logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Czy da się jeszcze je uratować :(

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czy da się jeszcze je uratować :(

  • Cytuj vinzounette

Re: Czy da się jeszcze je uratować :(

Post Autor vinzounette » 20-03-2016, 14:58

Ryszard410 pisze:Podpowiem,
1 - kup nowe podłoże dla storczyków,
2 - obetnij trzon poniżej zdrowych korzeni,
3 - posadź rośliny we wcześniej umyte i wyparzone gorącą wodą doniczki,
4 - po tygodniu zacznij podlewać.
Generalna uwaga, więcej czytaj o uprawie Phalaenopsis i nie tylko. W Bibliotece tego forum znajdziesz taki Wątek. Jest tam dużo informacji pozwalających uniknąć kłopotów z uprawą storczyków.


Bardzo dziekuje
[quote="Ryszard410"]Podpowiem,
1 - kup nowe podłoże dla storczyków,
2 - obetnij trzon poniżej zdrowych korzeni,
3 - posadź rośliny we wcześniej umyte i wyparzone gorącą wodą doniczki,
4 - po tygodniu zacznij podlewać.
Generalna uwaga, więcej czytaj o uprawie Phalaenopsis i nie tylko. W Bibliotece tego forum znajdziesz taki [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=3654#p24703]Wątek[/url]. Jest tam dużo informacji pozwalających uniknąć kłopotów z uprawą storczyków.[/quote]

Bardzo dziekuje
  • Cytuj Ryszard410

Re: Czy da się jeszcze je uratować :(

Post Autor Ryszard410 » 20-03-2016, 14:37

Podpowiem,
1 - kup nowe podłoże dla storczyków,
2 - obetnij trzon poniżej zdrowych korzeni,
3 - posadź rośliny we wcześniej umyte i wyparzone gorącą wodą doniczki,
4 - po tygodniu zacznij podlewać.
Generalna uwaga, więcej czytaj o uprawie Phalaenopsis i nie tylko. W Bibliotece tego forum znajdziesz taki Wątek. Jest tam dużo informacji pozwalających uniknąć kłopotów z uprawą storczyków.
Podpowiem,
1 - kup nowe podłoże dla storczyków,
2 - obetnij trzon poniżej zdrowych korzeni,
3 - posadź rośliny we wcześniej umyte i wyparzone gorącą wodą doniczki,
4 - po tygodniu zacznij podlewać.
Generalna uwaga, więcej czytaj o uprawie Phalaenopsis i nie tylko. W Bibliotece tego forum znajdziesz taki [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=3654#p24703]Wątek[/url]. Jest tam dużo informacji pozwalających uniknąć kłopotów z uprawą storczyków.
  • Cytuj vinzounette

Czy da się jeszcze je uratować :(

Post Autor vinzounette » 20-03-2016, 13:33

Od paru tygodni jestem właścicielką dwoch niechcianych storyczków. Poprzednia właścicielka uznała, że skoro nie mają kwiatków to nie sa jej już potrzebne i wadzą, szczególnie że w pewnym moemncie liście pożółkły, zwiotczały, zaczeły się zamykać. Faktycznie kwiatki są w słabej kondycji poniżej fotki obu. Są w bardzo podobnym stanie. Podłoże nie było wymieniane - tego jestem pewna, są na nim takie osady jakby z soli. Nie pozwoliłam jej ich wyrzucić bo wydawało mi się, że na wierzchu są zdrowe korzonki powietrzne a nawet jest łodyżka tylko, że nieszczęśniczka też nie wygląda najlepiej bo od góry robi się lekko żółtawa.
Nie wiem czy jest sens ratowania roślinki, bo nie znam się na tym, ale może po kilku wskazówkach z waszej strony uda mi się jej pomóc - zdiagnozować, co jej jest i może coś zaradzić. Szczególnie, że jeszcze niedawno miała trafić na śmietnik biedaczka.
IMG_0130.JPG
IMG_0130.JPG (131.74 KiB) Przeglądane 1513 razy
IMG_0128.JPG
IMG_0128.JPG (148.51 KiB) Przeglądane 1513 razy
IMG_0129.JPG
IMG_0129.JPG (114.03 KiB) Przeglądane 1513 razy


Bardzo dziękuję za pomoc.
Od paru tygodni jestem właścicielką dwoch niechcianych storyczków. Poprzednia właścicielka uznała, że skoro nie mają kwiatków to nie sa jej już potrzebne i wadzą, szczególnie że w pewnym moemncie liście pożółkły, zwiotczały, zaczeły się zamykać. Faktycznie kwiatki są w słabej kondycji poniżej fotki obu. Są w bardzo podobnym stanie. Podłoże nie było wymieniane - tego jestem pewna, są na nim takie osady jakby z soli. Nie pozwoliłam jej ich wyrzucić bo wydawało mi się, że na wierzchu są zdrowe korzonki powietrzne a nawet jest łodyżka tylko, że nieszczęśniczka też nie wygląda najlepiej bo od góry robi się lekko żółtawa.
Nie wiem czy jest sens ratowania roślinki, bo nie znam się na tym, ale może po kilku wskazówkach z waszej strony uda mi się jej pomóc - zdiagnozować, co jej jest i może coś zaradzić. Szczególnie, że jeszcze niedawno miała trafić na śmietnik biedaczka.[attachment=2]IMG_0130.JPG[/attachment][attachment=1]IMG_0128.JPG[/attachment][attachment=0]IMG_0129.JPG[/attachment]

Bardzo dziękuję za pomoc.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET