logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Jak rozdzielić tego storczyka ?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Jak rozdzielić tego storczyka ?

  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 19-09-2016, 13:56

carameleye pisze:Wydawało mi się, że w dyskusji mogą brać także inne osoby, stąd mój komentarz nt źródła, skądinąd pozytywny...

Faktycznie, być może źle oceniłam "umiejętności" osoby zamieszczającej pytanie - za co przepraszam. Nie powinnam tego czynić.

Nie skrytykowałam podanej przez Ciebie metody, zaznaczyłam jedynie łatwiejsze rozwiązanie z punktu widzenia osoby "zielonej". Co jakby nie patrzeć było kolejnym głosem w dyskusji. Moja wypowiedź, wynikała z faktu, że wiele osób szuka na takich forach "gotowego przepisu" na to jak ma postąpić. Analiza, wgryzanie się w metody uprawy, arkusze uprawowe to niejednokrotnie "zbyt dużo". Z góry założyłam właśnie tą opcję, za co ponownie biję się w pierś.

Pozostaje mi jedynie wyrazić nadzieję, iż osoba zamieszczająca post ze skutkiem pozytywnym rozdzieli keiki od matki, wybierając odpowiednią dla siebie metodę :)

Pozdrawiam


Ale przecież drogi do Rzymu są różne, ja żle nie odbieram propozycji innych rozwiązań... wręcz przeciwnie... to tylko wzbogaca. Tak więc ja nigdy nie odbiorę jako krytykę jeśli ktoś zaproponuje coś innego ;)
I też nie bronię mojej metody... sprawa powstała kiedy titus1 ocenił moją sugestię jako głupotę i strate czasu i prosił o twarde... tak to nazwał... udowodnienie.

Dlatego to pokazałam igiełki i przetłumaczyłam po amatorsku źródło mojego doświadczenia... przepraszam jeśli Ciebie uraziłam...
[quote="carameleye"]Wydawało mi się, że w dyskusji mogą brać także inne osoby, stąd mój komentarz nt źródła, skądinąd pozytywny...

Faktycznie, być może źle oceniłam "umiejętności" osoby zamieszczającej pytanie - za co przepraszam. Nie powinnam tego czynić.

Nie skrytykowałam podanej przez Ciebie metody, zaznaczyłam jedynie łatwiejsze rozwiązanie z punktu widzenia osoby "zielonej". Co jakby nie patrzeć było kolejnym głosem w dyskusji. Moja wypowiedź, wynikała z faktu, że wiele osób szuka na takich forach "gotowego przepisu" na to jak ma postąpić. Analiza, wgryzanie się w metody uprawy, arkusze uprawowe to niejednokrotnie "zbyt dużo". Z góry założyłam właśnie tą opcję, za co ponownie biję się w pierś.

Pozostaje mi jedynie wyrazić nadzieję, iż osoba zamieszczająca post ze skutkiem pozytywnym rozdzieli keiki od matki, wybierając odpowiednią dla siebie metodę :)

Pozdrawiam[/quote]

Ale przecież drogi do Rzymu są różne, ja żle nie odbieram propozycji innych rozwiązań... wręcz przeciwnie... to tylko wzbogaca. Tak więc ja nigdy nie odbiorę jako krytykę jeśli ktoś zaproponuje coś innego ;)
I też nie bronię mojej metody... sprawa powstała kiedy titus1 ocenił moją sugestię jako głupotę i strate czasu i prosił o twarde... tak to nazwał... udowodnienie.

Dlatego to pokazałam igiełki i przetłumaczyłam po amatorsku źródło mojego doświadczenia... przepraszam jeśli Ciebie uraziłam...
  • Cytuj carameleye

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor carameleye » 19-09-2016, 12:49

Wydawało mi się, że w dyskusji mogą brać także inne osoby, stąd mój komentarz nt źródła, skądinąd pozytywny...

Faktycznie, być może źle oceniłam "umiejętności" osoby zamieszczającej pytanie - za co przepraszam. Nie powinnam tego czynić.

Nie skrytykowałam podanej przez Ciebie metody, zaznaczyłam jedynie łatwiejsze rozwiązanie z punktu widzenia osoby "zielonej". Co jakby nie patrzeć było kolejnym głosem w dyskusji. Moja wypowiedź, wynikała z faktu, że wiele osób szuka na takich forach "gotowego przepisu" na to jak ma postąpić. Analiza, wgryzanie się w metody uprawy, arkusze uprawowe to niejednokrotnie "zbyt dużo". Z góry założyłam właśnie tą opcję, za co ponownie biję się w pierś.

Pozostaje mi jedynie wyrazić nadzieję, iż osoba zamieszczająca post ze skutkiem pozytywnym rozdzieli keiki od matki, wybierając odpowiednią dla siebie metodę :)

Pozdrawiam
Wydawało mi się, że w dyskusji mogą brać także inne osoby, stąd mój komentarz nt źródła, skądinąd pozytywny...

Faktycznie, być może źle oceniłam "umiejętności" osoby zamieszczającej pytanie - za co przepraszam. Nie powinnam tego czynić.

Nie skrytykowałam podanej przez Ciebie metody, zaznaczyłam jedynie łatwiejsze rozwiązanie z punktu widzenia osoby "zielonej". Co jakby nie patrzeć było kolejnym głosem w dyskusji. Moja wypowiedź, wynikała z faktu, że wiele osób szuka na takich forach "gotowego przepisu" na to jak ma postąpić. Analiza, wgryzanie się w metody uprawy, arkusze uprawowe to niejednokrotnie "zbyt dużo". Z góry założyłam właśnie tą opcję, za co ponownie biję się w pierś.

Pozostaje mi jedynie wyrazić nadzieję, iż osoba zamieszczająca post ze skutkiem pozytywnym rozdzieli keiki od matki, wybierając odpowiednią dla siebie metodę :)

Pozdrawiam
  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 19-09-2016, 07:37

carameleye pisze:Oczywiście przytoczone przez Ciebie źródło ma rację bytu, jest zasadne i logiczne.
Pamiętajmy jednak,że osoba pisząca o pomoc nie jest na tyle doświadczona, żeby pilnować 2-3 doniczek pod keiki na parapecie, nie wspominając już o podniesieniu wilgotności, które by temu sprzyjało. Do tego jeszcze dochodzi odmłodzenie rośliny matecznej. Najprościej wg mnie, byłoby postąpić jak pisze Titus. Miałam do czynienia kiedyś z keiki hybrydy Phal (baardzo na początku), zakwitły bardzo szybko, wszystkie się ukorzeniły bez zbędnych zabiegów "chuchania" i "tuptania" wokół nich. Słowem - hybrydy marketowe Phalaenopsis wybaczają dużo naszych błędów, szybko się przystosowują do tego co im zaoferujemy.

Pozdrawiam


Podałam źródło jako odpowiedź dla titusa1... więc nie rozumiem Twojej repliki. Dalej nie rozumiem komentarza by wychodzić z założenia że osoba zadająca pytanie nie wiele wie i nie ma się wtedy dawać rad bardziej wnikających w problematykę.

Pamiętam w moich początkach... ja się bardzo cieszyłam za zaawansowane odpowiedzi i za podane źródła do pogłębienia wiedzy... przez to wiele się nauczyłam.

Moja ta odpowiedź nie jest jako krytyka do Ciebie... to tylko reflekcja że odpowiedzi zawierające rozwiązania proste i bardziej zaaawansowane, wzbogacają dyskusje. To nie ten co odpowiada ma oceniać poziom i potrzebę pytającego a raczej dać pytającemu możliwość wybrania metody która mu pasuje.
[quote="carameleye"]Oczywiście przytoczone przez Ciebie źródło ma rację bytu, jest zasadne i logiczne.
Pamiętajmy jednak,że osoba pisząca o pomoc nie jest na tyle doświadczona, żeby pilnować 2-3 doniczek pod keiki na parapecie, nie wspominając już o podniesieniu wilgotności, które by temu sprzyjało. Do tego jeszcze dochodzi odmłodzenie rośliny matecznej. Najprościej wg mnie, byłoby postąpić jak pisze Titus. Miałam do czynienia kiedyś z keiki hybrydy Phal (baardzo na początku), zakwitły bardzo szybko, wszystkie się ukorzeniły bez zbędnych zabiegów "chuchania" i "tuptania" wokół nich. Słowem - hybrydy marketowe Phalaenopsis wybaczają dużo naszych błędów, szybko się przystosowują do tego co im zaoferujemy.

Pozdrawiam[/quote]

Podałam źródło jako odpowiedź dla titusa1... więc nie rozumiem Twojej repliki. Dalej nie rozumiem komentarza by wychodzić z założenia że osoba zadająca pytanie nie wiele wie i nie ma się wtedy dawać rad bardziej wnikających w problematykę.

Pamiętam w moich początkach... ja się bardzo cieszyłam za zaawansowane odpowiedzi i za podane źródła do pogłębienia wiedzy... przez to wiele się nauczyłam.

Moja ta odpowiedź nie jest jako krytyka do Ciebie... to tylko reflekcja że odpowiedzi zawierające rozwiązania proste i bardziej zaaawansowane, wzbogacają dyskusje. To nie ten co odpowiada ma oceniać poziom i potrzebę pytającego a raczej dać pytającemu możliwość wybrania metody która mu pasuje.
  • Cytuj carameleye

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor carameleye » 18-09-2016, 12:24

Oczywiście przytoczone przez Ciebie źródło ma rację bytu, jest zasadne i logiczne.
Pamiętajmy jednak,że osoba pisząca o pomoc nie jest na tyle doświadczona, żeby pilnować 2-3 doniczek pod keiki na parapecie, nie wspominając już o podniesieniu wilgotności, które by temu sprzyjało. Do tego jeszcze dochodzi odmłodzenie rośliny matecznej. Najprościej wg mnie, byłoby postąpić jak pisze Titus. Miałam do czynienia kiedyś z keiki hybrydy Phal (baardzo na początku), zakwitły bardzo szybko, wszystkie się ukorzeniły bez zbędnych zabiegów "chuchania" i "tuptania" wokół nich. Słowem - hybrydy marketowe Phalaenopsis wybaczają dużo naszych błędów, szybko się przystosowują do tego co im zaoferujemy.

Pozdrawiam
Oczywiście przytoczone przez Ciebie źródło ma rację bytu, jest zasadne i logiczne.
Pamiętajmy jednak,że osoba pisząca o pomoc nie jest na tyle doświadczona, żeby pilnować 2-3 doniczek pod keiki na parapecie, nie wspominając już o podniesieniu wilgotności, które by temu sprzyjało. Do tego jeszcze dochodzi odmłodzenie rośliny matecznej. Najprościej wg mnie, byłoby postąpić jak pisze Titus. Miałam do czynienia kiedyś z keiki hybrydy Phal (baardzo na początku), zakwitły bardzo szybko, wszystkie się ukorzeniły bez zbędnych zabiegów "chuchania" i "tuptania" wokół nich. Słowem - hybrydy marketowe Phalaenopsis wybaczają dużo naszych błędów, szybko się przystosowują do tego co im zaoferujemy.

Pozdrawiam
  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 08-09-2016, 10:51

Tu podaje moje amatorskie przetłumaczenie tekstu linki powyżej (OBS to nie moje słowa tylko tłumaczenie tekstu Raya):

"Korzenie storczyków rosną dostosowane do środowiska w którym się znajdują, i raz uprawiane, nie umieją się zmienić. Z tego powodu, kiedy tylko zmieniają się warunki lokalne korzeni - czy to jest zmiana podłoża (w ogóle, nie tylko S / H-podobne), lub drastycznie zmieniają się ogólne warunki (jak wtedy, gdy roślina dawniej uprawiane w szklarni Hawajach trafia do parapetu) - trzeba mieć świadomość, że roślina będzie musiała stworzyć nowe korzenie, dostosowane do nowych warunków.

Jeśli stare i nowe środowiska są podobne, albo to nowe jest poprawą [...] nie istnije konieczność regulacji, a roślina nadal rośnie, jak gdyby nic się nie stało, [...].

Jeśli, z drugiej strony, zmiany w środowisku strefy korzeniowej znacznie się różnią ( np. wychodzi z suchej kory i do wilgotnym Sphagnum lub pół-hydroponicznego środowiska) stary system korzeniowy może być praktycznie bezużyteczny i zupełnie nowy zestaw korzenie potrzebny jest do do rozwoju roślin i całkowitego "przystosowania".
[...]
Tu podaje moje amatorskie przetłumaczenie tekstu linki powyżej (OBS to nie moje słowa tylko tłumaczenie tekstu Raya):

"Korzenie storczyków rosną dostosowane do środowiska w którym się znajdują, i raz uprawiane, nie umieją się zmienić. Z tego powodu, kiedy tylko zmieniają się warunki lokalne korzeni - czy to jest zmiana podłoża (w ogóle, nie tylko S / H-podobne), lub drastycznie zmieniają się ogólne warunki (jak wtedy, gdy roślina dawniej uprawiane w szklarni Hawajach trafia do parapetu) - trzeba mieć świadomość, że roślina będzie musiała stworzyć nowe korzenie, dostosowane do nowych warunków.

Jeśli stare i nowe środowiska są podobne, albo to nowe jest poprawą [...] nie istnije konieczność regulacji, a roślina nadal rośnie, jak gdyby nic się nie stało, [...].

Jeśli, z drugiej strony, zmiany w środowisku strefy korzeniowej znacznie się różnią ( np. wychodzi z suchej kory i do wilgotnym Sphagnum lub pół-hydroponicznego środowiska) stary system korzeniowy może być praktycznie bezużyteczny i zupełnie nowy zestaw korzenie potrzebny jest do do rozwoju roślin i całkowitego "przystosowania".
[...]
  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 08-09-2016, 09:23

Nie wiem na ile znacie angielski... ale jeśli tak, to przeczytajcie to co Ray pisze o adaptacji korzeni:

http://firstrays.com/semi-hydroponic-cu ... daptation/
Nie wiem na ile znacie angielski... ale jeśli tak, to przeczytajcie to co Ray pisze o adaptacji korzeni:

http://firstrays.com/semi-hydroponic-culture/general-semi-hydroponics-information/transplant-adaptation/
  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 08-09-2016, 09:15

Titus... nie wyraziłam się tak kategorycznie że powinno się robić tak czy tak ;) ...to raczej moje doświadczenia. Trudność hodowania storczyków zależy wg mnie od tej extremalnej specjalizacji każdej rodziny i gatunku storczyków. To widać jak zmieni się środowisko i warunki hodowania rośliny. Każdy nowo zakupiony storczyk zabierze dużo czasu zanim się zaadaptuje do nowych warunków.

Najwyraźniej do można zaaobserwować jak przesadza się roślinę z podłoża barku do kultury semihydro. Wtedy po malutku wszystkie korzenie umierają równocześnie jak nowe korzenie rozwijają się dopasowane do semihydro.

W taki sam sposób korzenie powietrzne są dopasowane do pobierania wilgoci z powietrza i nie są optymalne do pobierania wilgoci z podłoża. Potrzeba trochę czasu na ich adaptację.

Opisana przez Ciebie rada jest dobra... ale wg mojego osobistego doświadczenia to jeśli włożysz trochę pracy na promocje korzeni dopasowanych do warunków rośnięcia storczyka, to roślina ta może urosnąć i zakwitnąć rok wcześniej niż wg metody opisanej przez Ciebie.
Titus... nie wyraziłam się tak kategorycznie że powinno się robić tak czy tak ;) ...to raczej moje doświadczenia. Trudność hodowania storczyków zależy wg mnie od tej extremalnej specjalizacji każdej rodziny i gatunku storczyków. To widać jak zmieni się środowisko i warunki hodowania rośliny. Każdy nowo zakupiony storczyk zabierze dużo czasu zanim się zaadaptuje do nowych warunków.

Najwyraźniej do można zaaobserwować jak przesadza się roślinę z podłoża barku do kultury semihydro. Wtedy po malutku wszystkie korzenie umierają równocześnie jak nowe korzenie rozwijają się dopasowane do semihydro.

W taki sam sposób korzenie powietrzne są dopasowane do pobierania wilgoci z powietrza i nie są optymalne do pobierania wilgoci z podłoża. Potrzeba trochę czasu na ich adaptację.

Opisana przez Ciebie rada jest dobra... ale wg mojego osobistego doświadczenia to jeśli włożysz trochę pracy na promocje korzeni dopasowanych do warunków rośnięcia storczyka, to roślina ta może urosnąć i zakwitnąć rok wcześniej niż wg metody opisanej przez Ciebie.
  • Cytuj titus1

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor titus1 » 08-09-2016, 08:38

Często u starszych roślin tworzy się stary martwy trzon, który głównie znajduje się w podłożu. Wygląda to mało dekoracyjnie, korzenie muszą wyciągać się, żeby dotrzeć do wilgoci w podłożu
Korzenie i liście znajdują się na jego szczycie. Spokojnie można odcinać ta martwą część po kawałku, aż dotrzemy do pierwszych zdrowych korzeni. Po zabiegu zabezpieczamy cięcie za pomocą węgla drzewnego lub nierozcieńczonego Topsinu i sadzimy roślinę do podłoża.

http://www.gardenfocused.co.uk/plants/o ... nopsis.php

@Dorra Proszę o jakieś twarde dowody na poparcie tezy, że rzekome korzenie powietrzne nie powinny być zakopywane w podłożu. Jaka jest różnica u epifitów w pobieraniu przez korzenie wody z podłoża a pobieraniem wody z powietrza, np z oprysku czy deszczu?
Często u starszych roślin tworzy się stary martwy trzon, który głównie znajduje się w podłożu. Wygląda to mało dekoracyjnie, korzenie muszą wyciągać się, żeby dotrzeć do wilgoci w podłożu
Korzenie i liście znajdują się na jego szczycie. Spokojnie można odcinać ta martwą część po kawałku, aż dotrzemy do pierwszych zdrowych korzeni. Po zabiegu zabezpieczamy cięcie za pomocą węgla drzewnego lub nierozcieńczonego Topsinu i sadzimy roślinę do podłoża.

http://www.gardenfocused.co.uk/plants/orchids-phalaenopsis.php

@Dorra Proszę o jakieś twarde dowody na poparcie tezy, że rzekome korzenie powietrzne nie powinny być zakopywane w podłożu. Jaka jest różnica u epifitów w pobieraniu przez korzenie wody z podłoża a pobieraniem wody z powietrza, np z oprysku czy deszczu?
  • Cytuj Pablo

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Pablo » 08-09-2016, 06:37

Dziękuję serdecznie za podpowiedzi i aha .... Titus1 - co rozumiesz przez odmłodzić ? Pozdro
Dziękuję serdecznie za podpowiedzi i aha .... Titus1 - co rozumiesz przez odmłodzić ? Pozdro
  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 07-09-2016, 22:02

Metody są różne w zależności od doświadczeń. Komentarz o stracie czasu w metodzie podstawianiu doniczek uważam za brak respektu.

Powodem mojej sugesti jest doświadczenie że korzenie powietrzne powinny zawsze pozostać korzeniami powietrznymi... nawet przy przesadzaniu roślin dorosłych... i celem powinna być promocja tworzenia korzeni które rosną w podłoże. Dzięki temu w przypadku keiki... skróci się okres oczekiwania na kwitnięcie.

To moje doświadczenia... pisząc to ni krytykuję innych proponowanych wyjść.
Dorra
Metody są różne w zależności od doświadczeń. Komentarz o stracie czasu w metodzie podstawianiu doniczek uważam za brak respektu.

Powodem mojej sugesti jest doświadczenie że korzenie powietrzne powinny zawsze pozostać korzeniami powietrznymi... nawet przy przesadzaniu roślin dorosłych... i celem powinna być promocja tworzenia korzeni które rosną w podłoże. Dzięki temu w przypadku keiki... skróci się okres oczekiwania na kwitnięcie.

To moje doświadczenia... pisząc to ni krytykuję innych proponowanych wyjść.
Dorra
  • Cytuj titus1

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor titus1 » 07-09-2016, 20:22

Rośliny mają już na tyle korzeni, że można je spokojnie odcinać i sadzić. Zabawa z podstawianiem doniczek to zbędna strata czasu.
Przy okazji proszę się zainteresować korzeniami rośliny w doniczce, czy przypadkiem nie trzeba jej odmłodzić.
Rośliny mają już na tyle korzeni, że można je spokojnie odcinać i sadzić. Zabawa z podstawianiem doniczek to zbędna strata czasu.
Przy okazji proszę się zainteresować korzeniami rośliny w doniczce, czy przypadkiem nie trzeba jej odmłodzić.
  • Cytuj Dorra

Re: Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Dorra » 07-09-2016, 17:03

Ja bym podstawiła dodatkowe mniejsze doniczki z podłożem pod te keiki ale bym NIE odcinała/dzieliła ich. Dopiero jak te korzenie powietrzne dotknęły podłoże zagłebiając się w dół, wtedy bym odcieła "pępowinę" od matczynej rośliny.
Ja bym podstawiła dodatkowe mniejsze doniczki z podłożem pod te keiki ale bym NIE odcinała/dzieliła ich. Dopiero jak te korzenie powietrzne dotknęły podłoże zagłebiając się w dół, wtedy bym odcieła "pępowinę" od matczynej rośliny.
  • Cytuj Pablo

Jak rozdzielić tego storczyka ?

Post Autor Pablo » 07-09-2016, 16:39

Witam, proszę o podpowiedz jak rozdzielić tego potrójnego ;) storczyka? Zastałem taki stan u rodziców i nie wiem co z tym dalej począć. Pozdrawiam

https://zapodaj.net/41aecf39faa31.jpg.html
Witam, proszę o podpowiedz jak rozdzielić tego potrójnego ;) storczyka? Zastałem taki stan u rodziców i nie wiem co z tym dalej począć. Pozdrawiam

https://zapodaj.net/41aecf39faa31.jpg.html

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET