logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

  • Cytuj a.misztal

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor a.misztal » 07-05-2011, 13:04

Jutka po prostu czekaj i obserwuj. Teraz jest więcej słońca, więc może ruszy. A jak nie to zawsze zdążysz obciąć, ale to dopiero jak zaschnie.
Jeśli rosna liście to bardzo dobrze. Rzadko kiedy rośnie pęd razem z liśćmi, wszystko ma swoją kolej.
Jutka po prostu czekaj i obserwuj. Teraz jest więcej słońca, więc może ruszy. A jak nie to zawsze zdążysz obciąć, ale to dopiero jak zaschnie.
Jeśli rosna liście to bardzo dobrze. Rzadko kiedy rośnie pęd razem z liśćmi, wszystko ma swoją kolej.
  • Cytuj @

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor @ » 06-05-2011, 11:08

jutka pisze:Witam
Jestem niedoświadczonym hodowcą storczyka, kupiłam go kwitł mi pięknie dwa razy albo trzy to było na jesieni i jak przekwitł to go obcięłam jak zaczęła łodyga podsychać za najsilniejszym oczkiem (tak przeczytałam na jednym forum) nie wiem czy dobrze zrobiłam, może powinnam jak też piszą za trzecim oczkiem obciąć ale zauważyłam na 4 oczku że wypuszcza odnogę i od tamtej pory nic się z nim nie dzieje ani ta odnoga nie rośnie ani dalej nie usycha ani żadna inna łodyga nie rośnie a chciałabym żeby coś ruszył, jedyne co zauważyłam to liście mu podrosły i tyle, nie wiem co z nim zrobić żeby zaczęła ta odnóżka rosnąć albo jakaś nowa żeby w końcu zakwitł, doradźcie mi coś, myślałam nad tym żeby go obciąć za tym czwartym oczkiem no ale sama nie wiem czy to dobry pomysł, proszę Was bardzo o pomoc

Pozdrawiam


Witam,

Ja bym doradził obciąć 'odnogę' poniżej pierwszego oczka, problem sam się rozwiąże, bo niebedzie już trzeciego ani czwartego OCZKA :D

DOŚWIADCZONY HODOWCA STORCZYKÓW
[quote="jutka"]Witam
Jestem niedoświadczonym hodowcą storczyka, kupiłam go kwitł mi pięknie dwa razy albo trzy to było na jesieni i jak przekwitł to go obcięłam jak zaczęła łodyga podsychać za najsilniejszym oczkiem (tak przeczytałam na jednym forum) nie wiem czy dobrze zrobiłam, może powinnam jak też piszą za trzecim oczkiem obciąć ale zauważyłam na 4 oczku że wypuszcza odnogę i od tamtej pory nic się z nim nie dzieje ani ta odnoga nie rośnie ani dalej nie usycha ani żadna inna łodyga nie rośnie a chciałabym żeby coś ruszył, jedyne co zauważyłam to liście mu podrosły i tyle, nie wiem co z nim zrobić żeby zaczęła ta odnóżka rosnąć albo jakaś nowa żeby w końcu zakwitł, doradźcie mi coś, myślałam nad tym żeby go obciąć za tym czwartym oczkiem no ale sama nie wiem czy to dobry pomysł, proszę Was bardzo o pomoc

Pozdrawiam[/quote]

Witam,

Ja bym doradził obciąć 'odnogę' poniżej pierwszego oczka, problem sam się rozwiąże, bo niebedzie już trzeciego ani czwartego OCZKA :D

DOŚWIADCZONY HODOWCA STORCZYKÓW
  • Cytuj jutka

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor jutka » 04-05-2011, 17:27

Witam
Jestem niedoświadczonym hodowcą storczyka, kupiłam go kwitł mi pięknie dwa razy albo trzy to było na jesieni i jak przekwitł to go obcięłam jak zaczęła łodyga podsychać za najsilniejszym oczkiem (tak przeczytałam na jednym forum) nie wiem czy dobrze zrobiłam, może powinnam jak też piszą za trzecim oczkiem obciąć ale zauważyłam na 4 oczku że wypuszcza odnogę i od tamtej pory nic się z nim nie dzieje ani ta odnoga nie rośnie ani dalej nie usycha ani żadna inna łodyga nie rośnie a chciałabym żeby coś ruszył, jedyne co zauważyłam to liście mu podrosły i tyle, nie wiem co z nim zrobić żeby zaczęła ta odnóżka rosnąć albo jakaś nowa żeby w końcu zakwitł, doradźcie mi coś, myślałam nad tym żeby go obciąć za tym czwartym oczkiem no ale sama nie wiem czy to dobry pomysł, proszę Was bardzo o pomoc

Pozdrawiam
Witam
Jestem niedoświadczonym hodowcą storczyka, kupiłam go kwitł mi pięknie dwa razy albo trzy to było na jesieni i jak przekwitł to go obcięłam jak zaczęła łodyga podsychać za najsilniejszym oczkiem (tak przeczytałam na jednym forum) nie wiem czy dobrze zrobiłam, może powinnam jak też piszą za trzecim oczkiem obciąć ale zauważyłam na 4 oczku że wypuszcza odnogę i od tamtej pory nic się z nim nie dzieje ani ta odnoga nie rośnie ani dalej nie usycha ani żadna inna łodyga nie rośnie a chciałabym żeby coś ruszył, jedyne co zauważyłam to liście mu podrosły i tyle, nie wiem co z nim zrobić żeby zaczęła ta odnóżka rosnąć albo jakaś nowa żeby w końcu zakwitł, doradźcie mi coś, myślałam nad tym żeby go obciąć za tym czwartym oczkiem no ale sama nie wiem czy to dobry pomysł, proszę Was bardzo o pomoc

Pozdrawiam
  • Cytuj Argo

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor Argo » 07-02-2011, 15:51

alicjaM204 pisze: Mimo tego, że podlewam częściej pąki dalej usychają. Tym razem już nie wiem co może być przyczyną. Owoców nie ma, kuchenki nie ma,mógł mieć za zimno, przeniosłam, teraz może mieć za ciemno i już sama nie wiem jak dalej szukać....

Jak przeczytałam na jednum z forów pączki storczyków opadają bo:
1. albo mają za zimno, albo za gorąco,
2. albo mają za sucho albo za mokro,
3. albo za dużo nawozów albo za mało,
4. albo maja za dużo światła albo za mało,
5. etc. etc. (można dopisywać!)

No cóż...Droga Środka jest najtrudniejszą.
A tak na poważnie. Mam, nie chwalący się, ponad 40 Phalaenopsisów. Większość z nich mam już ponad 5 lat i wszystkie hoduję w podobnych warunkach a mimo to są takie hybrydy, które nie ronią pączków, takie które gubią niektóre paczki a niektóre się rozwijają i takie które gubią wszystkie pączki. Takie zachowania powtarzają się z roku na rok u danej hybrydy. Mogę w ten sposób stwierdzić ... Ten Typ Tak Ma. A w tym roku to wyjątkowa masakra pączków. Doświetlam swoje storczyki przez 12 godz. (mam wystawę zachodnią) a mimo to pączki opadają. Może to doświetlanie jest niewystarczające, słońca tej zimy jak na lekarstwo nie widać. Pamiętam, dwa lata temu kiedy była bardziej słoneczna zima miałam burzę kwiatów. Dlatego potwierdzam, że światło ma kluczowe znaczenie i być może dla niektórych hybryd potrzeba go wiecej niż dla innych.
ewelele85 pisze:
Z tym doświtlaniem roślinek też nie widzę sensu,ponieważ są na oknie gdzie od rana do wieczora jest słonko-z tym,że tak jak pisałam już wcześniej, gdy jest ostre słonko i upały roleta idzie w ruch.Mam nadzieję,że nastąpi poprawa,bo mąż straszy,że wicej nie kupi


Gdzie pani mieszka, tylko pozazdrościć? Bo my tu mamy zimę, niebo jest cały czas zasnute ciężkimi chmurami.
Pozdrawiam Barbara
[quote="alicjaM204"] Mimo tego, że podlewam częściej pąki dalej usychają. Tym razem już nie wiem co może być przyczyną. Owoców nie ma, kuchenki nie ma,mógł mieć za zimno, przeniosłam, teraz może mieć za ciemno i już sama nie wiem jak dalej szukać....[/quote]
Jak przeczytałam na jednum z forów pączki storczyków opadają bo:
1. albo mają za zimno, albo za gorąco,
2. albo mają za sucho albo za mokro,
3. albo za dużo nawozów albo za mało,
4. albo maja za dużo światła albo za mało,
5. etc. etc. (można dopisywać!)

No cóż...Droga Środka jest najtrudniejszą.
A tak na poważnie. Mam, nie chwalący się, ponad 40 Phalaenopsisów. Większość z nich mam już ponad 5 lat i wszystkie hoduję w podobnych warunkach a mimo to są takie hybrydy, które nie ronią pączków, takie które gubią niektóre paczki a niektóre się rozwijają i takie które gubią wszystkie pączki. Takie zachowania powtarzają się z roku na rok u danej hybrydy. Mogę w ten sposób stwierdzić ... Ten Typ Tak Ma. A w tym roku to wyjątkowa masakra pączków. Doświetlam swoje storczyki przez 12 godz. (mam wystawę zachodnią) a mimo to pączki opadają. Może to doświetlanie jest niewystarczające, słońca tej zimy jak na lekarstwo nie widać. Pamiętam, dwa lata temu kiedy była bardziej słoneczna zima miałam burzę kwiatów. Dlatego potwierdzam, że światło ma kluczowe znaczenie i być może dla niektórych hybryd potrzeba go wiecej niż dla innych.
[quote="ewelele85"]
Z tym doświtlaniem roślinek też nie widzę sensu,ponieważ są na oknie gdzie od rana do wieczora jest słonko-z tym,że tak jak pisałam już wcześniej, gdy jest ostre słonko i upały roleta idzie w ruch.Mam nadzieję,że nastąpi poprawa,bo mąż straszy,że wicej nie kupi [/quote]

Gdzie pani mieszka, tylko pozazdrościć? Bo my tu mamy zimę, niebo jest cały czas zasnute ciężkimi chmurami.
Pozdrawiam Barbara
  • Cytuj ewelele85

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor ewelele85 » 07-02-2011, 09:58

No to już sama nie wiem,spróbuję częściej je moczyć choć przy 18 sztukach nie jest to takie proste :D
Z tym doświtlaniem roślinek też nie widzę sensu,ponieważ są na oknie gdzie od rana do wieczora jest słonko-z tym,że tak jak pisałam już wcześniej, gdy jest ostre słonko i upały roleta idzie w ruch.Mam nadzieję,że nastąpi poprawa,bo mąż straszy,że wicej nie kupi :|
No to już sama nie wiem,spróbuję częściej je moczyć choć przy 18 sztukach nie jest to takie proste :D
Z tym doświtlaniem roślinek też nie widzę sensu,ponieważ są na oknie gdzie od rana do wieczora jest słonko-z tym,że tak jak pisałam już wcześniej, gdy jest ostre słonko i upały roleta idzie w ruch.Mam nadzieję,że nastąpi poprawa,bo mąż straszy,że wicej nie kupi :|
  • Cytuj alicjaM204

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor alicjaM204 » 07-02-2011, 09:33

Też kiedyś miałam taki problem, w moim przypadku za rzadko moczyłam podobnie jak ty. Zaczęłam robić to częściej i efekt był, sama zobacz:
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=
Tyle, że w chwili obecnej znowu ten sam storczyk wypuszcza pędy kwiatowe do tego 2 pędy i każdy z nich po dwa odgałęzienia. Mimo tego, że podlewam częściej pąki dalej usychają. Tym razem już nie wiem co może być przyczyną. Owoców nie ma, kuchenki nie ma,mógł mieć za zimno, przeniosłam, teraz może mieć za ciemno i już sama nie wiem jak dalej szukać....
Też kiedyś miałam taki problem, w moim przypadku za rzadko moczyłam podobnie jak ty. Zaczęłam robić to częściej i efekt był, sama zobacz:
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3?bn=storczyk_storczyki2&key=1269594127&first=&last=
Tyle, że w chwili obecnej znowu ten sam storczyk wypuszcza pędy kwiatowe do tego 2 pędy i każdy z nich po dwa odgałęzienia. Mimo tego, że podlewam częściej pąki dalej usychają. Tym razem już nie wiem co może być przyczyną. Owoców nie ma, kuchenki nie ma,mógł mieć za zimno, przeniosłam, teraz może mieć za ciemno i już sama nie wiem jak dalej szukać....
  • Cytuj Efka

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor Efka » 07-02-2011, 00:25

Masz bardzo ciepło w domu,przy podobnych temperaturach ja zamaczam swoje co ok.tydzień.W okresie rozwoju pąków i kwitnienia może być potrzebne nieco częstsze podlewanie,bo więcej piją.
Masz bardzo ciepło w domu,przy podobnych temperaturach ja zamaczam swoje co ok.tydzień.W okresie rozwoju pąków i kwitnienia może być potrzebne nieco częstsze podlewanie,bo więcej piją.
  • Cytuj matynka4

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor matynka4 » 07-02-2011, 00:05

Witam, miałam podobny problem i u większości storczyków, które wytworzyły teraz pąki, ale je gubiły, pomogło doświetlanie roślin. Tylko jeden storczyk mimo doświetlania, rozwija łodygę kwiatową i tworzy na niej pąki, ale potem pojedyńczo żółkną bez rozwinięcia kwiatu. Też nie wiem dlaczego i co mu nie pasuje. Doświetlaj kwiaty codziennie a zobaczysz różnicę we wzroście i kwitnieniu. Pozdrawiam.
Witam, miałam podobny problem i u większości storczyków, które wytworzyły teraz pąki, ale je gubiły, pomogło doświetlanie roślin. Tylko jeden storczyk mimo doświetlania, rozwija łodygę kwiatową i tworzy na niej pąki, ale potem pojedyńczo żółkną bez rozwinięcia kwiatu. Też nie wiem dlaczego i co mu nie pasuje. Doświetlaj kwiaty codziennie a zobaczysz różnicę we wzroście i kwitnieniu. Pozdrawiam.
  • Cytuj ewelele85

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor ewelele85 » 06-02-2011, 21:41

Stoją cały czas w tym samym miejscu,nie pali się w domu,w upały spuszczam roletę,temperatura w mieszkaniu waha się od 22-24 stopni,latem nie dopuszczam do przeciągów bo mam dziecko,moczone są mniej więcej co 10-14 dni wodą przegotowaną na następny dzień...ale kurcze, zimą dogrzewam mieszkanie kuchenką gazową,kuchnia sąsiaduje z pokojem gdzie są storczyki czy to aż tak może wpływać na moje storczyki?? Cholerka,wściekłam się...
Stoją cały czas w tym samym miejscu,nie pali się w domu,w upały spuszczam roletę,temperatura w mieszkaniu waha się od 22-24 stopni,latem nie dopuszczam do przeciągów bo mam dziecko,moczone są mniej więcej co 10-14 dni wodą przegotowaną na następny dzień...[b]ale kurcze, zimą dogrzewam mieszkanie kuchenką gazową[/b],kuchnia sąsiaduje z pokojem gdzie są storczyki czy to aż tak może wpływać na moje storczyki?? Cholerka,wściekłam się...
  • Cytuj Mery

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor Mery » 06-02-2011, 20:25

Proszę przeczytać i przeanalizować punkty zamieszczone na stronie : http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... e=storczyk
Proszę przeczytać i przeanalizować punkty zamieszczone na stronie : http://www.storczyki.pl/forum/table_view.php3?key=1276308957&bn=storczyk_storczyki2&site=storczyk
  • Cytuj Michał Kozłowski

Re: Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor Michał Kozłowski » 06-02-2011, 20:21

Przyczyną może być:
-zbyt niska temperatura
-niedostatek światła
-przeciągi
-obecność etylenu
-zadymienie(sąsiedztwo starych owoców, dym papierosowy,spaliny z kuchenki gazowej)
Przyczyną może być:
-zbyt niska temperatura
-niedostatek światła
-przeciągi
-obecność etylenu
-zadymienie(sąsiedztwo starych owoców, dym papierosowy,spaliny z kuchenki gazowej)
  • Cytuj Lusia-klusia

Ponowne kwitnienie-dlaczego takie marne??

Post Autor Lusia-klusia » 06-02-2011, 19:51

Witam

Mam już sporo storczyków z których większość już kwitnie wtórnie. Lecz tu pojawia się problem...a mianowicie-storczyki wypuszczają nową łodygę kwiatową lub z bocznych oczek.Ale gdy pączki są jeszcze malutkie usychają,przeżywa przeważnie tylko jeden pączek-ten największy.Dlaczego tak się dzieję? Cała radość z nowej łodygi kwiatowej znika gdy zauważam usychające pączusie :(Proszę o jakieś porady.

Dziękuję i pozdrawiam
Witam

Mam już sporo storczyków z których większość już kwitnie wtórnie. Lecz tu pojawia się problem...a mianowicie-storczyki wypuszczają nową łodygę kwiatową lub z bocznych oczek.Ale gdy pączki są jeszcze malutkie usychają,przeżywa przeważnie tylko jeden pączek-ten największy.Dlaczego tak się dzieję? Cała radość z nowej łodygi kwiatowej znika gdy zauważam usychające pączusie :(Proszę o jakieś porady.

Dziękuję i pozdrawiam

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET