logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Problem z przesadzaniem

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Problem z przesadzaniem

  • Cytuj katunia6

Re: Problem z przesadzaniem

Post Autor katunia6 » 07-12-2014, 22:11

Zaciekawił mnie ten wątek. Nie martw się, ja również borykam się z tym problemem. Nie jesteś sama. Mnie jeszcze interesuje jak w produkcji " zawijają " tak pięknie pędy na około patyczka podpórki. W domowym kwitnieniu nie ma chyba szans na tak idealne okręcenie pędu ( pęd się połamie ). Owszem, można go poprowadzić prosto, ale tak jak wyglądają po zakupie nie ma szans. Mam nadzieję, że nie będziesz się gniewać, że podpięłam się do Twojego wątku.
Zaciekawił mnie ten wątek. Nie martw się, ja również borykam się z tym problemem. Nie jesteś sama. Mnie jeszcze interesuje jak w produkcji " zawijają " tak pięknie pędy na około patyczka podpórki. W domowym kwitnieniu nie ma chyba szans na tak idealne okręcenie pędu ( pęd się połamie ). Owszem, można go poprowadzić prosto, ale tak jak wyglądają po zakupie nie ma szans. Mam nadzieję, że nie będziesz się gniewać, że podpięłam się do Twojego wątku.
  • Cytuj asieniunieczka

Re: Problem z przesadzaniem

Post Autor asieniunieczka » 07-12-2014, 20:58

Namaczam bryłę korzeniową 2h przed przesadzeniem więc spokojna głowa. Rzeczywiście korzenie są wtedy bardziej giętkie i nie da się ich tak łatwo uszkodzić.
Swoją drogą ciekawe jak to jest że "fabrycznie" te korzenie są tak ładnie ułożone i wszystko siedzi na swoim miejscu i storczyk stoi na sztorc a nie tak ja moje zawsze przekrzywione w jedną stronę.
Namaczam bryłę korzeniową 2h przed przesadzeniem więc spokojna głowa. Rzeczywiście korzenie są wtedy bardziej giętkie i nie da się ich tak łatwo uszkodzić.
Swoją drogą ciekawe jak to jest że "fabrycznie" te korzenie są tak ładnie ułożone i wszystko siedzi na swoim miejscu i storczyk stoi na sztorc a nie tak ja moje zawsze przekrzywione w jedną stronę.
  • Cytuj gggoska

Re: Problem z przesadzaniem

Post Autor gggoska » 07-12-2014, 19:48

Namocz roślinę przed przesadzaniem, korzenie są wtedy bardziej plastyczne i skłonne do współpracy.
Namocz roślinę przed przesadzaniem, korzenie są wtedy bardziej plastyczne i skłonne do współpracy.
  • Cytuj asieniunieczka

Re: Problem z przesadzaniem

Post Autor asieniunieczka » 07-12-2014, 16:50

dzięki, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja mam taki "problem". W takim razie zakupię troszkę głębsze doniczki, choć wydaje mi się, że może być z tym problem. Wczoraj byłam w LM i były tylko bardzo malutkie albo takie wielgachne do których przesadzałam mojego "giganta". No nic poszukam.
Może przy następnym przesadzaniu jakoś lepiej to wyjdzie, ale wydaje mi się, że nigdy nie uda mi się zrobić tego tak jak było "fabrycznie". A może to i lepiej 8-)
dzięki, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja mam taki "problem". W takim razie zakupię troszkę głębsze doniczki, choć wydaje mi się, że może być z tym problem. Wczoraj byłam w LM i były tylko bardzo malutkie albo takie wielgachne do których przesadzałam mojego "giganta". No nic poszukam.
Może przy następnym przesadzaniu jakoś lepiej to wyjdzie, ale wydaje mi się, że nigdy nie uda mi się zrobić tego tak jak było "fabrycznie". A może to i lepiej 8-)
  • Cytuj gggoska

Re: Problem z przesadzaniem

Post Autor gggoska » 07-12-2014, 08:32

To normalne, że wszystko się "telepie" w środku doniczki i nie trzyma kupy. Po kilku podlaniach i przyroście korzeni kora się inaczej ułoży, korzenie też, być może będziesz musiała dołożyć podłoża i wszystko się ustabilizuje. Tak ma być
To normalne, że wszystko się "telepie" w środku doniczki i nie trzyma kupy. Po kilku podlaniach i przyroście korzeni kora się inaczej ułoży, korzenie też, być może będziesz musiała dołożyć podłoża i wszystko się ustabilizuje. Tak ma być
  • Cytuj Marta

Re: Problem z przesadzaniem

Post Autor Marta » 06-12-2014, 23:46

Ja też mam taki problem i rozwiązuję go sadząc w nieco większą doniczkę. Korzenie przyrastają więc i doniczka powinna być coraz większa. Twoje przesadzenie ujdzie, choć lepsza byłaby doniczka głębsza. To prawda że storczyki nie lubią zbyt dużych doniczek ale przesadzenie w doniczkę o 2 cm (na ściankę licząc) większą nie jest błędem. Bardziej trzeba uważać przy roślinach malutkich, z małą ilością korzeni. W takich przypadkach trzeba wyszukać rzeczywiście małą doniczkę. Trzeba też pamiętać że podłoże w dużych doniczkach wysycha znacznie wolniej niż w małych. Dobrze że ta nowa doniczka ma dodatkowe otwory i nie wkładaj jej do tych straszliwych osłonek. Marta
Ja też mam taki problem i rozwiązuję go sadząc w nieco większą doniczkę. Korzenie przyrastają więc i doniczka powinna być coraz większa. Twoje przesadzenie ujdzie, choć lepsza byłaby doniczka głębsza. To prawda że storczyki nie lubią zbyt dużych doniczek ale przesadzenie w doniczkę o 2 cm (na ściankę licząc) większą nie jest błędem. Bardziej trzeba uważać przy roślinach malutkich, z małą ilością korzeni. W takich przypadkach trzeba wyszukać rzeczywiście małą doniczkę. Trzeba też pamiętać że podłoże w dużych doniczkach wysycha znacznie wolniej niż w małych. Dobrze że ta nowa doniczka ma dodatkowe otwory i nie wkładaj jej do tych straszliwych osłonek. Marta
  • Cytuj asieniunieczka

Problem z przesadzaniem

Post Autor asieniunieczka » 06-12-2014, 19:56

Może się to wydać dziwne, ale mam ewidentnie problem z przesadzaniem storczyków. Tydzień temu zabrałam się za przesadzanie mojego czwartego Phalaenopsis'a.
Pewnie pomyślicie, że był z nim jakiś problem skoro postanowiłam to zrobić, otóż nie, nie wiem czy słusznie ale postanowiłam sobie, że każdego "zdechlaczka" którego przyniosę do domku będę przesadzać,bo coś tam się zawsze może kryć w środku czego gołym okiem nie widać.
W tym przypadku jedyne do czego mogłam się przyczepić to troszkę gąbki między korzeniami, nawet jednego korzonka nie ucięłam, wszystkie były bardzo jędrne i zdrowe :)
Problem jest innego typu, nie umiem, jak już oczyszczę bryłę korzeniową spowrotem umiejscowić go w doniczce. Na spód daję około 1-1,5cm keramzytu no i potem staram się jakoś ułożyć te korzenie wśród podłoża (ekstra ze skałą wulkaniczną) ale totalnie mi to nie wychodzi.
Efekt tego jest taki, że to wszystko "lata", wystaje poza doniczkę i w ogóle "nie siedzi" stabilnie w tej doniczce, jak chcę podnieść za nasadę liści to wszystko wylatuje.Nie wiem, może jest jakiś sprytny sposób jak ten cały proces przeprowadzić.
A może doniczka jest za mała? Nie chciałam przesadzać do większej bo czytałam na forum, że korzenie nie lubią mieć dużo przestrzeni. Sama już nie wiem, poradźcie coś proszę.
W załączeniu storczyk po przesadzeniu.

DSCF1970.JPG
DSCF1971.JPG

Pozdrawiam, Asia
Może się to wydać dziwne, ale mam ewidentnie problem z przesadzaniem storczyków. Tydzień temu zabrałam się za przesadzanie mojego czwartego Phalaenopsis'a.
Pewnie pomyślicie, że był z nim jakiś problem skoro postanowiłam to zrobić, otóż nie, nie wiem czy słusznie ale postanowiłam sobie, że każdego "zdechlaczka" którego przyniosę do domku będę przesadzać,bo coś tam się zawsze może kryć w środku czego gołym okiem nie widać.
W tym przypadku jedyne do czego mogłam się przyczepić to troszkę gąbki między korzeniami, nawet jednego korzonka nie ucięłam, wszystkie były bardzo jędrne i zdrowe :)
Problem jest innego typu, nie umiem, jak już oczyszczę bryłę korzeniową spowrotem umiejscowić go w doniczce. Na spód daję około 1-1,5cm keramzytu no i potem staram się jakoś ułożyć te korzenie wśród podłoża (ekstra ze skałą wulkaniczną) ale totalnie mi to nie wychodzi.
Efekt tego jest taki, że to wszystko "lata", wystaje poza doniczkę i w ogóle "nie siedzi" stabilnie w tej doniczce, jak chcę podnieść za nasadę liści to wszystko wylatuje.Nie wiem, może jest jakiś sprytny sposób jak ten cały proces przeprowadzić.
A może doniczka jest za mała? Nie chciałam przesadzać do większej bo czytałam na forum, że korzenie nie lubią mieć dużo przestrzeni. Sama już nie wiem, poradźcie coś proszę.
W załączeniu storczyk po przesadzeniu.

[attachment=1]DSCF1970.JPG[/attachment][attachment=0]DSCF1971.JPG[/attachment]
Pozdrawiam, Asia

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET