logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

  • Cytuj Sal

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Post Autor Sal » 13-06-2014, 10:36

W takim razie pozostaje mi chuchać , dmuchać i mieć nadzieję, że okaz pozostanie w mojej kolekcji na dłużej.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Pozdrawiam !
W takim razie pozostaje mi chuchać , dmuchać i mieć nadzieję, że okaz pozostanie w mojej kolekcji na dłużej.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Pozdrawiam !
  • Cytuj Marta

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Post Autor Marta » 13-06-2014, 10:25

Wschodnie okno jest dobre. Zygopetalum nie lubi przesadzania. a teraz wydaje mi się, że było dzielone. Tak więc przesadzić można najszybciej na wiosnę. Marta
Wschodnie okno jest dobre. Zygopetalum nie lubi przesadzania. a teraz wydaje mi się, że było dzielone. Tak więc przesadzić można najszybciej na wiosnę. Marta
  • Cytuj Sal

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Post Autor Sal » 13-06-2014, 09:42

Niestety nie zauważyłam, aby coś się kluło. Poza pędem z kwiatami i tą pseudobulwą nie widać nic. Poszukam dobrego nawozu i mam nadzieję, że jakoś się podniesie z tego.

A z tym przesadzaniem.. zrobić to teraz czy na kolejny rok?
Czy ustawienie na wschodnim oknie będzie odpowiednie?
Niestety nie zauważyłam, aby coś się kluło. Poza pędem z kwiatami i tą pseudobulwą nie widać nic. Poszukam dobrego nawozu i mam nadzieję, że jakoś się podniesie z tego.

A z tym przesadzaniem.. zrobić to teraz czy na kolejny rok?
Czy ustawienie na wschodnim oknie będzie odpowiednie?
  • Cytuj Marta

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Post Autor Marta » 13-06-2014, 07:36

Wygląda na to że w sklepie roślina została podzielona bo żaden producent nie podzieliłby aż tak rośliny. Chyba doniczka się wywróciła, podłoże rozsypało i wtedy ją podzielono oraz upchano spowrotem. Czy z boku, przy szyjce korzeniowej nic się nie kluje? Od jakiegoś czasu jest okres tworzenia nowych psb. Najprawdopodobniej tak się dzieje i w tym przypadku. Ponieważ nie ma starszych psb, roślina wykorzystuje składniki z tej jedynej i albo wyrobi, albo ,,operacja się udała ale pacjent nie przetrzymał,,. Zakładam że bryła korzeniowa jest w niezłym stanie. Teraz nie spryskiwać, nie zalać nowego przyrostu, zasilać co tydzień mnimalną, naprawdę aptekarską, ilością dobrych nawozów. Raz na miesiąc można zrobić kąpiel bryły korzeniowej i zobaczyć czy bruzdy na psb się spłyciły. Jeśli tak, to znaczy że korzenie nie są w najlepszym stanie. Trzeba go sprawdzać czy nie ma szkodników. Na wiosnę powinien być przesadzony docelowo, na kilka lat (wyskubać sphagnum, dać drenaż itd). Marta
Wygląda na to że w sklepie roślina została podzielona bo żaden producent nie podzieliłby aż tak rośliny. Chyba doniczka się wywróciła, podłoże rozsypało i wtedy ją podzielono oraz upchano spowrotem. Czy z boku, przy szyjce korzeniowej nic się nie kluje? Od jakiegoś czasu jest okres tworzenia nowych psb. Najprawdopodobniej tak się dzieje i w tym przypadku. Ponieważ nie ma starszych psb, roślina wykorzystuje składniki z tej jedynej i albo wyrobi, albo ,,operacja się udała ale pacjent nie przetrzymał,,. Zakładam że bryła korzeniowa jest w niezłym stanie. Teraz nie spryskiwać, nie zalać nowego przyrostu, zasilać co tydzień mnimalną, naprawdę aptekarską, ilością dobrych nawozów. Raz na miesiąc można zrobić kąpiel bryły korzeniowej i zobaczyć czy bruzdy na psb się spłyciły. Jeśli tak, to znaczy że korzenie nie są w najlepszym stanie. Trzeba go sprawdzać czy nie ma szkodników. Na wiosnę powinien być przesadzony docelowo, na kilka lat (wyskubać sphagnum, dać drenaż itd). Marta
  • Cytuj Sal

Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Post Autor Sal » 12-06-2014, 22:46

Witam serdecznie ! Z góry przepraszam jeśli coś z moim postem będzie nie tak, ewentualnie proszę go usunąć, zamknąć czy schować do szafy...
Jestem posiadaczką trzech Phalaenopsis i zakupionego dzisiaj Zygopetalum.Po prostu nie mogłam zostawić go w sklepie. W związku z tym ostatnim mam kilka pytań...Szukałam poprzez opcję "szukaj" ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Być może coś przegapiłam. Co do Zygopetalum... Otóż nie podoba mi się jego pseudobulwa, bo z tego co przeczytałam (w dziale Biblioteka) powinna być gładka i błyszcząca natomiast ta wygląda jakoś dziwnie...

Pomarszczona pdeudobulwa.jpg


1. Czy przy prawidłowych warunkach uprawy stan pseudobulwy poprawi się ?
2. Czy może jest to wynik jakiejś choroby lub szkodników?
3. Co powinnam zrobić, żeby nie uśmiercić mojego Zygopetalum?


Pozdrawiam.
Witam serdecznie ! Z góry przepraszam jeśli coś z moim postem będzie nie tak, ewentualnie proszę go usunąć, zamknąć czy schować do szafy...
Jestem posiadaczką trzech Phalaenopsis i zakupionego dzisiaj Zygopetalum.Po prostu nie mogłam zostawić go w sklepie. W związku z tym ostatnim mam kilka pytań...Szukałam poprzez opcję "szukaj" ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Być może coś przegapiłam. Co do Zygopetalum... Otóż nie podoba mi się jego pseudobulwa, bo z tego co przeczytałam (w dziale Biblioteka) powinna być gładka i błyszcząca natomiast ta wygląda jakoś dziwnie...

[attachment=0]Pomarszczona pdeudobulwa.jpg[/attachment]

1. Czy przy prawidłowych warunkach uprawy stan pseudobulwy poprawi się ?
2. Czy może jest to wynik jakiejś choroby lub szkodników?
3. Co powinnam zrobić, żeby nie uśmiercić mojego Zygopetalum?


Pozdrawiam.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET