logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Co atakuje moje storczyki?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Co atakuje moje storczyki?

  • Cytuj knox777

Re: Co atakuje moje storczyki?

Post Autor knox777 » 18-03-2014, 18:47

Spodziewałem się bardziej pozytywnych odpowiedzi, ale i tak dziękuję za czas poświęcony Moim storczykom :)
Spodziewałem się bardziej pozytywnych odpowiedzi, ale i tak dziękuję za czas poświęcony Moim storczykom :)
  • Cytuj Ryszard410

Re: Co atakuje moje storczyki?

Post Autor Ryszard410 » 18-03-2014, 06:29

Już jestem, no trochę spóźniony ;) . Człek się może mylić, ale byłem ostrożny i napisałem "najpewniej". Z ekspertami się nie droczę, ale "poczekajmy jeszcze się nie śpieszmy" ,jak śpiewa Magda Umer. :D Czas pokaże, jeżeli efekty jego działania przedstawi za jakieś dwa miesiące knox777.
Już jestem, no trochę spóźniony ;) . Człek się może mylić, ale byłem ostrożny i napisałem [i]"najpewniej"[/i]. Z ekspertami się nie droczę, ale "poczekajmy jeszcze się nie śpieszmy" ,jak śpiewa Magda Umer. :D Czas pokaże, jeżeli efekty jego działania przedstawi za jakieś dwa miesiące knox777.
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Co atakuje moje storczyki?

Post Autor Jan Ciepłucha » 17-03-2014, 19:14

Ryszard działa jak Szybki Bill.
Zanim wkleiłem, już Go nie było. :o
Poparzenie to nie jest. Objawy są może i podobne, ale przy poparzeniu występuje nekroza i nie ma takich wodnistych zapadlisk, a brzegi są regularne.
Ryszard działa jak Szybki Bill.
Zanim wkleiłem, już Go nie było. :o
Poparzenie to nie jest. Objawy są może i podobne, ale przy poparzeniu występuje nekroza i nie ma takich wodnistych zapadlisk, a brzegi są regularne.
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Co atakuje moje storczyki?

Post Autor Jan Ciepłucha » 17-03-2014, 19:02

Rośliny, w tym storczyki, co dobrze jest widoczne u Phaleanopsis, są często zasiedlane przez mikroorganizmy typu mykoplazmy i inne. Zwykle ich obecność jest nie widoczna. Roślina rozwija się normalnie. Czasem jednak, zwykle jak doznaje stresu, występują gwałtowne objawy. Prawdopodobnie mamy do czynienia z tym przypadkiem. Walka jest niemożliwa. Czasem, przy poprawie warunków uprawy, infekcja przechodzi w stan uśpiony, co daje złudzenie wyzdrowienia rośliny. Trzeba się z tym pogodzić, lub wyrzucić, co zwykle robią w takich przypadkach producenci, aby ochronić przed zakażeniami inne rośliny.
Krople cieczy to tzw.rosa miodowa, objaw nie groźny i nie mający nic wspólnego ze zmianami na liściach.
Rośliny, w tym storczyki, co dobrze jest widoczne u Phaleanopsis, są często zasiedlane przez mikroorganizmy typu mykoplazmy i inne. Zwykle ich obecność jest nie widoczna. Roślina rozwija się normalnie. Czasem jednak, zwykle jak doznaje stresu, występują gwałtowne objawy. Prawdopodobnie mamy do czynienia z tym przypadkiem. Walka jest niemożliwa. Czasem, przy poprawie warunków uprawy, infekcja przechodzi w stan uśpiony, co daje złudzenie wyzdrowienia rośliny. Trzeba się z tym pogodzić, lub wyrzucić, co zwykle robią w takich przypadkach producenci, aby ochronić przed zakażeniami inne rośliny.
Krople cieczy to tzw.rosa miodowa, objaw nie groźny i nie mający nic wspólnego ze zmianami na liściach.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Co atakuje moje storczyki?

Post Autor Ryszard410 » 17-03-2014, 18:53

Najpewniej uszkodzenia liści spowodowane są nadmierna operacją słońca - poparzenie.Czytamy, eksperymentujemy i nabieramy doświadczenia. :D
Te kropelki to ...... , skorzystaj z funkcji "Szukaj - w słowo kluczowe wpisz gutacja. Otrzymasz co najmniej kilkadziesiąt wypowiedzi w których to zjawisko było poruszane.
Powodzenia. :D
Najpewniej uszkodzenia liści spowodowane są nadmierna operacją słońca - poparzenie.[url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=904#p6261]Czytamy[/url], eksperymentujemy i nabieramy doświadczenia. :D
Te kropelki to ...... , skorzystaj z funkcji "[i][color=#FF0080]Szukaj[/color][/i] - w słowo kluczowe wpisz [b]gutacja[/b]. Otrzymasz co najmniej kilkadziesiąt wypowiedzi w których to zjawisko było poruszane.
Powodzenia. :D
  • Cytuj knox777

Co atakuje moje storczyki?

Post Autor knox777 » 17-03-2014, 17:31

Od jakiegoś czasu na pędach kwiatowych pojawiły się krople kleistej (chyba) wody oraz przebarwiają się liście. Jaki szkodnik lub choroba mogły zaatakować moje storczyki?
Załączniki
DSCF0280.JPG
Przebarwienia na liściu u storczyka pierwszego.
DSCF0281.JPG
Przebarwienia na liściu u storczyka pierwszego.
DSCF02830.jpg
Krople kleistej wody u storczyka pierwszego.
DSCF02860.jpg
Krople kleistej wody u storczyka drugiego.
DSCF0291.JPG
Przebarwienia na liściu u storczyka drugiego.
DSCF0282.JPG
Przebarwienia na liściu u storczyka pierwszego.
Od jakiegoś czasu na pędach kwiatowych pojawiły się krople kleistej (chyba) wody oraz przebarwiają się liście. Jaki szkodnik lub choroba mogły zaatakować moje storczyki?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET