logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Storczyki umieraja POMOCY

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Storczyki umieraja POMOCY

  • Cytuj gggoska

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Post Autor gggoska » 18-02-2014, 17:15

Wg mnie za rzadko namaczasz- przelanie niewielkiej ilości wody przez doniczkę raz na dwa tygodnie to ilość niewystarczająca (bo rozumiem, że podlanie oznacza nalanie trochę do doniczki jak przy klasycznych doniczkowcach). Wystarczy, że macie z Tatą inne warunki w domu albo doniczki różnej wielkości i już plan ściągania od niego leży- u mnie jest 23 stopnie i wilgotność koło 40% a u moich rodziców 20 stopni i wilgotność 60% . Roślinę trzeba podlać jak korzenie są srebrne- być może u Ciebie trzeba będzie namaczać co tydzień. Poczytaj o uprawie i obserwuj swoich podopiecznych. Storczyki to bardzo żywotne rośliny- walcz.
Wg mnie za rzadko namaczasz- przelanie niewielkiej ilości wody przez doniczkę raz na dwa tygodnie to ilość niewystarczająca (bo rozumiem, że podlanie oznacza nalanie trochę do doniczki jak przy klasycznych doniczkowcach). Wystarczy, że macie z Tatą inne warunki w domu albo doniczki różnej wielkości i już plan ściągania od niego leży- u mnie jest 23 stopnie i wilgotność koło 40% a u moich rodziców 20 stopni i wilgotność 60% . Roślinę trzeba podlać jak korzenie są srebrne- być może u Ciebie trzeba będzie namaczać co tydzień. Poczytaj o uprawie i obserwuj swoich podopiecznych. Storczyki to bardzo żywotne rośliny- walcz.
  • Cytuj Renia T

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Post Autor Renia T » 18-02-2014, 15:10

Bez zdjęć, to trochę zabawa w proroctwa, :roll: ale skoro twierdzisz, że są uschnięte, to należy je obiąć na granicy zdrowej tkanki, solidnie namoczyć w preparacie grzybobójczym, można całą roślinę, osączyć, zwłaszcza stożek wzrostu, po obeschnięciu rany po cięciu zasypać węglem (do kupienia w aptece), przesadzić w czyste(wygotowane/wyprażone podłoże), podnieść wilgotność wokół rośliny i... podpatrywać i pytać tatę, skoro jemu się udaje. :twisted:

Jak wcześniej wszystko masz tutaj
Bez zdjęć, to trochę zabawa w proroctwa, :roll: ale skoro twierdzisz, że są uschnięte, to należy je obiąć na granicy zdrowej tkanki, solidnie namoczyć w preparacie grzybobójczym, można całą roślinę, osączyć, zwłaszcza stożek wzrostu, po obeschnięciu rany po cięciu zasypać węglem (do kupienia w aptece), przesadzić w czyste(wygotowane/wyprażone podłoże), podnieść wilgotność wokół rośliny i... podpatrywać i pytać tatę, skoro jemu się udaje. :twisted:

Jak wcześniej wszystko masz [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=904]tutaj[/url]
  • Cytuj olinka14-93

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Post Autor olinka14-93 » 18-02-2014, 12:30

korzenie sa uschniete.czy da sie je uratowac? sa w dosc kiepskim stanie. moze jakies preparaty?
korzenie sa uschniete.czy da sie je uratowac? sa w dosc kiepskim stanie. moze jakies preparaty?
  • Cytuj Renia T

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Post Autor Renia T » 18-02-2014, 12:23

Korzenie zgniły, czy się zasuszyły, bo to różnica? jak zgnite to przelałaś, jak uschnięte, to podlewanie co dwa tygodnie w sezonie grzewczym to za rzadko. Dwa metry od okna, to na pewno za daleko od światła, zwłaszcza zimą.
Storczyki i wszystko inne ;) potrzebuje do życia i szczęścia światło.

Drugi post tego działu zawiera wszystki potrzebne informacje o uprawie, poczytaj sobie, proszę dobrze, i zastosuj na co dzień, :idea: powodzenia.
Korzenie zgniły, czy się zasuszyły, bo to różnica? jak zgnite to przelałaś, jak uschnięte, to podlewanie co dwa tygodnie w sezonie grzewczym to za rzadko. Dwa metry od okna, to na pewno za daleko od światła, zwłaszcza zimą.
Storczyki i wszystko inne ;) potrzebuje do życia i szczęścia światło.

Drugi post tego działu zawiera wszystki potrzebne informacje o uprawie, poczytaj sobie, proszę dobrze, i zastosuj na co dzień, :idea: powodzenia.
  • Cytuj titus1

Re: Storczyki umieraja POMOCY

Post Autor titus1 » 18-02-2014, 12:12

Z opisu martwych korzeni wynika, że obumarły korzenie, u phalaenopsisa w skutek przelania. Dla lepszej porady proszę o zdjęcia. W tej chwili radzę też poczytać dział Uprawa.
Z opisu martwych korzeni wynika, że obumarły korzenie, u phalaenopsisa w skutek przelania. Dla lepszej porady proszę o zdjęcia. W tej chwili radzę też poczytać dział Uprawa.
  • Cytuj olinka14-93

Storczyki umieraja POMOCY

Post Autor olinka14-93 » 18-02-2014, 11:59

Czesc, mam 6 storczyków odmiany Phalaenopsis. Nie wiem co mam robic. Kwitły tylko raz i to bardzo krótko okolo tyg-dwóch. Stoja na komodzie w odleglosci okolo 2metrow od okna. podlewam je co 2 tyg woda z nawozem do storczyków. raz w miesiącu robie im kąpiel. a one usychaja. u niektórych uschniete sa korzenie (mniej wiecej polowa do 3/4) - u niiektórych przyciełam ale dalej usychaja. 3 z nich usycha także łodyga i odpadaja liście- te mniejsze. Jednego przesadzilam a i tak caly usechl. Nie kwitną juz okolo roku. Robie wszystko tak jak mój tata, a jego storczyki kwitną non stop. Co mam robić zeby je uratowac. Nie mam jak zrobic zdjec. Niestety. POMOCY!
Czesc, mam 6 storczyków odmiany Phalaenopsis. Nie wiem co mam robic. Kwitły tylko raz i to bardzo krótko okolo tyg-dwóch. Stoja na komodzie w odleglosci okolo 2metrow od okna. podlewam je co 2 tyg woda z nawozem do storczyków. raz w miesiącu robie im kąpiel. a one usychaja. u niektórych uschniete sa korzenie (mniej wiecej polowa do 3/4) - u niiektórych przyciełam ale dalej usychaja. 3 z nich usycha także łodyga i odpadaja liście- te mniejsze. Jednego przesadzilam a i tak caly usechl. Nie kwitną juz okolo roku. Robie wszystko tak jak mój tata, a jego storczyki kwitną non stop. Co mam robić zeby je uratowac. Nie mam jak zrobic zdjec. Niestety. POMOCY!

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET