logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Storczyk bez lisci!:'-(

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Storczyk bez lisci!:'-(

  • Cytuj Ryszard410

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Ryszard410 » 27-06-2014, 20:35

Każda strata smuci, ale wpisana jest w ryzyko jakie towarzyszy storczykarzom hobbystom.
Ja też w tej chwili 'zmagam' się z reanimacją Dendrobium lawesii.
Rosło, kwitło i przestało :( :| , ale zaczyna być dobrze.
klik
Dendrobium lawesii.jpg

Reanimuję w sphagnum w doniczce przykrytej butelką Pet. Jest tam dość wysoka wilgotność, ale wietrzę raz dziennie.
Jak się uda, to za miesiąc poproszę Cię o adres, będziesz się musiał zmagać dalej sam. ;) :D
Każda strata smuci, ale wpisana jest w ryzyko jakie towarzyszy storczykarzom hobbystom.
Ja też w tej chwili 'zmagam' się z reanimacją [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=1&t=915#p6299]Dendrobium lawesii[/url].
Rosło, kwitło i przestało :( :| , ale zaczyna być dobrze.
[i][size=85][color=#FF0040]klik[/color][/size][/i]
[attachment=0]Dendrobium lawesii.jpg[/attachment]
Reanimuję w sphagnum w doniczce przykrytej butelką Pet. Jest tam dość wysoka wilgotność, ale wietrzę raz dziennie.
Jak się uda, to za miesiąc poproszę Cię o adres, będziesz się musiał zmagać dalej sam. ;) :D
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 27-06-2014, 16:39

Trochę smutno, ale temat w przypadku reanimacji jest zawsze trudny do przeprowadzenia a rokowania nie zawsze są dobre.
Mateusz nie martw się, storczykarze to twardzi ludzie, których początkowe niepowodzienia nie zniechęcają ;)
Trochę smutno, ale temat w przypadku reanimacji jest zawsze trudny do przeprowadzenia a rokowania nie zawsze są dobre.
Mateusz nie martw się, storczykarze to twardzi ludzie, których początkowe niepowodzienia nie zniechęcają ;)
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 27-06-2014, 15:11

Niestety bezlistny delikwnt nie przetrwał reanimacjii :cry: :cry: Po mojej 2dniowej nb-cnosci caly byl pokryty plesnia. Jesli chodzi o drugiego to jeszcze sobie radzi ;)
Niestety bezlistny delikwnt nie przetrwał reanimacjii :cry: :cry: Po mojej 2dniowej nb-cnosci caly byl pokryty plesnia. Jesli chodzi o drugiego to jeszcze sobie radzi ;)
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 20:18

Dziękuje p. Reniu za rade będę, Na pewno się do niej zastosuję ;)
Dziękuje p. Reniu za rade będę, Na pewno się do niej zastosuję ;)
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 20:08

+/- raz dziennie wystarczy.
+/- raz dziennie wystarczy.
  • Cytuj Renia T

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Renia T » 14-06-2014, 20:06

Intuicyjnie, nie wiemy jaka jutro będzie pogoda, czy będzie upał, czy będzie zimno, trzeba trochę zadziałać obserwując co się dzieje, najbezpieczniej jest codziennie przewietrzyć i będziesz miał czyste sumienie. ;)

A na zaś czytać czytać i czytać. Zdobytą wiedzę można przenieść na inne podłoże. ;)
I przewertować dokładniej forum, można znaleźć wiele odpowiedzi na dręczące pytania. ;)
Powodzenia.
Intuicyjnie, nie wiemy jaka jutro będzie pogoda, czy będzie upał, czy będzie zimno, trzeba trochę zadziałać obserwując co się dzieje, najbezpieczniej jest codziennie przewietrzyć i będziesz miał czyste sumienie. ;)

A na zaś czytać czytać i [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=1989#p13282]czytać[/url]. Zdobytą wiedzę można przenieść na inne podłoże. ;)
I przewertować dokładniej forum, można znaleźć wiele odpowiedzi na dręczące pytania. ;)
Powodzenia.
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 19:55

A jak często trzeba go wietrzyć? :roll: :)
A jak często trzeba go wietrzyć? :roll: :)
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 19:26

Niech będzie ;)
Niech będzie ;)
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 19:16

Dodatkowo on sie maly wydaje. Ma ok 5cm wys. i z 10-13cm dlug i 7cm szer. w innym sie po prostu wywali. :?
Dodatkowo on sie maly wydaje. Ma ok 5cm wys. i z 10-13cm dlug i 7cm szer. w innym sie po prostu wywali. :?
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 19:12

Ale jak bedzie mniejszy to on z niego po prostu wypadnie. Boje się że namiocik bedzie za duzy. :cry:
Ale jak bedzie mniejszy to on z niego po prostu wypadnie. Boje się że namiocik bedzie za duzy. :cry:
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 19:03

Mateusz, masz dobre serducho, ale znajdź coś mniejszego, mniejszy pojemnik do tego dendrobium z mniejszą ilością podłoża
Mateusz, masz dobre serducho, ale znajdź coś mniejszego, mniejszy pojemnik do tego dendrobium z mniejszą ilością podłoża
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 18:57

Niestety juz po wszystkim Mama już wziela na troche do mikrofali i podłože ostygło. Teraz potrzebne są 4 patyki na namiocik
. A chciałbym zapytać czy wietrzyc, jesli tak to jak często.
PS
Wysyłam foty biedaka.
Załączniki
20140614_190119.jpg
kiedy go wyjąłem
20140614_195747.jpg
teraz w towarzystwie phanelophisa.
Niestety juz po wszystkim Mama już wziela na troche do mikrofali i podłože ostygło. Teraz potrzebne są 4 patyki na namiocik
. A chciałbym zapytać czy wietrzyc, jesli tak to jak często.
PS
Wysyłam foty biedaka.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Ryszard410 » 14-06-2014, 18:34

mateuszo pisze:mama mnie utłucze jeśli wezmę do piekarnika

Nie wierzę :o :ugeek: , apeluję Mamo więcej zrozumienia dla pasji syna, piekarnik nie straci na wartości, ale inne wartości mogą zostać zaprzepaszczone. Serdecznie pozdrawiamy i zapewniamy, że nic złego się nie stanie ... piekarnikowi. :D
[quote="mateuszo"]mama mnie utłucze jeśli wezmę do piekarnika [/quote]
Nie wierzę :o :ugeek: , apeluję [i]Mamo więcej zrozumienia dla pasji syna, piekarnik nie straci na wartości, ale inne [b]wartości[/b] mogą zostać zaprzepaszczone[/i]. Serdecznie pozdrawiamy i zapewniamy, że nic złego się nie stanie ... piekarnikowi. :D
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 18:13

:)) W ostateczności, w piekarniku woda by więcej odparowała.
:)) W ostateczności, w piekarniku woda by więcej odparowała.
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 17:54

A mikrofalówka może być. Ponieważ mama mnie utłucze jeśli wezmę do piekarnika :?:
A mikrofalówka może być. Ponieważ mama mnie utłucze jeśli wezmę do piekarnika :?:
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 14:01

Możesz, wrzuć do piekarnika, wysterylizuje się i szybko wyschnie, temp. ok. 100C nie wiecej
Możesz, wrzuć do piekarnika, wysterylizuje się i szybko wyschnie, temp. ok. 100C nie wiecej
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 12:47

A czy bede mogl przesadzic w te samo podloze jak przeschnie, bo nawet nie mam zbytnio "funduszow" zeby kupic nowe podloze. :\:-((
A czy bede mogl przesadzic w te samo podloze jak przeschnie, bo nawet nie mam zbytnio "funduszow" zeby kupic nowe podloze. :\:-((
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 12:38

Przesadź w mniejszy pojemnik w suche podłoże, zraszaj tylko powierzchniowo podłoże, wsadź dwa patyki w podłoże, nałóż przezroczystą folię. Będzie to taki niby namiocik z kilkoma dziurkami, temperatura trochę wyższa niż pokojowa, nie bezpośrednio na parapecie, i trzeba czekać
Przesadź w mniejszy pojemnik w suche podłoże, zraszaj tylko powierzchniowo podłoże, wsadź dwa patyki w podłoże, nałóż przezroczystą folię. Będzie to taki niby namiocik z kilkoma dziurkami, temperatura trochę wyższa niż pokojowa, nie bezpośrednio na parapecie, i trzeba czekać
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 12:10

Dziekuje za rade! W odpowiednim czasie ja dostalem. Jak zobaczyłem korzonki to poprostu nie mogłem uwierzyć! Po prostu prawie ich nie bylo! :cry: Zostalo tylko kilka i taka" kępa" po starszych rolinach mozecie doradzić co zrobić zeby w tej doniczce wyrosly nowe korzenie(dziury juz w niej zrobilem) nie chcialbym go dac w karamzyt bo jestem pewien ( po wcześniejszych doświadczeniach) ze on tego nie przetrwa. na razie nie bede go plynnym nawozem nawozil lecz takim w "patyczkach". Myślicie ze to zadziala? mam zmniekszyc podlewanie do np raz na 10 dni??? prosze o pomoc bo to moj pierwszy dendrobiun i nie chcialbym go zmarnowac! :cry: :|
Moźe p. Marta lub p.Ryszard beda mogli tak pomóc? jak czytalem ich posty to dużo jest tam mądrych rzeczy.
Dziekuje za rade! W odpowiednim czasie ja dostalem. Jak zobaczyłem korzonki to poprostu nie mogłem uwierzyć! Po prostu prawie ich nie bylo! :cry: Zostalo tylko kilka i taka" kępa" po starszych rolinach mozecie doradzić co zrobić zeby w tej doniczce wyrosly nowe korzenie(dziury juz w niej zrobilem) nie chcialbym go dac w karamzyt bo jestem pewien ( po wcześniejszych doświadczeniach) ze on tego nie przetrwa. na razie nie bede go plynnym nawozem nawozil lecz takim w "patyczkach". Myślicie ze to zadziala? mam zmniekszyc podlewanie do np raz na 10 dni??? prosze o pomoc bo to moj pierwszy dendrobiun i nie chcialbym go zmarnowac! :cry: :|
Moźe p. Marta lub p.Ryszard beda mogli tak pomóc? jak czytalem ich posty to dużo jest tam mądrych rzeczy.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 11:49

To jest hybryda Dendrobium phalaenopsis ;) Poczytaj w necie, na forach są informacje jakich warunków wymagają, wyjmij ostrożnie z podłoża i zobacz czy korzenie rosną, możliwe że może mieć za niską temperaturę aby wzrost ruszył, powinno być ok.25C. Wodę wodociągową w ilości ok. 5% objętościowych dodaje się do wody destylowanej lub deszczowej, ponieważ należy w ten sposób zwiększyć stężenie jonów wapnia, których w tego rodzaju wodach jest za mało. Do przegotowanej wody wodociagowej nic nie trzeba dodawać bo i tak może po przegotowaniu i wytrąceniu osadu węglanu wapnia może zawierać wciąż zbyt dużo tego pierwiastka. Z nawozu na razie wogóle bym zrezygnował.
To jest hybryda Dendrobium phalaenopsis ;) Poczytaj w necie, na forach są informacje jakich warunków wymagają, wyjmij ostrożnie z podłoża i zobacz czy korzenie rosną, możliwe że może mieć za niską temperaturę aby wzrost ruszył, powinno być ok.25C. Wodę wodociągową w ilości ok. 5% objętościowych dodaje się do wody destylowanej lub deszczowej, ponieważ należy w ten sposób zwiększyć stężenie jonów wapnia, których w tego rodzaju wodach jest za mało. Do przegotowanej wody wodociagowej nic nie trzeba dodawać bo i tak może po przegotowaniu i wytrąceniu osadu węglanu wapnia może zawierać wciąż zbyt dużo tego pierwiastka. Z nawozu na razie wogóle bym zrezygnował.
  • Cytuj mateuszo

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 11:20

To to jest D. phanwliphisis?(przepraszam że źle moge napisać) Jeśli chodzi o wodę to gdzieś na tek stronie przeczytałem że można do wody przegotowanej dodac pare% wody zwykłej. Co do podlewania to ma Pan racje, chyba ma za mokro . wypale trochę tych dziurek( tak zeby sie podloze nie wysypalo przez nie) a to moze przez to nie chcą nabrać masy? kiedy je dostalem ( koniec ostatnich wakacji) to prawie sie nic nie zmieniło :o to co musze zrobic? mniej podlewac? a moze wieksza.dawka.nawozu? juz sam niewiem :P
To to jest D. phanwliphisis?(przepraszam że źle moge napisać) Jeśli chodzi o wodę to gdzieś na tek stronie przeczytałem że można do wody przegotowanej dodac pare% wody zwykłej. Co do podlewania to ma Pan racje, chyba ma za mokro . wypale trochę tych dziurek( tak zeby sie podloze nie wysypalo przez nie) a to moze przez to nie chcą nabrać masy? kiedy je dostalem ( koniec ostatnich wakacji) to prawie sie nic nie zmieniło :o to co musze zrobic? mniej podlewac? a moze wieksza.dawka.nawozu? juz sam niewiem :P
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 09:40

W przypadku phalaenopsisa mniej więcej o to chodziło, możesz wypalić kilka dziurek w tej folii na górze.

Co do dendrobium to ekspertem nie jestem ;) , błędu żadnego chyba nie zrobiłeś, nie wiem tylko czy doniczka nie jest za duża w stosunku do tych młodych roślin, ponieważ zbyt długo będzie się utrzymywać wilgotne podłoże po podlaniu i powinien być przepływ powietrza przez podłoże. Radzę z boku przy dnie wypalić kilka otworów. Woda jednak powinna być albo destylowana albo deszczówka, jeżeli po przegotowaniu wytrąca się osad to woda jest dość zasolona i nie bardzo nadaje się dla storczyków
W przypadku phalaenopsisa mniej więcej o to chodziło, możesz wypalić kilka dziurek w tej folii na górze.

Co do dendrobium to ekspertem nie jestem ;) , błędu żadnego chyba nie zrobiłeś, nie wiem tylko czy doniczka nie jest za duża w stosunku do tych młodych roślin, ponieważ zbyt długo będzie się utrzymywać wilgotne podłoże po podlaniu i powinien być przepływ powietrza przez podłoże. Radzę z boku przy dnie wypalić kilka otworów. Woda jednak powinna być albo destylowana albo deszczówka, jeżeli po przegotowaniu wytrąca się osad to woda jest dość zasolona i nie bardzo nadaje się dla storczyków
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 08:33

Dziękuje Panu znowu. Nie chciałem zaczynać nowego wątku, a chciałem spytać czy można pomóc moje.u dendrobium( chyba hybryda) żeby zaczął "grubieć" , a i muszę się przyznać że przez przypadek uciął mi się młody tegoroczny przyrost :oops: :oops: . Może mi pan, panie Krzysztofie mapisać co źle robią ? Podewam go ugotowaną i odstaną wodą przez namaczanie ze słabiutką ilością nawozu . Stoi na szafce, która jest ok metr od polud. okna więc ma dużo zacienionego światła. Z góry dziękuje za pomoc. ;)
Załączniki
20140614_090015.jpg
20140614_090102.jpg
20140614_090131.jpg
Dziękuje Panu znowu. Nie chciałem zaczynać nowego wątku, a chciałem spytać czy można pomóc moje.u dendrobium( chyba hybryda) żeby zaczął "grubieć" , a i muszę się przyznać że przez przypadek uciął mi się młody tegoroczny przyrost :oops: :oops: . Może mi pan, panie Krzysztofie mapisać co źle robią ? Podewam go ugotowaną i odstaną wodą przez namaczanie ze słabiutką ilością nawozu . Stoi na szafce, która jest ok metr od polud. okna więc ma dużo zacienionego światła. Z góry dziękuje za pomoc. ;)
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 08:30

Nie wiem czy tak zrobilem jak p. Krzysztofowi chodziło. Ale chyba jest OK. :lol:
Załączniki
20140614_094003.jpg
Nie wiem czy tak zrobilem jak p. Krzysztofowi chodziło. Ale chyba jest OK. :lol:
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 14-06-2014, 07:59

Jak nazwa wskazuje ukorzeniacz inicjuje rozwój korzeni, natomiast keiki mogą tylko wytworzyć się u podstawy rośliny, a ta jak wskazuje zdjęcie jest martwa :?:
Jak nazwa wskazuje ukorzeniacz inicjuje rozwój korzeni, natomiast keiki mogą tylko wytworzyć się u podstawy rośliny, a ta jak wskazuje zdjęcie jest martwa :?:
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 14-06-2014, 06:36

A czy gdybym lekko podsypał ukorzeniaczem do zielnych niektóre miejsca korzeni to by pobudziło je do zrobienia keiki :?: :roll:
A czy gdybym lekko podsypał ukorzeniaczem do zielnych niektóre miejsca korzeni to by pobudziło je do zrobienia keiki :?: :roll:
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 13-06-2014, 22:30

To już lepiej czymś przezroczystym przykryć z kilkoma otworami i temperatura min.25C. Powodzenia
To już lepiej czymś przezroczystym przykryć z kilkoma otworami i temperatura min.25C. Powodzenia
  • Cytuj mateuszo

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 13-06-2014, 21:58

Dziekuje za szybka odpowiedź p. Krzysztofie! Też mam nadzieje że się cud stanie. :roll: A. mam jeszcze jedno(moze ich bedzie wiecej) pytanko: jak , kiedy i w jakich odstępach czasu nawilżać /podlewać keramzyt???
Dziekuje za szybka odpowiedź p. Krzysztofie! Też mam nadzieje że się cud stanie. :roll: A. mam jeszcze jedno(moze ich bedzie wiecej) pytanko: jak , kiedy i w jakich odstępach czasu nawilżać /podlewać keramzyt???
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor Krzysztof Gozdek » 13-06-2014, 21:36

Jeżeli tylko korzenie są żywe, a reszta martwa to niestety nic już go nie uratuje, choć cuda (szczególnie storczykowe) się zdarzają.
Jeżeli tylko korzenie są żywe, a reszta martwa to niestety nic już go nie uratuje, choć cuda (szczególnie storczykowe) się zdarzają.
  • Cytuj mateuszo

Storczyk bez lisci!:'-(

Post Autor mateuszo » 13-06-2014, 18:38

Witam!
Jestem tutaj nowy i chciałbym prosić o rade. Moja znajoma kupiła sobie storczyka za 5 zl i po jakis 2tyg. oddała mi go ponieważ kiedys udało mi sie przeprowadzic prostą reanimacje na jednej z jej storczyków. Okazało sie ze ma zalany stozek wzrostu i byl przelany. Chyba z tych przyczyn po prostu odpadły mu liscie. Myślicie ze cos z niego bedzie? Tak jak na zdj 2 polozylem go na keramzycie ( niestety mialem go malutko) i mam nadzieje ze wyrosnie mu keiki poniewaz gdzies przeczytalem ze jak korzenie sa zielone to przebiega w nich fotosynteza. Co o tym myslicie?
Pozdrawiam.
Załączniki
20140613_191633.jpg
20140613_192553.jpg
Witam!
Jestem tutaj nowy i chciałbym prosić o rade. Moja znajoma kupiła sobie storczyka za 5 zl i po jakis 2tyg. oddała mi go ponieważ kiedys udało mi sie przeprowadzic prostą reanimacje na jednej z jej storczyków. Okazało sie ze ma zalany stozek wzrostu i byl przelany. Chyba z tych przyczyn po prostu odpadły mu liscie. Myślicie ze cos z niego bedzie? Tak jak na zdj 2 polozylem go na keramzycie ( niestety mialem go malutko) i mam nadzieje ze wyrosnie mu keiki poniewaz gdzies przeczytalem ze jak korzenie sa zielone to przebiega w nich fotosynteza. Co o tym myslicie?
Pozdrawiam.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET