logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 06-02-2011, 16:17

Panie Janku czyżby najpierw Pan kupował a póżniej patrzał jakie mają wymagania? ;)

Jaką Chiloschista Pan ma? Ja mogę się nią zaopiekować :)
Panie Janku czyżby najpierw Pan kupował a póżniej patrzał jakie mają wymagania? ;)

Jaką Chiloschista Pan ma? Ja mogę się nią zaopiekować :)
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Jan Ciepłucha » 06-02-2011, 15:59

darboch pisze:co było nie tak jak juz ich nie ma ?

A co mogło być. Tak jak i inne które nie tolerowaly serwowanych im warunków. Ostatnia jeszcze może i żyje. Jakieś tam korzenie są jeszcze jędrne. Ale od bodaj 2 lat bez zmian.
[quote="darboch"]co było nie tak jak juz ich nie ma ?[/quote]
A co mogło być. Tak jak i inne które nie tolerowaly serwowanych im warunków. Ostatnia jeszcze może i żyje. Jakieś tam korzenie są jeszcze jędrne. Ale od bodaj 2 lat bez zmian.
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 06-02-2011, 15:20

No tak...pewnie kiedys nie byla na tej podkladce ale jak to mówią ...zawsze musi być ten pierwszy raz :lol:
Pan miał kilka i co było nie tak jak juz ich nie ma ?

W rozmowie z Panem Jurkiem Błaszczykiem [chyba nie bedzie miał nic przeciwko,że go zacytuję ]

"Sa dwie pory roku: okres, kiedy Chiloschista sa ulistnione, wtedy leje
codziennie, liscie rosna, oraz kiedy bezlistne zaczynaja kwitnac (u mnie
teraz) - raz lub dwa w tygodniu. Rutynowo do wody dodaje 1/2 lub 1/4
zalecanej dawki nawozu. Stosuje Substral.

Co do wiatru: ma dwa znaczenia, osuszanie w ciagu godziny zalanej rosliny
(moze zgnic) i przede wszystkim wymiany zgnilego powietrza w witrynie na
swieze zewnetrzne i tak trzeba widziec zastosowanie wentylatorow "
No tak...pewnie kiedys nie byla na tej podkladce ale jak to mówią ...zawsze musi być ten pierwszy raz :lol:
Pan miał kilka i co było nie tak jak juz ich nie ma ?

W rozmowie z Panem Jurkiem Błaszczykiem [chyba nie bedzie miał nic przeciwko,że go zacytuję ]

"Sa dwie pory roku: okres, kiedy Chiloschista sa ulistnione, wtedy leje
codziennie, liscie rosna, oraz kiedy bezlistne zaczynaja kwitnac (u mnie
teraz) - raz lub dwa w tygodniu. Rutynowo do wody dodaje 1/2 lub 1/4
zalecanej dawki nawozu. Stosuje Substral.

Co do wiatru: ma dwa znaczenia, osuszanie w ciagu godziny zalanej rosliny
(moze zgnic) i przede wszystkim wymiany zgnilego powietrza w witrynie na
swieze zewnetrzne i tak trzeba widziec zastosowanie wentylatorow "
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Jan Ciepłucha » 06-02-2011, 15:00

darboch pisze:o co chodzi z tym fruwaniem

Ano chodzi o to że one nie rosły na tych podkladkach, tylko zostaly przymocowane przed sprzedażą. Przecież to widać jak na dłoni. Korzenie nie przylegaja do podłoża. Nie znaczy że bedzie im tak źle, może nawet będzie im lepiej. Fruwały to znzczy że były zawieszone w powietrzu. Aj jej, jest Pan taki nie domyślny :mrgreen:
Z tym nawożeniem to powtarzam cudzą opinię. Może w krótce po nawożeniu trzeba by korzenie przepłukiwać? Jak ci spece od Chilochist doradzają?
[quote="darboch"]o co chodzi z tym fruwaniem [/quote]
Ano chodzi o to że one nie rosły na tych podkladkach, tylko zostaly przymocowane przed sprzedażą. Przecież to widać jak na dłoni. Korzenie nie przylegaja do podłoża. Nie znaczy że bedzie im tak źle, może nawet będzie im lepiej. Fruwały to znzczy że były zawieszone w powietrzu. Aj jej, jest Pan taki nie domyślny :mrgreen:
Z tym nawożeniem to powtarzam cudzą opinię. Może w krótce po nawożeniu trzeba by korzenie przepłukiwać? Jak ci spece od Chilochist doradzają?
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 06-02-2011, 14:35

Panie Janku nie do końca rozumiem o co chodzi z tym fruwaniem ;)
Co do nawożenia to rozmawiałem z osobami które głównie hodują Chiloschista i nawożą je regularnie.
Panie Janku nie do końca rozumiem o co chodzi z tym fruwaniem ;)
Co do nawożenia to rozmawiałem z osobami które głównie hodują Chiloschista i nawożą je regularnie.
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Jan Ciepłucha » 06-02-2011, 13:56

Nie chciałbym podcinać skrzydeł, ale proszę spojrzeć: Chiloschista parishii jak i ta druga przymocowane są do podkładki tuż przed sprzedażą. Wcześniej pewnie „fruwały”. Czy będzie im tak dobrze? Wiem że nie należy ich nawozić, bo jeżeli na korzeniach pojawią się glony utrudniając dostęp powietrza, to rychły koniec. Miałem kilka. Spoglądam na zdjęcia z nostalgią. Proszę pokazać za 2 lata. W warunkach dobrego orchidarium, pewnie szanse maja. Powodzonka.
Nie chciałbym podcinać skrzydeł, ale proszę spojrzeć: Chiloschista parishii jak i ta druga przymocowane są do podkładki tuż przed sprzedażą. Wcześniej pewnie „fruwały”. Czy będzie im tak dobrze? Wiem że nie należy ich nawozić, bo jeżeli na korzeniach pojawią się glony utrudniając dostęp powietrza, to rychły koniec. Miałem kilka. Spoglądam na zdjęcia z nostalgią. Proszę pokazać za 2 lata. W warunkach dobrego orchidarium, pewnie szanse maja. Powodzonka.
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 06-02-2011, 13:28

To moja pociecha ;)
Załączniki
DSCF5189q.jpg
To moja pociecha ;)
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 02-02-2011, 12:03

Sliczna parishii :) Jak na bezlistne z natury to jest ich sporo...na mojej też są dwa listki.Wrzucę pózniej zdjęcie.
Sliczna parishii :) Jak na bezlistne z natury to jest ich sporo...na mojej też są dwa listki.Wrzucę pózniej zdjęcie.
  • Cytuj Katarzyna Judka

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Katarzyna Judka » 01-02-2011, 19:19

Przepraszam, zjechalam a nie przeczytalam wczesniejszych informacji . :oops: :lol: . Pozdrawiam kasia
Przepraszam, zjechalam a nie przeczytalam wczesniejszych informacji . :oops: :lol: . Pozdrawiam kasia
  • Cytuj Katarzyna Judka

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Katarzyna Judka » 01-02-2011, 19:13

Witam , ale fajne , a jakie grube korzenie :o Na jakim rodzaju drzewa jest przyczepiony storczyk :?: Pozdrawiam Kasia
Witam , ale fajne , a jakie grube korzenie :o Na jakim rodzaju drzewa jest przyczepiony storczyk :?: Pozdrawiam Kasia
  • Cytuj obuwik1

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor obuwik1 » 01-02-2011, 17:56

Zgodnie z obietnica zdjęcie mojej Chiloschista.
Zgodnie z obietnica zdjęcie mojej Chiloschista.
  • Cytuj obuwik1

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor obuwik1 » 29-01-2011, 12:04

Bardzo proszę.
Bardzo proszę.
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 29-01-2011, 11:59

Dziękuję za info.Szkoda,że Peters Professional Allrounder jest pakowany po 15 kg :( a może można gdzies kupić mniejsze ilości?
Dziękuję za info.Szkoda,że Peters Professional Allrounder jest pakowany po 15 kg :( a może można gdzies kupić mniejsze ilości?
  • Cytuj obuwik1

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor obuwik1 » 29-01-2011, 11:20

Doświetlana jest od listopada do koca lutego (6.00-8.00 i 14.00-20.00). Woda RO, nawóz Peters Professional Allrounder (20-20-20+mikroelementy). Ruch powietrza wymuszony przez wentylator, jedne rośliny stoją w ciągu powietrznym inne nie.
Zdjęć na tę chwilę nie posiadam. Szkoda że wcześniej nie przeczytałem postu, bo właśnie wróciłem ze szklarni.
Doświetlana jest od listopada do koca lutego (6.00-8.00 i 14.00-20.00). Woda RO, nawóz Peters Professional Allrounder (20-20-20+mikroelementy). Ruch powietrza wymuszony przez wentylator, jedne rośliny stoją w ciągu powietrznym inne nie.
Zdjęć na tę chwilę nie posiadam. Szkoda że wcześniej nie przeczytałem postu, bo właśnie wróciłem ze szklarni.
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 29-01-2011, 11:03

To ja mam podobne warunki,może dzienna temp jest trochę wyższa.
Ile dziennie ja doswietlasz?
Jakiego konkretnie nawozu uzywasz i jakiej wody?
Ruch powietrza jest bezpośrednio i stale skierowany na storczyk?
ps
Masz zdjecia ?
To ja mam podobne warunki,może dzienna temp jest trochę wyższa.
Ile dziennie ja doswietlasz?
Jakiego konkretnie nawozu uzywasz i jakiej wody?
Ruch powietrza jest bezpośrednio i stale skierowany na storczyk?
ps
Masz zdjecia ?
  • Cytuj obuwik1

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor obuwik1 » 28-01-2011, 22:21

Posiadam w swoje kolekcji Chiloschista parishii. Niestety warunki w jakich jest uprawiana zdecydowanie odbiegają od standardowych. Roślina przymocowana jest do kawałka kory z robinii akacjowej i umieszczona jest na konstrukcji z siatki znajdującej się w szklarni. Codziennie jest zraszana. temperatura w nocy 17 st w dzień pochmurny 24 st., wilgotność powietrza 60-70%, czasem 90%, ciągły ruch powietrza, doświetlanie zimą, nawożenie co 2 tyg 0,1% nawozem o zbilansowanych składzie NPK.
Roślinę w takich warunkach uprawiam już 2 lata. Ma się świetnie, właśnie zaczyna wypuszczać kolejne 2 pędy kwiatowe. Dodam, że jak na gatunek, który pozbawiony jest liści, lub w bardzo krótkim czasie po wypuszczeniu gubi je, u mnie w tych warunkach liście utrzymują już od ponad roku.
Posiadam w swoje kolekcji Chiloschista parishii. Niestety warunki w jakich jest uprawiana zdecydowanie odbiegają od standardowych. Roślina przymocowana jest do kawałka kory z robinii akacjowej i umieszczona jest na konstrukcji z siatki znajdującej się w szklarni. Codziennie jest zraszana. temperatura w nocy 17 st w dzień pochmurny 24 st., wilgotność powietrza 60-70%, czasem 90%, ciągły ruch powietrza, doświetlanie zimą, nawożenie co 2 tyg 0,1% nawozem o zbilansowanych składzie NPK.
Roślinę w takich warunkach uprawiam już 2 lata. Ma się świetnie, właśnie zaczyna wypuszczać kolejne 2 pędy kwiatowe. Dodam, że jak na gatunek, który pozbawiony jest liści, lub w bardzo krótkim czasie po wypuszczeniu gubi je, u mnie w tych warunkach liście utrzymują już od ponad roku.
  • Cytuj darboch

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 23-01-2011, 11:04

Mery to wszystko znam :) myślałem ,że ktos z szanownego grona ma i może się podzielić swoimi doświadczeniami.
[b]Mery[/b] to wszystko znam :) myślałem ,że ktos z szanownego grona ma i może się podzielić swoimi doświadczeniami.
  • Cytuj Mery

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Mery » 21-01-2011, 15:55

Po wpisaniu nazwy storczyka w wyszukiwarkę Gogle, można wiele tematów poczytać np. te:
http://www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwia ... ifera.html
http://www.hejstorczyki.pl/orchidarium/ ... ale_06.htm
Jest tam znacznie więcej.
Po wpisaniu nazwy storczyka w wyszukiwarkę Gogle, można wiele tematów poczytać np. te:
http://www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwiaty/chiloschista_lunifera.html
http://www.hejstorczyki.pl/orchidarium/male_orchidarium/male_06.htm
Jest tam znacznie więcej.
  • Cytuj Edyta S.

Re: Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor Edyta S. » 21-01-2011, 12:54

Witam!
Miałam kiedyś Chiloschistę u siebie przez jakiś czas. I dzięki temu dowiedziałam się, że moje warunki im nie pasują :/. Jakoś tak się przez to zraziłam, w warunkach parapetowych będzie jej raczej ciężko zapewnić dobrą opiekę. Co nie zmienia faktu, że są to interesujące storczyki.
Pozdrawiam Edyta
Witam!
Miałam kiedyś Chiloschistę u siebie przez jakiś czas. I dzięki temu dowiedziałam się, że moje warunki im nie pasują :/. Jakoś tak się przez to zraziłam, w warunkach parapetowych będzie jej raczej ciężko zapewnić dobrą opiekę. Co nie zmienia faktu, że są to interesujące storczyki.
Pozdrawiam Edyta
  • Cytuj darboch

Chiloschista....czy ktoś ma w swoich zbiorach ?

Post Autor darboch » 20-01-2011, 21:46

Jak w temacie,czy ktos ma ten osobliwy storczyk w swojej kolekcji i ewentualnie może podzielic się uwagami na temat jego hodowli ?
Jak w temacie,czy ktos ma ten osobliwy storczyk w swojej kolekcji i ewentualnie może podzielic się uwagami na temat jego hodowli ?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET