logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Pomarańczowy nalot, żółte liście, dużo problemów

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Pomarańczowy nalot, żółte liście, dużo problemów

  • Cytuj titus1

Re: Pomarańczowy nalot, żółte liście, dużo problemów

Post Autor titus1 » 25-06-2015, 08:26

Zdjęcie pierwsze - tylko i wyłącznie kosz...
Zdjęcie drugie - żółty liść i nalot - ten ma stanowczo za mokro, podłoże rozłożone. Proponuje przesadzić. Podczas przesadzania inwentaryzacja korzeni. Jeśli są jakieś zgniłe, proponuje zastosować się do porad z działu uprawy. Ten nalot to grzyb. Myślę, że jest nieszkodliwy. Poprawienie wentylacji oraz pozwolenie, by podłoże przesychało pomiędzy podlewaniami powinno rozwiązać sprawę.
Ostatnie zdjęcie - natychmiastowy remanent w korzeniach. Roślina odwadnia się, prawdopodobnie uszkodzone korzenie. I tak samo jak powyżej, proszę wdrożyć plan reanimacji opisany w Uprawie.

Ziemiórki - temat rzeka, proszę wpisać w wyszukiwarce forumowej. Powinny pojawić się sposoby czym to zwalczać i co robić by nie wróciły.
Zdjęcie pierwsze - tylko i wyłącznie kosz...
Zdjęcie drugie - żółty liść i nalot - ten ma stanowczo za mokro, podłoże rozłożone. Proponuje przesadzić. Podczas przesadzania inwentaryzacja korzeni. Jeśli są jakieś zgniłe, proponuje zastosować się do porad z działu uprawy. Ten nalot to grzyb. Myślę, że jest nieszkodliwy. Poprawienie wentylacji oraz pozwolenie, by podłoże przesychało pomiędzy podlewaniami powinno rozwiązać sprawę.
Ostatnie zdjęcie - natychmiastowy remanent w korzeniach. Roślina odwadnia się, prawdopodobnie uszkodzone korzenie. I tak samo jak powyżej, proszę wdrożyć plan reanimacji opisany w Uprawie.

Ziemiórki - temat rzeka, proszę wpisać w wyszukiwarce forumowej. Powinny pojawić się sposoby czym to zwalczać i co robić by nie wróciły.
  • Cytuj mariolka100

Pomarańczowy nalot, żółte liście, dużo problemów

Post Autor mariolka100 » 24-06-2015, 16:37

Witam.
Na forum nie mogłam znaleźć odpowiedzi na problemy moich Phalaenopsis.
Storczyki kupiłam "po taniości", bez kwiatów, był one w różnym stanie. Zwalczałam już chyba większość możliwych szkodników, na jakieś 3 miesiące był spokój. I znów - powtórka z rozrywki.. :o :o
Jeden storczyk pozostał z jednym liściem, który zżółkł i odpadł (aktualnie nie posiada żadnego liścia!). Nie bardzo wiem co z nim począć, czy da się go uratować, czy jest jeszcze co ratować :cry: Drugi storczyk - zżółknięty i zmarszczony liść, dodatkowo zauważyłam dzisiaj pomarańczowe "grudki" :?: , nie mam pojęcia co to jest. Trzeci storczyk wygląda, jakby jego liście się pomarszczyły. Wisienką na torcie są odkryte przeze mnie dzisiaj "muszki" - prawdopodobnie ziemiórki.
Nie wiem od czego zacząć, co począć z moimi biedakami. Co im dolega :?: Dodam że zostały przesadzone jakieś 2-3 miesiące temu, podłoże wyprażyłam, zgniłe korzenie usunęłam, rany zabezpieczyłam cynamonem. Moczę je w roztworze wody i Astvitu (babcia moja również go używa, kwitną jak szalone) po całkowitym wyschnięciu korzeni.
Pomóżcie proszę. W Was nadzieja :roll:

WP_20150624_004.jpg
Biedak bez liści
WP_20150624_006.jpg
Phalaenopsis z zżółkniętym liściem i pomarańczowym nalotem
WP_20150624_002.jpg
Phalaenopsis z zżółkniętym liściem i pomarańczowym nalotem
WP_20150624_009.jpg
Pomarszczony Phalaenopsis
Witam.
Na forum nie mogłam znaleźć odpowiedzi na problemy moich Phalaenopsis.
Storczyki kupiłam "po taniości", bez kwiatów, był one w różnym stanie. Zwalczałam już chyba większość możliwych szkodników, na jakieś 3 miesiące był spokój. I znów - powtórka z rozrywki.. :o :o
Jeden storczyk pozostał z jednym liściem, który zżółkł i odpadł (aktualnie nie posiada żadnego liścia!). Nie bardzo wiem co z nim począć, czy da się go uratować, czy jest jeszcze co ratować :cry: Drugi storczyk - zżółknięty i zmarszczony liść, dodatkowo zauważyłam dzisiaj pomarańczowe "grudki" :?: , nie mam pojęcia co to jest. Trzeci storczyk wygląda, jakby jego liście się pomarszczyły. Wisienką na torcie są odkryte przeze mnie dzisiaj "muszki" - prawdopodobnie ziemiórki.
Nie wiem od czego zacząć, co począć z moimi biedakami. Co im dolega :?: Dodam że zostały przesadzone jakieś 2-3 miesiące temu, podłoże wyprażyłam, zgniłe korzenie usunęłam, rany zabezpieczyłam cynamonem. Moczę je w roztworze wody i Astvitu (babcia moja również go używa, kwitną jak szalone) po całkowitym wyschnięciu korzeni.
Pomóżcie proszę. W Was nadzieja :roll:

[attachment=3]WP_20150624_004.jpg[/attachment][attachment=2]WP_20150624_006.jpg[/attachment][attachment=1]WP_20150624_002.jpg[/attachment][attachment=0]WP_20150624_009.jpg[/attachment]

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET