logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

czy da się odratować tego storczyka?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: czy da się odratować tego storczyka?

  • Cytuj DariaS

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor DariaS » 06-01-2015, 18:20

U phalaenopsisów w ogóle nie przycinam, jeżeli są zielone. Najwyżej sterczą sobie takie "badyle". Storczyk sam decyduje, czy pęd przedłuży/ obudzi śpiące oczka, czy zasuszy (wtedy obcinam jak najniżej), czy zakwitnie z nowego pędu, czy zakwitnie i z nowego, i ze starego. Ale są różne szkoły.
U reanimowanego obcięłabym bezwzględnie (można obcięty wstawić do wazonu jako kwiat cięty). Ale to oczywiście moja opinia :).
U phalaenopsisów w ogóle nie przycinam, jeżeli są zielone. Najwyżej sterczą sobie takie "badyle". Storczyk sam decyduje, czy pęd przedłuży/ obudzi śpiące oczka, czy zasuszy (wtedy obcinam jak najniżej), czy zakwitnie z nowego pędu, czy zakwitnie i z nowego, i ze starego. Ale są różne szkoły.
U reanimowanego obcięłabym bezwzględnie (można obcięty wstawić do wazonu jako kwiat cięty). Ale to oczywiście moja opinia :).
  • Cytuj gosia0601

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor gosia0601 » 06-01-2015, 17:17

a w którym miejscu najlepiej przyciąć pędy jak przekwitną?
a w którym miejscu najlepiej przyciąć pędy jak przekwitną?
  • Cytuj gosia0601

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor gosia0601 » 05-01-2015, 16:45

ok ! :) dzięki wielkie :) będę próbowała ;)
ok ! :) dzięki wielkie :) będę próbowała ;)
  • Cytuj DariaS

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor DariaS » 05-01-2015, 15:36

Zdrowe - nie zgniłe czy zasuszone - części zostawiamy oczywiście (przynajmniej ja bym zostawiła), tniemy do zdrowej tkanki, miejsca cięć zabezpieczamy (np. węgiel drzewny, cynamon). Jeżeli storczyk jest reanimowany, ucięłabym też pęd kwiatowy - po dojściu do siebie storczyk wypuści następny.
Zdrowe - nie zgniłe czy zasuszone - części zostawiamy oczywiście (przynajmniej ja bym zostawiła), tniemy do zdrowej tkanki, miejsca cięć zabezpieczamy (np. węgiel drzewny, cynamon). Jeżeli storczyk jest reanimowany, ucięłabym też pęd kwiatowy - po dojściu do siebie storczyk wypuści następny.
  • Cytuj gosia0601

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor gosia0601 » 05-01-2015, 15:20

Czyli mam powycinać wszystkie korzenie? nawet te do połowy uschnięte? czy tylko do miejsca zasuszonego czyli np do połowy?
Czyli mam powycinać wszystkie korzenie? nawet te do połowy uschnięte? czy tylko do miejsca zasuszonego czyli np do połowy?
  • Cytuj DariaS

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor DariaS » 05-01-2015, 12:25

Dobrze wyczytałaś, wszystkie wysuszone/zgniłe korzenie należy wyciąć, a miejsca cięć (żywą tkankę) zabezpieczyć np. cynamonem. Szczerze mówiąc, to na tym zdjęciu widzę chyba tylko jeden żywy korzeń - i to nie cały. Nie widzę dobrze trzonu rośliny, ale zdaje się, że nie jest zgniły - czyli roślina ma szansę. Należałoby ją reanimować, lekcja poglądowa ze zdjęciami jest między innymi tu - http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=5989 .
To nic dziwnego, że tylko jeden "choruje" - nawet u tego samego typu storczyka uprawianego w podobny sposób występują osobnicze różnice np. w rodzaju podłoża (chyba, że osobiście przygotowywaliśmy podłoże i sadziliśmy storczyki), zapotrzebowaniu na wodę, wrażliwości na przelanie/ przesuszenie.
Dobrze wyczytałaś, wszystkie wysuszone/zgniłe korzenie należy wyciąć, a miejsca cięć (żywą tkankę) zabezpieczyć np. cynamonem. Szczerze mówiąc, to na tym zdjęciu widzę chyba tylko jeden żywy korzeń - i to nie cały. Nie widzę dobrze trzonu rośliny, ale zdaje się, że nie jest zgniły - czyli roślina ma szansę. Należałoby ją reanimować, lekcja poglądowa ze zdjęciami jest między innymi tu - http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=5989 .
To nic dziwnego, że tylko jeden "choruje" - nawet u tego samego typu storczyka uprawianego w podobny sposób występują osobnicze różnice np. w rodzaju podłoża (chyba, że osobiście przygotowywaliśmy podłoże i sadziliśmy storczyki), zapotrzebowaniu na wodę, wrażliwości na przelanie/ przesuszenie.
  • Cytuj gosia0601

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor gosia0601 » 05-01-2015, 11:45

http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2zjm ... KpqZyuG8oc

Wieczorem na forum ogrodniczym wyczytałam, żeby obciąć te zgniłe korzenie i jeśli nie mam węgla to może być sproszkowany cynamon. Te korzenie które zostały są trochę przysuszone?;/ nie wiem czy coś jeszcze będzie z niego. Mam jeszcze dwa storczyki, ale one mają zdrowe zielone korzenie zero wysuszonych i zgniłych;/ nie wiem czemu temu się tak zrobiło ;/
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2zjmm12&s=8#.VKpqZyuG8oc

Wieczorem na forum ogrodniczym wyczytałam, żeby obciąć te zgniłe korzenie i jeśli nie mam węgla to może być sproszkowany cynamon. Te korzenie które zostały są trochę przysuszone?;/ nie wiem czy coś jeszcze będzie z niego. Mam jeszcze dwa storczyki, ale one mają zdrowe zielone korzenie zero wysuszonych i zgniłych;/ nie wiem czemu temu się tak zrobiło ;/
  • Cytuj DariaS

Re: czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor DariaS » 04-01-2015, 22:03

Nie wyglądają dobrze (widoczne korzenie), należałoby wyjąć storczyka z doniczki i zrobić zdjęcia całej bryły korzeniowej. Sporo o prawidłowym wyglądzie korzeni już pisano, są nawet zdjęcia, choćby w tym temacie - viewtopic.php?f=17&t=904#p6261 , jest też sporo porad dotyczących reanimacji. Pozdrawiam!
Nie wyglądają dobrze (widoczne korzenie), należałoby wyjąć storczyka z doniczki i zrobić zdjęcia całej bryły korzeniowej. Sporo o prawidłowym wyglądzie korzeni już pisano, są nawet zdjęcia, choćby w tym temacie - http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=904#p6261 , jest też sporo porad dotyczących reanimacji. Pozdrawiam!
  • Cytuj gosia0601

czy da się odratować tego storczyka?

Post Autor gosia0601 » 04-01-2015, 14:19

Czy da się ordatować teg storczyka? zielone korzenie posiada tylko na dnie doniczki... te są uschnięte? zgniłe? ;(
Załączniki
IMG_20150104_141118.jpg
Czy da się ordatować teg storczyka? zielone korzenie posiada tylko na dnie doniczki... te są uschnięte? zgniłe? ;(

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET