logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Storczyk bez korzeni i liści

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Storczyk bez korzeni i liści

  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor Jan Ciepłucha » 09-03-2014, 08:27

Proszę wybaczyć, ale tu akurat kolega Gutek miał rację. Żeby zrobić przyzwoite zdjęcie nie potrzebny aparat "ful wypas" i każdy o tym wie. No i wystarczy jedno zdjęcie. Po co tyle nic się praktycznie nie różniących? Nie należy takich uwag odbierać jako złośliwości, a jako prośbę i radę.
Coś zaczynają pojawiać się alergie, niechybna oznaka wiosny.
Proszę wybaczyć, ale tu akurat kolega Gutek miał rację. Żeby zrobić przyzwoite zdjęcie nie potrzebny aparat "ful wypas" i każdy o tym wie. No i wystarczy jedno zdjęcie. Po co tyle nic się praktycznie nie różniących? Nie należy takich uwag odbierać jako złośliwości, a jako prośbę i radę.
Coś zaczynają pojawiać się alergie, niechybna oznaka wiosny.
  • Cytuj angelika8906

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor angelika8906 » 08-03-2014, 20:41

To, ze to nerwy zniszczonych korzeni to wiem!!!!
a jeżeli chodzi o zdjęcia to cóż nie stać mnie na ful wypas aparat czy lustrzankę wiec zrobiłam je tel.... , cóż Twój komentarz o zdjęciach był nie potrzebny ale dzięki już więcej zdjęć nie włożę.
To, ze to nerwy zniszczonych korzeni to wiem!!!!
a jeżeli chodzi o zdjęcia to cóż nie stać mnie na ful wypas aparat czy lustrzankę wiec zrobiłam je tel.... , cóż Twój komentarz o zdjęciach był nie potrzebny ale dzięki już więcej zdjęć nie włożę.
  • Cytuj gutek

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor gutek » 08-03-2014, 20:07

Błagam, po co wrzucać kilkanaście kiepskich, nic nie pokazujących zdjęć, zamiast jednego dobrego? Te niteczki to nie korzenie tylko nerwy zniszczonych korzeni. Zdecydowanie do reanimacji sugeruję mech a nie keramzyt.
Błagam, po co wrzucać kilkanaście kiepskich, nic nie pokazujących zdjęć, zamiast jednego dobrego? Te niteczki to nie korzenie tylko nerwy zniszczonych korzeni. Zdecydowanie do reanimacji sugeruję mech a nie keramzyt.
  • Cytuj agned

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor agned » 08-03-2014, 17:36

Witam

Pierwszy storczyk bez korzeni i liści jest już do wyrzucenia. Dla drugiego jest jeszcze szansa. Ale absolutnie trzeba wyjąć go z folii :!:
Sposoby reanimacji są podane w wielu miejscach na forum, wystarczy kliknąć "szukaj."
Witam

Pierwszy storczyk bez korzeni i liści jest już do wyrzucenia. Dla drugiego jest jeszcze szansa. Ale absolutnie trzeba wyjąć go z folii :!:
Sposoby reanimacji są podane w wielu miejscach na forum, wystarczy kliknąć "szukaj."
  • Cytuj angelika8906

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor angelika8906 » 08-03-2014, 17:03

A tak wygląda mój drugi storczyk tez kupiony w tej samej sieci sklepów.

Tego myślę, że da się odratować :)

Sorry, za złą jakość zdjęć.
Załączniki
Zdjęcie1767.jpg
w środku malutki nowy liścik:)
Zdjęcie1768.jpg
chyba nowy keik rośnie od spodu:))
Zdjęcie1771.jpg
Zdjęcie1772.jpg
Zdjęcie1649,.jpg
A tak wyglądał jak go kupiłam
A tak wygląda mój drugi storczyk tez kupiony w tej samej sieci sklepów.

Tego myślę, że da się odratować :)

Sorry, za złą jakość zdjęć.
  • Cytuj angelika8906

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor angelika8906 » 08-03-2014, 16:53

Oto zdjęcia mojego "storczyka". Zamieszczam je tylko i wyłącznie po to, aby się dowiedzieć czy jest sens go dalej trzymać czy do wyrzucenia.

Może ktoś miał taki przypadek??

Przepraszam za złą jakość zdjęć.
Załączniki
Zdjęcie1761.jpg
Zdjęcie1762.jpg
Keik większy
Zdjęcie1764.jpg
cały
Oto zdjęcia mojego "storczyka". Zamieszczam je tylko i wyłącznie po to, aby się dowiedzieć czy jest sens go dalej trzymać czy do wyrzucenia.

Może ktoś miał taki przypadek??

Przepraszam za złą jakość zdjęć.
  • Cytuj titus1

Re: Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor titus1 » 08-03-2014, 14:52

Dużo dały by zdjęcia.

Ze szczątków phalaenopsis bez korzeni i liści już nic nie wyrośnie. Jeśli keiki były na pędach kwiatowych, to zależy w jakim były wieku, jeśli miały kilka liści, to jest szansa, że wypuszczą korzenie w wilgotnym mchu. Ze szklarenkami trzeba na prawdę ostrożnie, gdyż infekcja grzybami potrafi wykończyć roślinę w ciągu dwóch dni.
Dużo dały by zdjęcia.

Ze szczątków phalaenopsis bez korzeni i liści już nic nie wyrośnie. Jeśli keiki były na pędach kwiatowych, to zależy w jakim były wieku, jeśli miały kilka liści, to jest szansa, że wypuszczą korzenie w wilgotnym mchu. Ze szklarenkami trzeba na prawdę ostrożnie, gdyż infekcja grzybami potrafi wykończyć roślinę w ciągu dwóch dni.
  • Cytuj angelika8906

Storczyk bez korzeni i liści

Post Autor angelika8906 » 07-03-2014, 15:46

Witam,

Jakiś czas temu kupiłam mamie storczyka w znanej sieci marketów, wyglądał cudownie, lecz gdy przekwitł liście zaczęły mu wiotczeć, po wyjęciu z doniczki okazało się, że korzenie ma zepsute, mama oczyściła zepsute liście i włożyła do nowego podłoża lecz bez większych efektów, na forum wyczytałam, żeby zrobić małą szklarnie żeby miał wilgoć i moja mama tak zrobiła, zaczął puszczać nawet nowego małego liścia i z dwóch uciętych pędów małe keiki, lecz mama zapomniała mu ta szklarenke otwierać, zęby była cyrkulacja powietrza, zaczęły mu żółkną liście, po otwarciu worka okazało się, że storczyk ma pleśń, odpadły mu wszystkie liście nawet ten nowy. Wzięłam storczyka do siebie, storczyk jest bez liści, bez korzeni, ma tylko dwa ucięte pędy z, których wyrastają nowe keiki. Storczyk włożyłam do keramzytu, na dnie jest woda, miejsce gdzie były korzenie posypałam ukorzeniaczem i włożyłam do przeźroczystego worka, który codziennie otwieram i wietrze, w pokoju panuje tem. w granicach 23-27C.

Czy miał już ktoś taki przypadek??
Czy takiego storczyka jest szansa odratować??
Zdjęcia zamieszce troszkę później :)

Dziękuje za odpowiedzi. :))
Witam,

Jakiś czas temu kupiłam mamie storczyka w znanej sieci marketów, wyglądał cudownie, lecz gdy przekwitł liście zaczęły mu wiotczeć, po wyjęciu z doniczki okazało się, że korzenie ma zepsute, mama oczyściła zepsute liście i włożyła do nowego podłoża lecz bez większych efektów, na forum wyczytałam, żeby zrobić małą szklarnie żeby miał wilgoć i moja mama tak zrobiła, zaczął puszczać nawet nowego małego liścia i z dwóch uciętych pędów małe keiki, lecz mama zapomniała mu ta szklarenke otwierać, zęby była cyrkulacja powietrza, zaczęły mu żółkną liście, po otwarciu worka okazało się, że storczyk ma pleśń, odpadły mu wszystkie liście nawet ten nowy. Wzięłam storczyka do siebie, storczyk jest bez liści, bez korzeni, ma tylko dwa ucięte pędy z, których wyrastają nowe keiki. Storczyk włożyłam do keramzytu, na dnie jest woda, miejsce gdzie były korzenie posypałam ukorzeniaczem i włożyłam do przeźroczystego worka, który codziennie otwieram i wietrze, w pokoju panuje tem. w granicach 23-27C.

Czy miał już ktoś taki przypadek??
Czy takiego storczyka jest szansa odratować??
Zdjęcia zamieszce troszkę później :)

Dziękuje za odpowiedzi. :))

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET