logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Proszę o pomoc ze stroczykiem

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Proszę o pomoc ze stroczykiem

  • Cytuj Dorra

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor Dorra » 20-09-2016, 09:07

aniia_a pisze:Dzień dobry.

Mam poważny problem ze stroczykiem.Nie wiem jaka jest to odmiana. Wysłałam go mamie na Dzień Matki. Mama nigdy nie miała doczynienia ze storczykami i przesadziła go do ziemi dla zwykłych kwiatków. Siedział w niej około miesiąca. Gdy przyjechałam usechł mu liść i zaczynał więdnąć. Wyjęłam go z ziemi, sciełam wszystkie zgniłe korzenie, posypałam cynamonem, następnie 2 dni zostawiłam do wyschnięcia i wsadziłam w podłoże dla storczyków. Nie podlewałam przez tydzień. Następnie podlałam wodą z odżywka do storczyków. Minęły 3 tygodnie i uschła jedna cała gałązka i pół drugiej.

Chciałam zapytać czy zrobiłam wszystko dobrze? Czy jest jeszcze coś, co mogę dla niego zrobić?

Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję i pozdrawiam.


Nie wiem jakie porady w hodowaniu storczyków są wypublikowane w Polsce... to co ja się nauczyłam to nigdy i pod żadnym warunkien nie można posypywać cynamonem korzeni. Cynamom ma bardzo wysuszające działanie i osobiście stosuję go frekwentnie... ale nigdy na korzenie.

Jeśli Ciebie tym zasmuciłam, to przepraszam... ale takie jest moje doświadczenie...
I cieszę się że miałam tu błąd... bo storczyk Ci przecież kwitnie
[quote="aniia_a"]Dzień dobry.

Mam poważny problem ze stroczykiem.Nie wiem jaka jest to odmiana. Wysłałam go mamie na Dzień Matki. Mama nigdy nie miała doczynienia ze storczykami i przesadziła go do ziemi dla zwykłych kwiatków. Siedział w niej około miesiąca. Gdy przyjechałam usechł mu liść i zaczynał więdnąć. Wyjęłam go z ziemi, sciełam wszystkie zgniłe korzenie, posypałam cynamonem, następnie 2 dni zostawiłam do wyschnięcia i wsadziłam w podłoże dla storczyków. Nie podlewałam przez tydzień. Następnie podlałam wodą z odżywka do storczyków. Minęły 3 tygodnie i uschła jedna cała gałązka i pół drugiej.

Chciałam zapytać czy zrobiłam wszystko dobrze? Czy jest jeszcze coś, co mogę dla niego zrobić?

Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję i pozdrawiam.[/quote]

Nie wiem jakie porady w hodowaniu storczyków są wypublikowane w Polsce... to co ja się nauczyłam to nigdy i pod żadnym warunkien nie można posypywać cynamonem korzeni. Cynamom ma bardzo wysuszające działanie i osobiście stosuję go frekwentnie... ale nigdy na korzenie.

Jeśli Ciebie tym zasmuciłam, to przepraszam... ale takie jest moje doświadczenie...
I cieszę się że miałam tu błąd... bo storczyk Ci przecież kwitnie
  • Cytuj aniia_a

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor aniia_a » 20-09-2016, 08:23

Dzien dobry.

Wrocilam, zeby sie pochwalic. Storczyk zostal uratowany! Ma dwa nowe listki i siedem paczkow kwiatowych :D
Załączniki
14409225_1158837360840293_1685150306_n.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
14409225_1158837360840293_1685150306_n.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg (27.89 KiB) Przeglądane 1457 razy
Dzien dobry.

Wrocilam, zeby sie pochwalic. Storczyk zostal uratowany! Ma dwa nowe listki i siedem paczkow kwiatowych :D
  • Cytuj Ryszard410

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor Ryszard410 » 30-07-2016, 17:01

Wg mnie odnoszenie się przez per Pan/i usztywnia rozmowy, tutaj na forum jesteśmy wszyscy Tykalscy, ułatwia to komunikację i wymianę porad. :D
Myślę, że spryskiwanie rośliny, szczególnie w takie upały, przyniesie pozytywne rezultaty, byle w stożku wzrostu nie zalegała woda. :!: Powodzenia i proszę o relacje z przebiegu reanimacji. :D
Dodam jeszcze jedną uwagę, postrzegam, że na forum nie tylko tej witryny pod określeniem storczyk odnosimy się do roślin storczykowatycch różnego rodzaju/gatunku prosząc o pomoc/poradę w jego uprawie. Wiadomo,że rośliny te w zależności od rodzaju, a nawet gatunku wymagają zdecydowanie różnych warunków uprawy. Innych wymagają Phanaleopsis, a innych Dendrobium czy też z rodziny Cataseta, dlatego też brak nazwy, a i czasem zdjęcia nie pozwala na udzielenie prawidłowej podpowiedzi. :roll:
Wg mnie odnoszenie się przez per Pan/i usztywnia rozmowy, tutaj na forum jesteśmy wszyscy [b][color=#8000FF]Tykalscy[/color][/b], ułatwia to komunikację i wymianę porad. :D
Myślę, że spryskiwanie rośliny, szczególnie w takie upały, przyniesie pozytywne rezultaty, byle w stożku wzrostu nie zalegała woda. :!: Powodzenia i proszę o relacje z przebiegu reanimacji. :D
Dodam jeszcze jedną uwagę, postrzegam, że na forum nie tylko tej witryny pod określeniem storczyk odnosimy się do roślin storczykowatycch różnego rodzaju/gatunku prosząc o pomoc/poradę w jego uprawie. Wiadomo,że rośliny te w zależności od rodzaju, a nawet gatunku wymagają zdecydowanie różnych warunków uprawy. Innych wymagają Phanaleopsis, a innych Dendrobium czy też z rodziny Cataseta, dlatego też brak nazwy, a i czasem zdjęcia nie pozwala na udzielenie prawidłowej podpowiedzi. :roll:
  • Cytuj aniia_a

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor aniia_a » 30-07-2016, 14:07

Dziekuję za odpowiedź. Żart ok, tylko chyba Pan nie przeczytal pierwszego posta. Ja posiadam dwa storczyki, które mają się dobrze. Ten natomiast podarowałam mamie i niesetety nie poinstuowałam jej o sposobie dbania o ten kwiat. Storczyk przez miesiąc siedziałw ziemi do zwykłych kwiatków doniczkowych. Korzenie prawie wszystkie były gniłe, jakby puste w środku. Wszystkie ścięłam i posypalam cynamonem, wsadziłam w nowe podłoże i nie podlewałam przez tydzień.
Zrobiłam wszystko, zgodnie z instrukcjami zaczerpniętymi z forum. Zwróciłam się z zapytaniem czy jest coś, co mogę jeszcze zrobić, żeby go uratować.
Zacznę spryskiwać liście.
Dziekuję za odpowiedź. Żart ok, tylko chyba Pan nie przeczytal pierwszego posta. Ja posiadam dwa storczyki, które mają się dobrze. Ten natomiast podarowałam mamie i niesetety nie poinstuowałam jej o sposobie dbania o ten kwiat. Storczyk przez miesiąc siedziałw ziemi do zwykłych kwiatków doniczkowych. Korzenie prawie wszystkie były gniłe, jakby puste w środku. Wszystkie ścięłam i posypalam cynamonem, wsadziłam w nowe podłoże i nie podlewałam przez tydzień.
Zrobiłam wszystko, zgodnie z instrukcjami zaczerpniętymi z forum. Zwróciłam się z zapytaniem czy jest coś, co mogę jeszcze zrobić, żeby go uratować.
Zacznę spryskiwać liście.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor Ryszard410 » 29-07-2016, 17:04

Wybacz mi żartobliwy ton, ale gdybyś ty ograniczyła sobie dostęp do napojów, albo też spożywała je w nadmiarze używając takich, które niszczą wątrobę i inne wewnętrzne organy wyglądałabyś podobnie. :roll: Zaznaczyłem, że to żarcik, może kiepski, ale nic innego nie byłem w tym momencie wydumać. :(
Ale do rzeczy. Ten Phalaenopsis cierpi z powodu braku wody jaką korzenie winny dostarczać napowietrznej części rośliny - liście oklapły - brak turgoru. Przyczyna, to albo nieodpowiednie podlewanie, zbyt mala ilość wody (możliwe, że za twardej), lub zniszczone korzenie, które nie spełniają swej roli.
Sprawdź stan korzeni, wytnij zniszczone i potraktuj je sproszkowanym węglem drzewnym, wytnij też te uschnięte pędy kwiatowe. Zamocz na dwie godziny same liście w wodzie miękkiej np. w deszczówce i posadź roślinę w nowym podłożu. Przez tydzień, dziesięć dni nie podlewaj tylko co dziennie spryskuj miękką wodą same liście. Może coś z tego będzie. ;)
I na koniec najważniejsze poczytaj - TUTAJ o uprawie tego gatunku storczyków.
Życzę powodzenia. :D
Wybacz mi żartobliwy ton, ale gdybyś ty ograniczyła sobie dostęp do napojów, albo też spożywała je w nadmiarze używając takich, które niszczą wątrobę i inne wewnętrzne organy wyglądałabyś podobnie. :roll: Zaznaczyłem, że to żarcik, może kiepski, ale nic innego nie byłem w tym momencie wydumać. :(
Ale do rzeczy. Ten Phalaenopsis cierpi z powodu braku wody jaką korzenie winny dostarczać napowietrznej części rośliny - liście oklapły - brak turgoru. Przyczyna, to albo nieodpowiednie podlewanie, zbyt mala ilość wody (możliwe, że za twardej), lub zniszczone korzenie, które nie spełniają swej roli.
Sprawdź stan korzeni, wytnij zniszczone i potraktuj je sproszkowanym węglem drzewnym, wytnij też te uschnięte pędy kwiatowe. Zamocz na dwie godziny same liście w wodzie miękkiej np. w deszczówce i posadź roślinę w nowym podłożu. Przez tydzień, dziesięć dni nie podlewaj tylko co dziennie spryskuj miękką wodą same liście. Może coś z tego będzie. ;)
I na koniec najważniejsze poczytaj - [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=904#p6261]TUTAJ[/url] o uprawie tego gatunku storczyków.
Życzę powodzenia. :D
  • Cytuj aniia_a

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor aniia_a » 29-07-2016, 12:23

Tak wyglada storczyk na chwile obecna.

13735281_692862807519158_848560538_n.jpg
Tak wyglada storczyk na chwile obecna.

[attachment=0]13735281_692862807519158_848560538_n.jpg[/attachment]
  • Cytuj Amisu

Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor Amisu » 29-07-2016, 07:23

Witaj, a może wstawisz zdjęcie. Nie martw się z pewnością jeszcze nie wszystko stracone. Moje początki też nie zawsze były łatwe, ale wytrwałam, rośliny przeżyły i mało tego rosną dalej i cieszą się życiem :D . Głowa do góry i trochę cierpliwości.
Witaj, a może wstawisz zdjęcie. Nie martw się z pewnością jeszcze nie wszystko stracone. Moje początki też nie zawsze były łatwe, ale wytrwałam, rośliny przeżyły i mało tego rosną dalej i cieszą się życiem :D . Głowa do góry i trochę cierpliwości.
  • Cytuj aniia_a

Proszę o pomoc ze stroczykiem

Post Autor aniia_a » 28-07-2016, 10:51

Dzień dobry.

Mam poważny problem ze stroczykiem.Nie wiem jaka jest to odmiana. Wysłałam go mamie na Dzień Matki. Mama nigdy nie miała doczynienia ze storczykami i przesadziła go do ziemi dla zwykłych kwiatków. Siedział w niej około miesiąca. Gdy przyjechałam usechł mu liść i zaczynał więdnąć. Wyjęłam go z ziemi, sciełam wszystkie zgniłe korzenie, posypałam cynamonem, następnie 2 dni zostawiłam do wyschnięcia i wsadziłam w podłoże dla storczyków. Nie podlewałam przez tydzień. Następnie podlałam wodą z odżywka do storczyków. Minęły 3 tygodnie i uschła jedna cała gałązka i pół drugiej.

Chciałam zapytać czy zrobiłam wszystko dobrze? Czy jest jeszcze coś, co mogę dla niego zrobić?

Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję i pozdrawiam.
Dzień dobry.

Mam poważny problem ze stroczykiem.Nie wiem jaka jest to odmiana. Wysłałam go mamie na Dzień Matki. Mama nigdy nie miała doczynienia ze storczykami i przesadziła go do ziemi dla zwykłych kwiatków. Siedział w niej około miesiąca. Gdy przyjechałam usechł mu liść i zaczynał więdnąć. Wyjęłam go z ziemi, sciełam wszystkie zgniłe korzenie, posypałam cynamonem, następnie 2 dni zostawiłam do wyschnięcia i wsadziłam w podłoże dla storczyków. Nie podlewałam przez tydzień. Następnie podlałam wodą z odżywka do storczyków. Minęły 3 tygodnie i uschła jedna cała gałązka i pół drugiej.

Chciałam zapytać czy zrobiłam wszystko dobrze? Czy jest jeszcze coś, co mogę dla niego zrobić?

Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję i pozdrawiam.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET