dostała go pod koniec października, kwitł i przekwitł, uschły pędy, które zostały obcięte.
Dziś gdy go zobaczyłam miał kilka liści ale po dotknięciu po prostu [b]ODPADŁY[/b] ! Liść z samego środka był podwiędnięty i też po prostu odpadł. Kwiat stał naprzeciw okna ale na drugim końcu pokoju - może miał za mało światła ?
Zabrałam go dziś do siebie, żeby spróbować odratować ale czy to się jeszcze uda? Po przeczytaniu różnych wiadomości nt. chorób itp. wydaje mi się, że niektóre korzenie najprawdopodobniej gniją.
Jeśli wiecie co mu jest i czy są szanse na odratowanie go - proszę o informacje i pomoc! Zależy mi na tym kwiatku.
Z góry dzięki wielkie! :)

Pozdrawiam

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET