logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Vanda - co się dzieje?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Vanda - co się dzieje?

  • Cytuj seramis

Re: Vanda - co się dzieje?

Post Autor seramis » 24-02-2015, 10:55

Pozostałe Vandy mają się dobrze, tylko ta z przeceny ... :(
Pozostałe Vandy mają się dobrze, tylko ta z przeceny ... :(
  • Cytuj Merghen

Re: Vanda - co się dzieje?

Post Autor Merghen » 21-02-2015, 20:40

Nie wiem czy vandzie służy biohumus. Ja jak raz użyłam to nie były moje zadowolone :cry:
Nie wiem czy vandzie służy biohumus. Ja jak raz użyłam to nie były moje zadowolone :cry:
  • Cytuj seramis

Re: Vanda - co się dzieje?

Post Autor seramis » 21-02-2015, 19:44

Moje namaczam w destylowanej wodzie z dodatkiem ok. 10% kranowej przegotowanej. Raz na miesiąc mniej więcej dodaję odrobinę biohumusu. Liście żółkną powyżej ostatniego korzenia. Jeśli odetnę, to zostanie kawałek trzonu z kilkoma liśćmi, ale bez żadnego korzenia. Nie wiem, czy tak można.
Moje namaczam w destylowanej wodzie z dodatkiem ok. 10% kranowej przegotowanej. Raz na miesiąc mniej więcej dodaję odrobinę biohumusu. Liście żółkną powyżej ostatniego korzenia. Jeśli odetnę, to zostanie kawałek trzonu z kilkoma liśćmi, ale bez żadnego korzenia. Nie wiem, czy tak można.
  • Cytuj Merghen

Re: Vanda - co się dzieje?

Post Autor Merghen » 20-02-2015, 17:40

Zastanawiam się czy rozwiązaniem nie byłoby ciachnięcie jej powyżej tego trzonu ze zmianami a potem pozostawienie jej w naczyniu tak by na dnie była zawsze woda. Może wypuści nowe korzenie? Mam jedną taką, którą próbuję reanimować, też z wyprzedaży. Ostatnio musiałam ciachnąć porządnie korzenie, został tylko jeden. Na razie lekko ją namaczam do wysokości tego jednego korzenia a poprzez pozostały czas ma na dnie wodę, która parując powinna stworzyć mikroklimat. Jak na razie nie widzę nowych zalążków korzeni ale z brzydkiego środka zaczyna wypuszczać liść.

A czy do namaczania używałaś jakiś nawozów? Zauważyłam, że one są bardzo wrażliwe i u mnie generalnie dostają tylko deszczówkę a od czasu do czasu ww deszczówkę z minimalną ilością PP "starter plant"
Zastanawiam się czy rozwiązaniem nie byłoby ciachnięcie jej powyżej tego trzonu ze zmianami a potem pozostawienie jej w naczyniu tak by na dnie była zawsze woda. Może wypuści nowe korzenie? Mam jedną taką, którą próbuję reanimować, też z wyprzedaży. Ostatnio musiałam ciachnąć porządnie korzenie, został tylko jeden. Na razie lekko ją namaczam do wysokości tego jednego korzenia a poprzez pozostały czas ma na dnie wodę, która parując powinna stworzyć mikroklimat. Jak na razie nie widzę nowych zalążków korzeni ale z brzydkiego środka zaczyna wypuszczać liść.

A czy do namaczania używałaś jakiś nawozów? Zauważyłam, że one są bardzo wrażliwe i u mnie generalnie dostają tylko deszczówkę a od czasu do czasu ww deszczówkę z minimalną ilością PP "starter plant"
  • Cytuj seramis

Re: Vanda - co się dzieje?

Post Autor seramis » 20-02-2015, 14:38

Trzon niestety też żółknie :(
Trzon niestety też żółknie :(
  • Cytuj Merghen

Re: Vanda - co się dzieje?

Post Autor Merghen » 20-02-2015, 09:08

Myślę, że zygopetalum powinnaś wsadzić tak jak się wsadza oncidium czyli pseudobulwa na wierzchu, korzenie w podłożu.

Jeśli chodzi o vandę to czy trzon jest zdrowy? Jeśli tak to żółknięcie liści może wynikać z faktu ich starzenia się choć mam wrażenie, że w sklepie była często zbyt wysoko moczona, powyrzej korzeni. Nie mam jednak doświadczenia z vandami i sama się ich dopiero uczę...
Myślę, że zygopetalum powinnaś wsadzić tak jak się wsadza oncidium czyli pseudobulwa na wierzchu, korzenie w podłożu.

Jeśli chodzi o vandę to czy trzon jest zdrowy? Jeśli tak to żółknięcie liści może wynikać z faktu ich starzenia się choć mam wrażenie, że w sklepie była często zbyt wysoko moczona, powyrzej korzeni. Nie mam jednak doświadczenia z vandami i sama się ich dopiero uczę...
  • Cytuj seramis

Vanda - co się dzieje?

Post Autor seramis » 19-02-2015, 15:08

Kupiłam przecenioną Vandę, po kwitnieniu. Była w wazonie, na którego dnie była woda. Po przyniesieniu do domu musiałam odciąć część korzeni, bo gniły. Mam ją od miesiąca - teraz nagle zaczęły żółknąć liście od nasady. Nie wiem, czy coś mogę zrobić, czy Vanda na straty?
I drugie pytanie, bo w poprzednim poście nie otrzymałam odpowiedzi. Jak głęboko sadzić zygopetalum przy przesadzaniu, teraz "stoi" nad doniczką na 3-4 cm korzeniach. Czy bulwa ma być w podłożu, czy ponad?
Załączniki
Vanda chora 19.02. 002.jpg
Kupiłam przecenioną Vandę, po kwitnieniu. Była w wazonie, na którego dnie była woda. Po przyniesieniu do domu musiałam odciąć część korzeni, bo gniły. Mam ją od miesiąca - teraz nagle zaczęły żółknąć liście od nasady. Nie wiem, czy coś mogę zrobić, czy Vanda na straty?
I drugie pytanie, bo w poprzednim poście nie otrzymałam odpowiedzi. Jak głęboko sadzić zygopetalum przy przesadzaniu, teraz "stoi" nad doniczką na 3-4 cm korzeniach. Czy bulwa ma być w podłożu, czy ponad?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET