logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Maxilaria tenuifolia

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Maxilaria tenuifolia

  • Cytuj Marta

Re: Maxilaria tenuifolia

Post Autor Marta » 15-06-2014, 18:19

Wyrżnęłam w pień 9 pseudobulw. :!: Miejsca cięcia zasmarowałam propolisem na spirytusie. Wątpię aby to wszystko przeżyła. Mary w razie śmierci poratujesz zdrową szczepką? Marta
Załączniki
SAM_2915.JPG
Wszystkie jasne miejsca posmarowałam propolisem na spirytusie.
Wyrżnęłam w pień 9 pseudobulw. :!: Miejsca cięcia zasmarowałam propolisem na spirytusie. Wątpię aby to wszystko przeżyła. Mary w razie śmierci poratujesz zdrową szczepką? Marta
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Maxilaria tenuifolia

Post Autor Krzysztof Gozdek » 15-06-2014, 15:56

Jak z Sienkiewicza - "tnij waść . . .". Kiedyś czytałem na którymś z forum, że ten storczyk nie toleruje bezpośredniego działania słońca, czyli półcień musi być autentyczny.
Hipotezy: możliwe, że nawet trochę przypaliło go słońce i w te miejsca wdała się infekcja, podobnie jak u phalaenopsisów.
Jak z Sienkiewicza - "tnij waść . . .". Kiedyś czytałem na którymś z forum, że ten storczyk nie toleruje bezpośredniego działania słońca, czyli półcień musi być autentyczny.
Hipotezy: możliwe, że nawet trochę przypaliło go słońce i w te miejsca wdała się infekcja, podobnie jak u phalaenopsisów.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Maxilaria tenuifolia

Post Autor Ryszard410 » 15-06-2014, 15:07

Może się wtrącam, ale ja bym ciął ... zresztą poczytaj - choroby storczyków. :idea:
Może się wtrącam, ale ja bym ciął ... zresztą poczytaj - [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=3654#p24703]choroby storczyków[/url]. :idea:
  • Cytuj Marta

Re: Maxilaria tenuifolia

Post Autor Marta » 15-06-2014, 14:40

Panie Krzysztofie to ciąć, czy nie ciąć. Jeśli Pan napisze ciąć, to będzie robiła za żywopłot. Z racji astmy wolę cięcie + Propolis. OBOK stoją SPIOCHY :!: :? Marta
Panie Krzysztofie to ciąć, czy nie ciąć. Jeśli Pan napisze ciąć, to będzie robiła za żywopłot. Z racji astmy wolę cięcie + Propolis. OBOK stoją SPIOCHY :!: :? Marta
  • Cytuj martarej

Re: Maxilaria tenuifolia

Post Autor martarej » 15-06-2014, 09:53

Witaj.
Ja przy takich zmianach obstawiam najgorsze. Prawdopodobnie zakażenie bakteryjne (Bacterial Brown Spot - Acidovorax (syn. Pseudomonas)). Tak obstawiam. Co by to nie było - działaj zdecydowanie. Wiesz co trzeba zrobić - ciąć, dezynfekować, zmniejszyć wilgotność i temperaturę.
Witaj.
Ja przy takich zmianach obstawiam najgorsze. Prawdopodobnie zakażenie bakteryjne (Bacterial Brown Spot - Acidovorax (syn. Pseudomonas)). Tak obstawiam. Co by to nie było - działaj zdecydowanie. Wiesz co trzeba zrobić - ciąć, dezynfekować, zmniejszyć wilgotność i temperaturę.
  • Cytuj Marta

Maxilaria tenuifolia

Post Autor Marta » 15-06-2014, 08:24

Uprawiam ją od V.2013. Po przesadzeniu, przez pierwsze 0,5 roku, tworzyła korzenie bo miała ich mało. Wytworzyła sporo nowych psb. Czarne plamki były nieliczne i małe. Na wrzesień 2013 przeniosłam ją w chłodniejsze miejsce i znacznie mniej podlewałam. Wtedy wzrost spowolniła. Teraz ilość i wielkość czarnych plam już mnie niepokoi. Są suche, zagłębione i powoli ale stale się powiększają. Czy to jest choroba, czy błędy uprawowe? Jeśli to choroba, to jak ją leczyć? Marta
Załączniki
SAM_2903-001.JPG
SAM_2905.JPG
SAM_2906.JPG
Uprawiam ją od V.2013. Po przesadzeniu, przez pierwsze 0,5 roku, tworzyła korzenie bo miała ich mało. Wytworzyła sporo nowych psb. Czarne plamki były nieliczne i małe. Na wrzesień 2013 przeniosłam ją w chłodniejsze miejsce i znacznie mniej podlewałam. Wtedy wzrost spowolniła. Teraz ilość i wielkość czarnych plam już mnie niepokoi. Są suche, zagłębione i powoli ale stale się powiększają. Czy to jest choroba, czy błędy uprawowe? Jeśli to choroba, to jak ją leczyć? Marta

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET