logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

  • Cytuj Dakota

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor Dakota » 11-09-2014, 22:47

Jak na moje oko to tam jest całkiem dużo zdrowych, zielonych korzeni, gdzieś pisałeś że jest tylko 1 zdrowy :shock: Posadź w podłoże i normalnie podlewaj, powinien szybko odżyć. Liście nabiorą turgoru dopiero za jakiś czas, u falenopsisów niestety metabolizm jest baaaardzo wolny.
Jak na moje oko to tam jest całkiem dużo zdrowych, zielonych korzeni, gdzieś pisałeś że jest tylko 1 zdrowy :shock: Posadź w podłoże i normalnie podlewaj, powinien szybko odżyć. Liście nabiorą turgoru dopiero za jakiś czas, u falenopsisów niestety metabolizm jest baaaardzo wolny.
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 08-09-2014, 11:36

Kolejne dni nie przyniosły jakiś mocno widocznych zmian. Korzenie jakby wizualnie się wzmocniły, liście również nie są już takie wiotkie. Niemniej jednak teraz dopiero widać w jak dużym stopniu są już martwe. Oczekuje kiedy roślina zacznie wypuszczać nowe korzenie i listki, bo to będzie dla mnie znakiem że wraca do żywych .
Kolejne dni nie przyniosły jakiś mocno widocznych zmian. Korzenie jakby wizualnie się wzmocniły, liście również nie są już takie wiotkie. Niemniej jednak teraz dopiero widać w jak dużym stopniu są już martwe. Oczekuje kiedy roślina zacznie wypuszczać nowe korzenie i listki, bo to będzie dla mnie znakiem że wraca do żywych .
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 03-09-2014, 09:37

Dzięki bardzo. Teraz pozostało tylko już czekać.
[size=150]Dzięki bardzo. Teraz pozostało tylko już czekać. [/size]
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 03-09-2014, 09:26

Nawet trzeba wsadzić w podłoże lekko wilgotne.
Nawet trzeba wsadzić w podłoże lekko wilgotne.
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 03-09-2014, 09:10

Zdjęcia storczyka e trakcie reanimacji i moje
Załączniki
2014-09-03 10.06.37.jpg
Tak wygląda dziś ten kwiat po wyjęciu z wody. Boczny pęd odpadł.
2014-09-03 10.08.35.jpg
A to moje storczyki
Zdjęcia storczyka e trakcie reanimacji i moje
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 03-09-2014, 08:05

U mnie niestety temperatura nocą spada poniżej 20 st. Czy mogę już przesadzić storczyk do doniczki? Czy coś innego powinienem jeszcze zrobić?
[size=150]U mnie niestety temperatura nocą spada poniżej 20 st. Czy mogę już przesadzić storczyk do doniczki? Czy coś innego powinienem jeszcze zrobić?[/size]
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor SureLooksGoodToMe » 02-09-2014, 10:28

Szczegóły techniczne zbędne, bo wystarczy jedna informacja: na poddaszu :lol:

Pozdrawiam,

Michał
Szczegóły techniczne zbędne, bo wystarczy jedna informacja: na poddaszu :lol:

Pozdrawiam,

Michał
  • Cytuj titus1

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor titus1 » 02-09-2014, 08:40

Michale, pragnę Cię poinformować, że wczoraj w pokoju, w którym są rośliny, o godzinie 18, tuż przed włączeniem doświetlania mój termometr zmierzył 23 stopnie ciepła. W pokoju pracuje wentylator. Pokój znajduje się na poddaszu, wystawa południowo-zachodnia, powierzchnia pokoju 20m2, dwa okna firmy Urzędowski o rozmiarze 160x150, konstrukcja okna: mahoń, szyba zespolona. Pokój jest nie wykończony, tzn tynk silikatowy, podłoga surowa wylewka. Ściany domu ocieplone styropianem o grubości 10 cm. Do ocieplania użyto systemu firmy Atlas. Ściany domu wymurowane z bloczków Porotherm, ściana o grubości 24 cm.
Michale, pragnę Cię poinformować, że wczoraj w pokoju, w którym są rośliny, o godzinie 18, tuż przed włączeniem doświetlania mój termometr zmierzył 23 stopnie ciepła. W pokoju pracuje wentylator. Pokój znajduje się na poddaszu, wystawa południowo-zachodnia, powierzchnia pokoju 20m2, dwa okna firmy Urzędowski o rozmiarze 160x150, konstrukcja okna: mahoń, szyba zespolona. Pokój jest nie wykończony, tzn tynk silikatowy, podłoga surowa wylewka. Ściany domu ocieplone styropianem o grubości 10 cm. Do ocieplania użyto systemu firmy Atlas. Ściany domu wymurowane z bloczków Porotherm, ściana o grubości 24 cm.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 01-09-2014, 22:53

Nie ma się co zastanawiać, roślina jest bardzo odwodniona i jak sądzę jest to jedyna metoda na tym etapie aby dusza z niej zupełnie nie uciekła :roll:
Nie ma się co zastanawiać, roślina jest bardzo odwodniona i jak sądzę jest to jedyna metoda na tym etapie aby dusza z niej zupełnie nie uciekła :roll:
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 01-09-2014, 22:00

Zastanawia mnie tylko, jakie efekty mam zobaczyć po jednym dniu w wodzie. Czy bez względu na wszystko przeglądać w donice
Zastanawia mnie tylko, jakie efekty mam zobaczyć po jednym dniu w wodzie. Czy bez względu na wszystko przeglądać w donice
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor SureLooksGoodToMe » 01-09-2014, 19:26

Ciekawe, Krystian, co piszesz... U mnie jakoś dziwnie temperatura nie przekracza nawet 20 stopni w mieszkaniu, a nie jest usytuowane w kamienicy, tylko nowym apartamentowcu :roll:
Ciekawe, Krystian, co piszesz... U mnie jakoś dziwnie temperatura nie przekracza nawet 20 stopni w mieszkaniu, a nie jest usytuowane w kamienicy, tylko nowym apartamentowcu :roll:
  • Cytuj titus1

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor titus1 » 01-09-2014, 17:51

Po co ta grzałka?! Woda sama przyjmie temperaturę otoczenia. W tej chwili na zewnątrz jest ok 18, w mieszkaniu 23-25. Szkoda prądu, a o nieopatrzne zrobienie zupy storczykowej łatwo. Przerost formy nad treścią...
Po co ta grzałka?! Woda sama przyjmie temperaturę otoczenia. W tej chwili na zewnątrz jest ok 18, w mieszkaniu 23-25. Szkoda prądu, a o nieopatrzne zrobienie zupy storczykowej łatwo. Przerost formy nad treścią...
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 01-09-2014, 16:34

Ok., czekamy :D
Ok., czekamy :D
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 01-09-2014, 15:33

Krzysztof Gozdek pisze:Zwykła woda bez jakiegokolwiek nawozu :!: , najlepsza deszczówka, w ostateczności wodociągowa przegotowana, schłodzona bez osadu (jeżeli będzie)


Storczyk wstawiony do wysokiego naczynia, woda wlana, wstawiona grzałka akwarystyczna z regulacją temperatury.

Będę informował o postępach
[quote="Krzysztof Gozdek"]Zwykła woda [b]bez jakiegokolwiek nawozu [/b]:!: , najlepsza deszczówka, w ostateczności wodociągowa przegotowana, schłodzona bez osadu (jeżeli będzie)[/quote]

Storczyk wstawiony do wysokiego naczynia, woda wlana, wstawiona grzałka akwarystyczna z regulacją temperatury.

Będę informował o postępach
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 01-09-2014, 15:09

Zwykła woda bez jakiegokolwiek nawozu :!: , najlepsza deszczówka, w ostateczności wodociągowa przegotowana, schłodzona bez osadu (jeżeli będzie)
Zwykła woda [b]bez jakiegokolwiek nawozu [/b]:!: , najlepsza deszczówka, w ostateczności wodociągowa przegotowana, schłodzona bez osadu (jeżeli będzie)
  • Cytuj rysiekxperia

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 01-09-2014, 14:30

Woda zwykła czy wzmocnić ją nawozem z guano?
Woda zwykła czy wzmocnić ją nawozem z guano?
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor Krzysztof Gozdek » 01-09-2014, 14:10

Trzeba jak najszybciej wstawić do wody, temp. ok 25C i ja bym tak trzymał ok. 1 doby. Jeżeli liście wrócą do w miarę normalnego stanu to jest szansa na uratowanie rośliny. Można nawet całego zatopić w większym naczyniu.
Trzeba jak najszybciej wstawić do wody, temp. ok 25C i ja bym tak trzymał ok. 1 doby. Jeżeli liście wrócą do w miarę normalnego stanu to jest szansa na uratowanie rośliny. Można nawet całego zatopić w większym naczyniu.
  • Cytuj rysiekxperia

Czy storczyk ten nadaje się do reanimacji?

Post Autor rysiekxperia » 01-09-2014, 11:45

Witam, proszę o pomoc, w sprawie storczyka, który jest na granicy śmierci. Byłem wczoraj u teściowej i zobaczyłem na oknie umierającego storczyka. Jako że sam hoduje te kwiaty z powodzeniem postanowiłem podjąć się uratowania go. Ale obawiam się, że przeliczylem swoje siły. Storczyk dostała treścią od jednego z wnuków, i był on posadzony o zgrozo w odsłonce, podłoże tez jakieś nie do storczykow, stąd dużo korzeni na zewnątrz. Roślina umierała. Wypuściła na jednym z pędów keiki, ale i ono według mnie nie przeżyło. Ma jeden pomarszczony, nie wypełniający się woda kiorzonek. Tak samo u nasady próbował wypuścić pęd boczny, ale zgniły mu korzeni. Usunelm wszystko co zgnilo, jak również martwa część dolną rośliny, moczylem godzinę w wodzie, wstawiłem w doniczke, zasypałem podłoże. Liście są bardzo wiotkie, zaś ocalałe korzenie mają niby barwę prawidłowe, ale sa bardzo pomarszczone . Co mam robić, aby uratować jej ten piękny kwiat. Przepraszam za ewentualne błędy, pisze z komórki.
Załączniki
2014-09-01 12.49.00.jpg
2014-09-01 12.49.58.jpg
2014-09-01 12.50.37.jpg
2014-09-01 12.51.19.jpg
Witam, proszę o pomoc, w sprawie storczyka, który jest na granicy śmierci. Byłem wczoraj u teściowej i zobaczyłem na oknie umierającego storczyka. Jako że sam hoduje te kwiaty z powodzeniem postanowiłem podjąć się uratowania go. Ale obawiam się, że przeliczylem swoje siły. Storczyk dostała treścią od jednego z wnuków, i był on posadzony o zgrozo w odsłonce, podłoże tez jakieś nie do storczykow, stąd dużo korzeni na zewnątrz. Roślina umierała. Wypuściła na jednym z pędów keiki, ale i ono według mnie nie przeżyło. Ma jeden pomarszczony, nie wypełniający się woda kiorzonek. Tak samo u nasady próbował wypuścić pęd boczny, ale zgniły mu korzeni. Usunelm wszystko co zgnilo, jak również martwa część dolną rośliny, moczylem godzinę w wodzie, wstawiłem w doniczke, zasypałem podłoże. Liście są bardzo wiotkie, zaś ocalałe korzenie mają niby barwę prawidłowe, ale sa bardzo pomarszczone . Co mam robić, aby uratować jej ten piękny kwiat. Przepraszam za ewentualne błędy, pisze z komórki.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET