logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Nie wytrzymałem - problem światła !

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Nie wytrzymałem - problem światła !

  • Cytuj kinga6666

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor kinga6666 » 21-03-2019, 10:36

a mi tam wszystko pięknie działa i rośnie :)
idealnie dobrałam sobie oświetlenie dzięki miłej obsłudze :)
Hurtownia elektryczna
a mi tam wszystko pięknie działa i rośnie :)
idealnie dobrałam sobie oświetlenie dzięki miłej obsłudze :)
[url=https://e-domus.com.pl]Hurtownia elektryczna[/url]
  • Cytuj Ryszard410

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 12-12-2014, 16:53

grzegorz pisze:Jest to jakaś oferta, może być wygodna, ma spore upakowanie diod na jednostkę miary ale:
1. sprawność nie szokuje
2. Proporcje 5:1 też zastanawiają, tym bardziej, że zazwyczaj czerwona dioda generuje 2,5 raza więcej światła jak niebieska.
3. R:620-650 nm B: 460-470nm - generalnie głównie zakres chlorofilu B - co z A?

P.S.Nie porównujcie sprawności diod białych z kolorowymi.

No właśnie, ale z tym upakowaniem też nie jest tak OK taśma ma 1 m bieżący i natężenie światła uzależnione od odległości źródła światła od roślin będzie też 'rozrzucone' wzdłuż taśmy i ta ogólna, w granicach 1800, ilość lumenów też będzie rozproszona.
Ja w prezentowanej lampce zamontowałem diody mocy 1W o jasności - 51.7-58.9 lm czerwona, 23.5-30.6 lm niebieska i 120-130 lm biała o barwie 55000 K.
Są to dane katalogowe. Diody umieszczone są na powierzchni 21 x 13 cm dając sumaryczną jasność 1455 lum. Jednym z mankamentów jest kąt świecenia, powyżej 110 stopni, co wymaga zastosowania odbłyśnika skupiającego światło na rośliny.
W ww. wypowiedziach odsyłałem do rozwiązania p.Tomka - 36 diod o mocy 3W każda, panel ten oświetla rośliny w orchidarium z wysokości 90 cm o powierzchni, jeżeli dobrze pamiętam, 60 x 90 cm. Z tym że diody o tej mocy wymagają odpowiednich radiatorów i wiatraka wymuszającego ruch powietrza.
[quote="grzegorz"]Jest to jakaś oferta, może być wygodna, ma spore upakowanie diod na jednostkę miary ale:
1. sprawność nie szokuje
2. Proporcje 5:1 też zastanawiają, tym bardziej, że zazwyczaj czerwona dioda generuje 2,5 raza więcej światła jak niebieska.
3. R:620-650 nm B: 460-470nm - generalnie głównie zakres chlorofilu B - co z A?

P.S.Nie porównujcie sprawności diod białych z kolorowymi.[/quote]
No właśnie, ale z tym upakowaniem też nie jest tak OK taśma ma 1 m bieżący i natężenie światła uzależnione od odległości źródła światła od roślin będzie też 'rozrzucone' wzdłuż taśmy i ta ogólna, w granicach 1800, ilość lumenów też będzie rozproszona.
Ja w prezentowanej lampce zamontowałem diody mocy 1W o jasności - 51.7-58.9 lm czerwona, 23.5-30.6 lm niebieska i 120-130 lm biała o barwie 55000 K.
Są to dane katalogowe. Diody umieszczone są na powierzchni 21 x 13 cm dając sumaryczną jasność 1455 lum. Jednym z mankamentów jest kąt świecenia, powyżej 110 stopni, co wymaga zastosowania odbłyśnika skupiającego światło na rośliny.
W ww. wypowiedziach odsyłałem do rozwiązania p.Tomka - 36 diod o mocy 3W każda, panel ten oświetla rośliny w orchidarium z wysokości 90 cm o powierzchni, jeżeli dobrze pamiętam, 60 x 90 cm. Z tym że diody o tej mocy wymagają odpowiednich radiatorów i wiatraka wymuszającego ruch powietrza.
  • Cytuj Russski

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Russski » 12-12-2014, 16:51

Proporcje są do wyboru:
Blue: 36pcs led is blue light color
Red : 36pcs led is Red light color
RGB: 27pcs led Red + 9pcs led Blue
Czyli czerwone niebieskie albo łączone 3/1
Kąt świecenia zapewne 120' co chyba by się sprawdziło bezpośrednio nad roślinami.
Strumienia rzeczywiście nie ma.
Grzegorzu, myślisz że dały by coś przy doświetlaniu?
Proporcje są do wyboru:
Blue: 36pcs led is blue light color
Red : 36pcs led is Red light color
RGB: 27pcs led Red + 9pcs led Blue
Czyli czerwone niebieskie albo łączone 3/1
Kąt świecenia zapewne 120' co chyba by się sprawdziło bezpośrednio nad roślinami.
Strumienia rzeczywiście nie ma.
Grzegorzu, myślisz że dały by coś przy doświetlaniu?
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 12-12-2014, 16:42

Russski pisze:No to ja się poważnie zastanawiam nad http://www.aliexpress.com/item/2014New- ... 81557.html
Nie potrzebuję listw wodoodpornych, bo potrzebne są na półkę piętrową 30x70 cm.
Będą po 2 na poziomie około 15-25 cm nad roślinami. Może przy doświetlaniu się sprawdzą co myślicie?.

Wygląda fajnie.
+ przygotowane pod zasilanie napięciowe 12V
+ zamontowane na radiatorze
+ ciekawsze zakresy pasma diod R i B
- nie podają kąta świecenia
- nie podają proporcji diod R/B
- nie podają strumienia światła
[quote="Russski"]No to ja się poważnie zastanawiam nad http://www.aliexpress.com/item/2014New-Design-10pcs-0-5M-LED10w-grow-light-bars-light-strip-Hydroponic-Plant-flowers-vegatables-Greens/1817081557.html
Nie potrzebuję listw wodoodpornych, bo potrzebne są na półkę piętrową 30x70 cm.
Będą po 2 na poziomie około 15-25 cm nad roślinami. Może przy doświetlaniu się sprawdzą co myślicie?.[/quote]
Wygląda fajnie.
+ przygotowane pod zasilanie napięciowe 12V
+ zamontowane na radiatorze
+ ciekawsze zakresy pasma diod R i B
- nie podają kąta świecenia
- nie podają proporcji diod R/B
- nie podają strumienia światła
  • Cytuj martarej

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor martarej » 12-12-2014, 16:07

Jeszcze raz dziękuję.
Jeszcze raz dziękuję.
  • Cytuj Russski

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Russski » 12-12-2014, 16:03

No to ja się poważnie zastanawiam nad http://www.aliexpress.com/item/2014New- ... 81557.html
Nie potrzebuję listw wodoodpornych, bo potrzebne są na półkę piętrową 30x70 cm.
Będą po 2 na poziomie około 15-25 cm nad roślinami. Może przy doświetlaniu się sprawdzą co myślicie?.
No to ja się poważnie zastanawiam nad http://www.aliexpress.com/item/2014New-Design-10pcs-0-5M-LED10w-grow-light-bars-light-strip-Hydroponic-Plant-flowers-vegatables-Greens/1817081557.html
Nie potrzebuję listw wodoodpornych, bo potrzebne są na półkę piętrową 30x70 cm.
Będą po 2 na poziomie około 15-25 cm nad roślinami. Może przy doświetlaniu się sprawdzą co myślicie?.
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 12-12-2014, 16:00

Jest to jakaś oferta, może być wygodna, ma spore upakowanie diod na jednostkę miary ale:
1. sprawność nie szokuje
2. Proporcje 5:1 też zastanawiają, tym bardziej, że zazwyczaj czerwona dioda generuje 2,5 raza więcej światła jak niebieska.
3. R:620-650 nm B: 460-470nm - generalnie głównie zakres chlorofilu B - co z A?

P.S.Nie porównujcie sprawności diod białych z kolorowymi.
Jest to jakaś oferta, może być wygodna, ma spore upakowanie diod na jednostkę miary ale:
1. sprawność nie szokuje
2. Proporcje 5:1 też zastanawiają, tym bardziej, że zazwyczaj czerwona dioda generuje 2,5 raza więcej światła jak niebieska.
3. R:620-650 nm B: 460-470nm - generalnie głównie zakres chlorofilu B - co z A?

P.S.Nie porównujcie sprawności diod białych z kolorowymi.
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 12-12-2014, 15:54

Edytowałem post wyżej. Trzeba uczciwie przyznać, że nie znalazłem na szybko lepszych niż te 70 lm/W w tych obudowach. Sprawdziłem jeszcze jednego renomowanego producenta i w tych obudowach parametry najlepszej serii były zbliżone do tego co znajduje się w tej listwie. I naprawdę są to o "kilka poziomów" lepsze serie niż to, co montuje się w łazienkowych listwach. Także w tym sensie ich oferta jest uczciwa, tylko że kąt świecenia 120 stopni powoduje, że listwa powinna być naprawdę dość nisko = blisko roślin.
Edytowałem post wyżej. Trzeba uczciwie przyznać, że nie znalazłem na szybko lepszych niż te 70 lm/W w tych obudowach. Sprawdziłem jeszcze jednego renomowanego producenta i w tych obudowach parametry najlepszej serii były zbliżone do tego co znajduje się w tej listwie. I naprawdę są to o "kilka poziomów" lepsze serie niż to, co montuje się w łazienkowych listwach. Także w tym sensie ich oferta jest uczciwa, tylko że kąt świecenia 120 stopni powoduje, że listwa powinna być naprawdę dość nisko = blisko roślin.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 12-12-2014, 15:46

Myślę jednak, że mógłaby się sprawdzić do doświetlania niższych partii orchidarium tym bardziej, że jest wodoszczelna. Nad można by zrobić zewnętrzną lampę. Ja jeszcze dalej o tej taśmie myślę ale jeśli będę kupować to dopiero po nowym roku. Teraz koszenie płucze dość skutecznie oświetlenie zewnętrzne i dysze zamgławiajace. Kupiłam jedną a jeszcze co najmniej jedną muszę kupić... jeśli nie dwie...

Poza tym jeśli jedna dioda ma 26 lm to 60 daje dość spory wynik.
Myślę jednak, że mógłaby się sprawdzić do doświetlania niższych partii orchidarium tym bardziej, że jest wodoszczelna. Nad można by zrobić zewnętrzną lampę. Ja jeszcze dalej o tej taśmie myślę ale jeśli będę kupować to dopiero po nowym roku. Teraz koszenie płucze dość skutecznie oświetlenie zewnętrzne i dysze zamgławiajace. Kupiłam jedną a jeszcze co najmniej jedną muszę kupić... jeśli nie dwie...

Poza tym jeśli jedna dioda ma 26 lm to 60 daje dość spory wynik.
  • Cytuj martarej

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor martarej » 12-12-2014, 15:40

Do 100 lm/W trochę daleko. Czyli nie bardzo się opłaca ten zakup. Wielka szkoda, bo sposób montowania takiej taśmy jest optymalny przy już zagraconych orchidariach :lol:
Dziękuję Merghen i Karolu :D
Do 100 lm/W trochę daleko. Czyli nie bardzo się opłaca ten zakup. Wielka szkoda, bo sposób montowania takiej taśmy jest optymalny przy już zagraconych orchidariach :lol:
Dziękuję Merghen i Karolu :D
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 12-12-2014, 15:24

Merghen pisze:Znalazłam przelicznik http://led.linear1.org/lumen.wiz i wyszło mi:
2000 MCD i 120° = 6,283 lm
2500 MCD i 120° = 7,854 lm
I wg opisu ma to chyba jedna dioda...

Chyba, że skopałam obliczenia albo coś źle zrozumiałam :oops:


Wygląda ok.
No to teraz mamy 14,4 W i 60 sztuk LED, więc jest 0,24W na diodę. Czyli 1 dioda ma 26 lub 32 lm/W.
Tragedii nie ma (trzeba im przyznać, że jest znacznie lepiej niż w podobnych listwach przeznaczonych do łazienek) ale np. taka dioda w tej samej obudowie:
http://www.tme.eu/pl/details/osb64ts4c1 ... tosupply/#
http://www.optosupply.com/UploadFile/PD ... ts4c1a.pdf
daje ok. 70 lmW
[quote="Merghen"]Znalazłam przelicznik http://led.linear1.org/lumen.wiz i wyszło mi:
2000 MCD i 120° = 6,283 lm
2500 MCD i 120° = 7,854 lm
I wg opisu ma to chyba jedna dioda...

Chyba, że skopałam obliczenia albo coś źle zrozumiałam :oops:[/quote]

Wygląda ok.
No to teraz mamy 14,4 W i 60 sztuk LED, więc jest 0,24W na diodę. Czyli 1 dioda ma 26 lub 32 lm/W.
Tragedii nie ma (trzeba im przyznać, że jest znacznie lepiej niż w podobnych listwach przeznaczonych do łazienek) ale np. taka dioda w tej samej obudowie:
http://www.tme.eu/pl/details/osb64ts4c1a/diody-led-smd-plcc/optosupply/#
http://www.optosupply.com/UploadFile/PDF/osb64ts4c1a.pdf
daje ok. 70 lmW
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 12-12-2014, 14:45

Znalazłam przelicznik http://led.linear1.org/lumen.wiz i wyszło mi:
2000 MCD i 120° = 6,283 lm
2500 MCD i 120° = 7,854 lm
I wg opisu ma to chyba jedna dioda...

Chyba, że skopałam obliczenia albo coś źle zrozumiałam :oops:
Znalazłam przelicznik http://led.linear1.org/lumen.wiz i wyszło mi:
2000 MCD i 120° = 6,283 lm
2500 MCD i 120° = 7,854 lm
I wg opisu ma to chyba jedna dioda...

Chyba, że skopałam obliczenia albo coś źle zrozumiałam :oops:
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 12-12-2014, 14:27

martarej pisze:Błagam - litości.
Jedyne, co jestem w stanie zrobić, to odczytać, że przypada 60 sztuk Ledów na metr taśmy.
Karolu -pomożesz?
Merghen - jeśli taka taśma ma sens, to dam Ci znać kiedy będę zamawiać.


Po południu przeliczę ;)
[quote="martarej"]Błagam - litości.
Jedyne, co jestem w stanie zrobić, to odczytać, że przypada 60 sztuk Ledów na metr taśmy.
Karolu -pomożesz?
Merghen - jeśli taka taśma ma sens, to dam Ci znać kiedy będę zamawiać.[/quote]

Po południu przeliczę ;)
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 12-12-2014, 14:22

Ok. Zaraz sama sprawdzę czy są podane inne wartości.
Ok. Zaraz sama sprawdzę czy są podane inne wartości.
  • Cytuj martarej

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor martarej » 12-12-2014, 13:31

Błagam - litości.
Jedyne, co jestem w stanie zrobić, to odczytać, że przypada 60 sztuk Ledów na metr taśmy.
Karolu -pomożesz?
Merghen - jeśli taka taśma ma sens, to dam Ci znać kiedy będę zamawiać.
Błagam - litości.
Jedyne, co jestem w stanie zrobić, to odczytać, że przypada 60 sztuk Ledów na metr taśmy.
Karolu -pomożesz?
Merghen - jeśli taka taśma ma sens, to dam Ci znać kiedy będę zamawiać.
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 12-12-2014, 12:35

martarej pisze:Mnie osobiście podoba się pomysł wodoodpornych taśm zasilanych napięciem 12V. Czy któryś z Panów mógłby zerknąć na aukcje
http://www.ebay.pl/itm/1M-Plant-Grow-Li ... 3f3dce7ed6
i zaopiniować?


Dla mnie kąt świecenia 120 stopni jest dużą wadą...
Trzeba by było również policzyć na podstawie podanej światłości w kandelach (2000-2500 mCd) ile tam jest lumenów z wata (jest podana moc 14.4 W, pytanie ile sztuk LEDów przypada na metr). Takie diody jak w tej listwie są sortowane przez producentów na lepsze i gorsze i sprzedawane w różnych cenach. Najlepsze mają prawie 100 lm z Wata i jeżeli takie są użyte to ma to sens, bo przecież chodzi o to, żeby nasze rachunki za prąd przekładały się na uzyskane światło a nie podgrzewanie mieszkania ;).
[quote="martarej"]Mnie osobiście podoba się pomysł wodoodpornych taśm zasilanych napięciem 12V. Czy któryś z Panów mógłby zerknąć na aukcje
http://www.ebay.pl/itm/1M-Plant-Grow-Light-5050-LED-Strip-Lamp-Hydroponic-RED-BLUE-5-1-Waterproof-DC12V-/271619882710?pt=US_String_Lights_Fairy_Lights&hash=item3f3dce7ed6
i zaopiniować?[/quote]

Dla mnie kąt świecenia 120 stopni jest dużą wadą...
Trzeba by było również policzyć na podstawie podanej światłości w kandelach (2000-2500 mCd) ile tam jest lumenów z wata (jest podana moc 14.4 W, pytanie ile sztuk LEDów przypada na metr). Takie diody jak w tej listwie są sortowane przez producentów na lepsze i gorsze i sprzedawane w różnych cenach. Najlepsze mają prawie 100 lm z Wata i jeżeli takie są użyte to ma to sens, bo przecież chodzi o to, żeby nasze rachunki za prąd przekładały się na uzyskane światło a nie podgrzewanie mieszkania ;).
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 12-12-2014, 12:16

Marto, gdybyś zamawiała to mogłabym się dołączyć do zakupów. Taka wodoodporna interesowałaby mnie do środka. Dla mnie wystarczyłby 1 m. Nigdy nie kupowałam za granicą więc nie mam doświadczenia. :(
Marto, gdybyś zamawiała to mogłabym się dołączyć do zakupów. Taka wodoodporna interesowałaby mnie do środka. Dla mnie wystarczyłby 1 m. Nigdy nie kupowałam za granicą więc nie mam doświadczenia. :(
  • Cytuj Russski

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Russski » 12-12-2014, 11:06

Ja jeszcze dodam ze tu są ciekawsze i tańsze http://www.aliexpress.com/item/10pcs-0- ... 18368.html
10x 0,5m fajnie sprawdziły by się u mnie na półeczkach. Ciekaw jestem właśnie jak z wydajnością, chodzi mi o doświetlanie. Fajne jest to że od razu są na szynie odprowadzającej ciepło. Dałbym po 2 na segment, co myślicie?

P1000123.JPG
Ja jeszcze dodam ze tu są ciekawsze i tańsze http://www.aliexpress.com/item/10pcs-0-5M-27Red-9Blue-LED10w-grow-light-bars-light-strip-Hydroponic-Plant-flowers-vegatables/1817118368.html
10x 0,5m fajnie sprawdziły by się u mnie na półeczkach. Ciekaw jestem właśnie jak z wydajnością, chodzi mi o doświetlanie. Fajne jest to że od razu są na szynie odprowadzającej ciepło. Dałbym po 2 na segment, co myślicie?

[attachment=0]P1000123.JPG[/attachment]
  • Cytuj martarej

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor martarej » 12-12-2014, 10:46

Mnie osobiście podoba się pomysł wodoodpornych taśm zasilanych napięciem 12V. Czy któryś z Panów mógłby zerknąć na aukcje
http://www.ebay.pl/itm/1M-Plant-Grow-Li ... 3f3dce7ed6
i zaopiniować?
Mnie osobiście podoba się pomysł wodoodpornych taśm zasilanych napięciem 12V. Czy któryś z Panów mógłby zerknąć na aukcje
http://www.ebay.pl/itm/1M-Plant-Grow-Light-5050-LED-Strip-Lamp-Hydroponic-RED-BLUE-5-1-Waterproof-DC12V-/271619882710?pt=US_String_Lights_Fairy_Lights&hash=item3f3dce7ed6
i zaopiniować?
  • Cytuj Russski

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Russski » 12-12-2014, 09:47

Jeśli chodzi o link powyżej, zachęcam do zakupów na ebay i tu konkrety:

Dane z aukcji powyżej EPILED 1W (2x ORANGE 605nm, 2x DEEP RED 660nm, 7x ROYAL BLUE 450nm)
Ceny ebay (WSZYSTKO 3W!) 10x Orange-10$, 10x Red-5,70$, 10x R.blue-5,75$ Łącznie ok. 68 zł! z zasilaczem i aluminiową szyną wyjdzie ta sama cena za 2-3 takie lampy o 3 razy wyższych parametrach.
Jeśli ktoś chciałby się złożyć może byłby jakiś upust, może i ja bym się dołączył.
Polskie ceny 2 razy wyższe, wszystkie diody z ebay są z darmową wysyłką do polski.
Jeśli chodzi o link powyżej, zachęcam do zakupów na ebay i tu konkrety:

Dane z aukcji powyżej EPILED 1W (2x ORANGE 605nm, 2x DEEP RED 660nm, 7x ROYAL BLUE 450nm)
Ceny ebay (WSZYSTKO 3W!) 10x Orange-10$, 10x Red-5,70$, 10x R.blue-5,75$ Łącznie ok. 68 zł! z zasilaczem i aluminiową szyną wyjdzie ta sama cena za 2-3 takie lampy o 3 razy wyższych parametrach.
Jeśli ktoś chciałby się złożyć może byłby jakiś upust, może i ja bym się dołączył.
Polskie ceny 2 razy wyższe, wszystkie diody z ebay są z darmową wysyłką do polski.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 11-12-2014, 11:27

Nie wiem jak się sprawdziłby ten reflektor ale na All znalazłam ciekawe listwy do doswietlania roślin z możliwością zamówienia pod indywidualne potrzeby. Tu jest przykład http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=4873164918 takiej listwy. U tego sprzedającego jest tez lampa halogen do roślin.

Zauważyłam, ze dodano w niej diody pomarańczowe. Czyżby to było odpowiednikiem czerwonego bliskiego?
Dalej zgłębiam temat diod bo w końcu muszę je zamówić. Zauważyłam też, że są diody niebieskie i czerwone o różnej długości nm. Chyba trochę pokombinuję szczególnie z czerwonymi i może pomarańczowymi bo jeśli chodzi o niebieskie to trochę doda tej barwy dioda biała zimna. No i jeszcze kolimatory 45° ...
Nie wiem jak się sprawdziłby ten reflektor ale na All znalazłam ciekawe listwy do doswietlania roślin z możliwością zamówienia pod indywidualne potrzeby. Tu jest przykład http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=4873164918 takiej listwy. U tego sprzedającego jest tez lampa halogen do roślin.

Zauważyłam, ze dodano w niej diody pomarańczowe. Czyżby to było odpowiednikiem czerwonego bliskiego?
Dalej zgłębiam temat diod bo w końcu muszę je zamówić. Zauważyłam też, że są diody niebieskie i czerwone o różnej długości nm. Chyba trochę pokombinuję szczególnie z czerwonymi i może pomarańczowymi bo jeśli chodzi o niebieskie to trochę doda tej barwy dioda biała zimna. No i jeszcze kolimatory 45° ...
  • Cytuj Andy68

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Andy68 » 11-12-2014, 08:10

W wielu miejscach (sklepach ze sprzętem elektrycznym, na bazarach itd) można kupić coś takiego:
http://www.komputronik.pl/product/18415 ... iepla.html
Ta akurat ma temperaturę widmową 3000 K, ale jest i wersja 6500 K.
Czy ktoś próbował wykorzystać ten sprzęt do doświetlania storczyków? 20 W LED to istny reflektor plot.
W wielu miejscach (sklepach ze sprzętem elektrycznym, na bazarach itd) można kupić coś takiego:
http://www.komputronik.pl/product/184150/AGD/Oswietlenie/Lampa_Halogen_z_czujnikiem_ruchu_COB_LED_20W_biala_ciepla.html
Ta akurat ma temperaturę widmową 3000 K, ale jest i wersja 6500 K.
Czy ktoś próbował wykorzystać ten sprzęt do doświetlania storczyków? 20 W LED to istny reflektor plot.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 08-12-2014, 20:05

Troszkę mnie oświeciło i dziękuje za podpowiedzi. W tym tygodniu muszę zamówić diody i pomału wszystko skompletować. Testy zacznę pewnie w nowym roku...
Troszkę mnie oświeciło i dziękuje za podpowiedzi. W tym tygodniu muszę zamówić diody i pomału wszystko skompletować. Testy zacznę pewnie w nowym roku...
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 08-12-2014, 19:42

Ryszardzie,
obliczenie natężenia strumienia świetlnego pochodzącego od określonego źródła światła jest możliwe pod warunkiem, że znasz nie tylko strumień świetlny źródła wyrażony w lumenach ale również kąt świecenia tegoż źródła.i odległość w której wyznaczasz natężenie strumienia świetlnego. Jak wspomniał Grzegorz - są nawet kalkulatory pozwalające to zrobić (i zamieściłem odnośnik do takowego), choć mnie się zdarzyło kiedyś liczyć na kartce...

W ogóle trudno jest zawyrokować jakiej mocy winny mieć diody LED i ich proporcja kolorystyczna użyta w konstruowaniu takiej lampy bo sami naukowcy mają z tym kłopot - (tu cytat)

To, co zaproponował Grzegorze jest powiedziałbym właśnie bardzo naukowe ;), na dodatek logiczne. Zresztą wyszła mu taka sama proporcja diod czerwonych do niebieskich jak w użytym przez Ciebie opracowaniu, co świadczy o tym, że Ci przed nim kombinowali podobnie ;)
A Grzegorz uzyskał to z użyciem stosunkowo prostej metody numerycznej.
Jego podejście ma tę zaletę, że oprócz proporcji LEDów o różnych barwach pozwala mu wyznaczyć ich ilość stanowiącą ekwiwalent strumienia światła słonecznego o określonej ilości luksów (w określonej odległości od jego lampy) i to jest bardzo sprytne!
Ryszardzie,
obliczenie natężenia strumienia świetlnego pochodzącego od określonego źródła światła jest możliwe pod warunkiem, że znasz nie tylko strumień świetlny źródła wyrażony w lumenach ale również kąt świecenia tegoż źródła.i odległość w której wyznaczasz natężenie strumienia świetlnego. Jak wspomniał Grzegorz - są nawet kalkulatory pozwalające to zrobić (i zamieściłem odnośnik do takowego), choć mnie się zdarzyło kiedyś liczyć na kartce...

[i]W ogóle trudno jest zawyrokować jakiej mocy winny mieć diody LED i ich proporcja kolorystyczna użyta w konstruowaniu takiej lampy bo sami naukowcy mają z tym kłopot - (tu cytat)[/i]

To, co zaproponował Grzegorze jest powiedziałbym właśnie bardzo naukowe ;), na dodatek logiczne. Zresztą wyszła mu taka sama proporcja diod czerwonych do niebieskich jak w użytym przez Ciebie opracowaniu, co świadczy o tym, że Ci przed nim kombinowali podobnie ;)
A Grzegorz uzyskał to z użyciem stosunkowo prostej metody numerycznej.
Jego podejście ma tę zaletę, że oprócz proporcji LEDów o różnych barwach pozwala mu wyznaczyć ich ilość stanowiącą ekwiwalent strumienia światła słonecznego o określonej ilości luksów (w określonej odległości od jego lampy) i to jest bardzo sprytne!
  • Cytuj Ryszard410

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 08-12-2014, 18:56

Rozmowy weszły na poziom akademicki ;) i boję się, że stały się mniej zrozumiałe chociaż zapewne nie dla wszystkich. :D
OK Karolu, przecież lumen to coś zupełnie innego niż lux. Ta pierwsza jednostka, to miara jakości (mocy) źródła światła (zależna od Stwórcy lub producenta - skrót myślowy), a lux to natężenie światła w określonym punkcie powierzchni na którą pada światło emitowane przez to źródło. Inaczej, natężenie światła jest zależne od mocy źródła światła (żarówki, diody) jego kąta padania/skupienia i odległości od punktu powierzchni oświetlanej. Wynika z tego, że nie można przeliczać luksów na lumeny ani też odwrotnie. Tak to rozumiem, ale ........ :?: i proszę mnie poprawić.
Rozumiem też, że rozważania dotyczące barwy światła odnoszą się tylko o takich jego źródeł jak żarówki (ledowe też), świetlówki itp. a nie mamy tu na uwadze diod LED 'kolorowych' (poza białymi).
W ogóle trudno jest zawyrokować jakiej mocy winny mieć diody LED i ich proporcja kolorystyczna użyta w konstruowaniu takiej lampy bo sami naukowcy mają z tym kłopot - (tu cytat)
Wprawdzie od kilku lat prowadzone są intensywne badania nad skutecznością doświetlania roślin za pomocą diod LED, to jednak ciągle jeszcze wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Szczególnie interesujący jest wpływ na fotosyntezę proporcji światła niebieskiego i czerwonego na różnych etapach rozwoju roślin, stosowanie oświetlenia impulsowego, wprowadzenie dodatkowego światła białego i ewentualny wpływ temperatury barwowej światła białego na fotosyntezę czy wreszcie znaczenie koloru zielonego dla rozwoju rośliny
Jestem przekonany, że nie pozostaje nic tylko eksperymentowanie i dzielenie się wynikami z obserwacji rozwoju roślin, szczególnie, że na przebieg fotosyntezy ma wpływ nie tylko wartość widma światła, a także "gęstość strumienia kwantów", przepraszam :oops: .
Poza wymianą doświadczeń bardzo liczę na znajomości ;) :lol:
Rozmowy weszły na poziom akademicki ;) i boję się, że stały się mniej zrozumiałe chociaż zapewne nie dla wszystkich. :D
OK Karolu, przecież lumen to coś zupełnie innego niż lux. Ta pierwsza jednostka, to miara jakości (mocy) źródła światła (zależna od Stwórcy lub producenta - skrót myślowy), a lux to natężenie światła w określonym punkcie powierzchni na którą pada światło emitowane przez to źródło. Inaczej, natężenie światła jest zależne od mocy źródła światła (żarówki, diody) jego kąta padania/skupienia i odległości od punktu powierzchni oświetlanej. Wynika z tego, że nie można przeliczać luksów na lumeny ani też odwrotnie. Tak to rozumiem, ale ........ :?: i proszę mnie poprawić.
Rozumiem też, że rozważania dotyczące barwy światła odnoszą się tylko o takich jego źródeł jak żarówki (ledowe też), świetlówki itp. a nie mamy tu na uwadze diod LED 'kolorowych' (poza białymi).
W ogóle trudno jest zawyrokować jakiej mocy winny mieć diody LED i ich proporcja kolorystyczna użyta w konstruowaniu takiej lampy bo sami naukowcy mają z tym kłopot - (tu cytat)
[i][color=#0000FF]Wprawdzie od kilku lat prowadzone są intensywne badania nad skutecznością doświetlania roślin za pomocą diod LED, to jednak ciągle jeszcze wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Szczególnie interesujący jest wpływ na fotosyntezę proporcji światła niebieskiego i czerwonego na różnych etapach rozwoju roślin, stosowanie oświetlenia impulsowego, wprowadzenie dodatkowego światła białego i ewentualny wpływ temperatury barwowej światła białego na fotosyntezę czy wreszcie znaczenie koloru zielonego dla rozwoju rośliny[/color][/i]
Jestem przekonany, że nie pozostaje nic tylko [b]eksperymentowanie[/b] i dzielenie się wynikami z obserwacji rozwoju roślin, szczególnie, że na przebieg fotosyntezy ma wpływ nie tylko wartość widma światła, a także "[i]gęstość strumienia kwantów[/i]", przepraszam :oops: .
Poza wymianą doświadczeń bardzo liczę na [i][color=#FF0040]znajomości[/color][/i] ;) :lol:
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 08-12-2014, 09:25

Po kolei. Pierwszy parametr to jasność źródła tzw. światłość wyrażana w kandelach. Jaśniejsze źródło = więcej kandeli.
Nas jednak bardziej interesuje strumień świetlny, który uwzględnia to, na ile "szeroko" świeci dana świetlówka, dioda itd.
http://www.rapidtables.com/calc/light/c ... ulator.htm
Czyli ciemniejsze źródło ale świecące szerszym kątem da nam więcej lumenów niż jaśniejsze świecące wąsko! (polecam zabawę kalkulatorem, żeby to "poczuć")

Nas jednak interesują luksy, czyli wartość natężenia strumienia świetlnego.
http://www.ledrise.com/shop_content.php?coID=19
To ten parametr (poza rozkładem widmowym) decyduje o tym jak przebiegać będzie fotosynteza. Natężenie strumienia świetlnego to już nie jest parametr źródła światła. To jest parametr wiązki światła przemieszczającej się w przestrzeni. To jest jakby gęstość/jasność tej wiązki - ilość fotonów padających na jednostkę powierzchni w danym czasie.
Zabawa kalkulatorem pozwoli "poczuć" jedną bardzo ważną kwestię. Mianowicie, lepiej mieć nawet trochę mniej lumenów ale wąski kąt świecenia. Dlatego zawsze stosuję LEDy z soczewkami o kącie świecenia ok. 30 - 45 stopni!
Dzięki temu uzyskujemy satysfakcjonujące natężenie strumienia świetlnego nawet w sporej odległości od źródła. Albo bardziej obrazowo i intuicyjnie - prawie całą energię światła kierujemy na rośliny pod lampą a nie za okno i do pokoju (czy też poza gablotę jeśli takie jest zastosowanie)...
Po kolei. Pierwszy parametr to jasność źródła tzw. światłość wyrażana w kandelach. Jaśniejsze źródło = więcej kandeli.
Nas jednak bardziej interesuje strumień świetlny, który uwzględnia to, na ile "szeroko" świeci dana świetlówka, dioda itd.
http://www.rapidtables.com/calc/light/candela-to-lumen-calculator.htm
Czyli ciemniejsze źródło ale świecące szerszym kątem da nam więcej lumenów niż jaśniejsze świecące wąsko! (polecam zabawę kalkulatorem, żeby to "poczuć")

Nas jednak interesują luksy, czyli wartość natężenia strumienia świetlnego.
http://www.ledrise.com/shop_content.php?coID=19
To ten parametr (poza rozkładem widmowym) decyduje o tym jak przebiegać będzie fotosynteza. Natężenie strumienia świetlnego to już nie jest parametr źródła światła. To jest parametr wiązki światła przemieszczającej się w przestrzeni. To jest jakby gęstość/jasność tej wiązki - ilość fotonów padających na jednostkę powierzchni w danym czasie.
Zabawa kalkulatorem pozwoli "poczuć" jedną bardzo ważną kwestię. Mianowicie, lepiej mieć nawet trochę mniej lumenów ale wąski kąt świecenia. Dlatego zawsze stosuję LEDy z soczewkami o kącie świecenia ok. 30 - 45 stopni!
Dzięki temu uzyskujemy satysfakcjonujące natężenie strumienia świetlnego nawet w sporej odległości od źródła. Albo bardziej obrazowo i intuicyjnie - prawie całą energię światła kierujemy na rośliny pod lampą a nie za okno i do pokoju (czy też poza gablotę jeśli takie jest zastosowanie)...
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 08-12-2014, 08:35

Ale się temat rozwinął. Mam sporo do przeczytania, przemyślenia, obliczenia i zakupienia.

To co pisze Karol zgadza mi się z tym co mówił brat w kwestii pokrycia w świetlówkach światła niebieskiego i białego. Tylko, że jestem tylko kobietą więc jak zawsze coś pokręciłam. Mnie tam wizualność bardziej jest potrzebna by wygląd lampy nie straszył. Kwestia wizualności światła jak tako samego jest obojętna. Chcę tylko by dobrze rosły rośliny.

grzegorz pisze:
KarolW pisze:Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?

Po pierwsze muszę zdecydować, gdzie (w którym miejscu/ w jakiej odległości od lampy) chcę takie światło uzyskać.
W uproszczeniu:
Jednym z parametrów diody jest (bywa podany) strumień generowanego światła - ilość lumenów.
Korzystając z dostępnych w necie kalkulatorów podstawiam tą daną, kąt świecenia Led'a oraz wybraną odległość od lampy i dostaję ile luxów daje mi jedna dioda w tym miejscu.
W praktyce to bardziej skomplikowane. Lampa ma swoje rozmiary. Odległości poszczególnych Led'ów od wybranego punktu są różne. Punktów/roślin do oświetlenia wiele. Parametrów jest mnóstwo - trzeba stosować przybliżenia/uproszczenia.

Poproszę o podesłanie linków z kalkulatorami przeliczania lumenów na luksy. Obliczeniami będę musiała sama się pobawić, brat jedynie je sprawdzi...

I jeszcze jedno pytanie - im większa wartość lumenów tym więcej luksów w danym punkcie, dobrze rozumiem?
Ale się temat rozwinął. Mam sporo do przeczytania, przemyślenia, obliczenia i zakupienia.

To co pisze Karol zgadza mi się z tym co mówił brat w kwestii pokrycia w świetlówkach światła niebieskiego i białego. Tylko, że jestem tylko kobietą więc jak zawsze coś pokręciłam. Mnie tam wizualność bardziej jest potrzebna by wygląd lampy nie straszył. Kwestia wizualności światła jak tako samego jest obojętna. Chcę tylko by dobrze rosły rośliny.

[quote="grzegorz"][quote="KarolW"]Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?[/quote]
Po pierwsze muszę zdecydować, gdzie (w którym miejscu/ w jakiej odległości od lampy) chcę takie światło uzyskać.
W uproszczeniu:
Jednym z parametrów diody jest (bywa podany) strumień generowanego światła - ilość lumenów.
Korzystając z dostępnych w necie kalkulatorów podstawiam tą daną, kąt świecenia Led'a oraz wybraną odległość od lampy i dostaję ile luxów daje mi jedna dioda w tym miejscu.
W praktyce to bardziej skomplikowane. Lampa ma swoje rozmiary. Odległości poszczególnych Led'ów od wybranego punktu są różne. Punktów/roślin do oświetlenia wiele. Parametrów jest mnóstwo - trzeba stosować przybliżenia/uproszczenia.[/quote]
Poproszę o podesłanie linków z kalkulatorami przeliczania lumenów na luksy. Obliczeniami będę musiała sama się pobawić, brat jedynie je sprawdzi...

I jeszcze jedno pytanie - im większa wartość lumenów tym więcej luksów w danym punkcie, dobrze rozumiem?
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 08-12-2014, 08:07

grzegorz pisze:
KarolW pisze:No cóż, to podejście nie prowadzi do uzyskania rozkładu widmowego zbliżonego do światła słonecznego - ten otrzymamy w miarę dobry stosując świetlówki, czy LEDy 6500 k. Celem tych działań jest uzyskanie jak najlepszych wyników, przy jak najniższych rachunkach za prąd - a że jest różowo ;)

No nie zupełnie.
Moim celem było zastąpienie oświetlenia w orchidarium Led'ami.
Ma być ładnie i rośliny mają rosnąć. To miał być taki mały obrazek.
Zupełnie inne podejście jest stosowane jeśli chcemy zrobić lampę tylko wspomagającą wzrost roślin. Widziałem zdjęcia z profesjonalnych hodowli sadzonek. Najczęściej spotykałem oświetlenia złożone z samych diod niebieskich i czerwonych w stosunku 2/1. Wygląd upiorny, ale pod względem wydajności OK.
Tak na boku - rozkład widmowy LED 6500 K - w niczym nie przypomina widma słonecznego. To samo dotyczy świetlówek.
Korzystanie z określenia temperatury barwowej światła jest bardzo mylące - w szczególności w odniesieniu do roślin.
Temperatura barwowa mówi nam tylko, jak nasze oko będzie oceniało kolor tego światła.
Ten sam efekt można uzyskać stosując różne zestawy barw. W szczególności 6500 k może prawie nie zawierać światła niebieskiego i czerwonego.
Takie właśnie jałowe światło posiadanych świetlówek usiłuję zastąpić oświetleniem Led'owym.


Zgadza się, teoretycznie źródło o temperaturze barwowej 6500K mogłoby nie zawierać czerwonego i niebieskiego. Jednak w przypadku świetlówek i białych LEDów zasada działania jest generalnie taka, że źródło emituje światło niebieskie (w świetlówkach decyduje taki a nie inny skład gazu, w białych LEDach ZAWSZE siedzi niebieska dioda) a luminofor odpowiada ze emisję fal o niższej energii. Luminofor emituje w dość szerokim paśmie, więc zawsze trochę czerwonego tam jest. LEDy ciepłobiałe mają taką konstrukcję, że luminofor absorbuje prawie wszystko i niewiele tego niebieskiego "wycieka". Dlatego bardziej polecane są te 6500 K, i właśnie stąd wzięło się to uproszczenie.
[quote="grzegorz"][quote="KarolW"]No cóż, to podejście nie prowadzi do uzyskania rozkładu widmowego zbliżonego do światła słonecznego - ten otrzymamy w miarę dobry stosując świetlówki, czy LEDy 6500 k. Celem tych działań jest uzyskanie jak najlepszych wyników, przy jak najniższych rachunkach za prąd - a że jest różowo ;)[/quote]
No nie zupełnie.
Moim celem było zastąpienie oświetlenia w orchidarium Led'ami.
Ma być ładnie i rośliny mają rosnąć. To miał być taki mały obrazek.
Zupełnie inne podejście jest stosowane jeśli chcemy zrobić lampę tylko wspomagającą wzrost roślin. Widziałem zdjęcia z profesjonalnych hodowli sadzonek. Najczęściej spotykałem oświetlenia złożone z samych diod niebieskich i czerwonych w stosunku 2/1. Wygląd upiorny, ale pod względem wydajności OK.
Tak na boku - rozkład widmowy LED 6500 K - w niczym nie przypomina widma słonecznego. To samo dotyczy świetlówek.
Korzystanie z określenia temperatury barwowej światła jest bardzo mylące - w szczególności w odniesieniu do roślin.
Temperatura barwowa mówi nam tylko, jak nasze oko będzie oceniało kolor tego światła.
Ten sam efekt można uzyskać stosując różne zestawy barw. W szczególności 6500 k może prawie nie zawierać światła niebieskiego i czerwonego.
Takie właśnie jałowe światło posiadanych świetlówek usiłuję zastąpić oświetleniem Led'owym.[/quote]

Zgadza się, teoretycznie źródło o temperaturze barwowej 6500K mogłoby nie zawierać czerwonego i niebieskiego. Jednak w przypadku świetlówek i białych LEDów zasada działania jest generalnie taka, że źródło emituje światło niebieskie (w świetlówkach decyduje taki a nie inny skład gazu, w białych LEDach ZAWSZE siedzi niebieska dioda) a luminofor odpowiada ze emisję fal o niższej energii. Luminofor emituje w dość szerokim paśmie, więc zawsze trochę czerwonego tam jest. LEDy ciepłobiałe mają taką konstrukcję, że luminofor absorbuje prawie wszystko i niewiele tego niebieskiego "wycieka". Dlatego bardziej polecane są te 6500 K, i właśnie stąd wzięło się to uproszczenie.
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 08-12-2014, 07:55

grzegorz pisze:
KarolW pisze:Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?

Po pierwsze muszę zdecydować, gdzie (w którym miejscu/ w jakiej odległości od lampy) chcę takie światło uzyskać.
W uproszczeniu:
Jednym z parametrów diody jest (bywa podany) strumień generowanego światła - ilość lumenów.
Korzystając z dostępnych w necie kalkulatorów podstawiam tą daną, kąt świecenia Led'a oraz wybraną odległość od lampy i dostaję ile luxów daje mi jedna dioda w tym miejscu.
W praktyce to bardziej skomplikowane. Lampa ma swoje rozmiary. Odległości poszczególnych Led'ów od wybranego punktu są różne. Punktów/roślin do oświetlenia wiele. Parametrów jest mnóstwo - trzeba stosować przybliżenia/uproszczenia.


Tak też mniej więcej postępowałem, do póki nie zaopatrzyłem się w luksomierz ;) (który przy Twoim podejściu i tak staje się nieprzydatny). Podsumowując - bardzo mi się ten Twój sposób podoba, chociaż ze względów estetycznych raczej z tego typu lamp (dopasowanych do widma absorbancji chlorofilu) nie skorzystam.
[quote="grzegorz"][quote="KarolW"]Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?[/quote]
Po pierwsze muszę zdecydować, gdzie (w którym miejscu/ w jakiej odległości od lampy) chcę takie światło uzyskać.
W uproszczeniu:
Jednym z parametrów diody jest (bywa podany) strumień generowanego światła - ilość lumenów.
Korzystając z dostępnych w necie kalkulatorów podstawiam tą daną, kąt świecenia Led'a oraz wybraną odległość od lampy i dostaję ile luxów daje mi jedna dioda w tym miejscu.
W praktyce to bardziej skomplikowane. Lampa ma swoje rozmiary. Odległości poszczególnych Led'ów od wybranego punktu są różne. Punktów/roślin do oświetlenia wiele. Parametrów jest mnóstwo - trzeba stosować przybliżenia/uproszczenia.[/quote]

Tak też mniej więcej postępowałem, do póki nie zaopatrzyłem się w luksomierz ;) (który przy Twoim podejściu i tak staje się nieprzydatny). Podsumowując - bardzo mi się ten Twój sposób podoba, chociaż ze względów estetycznych raczej z tego typu lamp (dopasowanych do widma absorbancji chlorofilu) nie skorzystam.
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 07-12-2014, 22:57

KarolW pisze:No cóż, to podejście nie prowadzi do uzyskania rozkładu widmowego zbliżonego do światła słonecznego - ten otrzymamy w miarę dobry stosując świetlówki, czy LEDy 6500 k. Celem tych działań jest uzyskanie jak najlepszych wyników, przy jak najniższych rachunkach za prąd - a że jest różowo ;)

No nie zupełnie.
Moim celem było zastąpienie oświetlenia w orchidarium Led'ami.
Ma być ładnie i rośliny mają rosnąć. To miał być taki mały obrazek.
Zupełnie inne podejście jest stosowane jeśli chcemy zrobić lampę tylko wspomagającą wzrost roślin. Widziałem zdjęcia z profesjonalnych hodowli sadzonek. Najczęściej spotykałem oświetlenia złożone z samych diod niebieskich i czerwonych w stosunku 2/1. Wygląd upiorny, ale pod względem wydajności OK.
Tak na boku - rozkład widmowy LED 6500 K - w niczym nie przypomina widma słonecznego. To samo dotyczy świetlówek.
Korzystanie z określenia temperatury barwowej światła jest bardzo mylące - w szczególności w odniesieniu do roślin.
Temperatura barwowa mówi nam tylko, jak nasze oko będzie oceniało kolor tego światła.
Ten sam efekt można uzyskać stosując różne zestawy barw. W szczególności 6500 k może prawie nie zawierać światła niebieskiego i czerwonego.
Takie właśnie jałowe światło posiadanych świetlówek usiłuję zastąpić oświetleniem Led'owym.
[quote="KarolW"]No cóż, to podejście nie prowadzi do uzyskania rozkładu widmowego zbliżonego do światła słonecznego - ten otrzymamy w miarę dobry stosując świetlówki, czy LEDy 6500 k. Celem tych działań jest uzyskanie jak najlepszych wyników, przy jak najniższych rachunkach za prąd - a że jest różowo ;)[/quote]
No nie zupełnie.
Moim celem było zastąpienie oświetlenia w orchidarium Led'ami.
Ma być ładnie i rośliny mają rosnąć. To miał być taki mały obrazek.
Zupełnie inne podejście jest stosowane jeśli chcemy zrobić lampę tylko wspomagającą wzrost roślin. Widziałem zdjęcia z profesjonalnych hodowli sadzonek. Najczęściej spotykałem oświetlenia złożone z samych diod niebieskich i czerwonych w stosunku 2/1. Wygląd upiorny, ale pod względem wydajności OK.
Tak na boku - rozkład widmowy LED 6500 K - w niczym nie przypomina widma słonecznego. To samo dotyczy świetlówek.
Korzystanie z określenia temperatury barwowej światła jest bardzo mylące - w szczególności w odniesieniu do roślin.
Temperatura barwowa mówi nam tylko, jak nasze oko będzie oceniało kolor tego światła.
Ten sam efekt można uzyskać stosując różne zestawy barw. W szczególności 6500 k może prawie nie zawierać światła niebieskiego i czerwonego.
Takie właśnie jałowe światło posiadanych świetlówek usiłuję zastąpić oświetleniem Led'owym.
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 07-12-2014, 22:36

KarolW pisze:Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?

Po pierwsze muszę zdecydować, gdzie (w którym miejscu/ w jakiej odległości od lampy) chcę takie światło uzyskać.
W uproszczeniu:
Jednym z parametrów diody jest (bywa podany) strumień generowanego światła - ilość lumenów.
Korzystając z dostępnych w necie kalkulatorów podstawiam tą daną, kąt świecenia Led'a oraz wybraną odległość od lampy i dostaję ile luxów daje mi jedna dioda w tym miejscu.
W praktyce to bardziej skomplikowane. Lampa ma swoje rozmiary. Odległości poszczególnych Led'ów od wybranego punktu są różne. Punktów/roślin do oświetlenia wiele. Parametrów jest mnóstwo - trzeba stosować przybliżenia/uproszczenia.
[quote="KarolW"]Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?[/quote]
Po pierwsze muszę zdecydować, gdzie (w którym miejscu/ w jakiej odległości od lampy) chcę takie światło uzyskać.
W uproszczeniu:
Jednym z parametrów diody jest (bywa podany) strumień generowanego światła - ilość lumenów.
Korzystając z dostępnych w necie kalkulatorów podstawiam tą daną, kąt świecenia Led'a oraz wybraną odległość od lampy i dostaję ile luxów daje mi jedna dioda w tym miejscu.
W praktyce to bardziej skomplikowane. Lampa ma swoje rozmiary. Odległości poszczególnych Led'ów od wybranego punktu są różne. Punktów/roślin do oświetlenia wiele. Parametrów jest mnóstwo - trzeba stosować przybliżenia/uproszczenia.
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 07-12-2014, 22:25

No cóż, to podejście nie prowadzi do uzyskania rozkładu widmowego zbliżonego do światła słonecznego - ten otrzymamy w miarę dobry stosując świetlówki, czy LEDy 6500 k. Celem tych działań jest uzyskanie jak najlepszych wyników, przy jak najniższych rachunkach za prąd - a że jest różowo ;)
No cóż, to podejście nie prowadzi do uzyskania rozkładu widmowego zbliżonego do światła słonecznego - ten otrzymamy w miarę dobry stosując świetlówki, czy LEDy 6500 k. Celem tych działań jest uzyskanie jak najlepszych wyników, przy jak najniższych rachunkach za prąd - a że jest różowo ;)
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 07-12-2014, 22:21

KarolW pisze:Myślę, że jest to poprawna i co ważne prosta inżynierska metoda. Tym bardziej, że jeżeli dobrze zrozumiałem ten ekwiwalent 20 k luksów pochodzi z diod niebieskich i czerwonych a światło białe jest "nadmiarowe" i dobierasz jego natężenie pod kątem estetyki (tu jest jednak słaby punkt, bo ktoś może nie zachować umiaru ;) ). Jednocześnie sadzę, że twój opis jest zbyt skondensowany, żeby był przydatny dla kogoś nie posiadającego pewnej biegłości w tematyce. Dodatkowo, dochodzi kwestia przeliczania lumenów na luksy w zależności od kąta świecenia źródła i odległości obiektu - storczyka.

Ekwiwalent 20 k luksów pochodzi z sumy tego co dostarczą diody białe i niebieskie czy czerwone. Trzeba uwzględnić, to co dostarczają Ledy białe, tym bardziej, że w zależności od tego czy zastosujemy ciepłe czy zimne diody, będą to zdecydowanie rożne wartości.
Co do jakości opisu - przedstawiłem/podsunąłem tylko sposób rozumowania. Nie mam pewności jakie daje rezultaty. Rozwinę to może kiedyś, jak skończę zmiany u siebie, poobserwuję i będę w stanie ocenić - wyciągnąć jakieś wnioski.
Na razie mogę tylko powiedzieć, że pierwsze podejście niezbyt mnie zadowoliło. Rośliny po okresie "jałowego" oświetlenia zareagowały pozytywnie (obserwacje zakłóciły jednak kłopoty z wilgotnością), ale uzyskałem światło o nienaturalnej barwie - szczególnie na zdjęciach wychodziło fatalnie.
Obecnie jestem na etapie zmiany zestawu diod.
[quote="KarolW"]Myślę, że jest to poprawna i co ważne prosta inżynierska metoda. Tym bardziej, że jeżeli dobrze zrozumiałem ten ekwiwalent 20 k luksów pochodzi z diod niebieskich i czerwonych a światło białe jest "nadmiarowe" i dobierasz jego natężenie pod kątem estetyki (tu jest jednak słaby punkt, bo ktoś może nie zachować umiaru ;) ). Jednocześnie sadzę, że twój opis jest zbyt skondensowany, żeby był przydatny dla kogoś nie posiadającego pewnej biegłości w tematyce. Dodatkowo, dochodzi kwestia przeliczania lumenów na luksy w zależności od kąta świecenia źródła i odległości obiektu - storczyka.[/quote]
Ekwiwalent 20 k luksów pochodzi z sumy tego co dostarczą diody białe i niebieskie czy czerwone. Trzeba uwzględnić, to co dostarczają Ledy białe, tym bardziej, że w zależności od tego czy zastosujemy ciepłe czy zimne diody, będą to zdecydowanie rożne wartości.
Co do jakości opisu - przedstawiłem/podsunąłem tylko sposób rozumowania. Nie mam pewności jakie daje rezultaty. Rozwinę to może kiedyś, jak skończę zmiany u siebie, poobserwuję i będę w stanie ocenić - wyciągnąć jakieś wnioski.
Na razie mogę tylko powiedzieć, że pierwsze podejście niezbyt mnie zadowoliło. Rośliny po okresie "jałowego" oświetlenia zareagowały pozytywnie (obserwacje zakłóciły jednak kłopoty z wilgotnością), ale uzyskałem światło o nienaturalnej barwie - szczególnie na zdjęciach wychodziło fatalnie.
Obecnie jestem na etapie zmiany zestawu diod.
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 07-12-2014, 22:20

Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?
Wszystko fajnie Grzegorzu (myślę, że teraz napisałeś znacznie bardziej przystępnie) ale skąd wiesz, że masz 1600 luksów natężenia strumienia świetlnego z tych czerwonych LEDów?
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 07-12-2014, 21:58

Merghen pisze:Fajnie, tylko jak wyliczasz PAR? Może na jakimś przykładzie?:


W sumie to nie wiem czy dobrze użyłem określenia PAR. Ze wskazanego przez Ryszarda artykułu:
Całkowite promieniowanie słoneczne ma długość fali 300-3000 nm. PAR (Photosynthetically active radiation)- promieniowanie fotosyntetycznie czynne – jest to część spektrum promieniowania słonecznego w zakresie długości fali 400-700 nm wykorzystywana przez rośliny w procesie fotosyntezy.
Ja zrozumiałem, że PAR to promieniowanie słoneczne w zakresie 400-700 nm. Ale może nie?

Przykład?
Z moich szacunków wyszło, że energia światła słonecznego docierającego do ziemi w paśmie 630-670 nm stanowi około 8% całości.
Chcąc mieć ilość światła czerwonego porównywalną do 20 000 lux'ów słonecznych potrzebuję 20000 x 8% = 1600 lux światła czerwonego.
Oczywiście jest to szacunkowe obliczenie, obarczone sporym błędem.
Luxometr (jak to było wspomniane) ma największą czułość w zakresie światła żółtego i zielonego) nie obejmuje całego spektrum, i w praktyce mówi nam o jasności światła w tym zakresie. Ta część widma stanowi jednak ponad 60% energii PAR i traktuję ją jako odniesienie.
[quote="Merghen"]Fajnie, tylko jak wyliczasz PAR? Może na jakimś przykładzie?:[/quote]

W sumie to nie wiem czy dobrze użyłem określenia PAR. Ze wskazanego przez Ryszarda artykułu:
Całkowite promieniowanie słoneczne ma długość fali 300-3000 nm. PAR (Photosynthetically active radiation)- promieniowanie fotosyntetycznie czynne – jest to część spektrum promieniowania słonecznego w zakresie długości fali 400-700 nm wykorzystywana przez rośliny w procesie fotosyntezy.
Ja zrozumiałem, że PAR to promieniowanie słoneczne w zakresie 400-700 nm. Ale może nie?

Przykład?
Z moich szacunków wyszło, że energia światła słonecznego docierającego do ziemi w paśmie 630-670 nm stanowi około 8% całości.
Chcąc mieć ilość światła czerwonego porównywalną do 20 000 lux'ów słonecznych potrzebuję 20000 x 8% = 1600 lux światła czerwonego.
Oczywiście jest to szacunkowe obliczenie, obarczone sporym błędem.
Luxometr (jak to było wspomniane) ma największą czułość w zakresie światła żółtego i zielonego) nie obejmuje całego spektrum, i w praktyce mówi nam o jasności światła w tym zakresie. Ta część widma stanowi jednak ponad 60% energii PAR i traktuję ją jako odniesienie.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Krzysztof Gozdek » 07-12-2014, 21:56

O doświetalniu roślin można poczytać tu http://tropicjungle.blox.pl/2010/02/Dos ... oslin.html
O doświetalniu roślin można poczytać tu http://tropicjungle.blox.pl/2010/02/Doswietlanie-roslin.html
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 07-12-2014, 21:48

grzegorz pisze:
Ryszard410 pisze:Dla mnie nie jasnym jest, oby tylko :?: ;) , natężenie światła. Jeżeli spotykamy się z opisem, że taki, a taki storczyk wymaga natężenia 10 000 czy też 15 000 lux (vide Arkusze upraw), to dotyczy to pomiaru światła widzialnego (dziennego lub sztucznego o barwie dziennej) uzyskanego przy pomocy luksometru. Miernik ten nie oddaje pełnej gamy widmowej światła - jest dostosowany do możliwości wzroku ludzkiego i zawiera głównie pasma widm zielonego i żółtego obojętnego dla roślin.
Jak ta sprawa wygląda przy oświetleniu LED nie wiem i nie mogłem znaleźć nigdzie wyjaśnienia. :( A przecież ilość diod ,ich moc (waty), struktura kolorów w panelu oświetleniowym ma wpływ na odpowiednią 'ilość' i 'jakość' oświetlenia.

Ja też eksperymentuję z oświetleniem Led'owym w moim "orchidarium". Wykonałem je na bazie wskazanej przez Ryszarda oferty.
Do problemu natężenia światła podszedłem matematycznie. Znalazłem wykres rozkładu natężenia poszczególnych pasm widma w świetle słonecznym docierającym do ziemi.
Pasmo PAR podzieliłem na kilka mniejszych pasemek w tym dwa obejmujące światło użyteczne dla roślin: niebieskie i czerwone. Na podstawie wykresu oszacowałem procentowy udział tych pasm w całym PAR.
Wyszedłem z założenia, że skoro pozostałe widmo nie jest użyteczne dla roślin, to jego natężenie (dostarczane przez Ledy białe) będę dobierał odpowiednio do mojej oceny wizualnej. W ten sposób dostarczę oczywiście część światła potrzebnego roślinom. Resztę pasm czerwonego i niebieskiego uzupełniam diodami hyper red i royal blue. Ich ilość określam wykorzystując wyniki oszacowania. Jeśli chcę mieć jasność odpowiadającą 20 000 lux, to tą liczbę mnożę przez procent udziału barwy czerwonej w PAR i dzielę przez jasność stosowanej diody hyper red. Tak mniej więcej szacuję ilość potrzebnych diod czerwonych.
Tak pokrótce wyglądało moje podejście do tematu.
Obecnie jestem na etapie zmiany zestawu Led'ów i obserwacji efektów. Trudno mi więc ocenić, czy jest ono prawidłowe.
Chętnie jednak wysłucham waszej jego oceny.


Myślę, że jest to poprawna i co ważne prosta inżynierska metoda. Tym bardziej, że jeżeli dobrze zrozumiałem ten ekwiwalent 20 k luksów pochodzi z diod niebieskich i czerwonych a światło białe jest "nadmiarowe" i dobierasz jego natężenie pod kątem estetyki (tu jest jednak słaby punkt, bo ktoś może nie zachować umiaru ;) ). Jednocześnie sadzę, że twój opis jest zbyt skondensowany, żeby był przydatny dla kogoś nie posiadającego pewnej biegłości w tematyce. Dodatkowo, dochodzi kwestia przeliczania lumenów na luksy w zależności od kąta świecenia źródła i odległości obiektu - storczyka.
[quote="grzegorz"][quote="Ryszard410"]
Dla mnie nie jasnym jest, oby tylko :?: ;) , [b]natężenie światła[/b]. Jeżeli spotykamy się z opisem, że taki, a taki storczyk wymaga natężenia 10 000 czy też 15 000 lux (vide Arkusze upraw), to dotyczy to pomiaru światła widzialnego (dziennego lub sztucznego o barwie dziennej) uzyskanego przy pomocy luksometru. Miernik ten nie oddaje pełnej gamy widmowej światła - jest dostosowany do możliwości wzroku ludzkiego i zawiera głównie pasma widm zielonego i żółtego obojętnego dla roślin.
Jak ta sprawa wygląda przy oświetleniu LED nie wiem i nie mogłem znaleźć nigdzie wyjaśnienia. :( A przecież ilość diod ,ich moc (waty), struktura kolorów w panelu oświetleniowym ma wpływ na odpowiednią 'ilość' i 'jakość' oświetlenia.
[/quote]
Ja też eksperymentuję z oświetleniem Led'owym w moim "orchidarium". Wykonałem je na bazie wskazanej przez Ryszarda oferty.
Do problemu natężenia światła podszedłem matematycznie. Znalazłem wykres rozkładu natężenia poszczególnych pasm widma w świetle słonecznym docierającym do ziemi.
Pasmo PAR podzieliłem na kilka mniejszych pasemek w tym dwa obejmujące światło użyteczne dla roślin: niebieskie i czerwone. Na podstawie wykresu oszacowałem procentowy udział tych pasm w całym PAR.
Wyszedłem z założenia, że skoro pozostałe widmo nie jest użyteczne dla roślin, to jego natężenie (dostarczane przez Ledy białe) będę dobierał odpowiednio do mojej oceny wizualnej. W ten sposób dostarczę oczywiście część światła potrzebnego roślinom. Resztę pasm czerwonego i niebieskiego uzupełniam diodami hyper red i royal blue. Ich ilość określam wykorzystując wyniki oszacowania. Jeśli chcę mieć jasność odpowiadającą 20 000 lux, to tą liczbę mnożę przez procent udziału barwy czerwonej w PAR i dzielę przez jasność stosowanej diody hyper red. Tak mniej więcej szacuję ilość potrzebnych diod czerwonych.
Tak pokrótce wyglądało moje podejście do tematu.
Obecnie jestem na etapie zmiany zestawu Led'ów i obserwacji efektów. Trudno mi więc ocenić, czy jest ono prawidłowe.
Chętnie jednak wysłucham waszej jego oceny.[/quote]

Myślę, że jest to poprawna i co ważne prosta inżynierska metoda. Tym bardziej, że jeżeli dobrze zrozumiałem ten ekwiwalent 20 k luksów pochodzi z diod niebieskich i czerwonych a światło białe jest "nadmiarowe" i dobierasz jego natężenie pod kątem estetyki (tu jest jednak słaby punkt, bo ktoś może nie zachować umiaru ;) ). Jednocześnie sadzę, że twój opis jest zbyt skondensowany, żeby był przydatny dla kogoś nie posiadającego pewnej biegłości w tematyce. Dodatkowo, dochodzi kwestia przeliczania lumenów na luksy w zależności od kąta świecenia źródła i odległości obiektu - storczyka.
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 07-12-2014, 21:35

Merghen pisze:Spróbuję popytać ale nie wcześniej niż koło połowy lutego więc na pewno wcześniej zacznę eksperymentować ze swoją lampą.

Jeśli chodzi o widma to coś mi brat tłumaczył (tylko mogę trochę pokręcić :oops: ), że chodzi o tzw. pokrycie w pasmach, jeśli dobrze pamiętam to chodzi o jakieś CRI (albo przekręciłam skrót :oops: ). Widmo świetlne składa się z pasm o różnej długości. Co ciekawe najlepsze bo bliska 100%-owe pokrycie ma, jak się okazuje, zwykła żarówka. Jeśli chodzi o świetlówki to jest z tym różnie i dlatego ważne jest to (przypuśćmy, że tak go nazwiemy) CRI. Jeśli jest on np. 60% to znaczy, że 40% widma jest puste. W świetlówkach udało się chyba najwięcej osiągnąć około 80%, w LED-ach, tych najlepszych nawet 95%. Nawet te mające tylko wąski zakres widma światła - czerwone lub niebieskie - nie muszą mieć dokładnego pokrycia widma tylko mogą być luki, puste miejsca. I dlatego niektóre świetlówki lub LED-y są tylko dla ozdoby bo choć dają zabarwienie kolorystyczne to, ponieważ nie mają dobrego pokrycia w każdym paśmie danego zakresu widma światła, nie stymulują ani wzrostu ani kwitnienia.

A może ujawni się ktoś jeszcze bardziej zapoznany z tematyką widma światła :?:

Znalazłam informację o CRI i współczynniku RA - tutaj i tutaj


Przywoływane przez Ciebie współczynniki pozwalają bardzo pośrednio (jeżeli w ogóle) ocenić, czy dane źródło światła nadaje się do doświetlania roślin. To, że żarówka ma wysokie pokrycie wcale nie przekłada się na skuteczność w doświetlaniu roślin. Już lepszym, choć też pośrednio przekładającym się na skuteczność w doświetlaniu parametrem jest temperatura barwowa.
Pokaż bratu widmo absorbancji chlorofilu albo pierwszy przywołany przez Ryszarda na początku wątku artykuł i wszystko będzie dla niego jasne - zapewne, będzie też w stanie przystępnie Ci to wytłumaczyć.
Wspomniana temperatura barwowa źródła światła jest przydatnym parametrem dlatego, że źródła takie jak LED czy świetlówki o temperaturze barwowej 6500 K są lepiej zgrane z widmem absorbancji chlorofilu niż te ciepło-białe.
Wracając do CRI - lampa, o rozkładzie widmowym odpowiadającym widmu absorbancji chlorofilu z definicji ma kiepskie jak to określiłaś "pokrycie" - CRI. I takie właśnie ma mieć aby była maksymalnie skuteczna. Dlatego, lampa skonstruowana przez Ryszarda jako źródło światła do pokoju raczej nie zdobyła by sobie zbyt wielu zwolenników ;)
Ale nie taka jest jej aplikacja...

A tak bardziej ogólnie - cieszę się niezmiernie, że kombinujecie. Sądzę, że będziecie zadowolone/ zadowoleni z efektów ;)
Osobiście, uprawy storczyków bez doświetlania np. egzemplarzy w kiepskim stanie, trochę sobie już nie wyobrażam...
[quote="Merghen"]Spróbuję popytać ale nie wcześniej niż koło połowy lutego więc na pewno wcześniej zacznę eksperymentować ze swoją lampą.

Jeśli chodzi o widma to coś mi brat tłumaczył (tylko mogę trochę pokręcić :oops: ), że chodzi o tzw. pokrycie w pasmach, jeśli dobrze pamiętam to chodzi o jakieś CRI (albo przekręciłam skrót :oops: ). Widmo świetlne składa się z pasm o różnej długości. Co ciekawe najlepsze bo bliska 100%-owe pokrycie ma, jak się okazuje, zwykła żarówka. Jeśli chodzi o świetlówki to jest z tym różnie i dlatego ważne jest to (przypuśćmy, że tak go nazwiemy) CRI. Jeśli jest on np. 60% to znaczy, że 40% widma jest puste. W świetlówkach udało się chyba najwięcej osiągnąć około 80%, w LED-ach, tych najlepszych nawet 95%. Nawet te mające tylko wąski zakres widma światła - czerwone lub niebieskie - nie muszą mieć dokładnego pokrycia widma tylko mogą być luki, puste miejsca. I dlatego niektóre świetlówki lub LED-y są tylko dla ozdoby bo choć dają zabarwienie kolorystyczne to, ponieważ nie mają dobrego pokrycia w każdym paśmie danego zakresu widma światła, nie stymulują ani wzrostu ani kwitnienia.

A może ujawni się ktoś jeszcze bardziej zapoznany z tematyką widma światła :?:

Znalazłam informację o CRI i współczynniku RA - [url=http://www.tecoled.com.pl/10.html]tutaj[/url] i [url=http://akuratlighting.com/webpage/cri-wazne-informacje.html]tutaj[/url][/quote]

Przywoływane przez Ciebie współczynniki pozwalają bardzo pośrednio (jeżeli w ogóle) ocenić, czy dane źródło światła nadaje się do doświetlania roślin. To, że żarówka ma wysokie pokrycie wcale nie przekłada się na skuteczność w doświetlaniu roślin. Już lepszym, choć też pośrednio przekładającym się na skuteczność w doświetlaniu parametrem jest temperatura barwowa.
Pokaż bratu widmo absorbancji chlorofilu albo pierwszy przywołany przez Ryszarda na początku wątku artykuł i wszystko będzie dla niego jasne - zapewne, będzie też w stanie przystępnie Ci to wytłumaczyć.
Wspomniana temperatura barwowa źródła światła jest przydatnym parametrem dlatego, że źródła takie jak LED czy świetlówki o temperaturze barwowej 6500 K są lepiej zgrane z widmem absorbancji chlorofilu niż te ciepło-białe.
Wracając do CRI - lampa, o rozkładzie widmowym odpowiadającym widmu absorbancji chlorofilu z definicji ma kiepskie jak to określiłaś "pokrycie" - CRI. I takie właśnie ma mieć aby była maksymalnie skuteczna. Dlatego, lampa skonstruowana przez Ryszarda jako źródło światła do pokoju raczej nie zdobyła by sobie zbyt wielu zwolenników ;)
Ale nie taka jest jej aplikacja...

A tak bardziej ogólnie - cieszę się niezmiernie, że kombinujecie. Sądzę, że będziecie zadowolone/ zadowoleni z efektów ;)
Osobiście, uprawy storczyków bez doświetlania np. egzemplarzy w kiepskim stanie, trochę sobie już nie wyobrażam...
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 07-12-2014, 21:24

Fajnie, tylko jak wyliczasz PAR? Może na jakimś przykładzie?

Chyba znów muszę się doszkolić :oops:
Fajnie, tylko jak wyliczasz PAR? Może na jakimś przykładzie?

Chyba znów muszę się doszkolić :oops:
  • Cytuj grzegorz

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor grzegorz » 07-12-2014, 21:19

Ryszard410 pisze:Dla mnie nie jasnym jest, oby tylko :?: ;) , natężenie światła. Jeżeli spotykamy się z opisem, że taki, a taki storczyk wymaga natężenia 10 000 czy też 15 000 lux (vide Arkusze upraw), to dotyczy to pomiaru światła widzialnego (dziennego lub sztucznego o barwie dziennej) uzyskanego przy pomocy luksometru. Miernik ten nie oddaje pełnej gamy widmowej światła - jest dostosowany do możliwości wzroku ludzkiego i zawiera głównie pasma widm zielonego i żółtego obojętnego dla roślin.
Jak ta sprawa wygląda przy oświetleniu LED nie wiem i nie mogłem znaleźć nigdzie wyjaśnienia. :( A przecież ilość diod ,ich moc (waty), struktura kolorów w panelu oświetleniowym ma wpływ na odpowiednią 'ilość' i 'jakość' oświetlenia.

Ja też eksperymentuję z oświetleniem Led'owym w moim "orchidarium". Wykonałem je na bazie wskazanej przez Ryszarda oferty.
Do problemu natężenia światła podszedłem matematycznie. Znalazłem wykres rozkładu natężenia poszczególnych pasm widma w świetle słonecznym docierającym do ziemi.
Pasmo PAR podzieliłem na kilka mniejszych pasemek w tym dwa obejmujące światło użyteczne dla roślin: niebieskie i czerwone. Na podstawie wykresu oszacowałem procentowy udział tych pasm w całym PAR.
Wyszedłem z założenia, że skoro pozostałe widmo nie jest użyteczne dla roślin, to jego natężenie (dostarczane przez Ledy białe) będę dobierał odpowiednio do mojej oceny wizualnej. W ten sposób dostarczę oczywiście część światła potrzebnego roślinom. Resztę pasm czerwonego i niebieskiego uzupełniam diodami hyper red i royal blue. Ich ilość określam wykorzystując wyniki oszacowania. Jeśli chcę mieć jasność odpowiadającą 20 000 lux, to tą liczbę mnożę przez procent udziału barwy czerwonej w PAR i dzielę przez jasność stosowanej diody hyper red. Tak mniej więcej szacuję ilość potrzebnych diod czerwonych.
Tak pokrótce wyglądało moje podejście do tematu.
Obecnie jestem na etapie zmiany zestawu Led'ów i obserwacji efektów. Trudno mi więc ocenić, czy jest ono prawidłowe.
Chętnie jednak wysłucham waszej jego oceny.
[quote="Ryszard410"]
Dla mnie nie jasnym jest, oby tylko :?: ;) , [b]natężenie światła[/b]. Jeżeli spotykamy się z opisem, że taki, a taki storczyk wymaga natężenia 10 000 czy też 15 000 lux (vide Arkusze upraw), to dotyczy to pomiaru światła widzialnego (dziennego lub sztucznego o barwie dziennej) uzyskanego przy pomocy luksometru. Miernik ten nie oddaje pełnej gamy widmowej światła - jest dostosowany do możliwości wzroku ludzkiego i zawiera głównie pasma widm zielonego i żółtego obojętnego dla roślin.
Jak ta sprawa wygląda przy oświetleniu LED nie wiem i nie mogłem znaleźć nigdzie wyjaśnienia. :( A przecież ilość diod ,ich moc (waty), struktura kolorów w panelu oświetleniowym ma wpływ na odpowiednią 'ilość' i 'jakość' oświetlenia.
[/quote]
Ja też eksperymentuję z oświetleniem Led'owym w moim "orchidarium". Wykonałem je na bazie wskazanej przez Ryszarda oferty.
Do problemu natężenia światła podszedłem matematycznie. Znalazłem wykres rozkładu natężenia poszczególnych pasm widma w świetle słonecznym docierającym do ziemi.
Pasmo PAR podzieliłem na kilka mniejszych pasemek w tym dwa obejmujące światło użyteczne dla roślin: niebieskie i czerwone. Na podstawie wykresu oszacowałem procentowy udział tych pasm w całym PAR.
Wyszedłem z założenia, że skoro pozostałe widmo nie jest użyteczne dla roślin, to jego natężenie (dostarczane przez Ledy białe) będę dobierał odpowiednio do mojej oceny wizualnej. W ten sposób dostarczę oczywiście część światła potrzebnego roślinom. Resztę pasm czerwonego i niebieskiego uzupełniam diodami hyper red i royal blue. Ich ilość określam wykorzystując wyniki oszacowania. Jeśli chcę mieć jasność odpowiadającą 20 000 lux, to tą liczbę mnożę przez procent udziału barwy czerwonej w PAR i dzielę przez jasność stosowanej diody hyper red. Tak mniej więcej szacuję ilość potrzebnych diod czerwonych.
Tak pokrótce wyglądało moje podejście do tematu.
Obecnie jestem na etapie zmiany zestawu Led'ów i obserwacji efektów. Trudno mi więc ocenić, czy jest ono prawidłowe.
Chętnie jednak wysłucham waszej jego oceny.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 07-12-2014, 20:36

Spróbuję popytać ale nie wcześniej niż koło połowy lutego więc na pewno wcześniej zacznę eksperymentować ze swoją lampą.

Jeśli chodzi o widma to coś mi brat tłumaczył (tylko mogę trochę pokręcić :oops: ), że chodzi o tzw. pokrycie w pasmach, jeśli dobrze pamiętam to chodzi o jakieś CRI (albo przekręciłam skrót :oops: ). Widmo świetlne składa się z pasm o różnej długości. Co ciekawe najlepsze bo bliska 100%-owe pokrycie ma, jak się okazuje, zwykła żarówka. Jeśli chodzi o świetlówki to jest z tym różnie i dlatego ważne jest to (przypuśćmy, że tak go nazwiemy) CRI. Jeśli jest on np. 60% to znaczy, że 40% widma jest puste. W świetlówkach udało się chyba najwięcej osiągnąć około 80%, w LED-ach, tych najlepszych nawet 95%. Nawet te mające tylko wąski zakres widma światła - czerwone lub niebieskie - nie muszą mieć dokładnego pokrycia widma tylko mogą być luki, puste miejsca. I dlatego niektóre świetlówki lub LED-y są tylko dla ozdoby bo choć dają zabarwienie kolorystyczne to, ponieważ nie mają dobrego pokrycia w każdym paśmie danego zakresu widma światła, nie stymulują ani wzrostu ani kwitnienia.

A może ujawni się ktoś jeszcze bardziej zapoznany z tematyką widma światła :?:

Znalazłam informację o CRI i współczynniku RA - tutaj i tutaj
Spróbuję popytać ale nie wcześniej niż koło połowy lutego więc na pewno wcześniej zacznę eksperymentować ze swoją lampą.

Jeśli chodzi o widma to coś mi brat tłumaczył (tylko mogę trochę pokręcić :oops: ), że chodzi o tzw. pokrycie w pasmach, jeśli dobrze pamiętam to chodzi o jakieś CRI (albo przekręciłam skrót :oops: ). Widmo świetlne składa się z pasm o różnej długości. Co ciekawe najlepsze bo bliska 100%-owe pokrycie ma, jak się okazuje, zwykła żarówka. Jeśli chodzi o świetlówki to jest z tym różnie i dlatego ważne jest to (przypuśćmy, że tak go nazwiemy) CRI. Jeśli jest on np. 60% to znaczy, że 40% widma jest puste. W świetlówkach udało się chyba najwięcej osiągnąć około 80%, w LED-ach, tych najlepszych nawet 95%. Nawet te mające tylko wąski zakres widma światła - czerwone lub niebieskie - nie muszą mieć dokładnego pokrycia widma tylko mogą być luki, puste miejsca. I dlatego niektóre świetlówki lub LED-y są tylko dla ozdoby bo choć dają zabarwienie kolorystyczne to, ponieważ nie mają dobrego pokrycia w każdym paśmie danego zakresu widma światła, nie stymulują ani wzrostu ani kwitnienia.

A może ujawni się ktoś jeszcze bardziej zapoznany z tematyką widma światła :?:

Znalazłam informację o CRI i współczynniku RA - [url=http://www.tecoled.com.pl/10.html]tutaj[/url] i [url=http://akuratlighting.com/webpage/cri-wazne-informacje.html]tutaj[/url]
  • Cytuj Ryszard410

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 07-12-2014, 18:35

Widać, że problem doświetlania naszych ulubieńców dotyczy nie tylko mnie. :D
Chciałbym zaproponować zapoznanie się z artykułem przybliżającym te kwestie. Można znaleźć w nim opis widm światła z podkreśleniem tych, które absorbują rośliny i jaki mają one wpływ na wzrost czy też kwitnienie.
Dla mnie nie jasnym jest, oby tylko :?: ;) , natężenie światła. Jeżeli spotykamy się z opisem, że taki, a taki storczyk wymaga natężenia 10 000 czy też 15 000 lux (vide Arkusze upraw), to dotyczy to pomiaru światła widzialnego (dziennego lub sztucznego o barwie dziennej) uzyskanego przy pomocy luksometru. Miernik ten nie oddaje pełnej gamy widmowej światła - jest dostosowany do możliwości wzroku ludzkiego i zawiera głównie pasma widm zielonego i żółtego obojętnego dla roślin.
Jak ta sprawa wygląda przy oświetleniu LED nie wiem i nie mogłem znaleźć nigdzie wyjaśnienia. :( A przecież ilość diod ,ich moc (waty), struktura kolorów w panelu oświetleniowym ma wpływ na odpowiednią 'ilość' i 'jakość' oświetlenia.
Myślę, że rozwiązanie da nam eksperymentowanie, dlatego namawiam do przejrzenia oferty prezentującej takie panele. Jest tam też możliwość zakupu zestawu do samodzielnego montażu. :idea: Nie namawiam do kupowania ale te linki pomogą w wyborze kupić/budować. :D
Merghen pisze: opracowanie dot. doświetlania. I okazało się, że jednego autora opracowania znam osobiście.

A może, po znajomości, ;) :lol: szybciej dowiemy się jak to jest z tym doświetlaniem ledami.

Pozwalam sobie przedstawić Slc.Ann Komine Breathless
w technice kolorystycznej sepi i w kolorze czarnym ;)

BBarw.jpg
Widać, że problem doświetlania naszych ulubieńców dotyczy nie tylko mnie. :D
Chciałbym zaproponować zapoznanie się z [url=http://tropicjungle.blox.pl/2010/02/Doswietlanie-roslin.html]artykułem[/url] przybliżającym te kwestie. Można znaleźć w nim opis widm światła z podkreśleniem tych, które absorbują rośliny i jaki mają one wpływ na wzrost czy też kwitnienie.
Dla mnie nie jasnym jest, oby tylko :?: ;) , [b]natężenie światła[/b]. Jeżeli spotykamy się z opisem, że taki, a taki storczyk wymaga natężenia 10 000 czy też 15 000 lux (vide Arkusze upraw), to dotyczy to pomiaru światła widzialnego (dziennego lub sztucznego o barwie dziennej) uzyskanego przy pomocy luksometru. Miernik ten nie oddaje pełnej gamy widmowej światła - jest dostosowany do możliwości wzroku ludzkiego i zawiera głównie pasma widm zielonego i żółtego obojętnego dla roślin.
Jak ta sprawa wygląda przy oświetleniu LED nie wiem i nie mogłem znaleźć nigdzie wyjaśnienia. :( A przecież ilość diod ,ich moc (waty), struktura kolorów w panelu oświetleniowym ma wpływ na odpowiednią 'ilość' i 'jakość' oświetlenia.
Myślę, że rozwiązanie da nam eksperymentowanie, dlatego namawiam do przejrzenia [url=http://www.neoled.com.pl/moduly_led_do_wzrostu_roslin.html]oferty[/url] prezentującej takie panele. Jest tam też możliwość zakupu [url=http://www.neoled.pl/technika-led/artykuy/279-panel-led-do-uprawy-roslin.html]zestawu do samodzielnego montażu[/url]. :idea: Nie namawiam do kupowania ale te linki pomogą w wyborze kupić/budować. :D
[quote="Merghen"] opracowanie dot. doświetlania. I okazało się, że jednego autora opracowania znam osobiście.[/quote]
A może, po znajomości, ;) :lol: szybciej dowiemy się jak to jest z tym doświetlaniem ledami.

Pozwalam sobie przedstawić Slc.Ann Komine Breathless
w technice kolorystycznej [i]sepi[/i] i w kolorze czarnym ;)

[attachment=0]BBarw.jpg[/attachment]
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 07-12-2014, 15:39

Nie do końca zrozumiałam wywody brata ale nie chodzi o to, że świetlówka przestanie działać ale raczej o to jaki będzie to miało wpływ na inne diody pod względem wydajności oraz żywotności. Chyba tutaj tkwi problem.
Nie do końca zrozumiałam wywody brata ale nie chodzi o to, że świetlówka przestanie działać ale raczej o to jaki będzie to miało wpływ na inne diody pod względem wydajności oraz żywotności. Chyba tutaj tkwi problem.
  • Cytuj EwelinaW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor EwelinaW » 07-12-2014, 14:31

Ja mam świetlówki ledowe w domu jako podstawe źródło światła i w jednej z nich spaliły się 2 diody w całej żarówce, reszta diod świeci normalnie. Skłaniała bym sie ku twierdzeniu, że jedna dioda nie unieruchomi całej lampy. Najlepiej zapytać sprzedawcy (chodziaż z góry wiadomo co pewnie napiszę), może trafi się jednak jakiś uczciwy wiedzący co sprzedaje. :D
Ja mam świetlówki ledowe w domu jako podstawe źródło światła i w jednej z nich spaliły się 2 diody w całej żarówce, reszta diod świeci normalnie. Skłaniała bym sie ku twierdzeniu, że jedna dioda nie unieruchomi całej lampy. Najlepiej zapytać sprzedawcy (chodziaż z góry wiadomo co pewnie napiszę), może trafi się jednak jakiś uczciwy wiedzący co sprzedaje. :D
  • Cytuj gggoska

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor gggoska » 07-12-2014, 14:20

ooo widzicie, dobrze, że można się skonsultować z mądrzejszymi. Czyli pewnie powróci pomysł pierwotny z tą świetlówką ledową typowo do roślin za 153. Tylko pytanie czy jak jeden led padnie to cała świetlówa już jest do wyrzucenia czy tylko trochę gorzej będzie świecić bo ja też nie lubię jednorazowych rozwiązań :D
ooo widzicie, dobrze, że można się skonsultować z mądrzejszymi. Czyli pewnie powróci pomysł pierwotny z tą świetlówką ledową typowo do roślin za 153. Tylko pytanie czy jak jeden led padnie to cała świetlówa już jest do wyrzucenia czy tylko trochę gorzej będzie świecić bo ja też nie lubię jednorazowych rozwiązań :D
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 07-12-2014, 13:21

Przemyślałam Twoje wpisy i ...
1/ Natalia ma rację - ostatnia jest tylko do upiększenia wizualnego ale niewiele da.
2/ Jeśli masz w domu elektryka to wystarczy kupić radiatory tzw. baza, do których przymocowuje się diody, odpowiednie diody i tu już możesz komponować do woli: 1 lub 3 a nawet 5 czy 10W, czerwone i niebieskie a dodatkowo białe o świetle zimnym. Dla diod powyżej 1W by wydłużyć jej żywotność i nie dopuścić do przegrzania stosuje się dodatkowo radiatory aluminiowe (do kupienia na all w kształcie listew, okrągłe i prostokątne). No i na koniec obudowa pasującą do wnętrza, soczewka (u mnie będzie z matowionej jednostronnie pleksi) i zawieszenie.

Nawet jak wyjdzie w tej samej cenie co gotowa to mam możliwość jej rozbudowy, modernizacji czy wymiany zepsutej diody. Dla mnie to ważne bo nie lubię w tym wypadku jednorazowych artykułów.
Przemyślałam Twoje wpisy i ...
1/ Natalia ma rację - ostatnia jest tylko do upiększenia wizualnego ale niewiele da.
2/ Jeśli masz w domu elektryka to wystarczy kupić radiatory tzw. baza, do których przymocowuje się diody, odpowiednie diody i tu już możesz komponować do woli: 1 lub 3 a nawet 5 czy 10W, czerwone i niebieskie a dodatkowo białe o świetle zimnym. Dla diod powyżej 1W by wydłużyć jej żywotność i nie dopuścić do przegrzania stosuje się dodatkowo radiatory aluminiowe (do kupienia na all w kształcie listew, okrągłe i prostokątne). No i na koniec obudowa pasującą do wnętrza, soczewka (u mnie będzie z matowionej jednostronnie pleksi) i zawieszenie.

Nawet jak wyjdzie w tej samej cenie co gotowa to mam możliwość jej rozbudowy, modernizacji czy wymiany zepsutej diody. Dla mnie to ważne bo nie lubię w tym wypadku jednorazowych artykułów.
  • Cytuj EwelinaW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor EwelinaW » 07-12-2014, 13:17

O ile widzę w ogóle nie podali widma, jedynie lumeny.
Zwykła świeltówka energooszczędna ma 100lm/W tanie diody mają mniej lm/W.
W aukcji nawet nie ma ile to ma W, sądzą po opisie aukcji czyli 3900 lm powinna pobierać 39W (licząc 100lm/W), co raczej mało prawdopodobne.
Wg mnie są to zwykłe paski ledów w osłonkach wdoszczelnych. Juz bym wolała kupić zwykłe żarówki energooszczędne, dały by wiecej pożytku i to za 20-30 zł :)
O ile widzę w ogóle nie podali widma, jedynie lumeny.
Zwykła świeltówka energooszczędna ma 100lm/W tanie diody mają mniej lm/W.
W aukcji nawet nie ma ile to ma W, sądzą po opisie aukcji czyli 3900 lm powinna pobierać 39W (licząc 100lm/W), co raczej mało prawdopodobne.
Wg mnie są to zwykłe paski ledów w osłonkach wdoszczelnych. Juz bym wolała kupić zwykłe żarówki energooszczędne, dały by wiecej pożytku i to za 20-30 zł :)
  • Cytuj gggoska

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor gggoska » 07-12-2014, 12:59

Dlaczego? Widmo złe?
Dlaczego? Widmo złe?
  • Cytuj EwelinaW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor EwelinaW » 07-12-2014, 12:35

Gosiu, ale taka lampa da Ci jedynie możliwość podglądu roślin.
Nie daje ona nic roślinom. W żadnym stopniu nie pomożesz im we wzroscie.
Gosiu, ale taka lampa da Ci jedynie możliwość podglądu roślin.
Nie daje ona nic roślinom. W żadnym stopniu nie pomożesz im we wzroscie.
  • Cytuj gggoska

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor gggoska » 07-12-2014, 12:29

Po przejrzeniu różnych opcji ja chyba pozostanę przy gotowcu. Znalazłam taką
http://allegro.pl/listwa-3x120cm-432led ... 52542.html
mogę sobie świecić i na biało i na czerwono i niebiesko i robić kombinacje kolorów wg potrzeb- teraz jeszcze pozostaje problem oprawy
Po przejrzeniu różnych opcji ja chyba pozostanę przy gotowcu. Znalazłam taką
http://allegro.pl/listwa-3x120cm-432led-oswietlenie-akwarium-ip68-i4874252542.html
mogę sobie świecić i na biało i na czerwono i niebiesko i robić kombinacje kolorów wg potrzeb- teraz jeszcze pozostaje problem oprawy
  • Cytuj EwelinaW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor EwelinaW » 07-12-2014, 12:20

Ameliya wystarczy włącznik czasowy :)
Koszt 12 zł a lampa sama się włączy i wyłączy.
Ameliya wystarczy włącznik czasowy :)
Koszt 12 zł a lampa sama się włączy i wyłączy.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 07-12-2014, 09:52

Każdy potrzebuje inne wymiary więc dlatego jest taki duży wybór. Ja mam sporo części z tzw. demobilu... Warto się zapytać czy diody są wymienne bo jak jedna padnie to może mieć wpływ na pracę innych. Dlatego wolę taką zrobioną. Długą też można zrobić. Poza tym w tych lampach nie ma diod o świetle białym a ja jednak wolę je mieć.
Każdy potrzebuje inne wymiary więc dlatego jest taki duży wybór. Ja mam sporo części z tzw. demobilu... Warto się zapytać czy diody są wymienne bo jak jedna padnie to może mieć wpływ na pracę innych. Dlatego wolę taką zrobioną. Długą też można zrobić. Poza tym w tych lampach nie ma diod o świetle białym a ja jednak wolę je mieć.
  • Cytuj gggoska

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor gggoska » 07-12-2014, 08:37

Mój tata jest elektrykiem i zmontuje mi wybrany zestaw ale ta żarówka kosztuje 153 zł do tego kawałek rynny i mam oświetlenie na 1,5 m parapet. Podobają mi się te gotowe panele ale ja potrzebuje długą lampę do roślin na parapecie. I wtedy doświetlę tyle roślin ile upchnę na tym parapecie- może klienci się nie będą do panienek zlatywać :twisted:
Mój tata jest elektrykiem i zmontuje mi wybrany zestaw ale ta żarówka kosztuje 153 zł do tego kawałek rynny i mam oświetlenie na 1,5 m parapet. Podobają mi się te gotowe panele ale ja potrzebuje długą lampę do roślin na parapecie. I wtedy doświetlę tyle roślin ile upchnę na tym parapecie- może klienci się nie będą do panienek zlatywać :twisted:
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 06-12-2014, 21:51

Wszystko zależy od tego ile chcesz doświetlać roślin. Ja po rozmowie z bratem zdecydowałam się na produkcję bo zawsze mogę dołożyć diod jeśli będzie za mało albo jeśli jedna się spali to ją wymienić. Doszłam do wniosku, że w moim wypadku jest to praktyczniejsze i tańsze. Mam jednak brata co się zna na elektryce i elektronice, sama też umiem lutować i troszkę kiedyś liznęłam tematów elektrycznych przy bracie więc dlatego taka decyzja. Gdybym nie umiała i nie miała nikogo znającego się lepiej na rzeczy to pewnie bym którąś z nich kupiła.
Wszystko zależy od tego ile chcesz doświetlać roślin. Ja po rozmowie z bratem zdecydowałam się na produkcję bo zawsze mogę dołożyć diod jeśli będzie za mało albo jeśli jedna się spali to ją wymienić. Doszłam do wniosku, że w moim wypadku jest to praktyczniejsze i tańsze. Mam jednak brata co się zna na elektryce i elektronice, sama też umiem lutować i troszkę kiedyś liznęłam tematów elektrycznych przy bracie więc dlatego taka decyzja. Gdybym nie umiała i nie miała nikogo znającego się lepiej na rzeczy to pewnie bym którąś z nich kupiła.
  • Cytuj gggoska

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor gggoska » 06-12-2014, 20:22

Oj zamieszaliście mi w głowie.....
A co z taką żarówą- http://allegro.pl/led-276-15w-grow-t8-z ... 87832.html
dorobienie samej oprawy łatwiejsze niż budowanie całego zestawu. Diod 132 ??? Może ktoś bardziej "elektryczny" ode mnie się wypowie.
Oj zamieszaliście mi w głowie.....
A co z taką żarówą- http://allegro.pl/led-276-15w-grow-t8-zarowka-do-uprawy-roslin-hps-i4871087832.html
dorobienie samej oprawy łatwiejsze niż budowanie całego zestawu. Diod 132 ??? Może ktoś bardziej "elektryczny" ode mnie się wypowie.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 06-12-2014, 18:55

U mnie stanęło na produkcji własnej tym bardziej,że część części potrzebnych do jej wytworzenia już jest. Generalnie będą 2 diody 5W o barwie światła białej zimnej, 2 niebieskie 3W i 4 czerwone również 3W. Taka moc powinna ładnie doświetlić moją gablotę tym bardziej, że soczewka będzie ze zmatowionej pleksy. Będzie też możliwość ściemniania lub rozjaśniania, na razie ręczna potem może sterowana by przypominało to wschód i zachód słońca.

Ryszardzie, pędzę popatrzeć na efekty a potem na zakupy diod :D
U mnie stanęło na produkcji własnej tym bardziej,że część części potrzebnych do jej wytworzenia już jest. Generalnie będą 2 diody 5W o barwie światła białej zimnej, 2 niebieskie 3W i 4 czerwone również 3W. Taka moc powinna ładnie doświetlić moją gablotę tym bardziej, że soczewka będzie ze zmatowionej pleksy. Będzie też możliwość ściemniania lub rozjaśniania, na razie ręczna potem może sterowana by przypominało to wschód i zachód słońca.

Ryszardzie, pędzę popatrzeć na efekty a potem na zakupy diod :D
  • Cytuj Ryszard410

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 06-12-2014, 18:33

Może pomogę, a może nabałaganię w przebiegu burzy mózgów. Nie wiem czy to efekt naświetlania diodami, ale coś się 'urodziło'. Biorąc pod uwagę przyspieszenie rozwoju pędu kwiatowego, to można wnioskować, że widma światła czerwone i niebieskie, przyjazne dla roślin, zadziałały. :idea:
Zapraszam do prześledzenia procesu rozwoju pąka kwiatowego
Dodam jeszcze, że mam za sobą doświadczenia z lampą HPS i potwierdzam uwagi zawarte w ofercie na Allegro. Lecz przy zakupie należy zważyć jaką powierzchnię (ile roślin) zamierzamy oświetlać.
Może pomogę, a może nabałaganię w przebiegu burzy mózgów. Nie wiem czy to efekt naświetlania diodami, ale coś się 'urodziło'. Biorąc pod uwagę przyspieszenie rozwoju pędu kwiatowego, to można wnioskować, że widma światła czerwone i niebieskie, przyjazne dla roślin, zadziałały. :idea:
Zapraszam do prześledzenia procesu rozwoju [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=4&t=4529#p29271]pąka kwiatowego[/url]
Dodam jeszcze, że mam za sobą doświadczenia z lampą HPS i potwierdzam uwagi zawarte w ofercie na Allegro. Lecz przy zakupie należy zważyć jaką powierzchnię (ile roślin) zamierzamy oświetlać.
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 06-12-2014, 16:18

Proszę, mam nadzieję, że mnie nie okrzyczą ;) http://allegro.pl/show_item.php?item=4846696191 - ta jest najtańsza :D

A ja mam mieć dziś konsylium w sprawie czy kupić nową czy tworzyć swoją... Zmobilizowałam brata :P
Proszę, mam nadzieję, że mnie nie okrzyczą ;) http://allegro.pl/show_item.php?item=4846696191 - ta jest najtańsza :D

A ja mam mieć dziś konsylium w sprawie czy kupić nową czy tworzyć swoją... Zmobilizowałam brata :P
  • Cytuj gggoska

Merghen

Post Autor gggoska » 06-12-2014, 16:10

Mogłabyś podlinkować te lampy bo coś szukanie ze zrozumieniem mi szwankuje ;)
Mogłabyś podlinkować te lampy bo coś szukanie ze zrozumieniem mi szwankuje ;)
  • Cytuj Ameliya

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ameliya » 06-12-2014, 10:11

Podejrzałam te gotowe lampy LED do roślin. Faktycznie ciekawe. Mają długą żywotność, 50 000 godzin. To prawie 10 lat świecenia przez 14 godzin dziennie, choć nie sądzę, żeby taka lampa aż tyle wytrzymała ;) To dwa razy dłużej niż moje świetlówki LED, tyle, że ja mogę wymienić same świetlówki. Gdybym wiedziała o tych gotowych lampach wcześniej, na pewno takie bym wybrała, choć wychodzą trochę drożej, ale same lampy w obudowie są bardzo zgrabne :) Do tego przy niskiej gablocie ilość światła powinna być wystarczająca. Światło różowo-fioletowe nie specjalnie mi odpowiada we wnętrzu, aczkolwiek można się przyzwyczaić, bo wcześniej miałam świetlówki Fluora i Grolux ;) Musiałam się przestawić kiedy zamiast nich zamontowałam 6400K :D
Podejrzałam te gotowe lampy LED do roślin. Faktycznie ciekawe. Mają długą żywotność, 50 000 godzin. To prawie 10 lat świecenia przez 14 godzin dziennie, choć nie sądzę, żeby taka lampa aż tyle wytrzymała ;) To dwa razy dłużej niż moje świetlówki LED, tyle, że ja mogę wymienić same świetlówki. Gdybym wiedziała o tych gotowych lampach wcześniej, na pewno takie bym wybrała, choć wychodzą trochę drożej, ale same lampy w obudowie są bardzo zgrabne :) Do tego przy niskiej gablocie ilość światła powinna być wystarczająca. Światło różowo-fioletowe nie specjalnie mi odpowiada we wnętrzu, aczkolwiek można się przyzwyczaić, bo wcześniej miałam świetlówki Fluora i Grolux ;) Musiałam się przestawić kiedy zamiast nich zamontowałam 6400K :D
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 06-12-2014, 08:35

Znalazłam na All lampę z 225 diodami do roślin. Zastanawiam się czy kupić gotową czy jednak tworzyć swoją... Tamta ma 14W i niby doświetla 2m2, moja miałaby więcej W ale za to diody wymienne i nie znałabym powierzchni doświetlania. Dodatkowo tamta już jest estetycznie "ubrana", mojej musiałabym to ubranko tworzyć. Całkowicie zgłupiałam więc na razie kupiłam nową poczwórną dyszę do zamgławiania używaną przez profesjonalistów w szklarniach. Przyjdzie, zamontuję i zobaczymy co dalej...
Znalazłam na All lampę z 225 diodami do roślin. Zastanawiam się czy kupić gotową czy jednak tworzyć swoją... Tamta ma 14W i niby doświetla 2m2, moja miałaby więcej W ale za to diody wymienne i nie znałabym powierzchni doświetlania. Dodatkowo tamta już jest estetycznie "ubrana", mojej musiałabym to ubranko tworzyć. Całkowicie zgłupiałam więc na razie kupiłam nową poczwórną dyszę do zamgławiania używaną przez profesjonalistów w szklarniach. Przyjdzie, zamontuję i zobaczymy co dalej...
  • Cytuj Ameliya

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ameliya » 03-12-2014, 12:11

Ja u siebie wybrałam trochę tańsze i, co najważniejsze, gotowe rozwiązanie: na rynku są dostępne oprawy rastrowe ze świetlówkami LED o barwie 6400 lub 6500K. Mam taką oprawę białą na dwie świetlówki 120cm, bierze to chyba razem 40W, nad gablotą funkcjonuje właściwie jako główne źródło światła, bo światła dziennego dociera tam mało. Te oprawy mam chyba od 2 miesięcy, na razie widzę, że rośliny wypuszczają nowe liście, tyle, że co do kwitnień będę mogła wypowiedzieć się po dłuższym czasie. Elektrykiem nie jestem, w związku z czym bałabym się instalacji przez siebie stworzonych, odpada :D
Zaś nad cattleyami mam pojedynczą świetlówkę tradycyjną T8 120cm 36W, barwa też chyba 6500K, czyli zbliżona do światła dziennego, oprawa ze statecznikiem elektronicznym. Zawieszona około 20cm nad roślinami. Działa tylko popołudniami i wieczorem. Mam ją drugi sezon i na efekty nie narzekam. Żebym tylko rzadziej zapominała jej włączyć :oops:
Jak będę miała okazję i tę wymienię na LED, weźmie o połowę mniej prądu.
Ja u siebie wybrałam trochę tańsze i, co najważniejsze, gotowe rozwiązanie: na rynku są dostępne oprawy rastrowe ze świetlówkami LED o barwie 6400 lub 6500K. Mam taką oprawę białą na dwie świetlówki 120cm, bierze to chyba razem 40W, nad gablotą funkcjonuje właściwie jako główne źródło światła, bo światła dziennego dociera tam mało. Te oprawy mam chyba od 2 miesięcy, na razie widzę, że rośliny wypuszczają nowe liście, tyle, że co do kwitnień będę mogła wypowiedzieć się po dłuższym czasie. Elektrykiem nie jestem, w związku z czym bałabym się instalacji przez siebie stworzonych, odpada :D
Zaś nad cattleyami mam pojedynczą świetlówkę tradycyjną T8 120cm 36W, barwa też chyba 6500K, czyli zbliżona do światła dziennego, oprawa ze statecznikiem elektronicznym. Zawieszona około 20cm nad roślinami. Działa tylko popołudniami i wieczorem. Mam ją drugi sezon i na efekty nie narzekam. Żebym tylko rzadziej zapominała jej włączyć :oops:
Jak będę miała okazję i tę wymienię na LED, weźmie o połowę mniej prądu.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 03-12-2014, 11:57

Przepraszam za spóźnioną reakcję, ale życie czasem pisze zaskakujące scenariusze. :ugeek:
Odpowiedź jest trudna. Jak zaznaczyłem, jest to eksperyment, ale na podstawie trzytygodniowych doświadczeń mogę zgłosić pewne spostrzeżenia.
I tak panel jaki użytkuję składa się z 21 diod 1W pozwala na doświetlanie 6 kompaktowych Cattleya (jest ciasno) i gdybym teraz rozpoczął konstruowanie takiej lampy, to zwiększyłbym ilość diod do co najmniej 30 - 40 szt. Taki panel pozwoliłby na oświetlanie powierzchni w wymiarze 70 x 50 cm przy zawieszeniu nad roślinami na wysokości 20cm.
Struktura kolorystyczna diod jest też dla mnie nie całkiem jasna. Wprowadzając podział na 10 czerwonych, 5 niebieskich i 6 białych kierowałem się tym co podejrzałem w sieci.
Wszystko zależy od tego czy panel oświetleniowy służyć ma do doprowadzenia tych roślin do kwitnienia, które ze względów warunków jesiennych nie mają szans na rozwinięcie pędów/pąków, w tym przypadku diody czerwone winny mieć zdecydowaną przewagę (widmo światła powyżej 620 nm).
Jeżeli jednak będziemy mieli na uwadze pobudzenie roślin do rozpoczęcia wegetacji już w lutym istotnym jest dostarczenie światła niebieskiego (widmo 410 - 470 nm) i białego zimnego.
Wymaga to indywidualnego wyważenia w zależności od celu jaki się chce osiągnąć. I tu rada, należy tak konstruować panel by można go było rozbudować, warunkiem jest zakup zasilacza o większej możliwości jego obciążenia w Wat. ( np. dla 10 diod 1W konieczne jest zastosowania zasilacza 12-13 W , a gdy będziemy przewidywali rozwój do 21 diod kupujemy zasilacz 25/26 W)
Koniec ze sprawami technicznymi, są ważne ale nudne. ;)
Zaznaczałem, że byłem poza domem i gdy wróciłem, to z zadowoleniem stwierdziłem, że jednak efekty, pozytywne, :) są. U trzech katlejowatych zauważyłem wybijanie nowych przyrostów, u dwóch nastąpił wzrost pochewek, a jedna roślinka Slc.Ann Komine rokuje za tydzień, no maksymalnie dwa tygodnie rozwinięcie pąka kwiatowego. Czyżby to efekt doświetlania diodami. :?: Trudno już mówić o sukcesie ale nadzieja jest i zapewniam, że będę dzielił się wynikami tego 'przedsięwzięcia'. :D
Przepraszam za spóźnioną reakcję, ale życie czasem pisze zaskakujące scenariusze. :ugeek:
Odpowiedź jest trudna. Jak zaznaczyłem, jest to eksperyment, ale na podstawie trzytygodniowych doświadczeń mogę zgłosić pewne spostrzeżenia.
I tak panel jaki użytkuję składa się z 21 diod 1W pozwala na doświetlanie 6 kompaktowych Cattleya (jest ciasno) i gdybym teraz rozpoczął konstruowanie takiej lampy, to zwiększyłbym ilość diod do co najmniej 30 - 40 szt. Taki panel pozwoliłby na oświetlanie powierzchni w wymiarze 70 x 50 cm przy zawieszeniu nad roślinami na wysokości 20cm.
Struktura kolorystyczna diod jest też dla mnie nie całkiem jasna. Wprowadzając podział na 10 czerwonych, 5 niebieskich i 6 białych kierowałem się tym co podejrzałem w sieci.
Wszystko zależy od tego czy panel oświetleniowy służyć ma do doprowadzenia tych roślin do kwitnienia, które ze względów warunków jesiennych nie mają szans na rozwinięcie pędów/pąków, w tym przypadku diody czerwone winny mieć zdecydowaną przewagę (widmo światła powyżej 620 nm).
Jeżeli jednak będziemy mieli na uwadze pobudzenie roślin do rozpoczęcia wegetacji już w lutym istotnym jest dostarczenie światła niebieskiego (widmo 410 - 470 nm) i białego zimnego.
Wymaga to indywidualnego wyważenia w zależności od celu jaki się chce osiągnąć. I tu rada, należy tak konstruować panel by można go było rozbudować, warunkiem jest zakup zasilacza o większej możliwości jego obciążenia w Wat. ( np. dla 10 diod 1W konieczne jest zastosowania zasilacza 12-13 W , a gdy będziemy przewidywali rozwój do 21 diod kupujemy zasilacz 25/26 W)
Koniec ze sprawami technicznymi, są ważne ale nudne. ;)
Zaznaczałem, że byłem poza domem i gdy wróciłem, to z zadowoleniem stwierdziłem, że jednak efekty, pozytywne, :) są. U trzech katlejowatych zauważyłem wybijanie nowych przyrostów, u dwóch nastąpił wzrost pochewek, a jedna roślinka [i][color=#4000FF]Slc.Ann Komine[/color][/i] rokuje za tydzień, no maksymalnie dwa tygodnie rozwinięcie pąka kwiatowego. Czyżby to efekt doświetlania diodami. :?: Trudno już mówić o sukcesie ale nadzieja jest i zapewniam, że będę dzielił się wynikami tego 'przedsięwzięcia'. :D
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 19-11-2014, 12:43

W tym artykule, który zamieścił Ryszard w pierwszym poście właśnie wykazywano, że roślinom potrzeba do wzrostu tylko określonego, dość wąskiego pasma światła czerwonego i niebieskiego (chyba dobrze go zrozumiałam?...).
U mnie od weekandu będą trwały prace przygotowawcze - tzn. ustalenie co ma w zapasie mój brat a co muszę dokupić. Planuję dodać do płytek diody ze światłem białym zimnym skupionym. Po dwie takie diody na płytkę z 10 diodami. No i oczywiście 3 diody ze światłem niebieskim i 5 diod ze światłem czerwonym. Co tym sadzisz Ryszardzie? Będzie dobrze czy raczej zostać przy innym podziale: 1-3-6?
W tym artykule, który zamieścił Ryszard w pierwszym poście właśnie wykazywano, że roślinom potrzeba do wzrostu tylko określonego, dość wąskiego pasma światła czerwonego i niebieskiego (chyba dobrze go zrozumiałam?...).
U mnie od weekandu będą trwały prace przygotowawcze - tzn. ustalenie co ma w zapasie mój brat a co muszę dokupić. Planuję dodać do płytek diody ze światłem białym zimnym skupionym. Po dwie takie diody na płytkę z 10 diodami. No i oczywiście 3 diody ze światłem niebieskim i 5 diod ze światłem czerwonym. Co tym sadzisz Ryszardzie? Będzie dobrze czy raczej zostać przy innym podziale: 1-3-6?
  • Cytuj d.szlapa

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor d.szlapa » 19-11-2014, 07:48

Bardzo fajnie to wygląda Ryszardzie, ale cały czas niepokoi mnie wykres widmowy dla diody. Jest bardzo wąski. Mimo zastosowania różnokolorowych diod boję się, że roślinom będzie coś brakować.
Bardzo fajnie to wygląda Ryszardzie, ale cały czas niepokoi mnie wykres widmowy dla diody. Jest bardzo wąski. Mimo zastosowania różnokolorowych diod boję się, że roślinom będzie coś brakować.
  • Cytuj Renia T

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Renia T » 16-11-2014, 17:26

Tym co powiedzą sąsiedzi ja bym się szczególnie nie przejmowała, w mieszkaniu, które kupiłam onegdaj, za stosunkowo dobrą cenę były wcześniej uprawiane "zioła", więc sąsiedzi zwyczajni. :lol: :roll:
Z wyliczenia wnioskuję, że świecisz cały dzień, 12 godzin, od rana?
Tym co powiedzą sąsiedzi ja bym się szczególnie nie przejmowała, w mieszkaniu, które kupiłam onegdaj, za stosunkowo dobrą cenę były wcześniej uprawiane "zioła", więc sąsiedzi zwyczajni. :lol: :roll:
Z wyliczenia wnioskuję, że świecisz cały dzień, 12 godzin, od rana?
  • Cytuj Merghen

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Merghen » 16-11-2014, 14:39

Ryszardzie ciekawe opracowanie dot. doświetlania. I okazało się, że jednego autora opracowania znam osobiście. Będę obserwowała Twoje zmagania choć kto wie czy nie dołączę do Ciebie by sama doświadczyć jakie przyniesie skutki takie doświetłanie. Czy zdradzisz gdzie diody LED kupowałeś? Może na PW?
Ryszardzie ciekawe opracowanie dot. doświetlania. I okazało się, że jednego autora opracowania znam osobiście. Będę obserwowała Twoje zmagania choć kto wie czy nie dołączę do Ciebie by sama doświadczyć jakie przyniesie skutki takie doświetłanie. Czy zdradzisz gdzie diody LED kupowałeś? Może na PW?
  • Cytuj Russski

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Russski » 16-11-2014, 13:43

Cena i koszty miesięczne całkiem przystępne. Zwróciwszy uwagę na czas działania takiej lampy i miesięczny koszt nie ma chyba nic tańszego. Kolor światła może trochę przeszkadzać jeśli użytkujemy normalnie pomieszczenie, ale czego się nie robi dla hobby :lol:
Teraz wiem do kogo zagadać gdybym ja zdecydował się na takie coś, ale wcześniej poczekam jakiś czas na wyniki doświetlania :D.
Pozdrawiam.
Cena i koszty miesięczne całkiem przystępne. Zwróciwszy uwagę na czas działania takiej lampy i miesięczny koszt nie ma chyba nic tańszego. Kolor światła może trochę przeszkadzać jeśli użytkujemy normalnie pomieszczenie, ale czego się nie robi dla hobby :lol:
Teraz wiem do kogo zagadać gdybym ja zdecydował się na takie coś, ale wcześniej poczekam jakiś czas na wyniki doświetlania :D.
Pozdrawiam.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 16-11-2014, 11:10

Sąsiedzi mogą podejrzewać, że uprawiam 'marychę', 'zioło'. :lol:
Koszt całej operacji około 220 zł. , natomiast koszt miesięcznego doświetlania to (12 godz. x 0.021 kW x 30 dni x o.74 gr.) = 5.59 zł.
Nie mogę jeszcze nic powiedzieć o efektach zastosowania tj lampki, doświetlam rośliny dopiero dwa dni. Sam jestem ciekaw co z tego wyniknie. :?:

Zasilanie - konieczny jest zasilacz impulsowy o mocy trochę przekraczającej wataż samej lampki.

Podobne rozwiązanie, na którym troszkę się wzorowałem można zobaczyć tutaj, jest to rozwiązanie profesjonalne o dużej sprawności. Dziękuję p.Tomkowi za konsultacje. :D
Sąsiedzi mogą podejrzewać, że uprawiam [i]'marychę', 'zioło'[/i]. :lol:
Koszt całej operacji około 220 zł. , natomiast koszt miesięcznego doświetlania to [b][i][color=#8000FF](12 godz. x 0.021 kW x 30 dni x o.74 gr.) = 5.59 zł.[/color][/i][/b]
Nie mogę jeszcze nic powiedzieć o efektach zastosowania tj lampki, doświetlam rośliny dopiero dwa dni. Sam jestem ciekaw co z tego wyniknie. :?:

Zasilanie - konieczny jest [url=http://www.tme.eu/pl/details/euc-026s035ds/zasilacze-do-led/inventronics/#]zasilacz impulsowy[/url] o mocy trochę przekraczającej wataż samej lampki.

Podobne rozwiązanie, na którym troszkę się wzorowałem można [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=2271&p=28805#p25535]zobaczyć tutaj[/url], jest to rozwiązanie profesjonalne o dużej sprawności. Dziękuję p.Tomkowi za konsultacje. :D
  • Cytuj KarolW

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor KarolW » 16-11-2014, 10:41

Ryszardzie,
estetyka tego, co ważne w tej instalacji jest więcej niż poprawna :)! A skrzynki na odbłyśniki to zapewne kwestia czasu...
Mam tylko jedno pytanie - jak to jest zasilane?
Ryszardzie,
estetyka tego, co ważne w tej instalacji jest więcej niż poprawna :)! A skrzynki na odbłyśniki to zapewne kwestia czasu...
Mam tylko jedno pytanie - jak to jest zasilane?
  • Cytuj Russski

Re: Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Russski » 16-11-2014, 09:00

Super, sam zastanawiałem się nad tego rodzaju doświetlaniem. Zrezygnowałem z powodu czasu doświetlania i koloru światła (nie wiem czy sąsiedzi nie pomylili by mojego okna z pokojem agencji towarzyskiej :D ). Ale kupiłem gotowe lampy na ebay do piwnicy w celu doświetlania cytrusów i bananowców. Jakie koszty poniosłeś? może zmierzyłeś ile praktycznie energii pobiera ów lampa (zazwyczaj mniej). Może zauważasz już pierwsze efekty po liściach?
Super, sam zastanawiałem się nad tego rodzaju doświetlaniem. Zrezygnowałem z powodu czasu doświetlania i koloru światła (nie wiem czy sąsiedzi nie pomylili by mojego okna z pokojem agencji towarzyskiej :D ). Ale kupiłem gotowe lampy na ebay do piwnicy w celu doświetlania cytrusów i bananowców. Jakie koszty poniosłeś? może zmierzyłeś ile praktycznie energii pobiera ów lampa (zazwyczaj mniej). Może zauważasz już pierwsze efekty po liściach?
  • Cytuj Ryszard410

Nie wytrzymałem - problem światła !

Post Autor Ryszard410 » 15-11-2014, 18:30

Na temat doświetlania roślin z powodu braku słońca, a w związku z tym wielu porażek z kwitnieniem pisałem już wiele razy. Wystarczy w zakładce 'Szukaj wrzucić słowo kluczowe Światło i w pole "autor" mój nick. Znalazłem w sieci artykuł i po jego 'zmęczeniu' (trudny tekst) przekonałem się, że stosunkowo tanio będę mógł zaspokoić świetlne potrzeby swoich roślin sporządzając lampę na bazie diod LED. Wyczytałem, że rośliny wykorzystują tylko ograniczone spektrum widma światła niebieskiego i czerwonego, czyli światło niebieskie w zakresie 410 - 470 nm, odpowiedzialne za zjawiska rozwojowe i widmo światła czerwonego 620 - 680 nm mającego wpływ na kwitnienie. Jest tam jeszcze wiele bardziej szczegółowych informacji i chętnych do zapoznania odsyłam do lektury.
Oto efekt moich zmagań z elektroniką i lutownicą -
- przed włączeniem

ET1.jpg

i po włączeniu

ET2.jpg

To co mi się udało zmontować nie wygląda zbyt elegancko (szczególnie odbłyśnik zrobiony z foremek do ciasta) :lol: , ale zaznaczam, że to eksperyment. Gdy będą efekty postaram się o estetykę. Dodam jeszcze, że lampa ma moc 21W i składa się z 10 diod czerwonych, 5 niebieskich i 6 białych zimnych. Czas użytkowania 50 tys godzin ciągłego świecenia. :D
Dodam, że efekt świetlny nie jest tak przykry jak to prezentuje fotka, ale tak to odbiera aparat foto.
Na temat doświetlania roślin z powodu braku słońca, a w związku z tym wielu porażek z kwitnieniem pisałem już wiele razy. Wystarczy w zakładce '[i]Szukaj[/i] wrzucić słowo kluczowe [i]Światło[/i] i w pole "autor" mój nick. Znalazłem w sieci artykuł i po jego 'zmęczeniu' (trudny tekst) przekonałem się, że stosunkowo tanio będę mógł zaspokoić świetlne potrzeby swoich roślin sporządzając lampę na bazie diod LED. Wyczytałem, że rośliny wykorzystują tylko ograniczone spektrum widma światła niebieskiego i czerwonego, czyli światło niebieskie w zakresie 410 - 470 nm, odpowiedzialne za zjawiska rozwojowe i widmo światła czerwonego 620 - 680 nm mającego wpływ na kwitnienie. Jest tam jeszcze wiele bardziej szczegółowych informacji i chętnych do zapoznania odsyłam do [url=http://195.187.94.6/pliki/ogolne/prace%20IEL/255/22.pdf]lektury[/url].
Oto efekt moich zmagań z elektroniką i lutownicą -
- przed włączeniem

[attachment=1]ET1.jpg[/attachment]
i po włączeniu

[attachment=0]ET2.jpg[/attachment]
To co mi się udało zmontować nie wygląda zbyt elegancko (szczególnie odbłyśnik zrobiony z foremek do ciasta) :lol: , ale zaznaczam, że to eksperyment. Gdy będą efekty postaram się o estetykę. Dodam jeszcze, że lampa ma moc 21W i składa się z 10 diod czerwonych, 5 niebieskich i 6 białych zimnych. Czas użytkowania 50 tys godzin ciągłego świecenia. :D
Dodam, że efekt świetlny nie jest tak przykry jak to prezentuje fotka, ale tak to odbiera aparat foto.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET