logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

dziwna choroba

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: dziwna choroba

  • Cytuj Iwona

Re: dziwna choroba

Post Autor Iwona » 13-12-2015, 20:14

Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc i cenne rady.
Pozdrawiam
Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc i cenne rady.
Pozdrawiam
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: dziwna choroba

Post Autor Jan Ciepłucha » 12-12-2015, 07:44

Merghen pisze: może to fuzarioza lub fytoftoroza...


Jak zwał, tak zwał. Bez badania laboratoryjnego nie dowiemy się jaki patogen spowodował takie zmiany. Potocznie, grupowo, określa się takie infekcje jako zgnilizna podstawy pędu. Choroba nieuleczalna. Dochodzi do takich infekcji, kiedy przy zbyt niskich temperaturach woda dostaje się w rozetę liści. A więc to koniec. Prawie. Czasem, z trzonu systemu korzeniowego- jeżeli taki istnieje- storczyk może jeszcze, próbując się ratować, wypuścić pęd. Jeżeli roślina jest bardzo cenna, można zaczekać z wyrzuceniem miesiąc czy dwa, utrzymując umiarkowaną wilgoć w korzeniach.
[quote="Merghen"] może to fuzarioza lub fytoftoroza...[/quote]

Jak zwał, tak zwał. Bez badania laboratoryjnego nie dowiemy się jaki patogen spowodował takie zmiany. Potocznie, grupowo, określa się takie infekcje jako zgnilizna podstawy pędu. Choroba nieuleczalna. Dochodzi do takich infekcji, kiedy przy zbyt niskich temperaturach woda dostaje się w rozetę liści. A więc to koniec. Prawie. Czasem, z trzonu systemu korzeniowego- jeżeli taki istnieje- storczyk może jeszcze, próbując się ratować, wypuścić pęd. Jeżeli roślina jest bardzo cenna, można zaczekać z wyrzuceniem miesiąc czy dwa, utrzymując umiarkowaną wilgoć w korzeniach.
  • Cytuj Ryszard410

Re: dziwna choroba

Post Autor Ryszard410 » 11-12-2015, 09:11

Zajrzyj do Biblioteki, jest tam wątek pt. "Ciekawe linki". Mamy przekierowania do informacji o chorobach wraz ze zdjęciami np. TUTAJ
Zajrzyj do Biblioteki, jest tam wątek pt. "Ciekawe linki". Mamy przekierowania do informacji o chorobach wraz ze zdjęciami np. [url=http://orchidgarden.pl/choroby/choroby-grzybowe.html]TUTAJ[/url]
  • Cytuj Iwona

Re: dziwna choroba

Post Autor Iwona » 10-12-2015, 09:08

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Może ktoś jeszcze zerknie czy to na pewno to?
Z góry dziękuję.
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Może ktoś jeszcze zerknie czy to na pewno to?
Z góry dziękuję.
  • Cytuj Merghen

Re: dziwna choroba

Post Autor Merghen » 09-12-2015, 22:03

Nie jestem pewna ale może to fuzarioza lub fytoftoroza...
Nie jestem pewna ale może to fuzarioza lub fytoftoroza...
  • Cytuj Iwona

dziwna choroba

Post Autor Iwona » 09-12-2015, 18:28

Witam wszystkich hodowców storczyków ;)
Chciałam prosić o pomoc przy identyfikacji chyba choroby storczyków objawiającej sie nagłym zrzucaniem praktycznie wszystkich liści. Przy nasadzie jest odcinająca się jasno szaro-beżowa plama lub czarna (właśnie wyrzuciłam drugiego storczyka z taką plamą). Chciałabym ustrzec się przed kolejną taką sytuacją ponieważ mam ich jeszcze koło 20 sztuk i nie chciałabym aby skończyły jak te ze zdjęć.
DSC02646.JPG
ostatni wyrzucony storczyk

DSC02649.JPG
a to jego liście, które z łatwością odpadły
DSC02649.JPG (91.87 KiB) Przeglądane 1014 razy

DSC_0260.JPG
Wcześniejszy przypadek z "jasną plamą"


Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,

Iwona
Witam wszystkich hodowców storczyków ;)
Chciałam prosić o pomoc przy identyfikacji chyba choroby storczyków objawiającej sie nagłym zrzucaniem praktycznie wszystkich liści. Przy nasadzie jest odcinająca się jasno szaro-beżowa plama lub czarna (właśnie wyrzuciłam drugiego storczyka z taką plamą). Chciałabym ustrzec się przed kolejną taką sytuacją ponieważ mam ich jeszcze koło 20 sztuk i nie chciałabym aby skończyły jak te ze zdjęć.
[attachment=2]DSC02646.JPG[/attachment]
[attachment=1]DSC02649.JPG[/attachment]
[attachment=0]DSC_0260.JPG[/attachment]

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,

Iwona

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET