logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

ascocentrum miniatum-problem

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: ascocentrum miniatum-problem

  • Cytuj Dorra

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor Dorra » 18-01-2017, 11:10

Jeden tylko komentarz co do hodowania w kulturze S/H...

Większość storczyków lubi mieć cieplejsze korzenie niż temperatura otoczenia. W S/H jest reakcja taka że tempetatura się obniża dość wyraźnie w pojemniku i nie mając pod spodem doniczki/pojemnika jakiejść podgrzewającej podkładki, jest ryzyko że korzenie będą miały za zimno i roślina zginie.

Wyjątkiem jest rodzina Disy i niektóre Phragmipedium... te lubią odwrotnie... czyli strumień 0-stopniowej wody na "stopach" (podstaw korzeni).

Mając to powyższe pod uwagą jest S/H dobrą metodą dla wielu... OBS nie wszystkich... odmian storczyków.
Jeden tylko komentarz co do hodowania w kulturze S/H...

Większość storczyków lubi mieć cieplejsze korzenie niż temperatura otoczenia. W S/H jest reakcja taka że tempetatura się obniża dość wyraźnie w pojemniku i nie mając pod spodem doniczki/pojemnika jakiejść podgrzewającej podkładki, jest ryzyko że korzenie będą miały za zimno i roślina zginie.

Wyjątkiem jest rodzina Disy i niektóre Phragmipedium... te lubią odwrotnie... czyli strumień 0-stopniowej wody na "stopach" (podstaw korzeni).

Mając to powyższe pod uwagą jest S/H dobrą metodą dla wielu... OBS nie wszystkich... odmian storczyków.
  • Cytuj Renia T

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor Renia T » 17-01-2017, 22:40

Jakby to powiedzieć, wbrew licznym powątpiewaniom, również autorytetów :roll: ja również niemal wszystkie storczyki, również kattleyaste przeniosłam do hydroponiki, po trzech latach stwierdzam, że jest to doskonała metoda uprawy. W ciągu ostatnich kilku dni wyjmowałam z hydroponiki kilkadziesiąt storczyków, wszystkie miały piękne zdrowe korzenie. Chwilowo na jakiś czas muszę zaprzestać swojej przygody ze storczykami, ale jeśli znowu powrócę na tą drogę, a zapewne powrócę, to bez wątpienia storczyki będą rosły w hydro. :D :P
Jakby to powiedzieć, wbrew licznym powątpiewaniom, również autorytetów :roll: ja również niemal wszystkie storczyki, również kattleyaste przeniosłam do hydroponiki, po trzech latach stwierdzam, że jest to doskonała metoda uprawy. W ciągu ostatnich kilku dni wyjmowałam z hydroponiki kilkadziesiąt storczyków, wszystkie miały piękne zdrowe korzenie. Chwilowo na jakiś czas muszę zaprzestać swojej przygody ze storczykami, ale jeśli znowu powrócę na tą drogę, a zapewne powrócę, to bez wątpienia storczyki będą rosły w hydro. :D :P
  • Cytuj agned

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor agned » 06-12-2016, 14:36

Witam

Dzisiaj zajrzałam pod keramzyt i moim oczom ukazał się taki widok :lol: Ten młody korzonek w hydroponice to jak prezent mikołajkowy dla mnie, bo nikt ze znajomych storczykarzy nie polecał mi takiego ukorzeniania vandowatej ;)

Pozdrawiam Agnieszka
Załączniki
asc.min_korzeń2.JPG
Witam

Dzisiaj zajrzałam pod keramzyt i moim oczom ukazał się taki widok :lol: Ten młody korzonek w hydroponice to jak prezent mikołajkowy dla mnie, bo nikt ze znajomych storczykarzy nie polecał mi takiego ukorzeniania vandowatej ;)

Pozdrawiam Agnieszka
  • Cytuj agned

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor agned » 21-11-2016, 20:51

Dorra pisze:W tej sytuacji powiesiłabym roślinę do góry nogami w zacienionym miejscu nakładając przezroczystą torebkę foliową od góry... ale nie zamykając torebki, tylko jako namiot/dach. W ten sposób ponieważ energia wzrostu dąży do góry, umieści roślina swoje wysiłki na produkcji nowych korzeni.

Możemy również pomóc w procesie fotosyntezy roślinie przez zmieszanie jako spray nawozu w równych częściach: ½ zalecanej dawki nawozu storczykowego i cukru pudrowego. Cukier pomoże uzyskać siły przyrostu.
Tą mieszaniną spryskiwać codziennie wtedy całą roślinę, zarówno liście jak i podstawę korzeni. Gdy roślina wisi w ten sposób, woda spływa nie zostając w kątach liści.


Proszę mnie źle nie zrozumieć :? Nie odrzucam tych sugestii, są one zapewne pomocne dla wielu osób uprawiających amatorsko storczyki. Pisząc o reanimacji w hydroponice, chciałam dowiedzieć się, czy ktoś z tego forum próbował tą metodą ukorzeniać vandowate.
Niektórzy podejmują nawet bardziej oryginalne eksperymenty ze swoimi bezkorzennymi storczykami. Stosowałam wcześniej inne metody, w tym podziurkowane namioty foliowe, pod którymi umieszczałam chore rośliny uprzednio porządnie odkażone w środkach przeciwgrzybowych. Odkąd wziełam udział w prezentacji nt. hydroponiki w uprawie storczyków, postanowiłam osobiście przekonać się, czy, okaże się skuteczna w moich warunkach. Co do rodzaju vandowatych to faktycznie w hydroponice chyba nikt takich nie uprawia, ale mogę polecić ciekawy link http://www.orchidarium.pl/forum/read_th ... =3058&pg=1 Jest tam przykład reanimacji botanicznej vandy w nawadnianym keramzycie.

Pozdrawiam Agnieszka
[quote="Dorra"]W tej sytuacji powiesiłabym roślinę do góry nogami w zacienionym miejscu nakładając przezroczystą torebkę foliową od góry... ale nie zamykając torebki, tylko jako namiot/dach. W ten sposób ponieważ energia wzrostu dąży do góry, umieści roślina swoje wysiłki na produkcji nowych korzeni.

Możemy również pomóc w procesie fotosyntezy roślinie przez zmieszanie jako spray nawozu w równych częściach: ½ zalecanej dawki nawozu storczykowego i cukru pudrowego. Cukier pomoże uzyskać siły przyrostu.
Tą mieszaniną spryskiwać codziennie wtedy całą roślinę, zarówno liście jak i podstawę korzeni. Gdy roślina wisi w ten sposób, woda spływa nie zostając w kątach liści.[/quote]

Proszę mnie źle nie zrozumieć :? Nie odrzucam tych sugestii, są one zapewne pomocne dla wielu osób uprawiających amatorsko storczyki. Pisząc o reanimacji w hydroponice, chciałam dowiedzieć się, czy ktoś z tego forum próbował tą metodą ukorzeniać vandowate.
Niektórzy podejmują nawet bardziej oryginalne eksperymenty ze swoimi bezkorzennymi storczykami. Stosowałam wcześniej inne metody, w tym podziurkowane namioty foliowe, pod którymi umieszczałam chore rośliny uprzednio porządnie odkażone w środkach przeciwgrzybowych. Odkąd wziełam udział w prezentacji nt. hydroponiki w uprawie storczyków, postanowiłam osobiście przekonać się, czy, okaże się skuteczna w moich warunkach. Co do rodzaju vandowatych to faktycznie w hydroponice chyba nikt takich nie uprawia, ale mogę polecić ciekawy link http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=3058&pg=1 Jest tam przykład reanimacji botanicznej vandy w nawadnianym keramzycie.

Pozdrawiam Agnieszka
  • Cytuj Dorra

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor Dorra » 15-11-2016, 20:44

Rośliny nie tracą natychmiastowo i automatycznie korzeni od początku dopasowanych do innego środowiska. Te nieoptymalne korzenie są mniej efektywne ale wspomagają roślinę podczas gdy ona tworzy bardziej dostosowane do warunków korzenie.

Metody ratowania roślin są różne i pozostaje czasowi pokazać czy uda ci się udać ratować roślinę tak jak opisałaś. Tego co nie rozumiem to dlaczego się pytasz jak robić jeśli odrzucasz wszystkie sugestie.. nawet tą z pożywką z cukrem ?
Rośliny nie tracą natychmiastowo i automatycznie korzeni od początku dopasowanych do innego środowiska. Te nieoptymalne korzenie są mniej efektywne ale wspomagają roślinę podczas gdy ona tworzy bardziej dostosowane do warunków korzenie.

Metody ratowania roślin są różne i pozostaje czasowi pokazać czy uda ci się udać ratować roślinę tak jak opisałaś. Tego co nie rozumiem to dlaczego się pytasz jak robić jeśli odrzucasz wszystkie sugestie.. nawet tą z pożywką z cukrem ?
  • Cytuj agned

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor agned » 15-11-2016, 20:21

Trochę to dla mnie skomplikowane, nie mam odwagi próbować ratować kolejnego storczyka w namiocie foliowym ;(
Nawet jeśli po jakimś czasie cudem uda się wytworzyć korzenie, to czy roślina ich nie straci po wsadzeniu do podłoża? Chyba takie korzonki nie będą przystosowane do rozwoju w podłożu?
Trochę to dla mnie skomplikowane, nie mam odwagi próbować ratować kolejnego storczyka w namiocie foliowym ;(
Nawet jeśli po jakimś czasie cudem uda się wytworzyć korzenie, to czy roślina ich nie straci po wsadzeniu do podłoża? Chyba takie korzonki nie będą przystosowane do rozwoju w podłożu?
  • Cytuj Dorra

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor Dorra » 15-11-2016, 19:33

W tej sytuacji powiesiłabym roślinę do góry nogami w zacienionym miejscu nakładając przezroczystą torebkę foliową od góry... ale nie zamykając torebki, tylko jako namiot/dach. W ten sposób ponieważ energia wzrostu dąży do góry, umieści roślina swoje wysiłki na produkcji nowych korzeni.

Możemy również pomóc w procesie fotosyntezy roślinie przez zmieszanie jako spray nawozu w równych częściach: ½ zalecanej dawki nawozu storczykowego i cukru pudrowego. Cukier pomoże uzyskać siły przyrostu.
Tą mieszaniną spryskiwać codziennie wtedy całą roślinę, zarówno liście jak i podstawę korzeni. Gdy roślina wisi w ten sposób, woda spływa nie zostając w kątach liści.
W tej sytuacji powiesiłabym roślinę do góry nogami w zacienionym miejscu nakładając przezroczystą torebkę foliową od góry... ale nie zamykając torebki, tylko jako namiot/dach. W ten sposób ponieważ energia wzrostu dąży do góry, umieści roślina swoje wysiłki na produkcji nowych korzeni.

Możemy również pomóc w procesie fotosyntezy roślinie przez zmieszanie jako spray nawozu w równych częściach: ½ zalecanej dawki nawozu storczykowego i cukru pudrowego. Cukier pomoże uzyskać siły przyrostu.
Tą mieszaniną spryskiwać codziennie wtedy całą roślinę, zarówno liście jak i podstawę korzeni. Gdy roślina wisi w ten sposób, woda spływa nie zostając w kątach liści.
  • Cytuj agned

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor agned » 15-11-2016, 16:55

Wklejam aktualne zdjęcie mojego ascocentrum, dla lepszej stabilizacji w keramzycie przymocowałam obie roślinki drucikami ogrodniczymi do doniczki.

ascocentrum miniatum w hydro.jpg
ascocentrum miniatum w hydro.jpg (305.66 KiB) Przeglądane 1802 razy
Wklejam aktualne zdjęcie mojego ascocentrum, dla lepszej stabilizacji w keramzycie przymocowałam obie roślinki drucikami ogrodniczymi do doniczki.

[attachment=0]ascocentrum miniatum w hydro.jpg[/attachment]
  • Cytuj agned

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor agned » 15-11-2016, 16:24

Dorra pisze:Osobiście odradziłabym s/h dla Ascocentrum.


Mam sama dwa klony Ascocentrum miniatum.
U mnie jest trochę inna sytuacja z ascocentrum miniatum. Jest ono obecnie całkowicie bez korzeni, bo stare padły i musiałam je wyciąć. Co do dostarczania wody dla bezkorzennej rośliny, to intuicyjnie wydaje mi się, że właśnie w hydroponice jest możliwość kontrolowanego nawadniania jej od dołu, tak aby trzon stale znajdował się w zasięgu wilgoci, ale nie był zalewany lub spryskiwany. Nie wiem, czy posadzenie w podłożu z kory całkowicie takiego pozbawionego korzeni przyniesie oczekiwany efekt? Jak dawkować wodę w podłożu z kory, jeśli roślina nie ma czym jej pobierać? Moje wcześniejsze próby z ratowaniem bezkorzennych storczyków np. w sphagnum, w namiotach foliowych zawsze kończyły się niepowodzeniem (pleśnienie i gnicie).

Agnieszka
[quote="Dorra"]Osobiście odradziłabym s/h dla Ascocentrum.[/quote]

Mam sama dwa klony Ascocentrum miniatum.
U mnie jest trochę inna sytuacja z ascocentrum miniatum. Jest ono obecnie całkowicie bez korzeni, bo stare padły i musiałam je wyciąć. Co do dostarczania wody dla bezkorzennej rośliny, to intuicyjnie wydaje mi się, że właśnie w hydroponice jest możliwość kontrolowanego nawadniania jej od dołu, tak aby trzon stale znajdował się w zasięgu wilgoci, ale nie był zalewany lub spryskiwany. Nie wiem, czy posadzenie w podłożu z kory całkowicie takiego pozbawionego korzeni przyniesie oczekiwany efekt? Jak dawkować wodę w podłożu z kory, jeśli roślina nie ma czym jej pobierać? Moje wcześniejsze próby z ratowaniem bezkorzennych storczyków np. w sphagnum, w namiotach foliowych zawsze kończyły się niepowodzeniem (pleśnienie i gnicie).

Agnieszka
  • Cytuj Dorra

Re: ascocentrum miniatum-problem

Post Autor Dorra » 15-11-2016, 15:08

Osobiście odradziłabym s/h dla Ascocentrum.

Mam sama dwa klony Ascocentrum miniatum. Ten jeden jest w doniczce z podłożem o bardzo dużych cząstkach kory, trochę węgla drzewnego i sphagnum. Ten czuje się dobrze i rośnie/kwitnie ładnie. Kupiłam go już sadzonego w doniczce u hodowcy tak więc korzenie były zaadaptowane do podobnego podłoża.

Moje drugie A. miniatum kupiłam z wolnymi korzeniami tak jak ty i korzenie były dość suche. Ponieważ nie mam możliwości dostarczenia wilgoci do wolnych korzeni wsadziłam go do koszyka w którym podłożem jest mieszanka włókien kokosowych, kawałków korka, węgla drzewnego, kory i sphagnum. Ten A. miniatum jeszcze nie stworzył całkowicie nowych korzeni do tego nowego podłoża. On rośnie ale nie jest w najlepszej kondycji.
Osobiście odradziłabym s/h dla Ascocentrum.

Mam sama dwa klony Ascocentrum miniatum. Ten jeden jest w doniczce z podłożem o bardzo dużych cząstkach kory, trochę węgla drzewnego i sphagnum. Ten czuje się dobrze i rośnie/kwitnie ładnie. Kupiłam go już sadzonego w doniczce u hodowcy tak więc korzenie były zaadaptowane do podobnego podłoża.

Moje drugie A. miniatum kupiłam z wolnymi korzeniami tak jak ty i korzenie były dość suche. Ponieważ nie mam możliwości dostarczenia wilgoci do wolnych korzeni wsadziłam go do koszyka w którym podłożem jest mieszanka włókien kokosowych, kawałków korka, węgla drzewnego, kory i sphagnum. Ten A. miniatum jeszcze nie stworzył całkowicie nowych korzeni do tego nowego podłoża. On rośnie ale nie jest w najlepszej kondycji.
  • Cytuj agned

ascocentrum miniatum-problem

Post Autor agned » 15-11-2016, 14:51

Witam forumowiczów

We wrześniu br. kupiłam ascocentrum miniatum bez podłoża z bardzo wysuszonymi korzeniami. Poza tym stan rośliny wraz z dwoma keikami był bardzo dobry. Sprzedawca poradził mi posadzenie jej do podłoża. Niestety wkrótce okazało się, że w korze wszystkie korzenie obumarły.
Przypomniałam sobie o moim skutecznym uratowaniu w ubiegłym roku metodą hydroponiczną podobnego osobnika - asconopsisa. Dlatego postanowiłam spróbować i tym razem. Roślinę po wymoczeniu w Previcur'e, umieściłam w doniczce do hydroponiki. Postawiłam w ciepłym miejscu, dodatkowo doświetlanym. Od dwóch tygodni roslina siedzi w keramzycie i nadal ma ładne liście, trzon też jest OK. Nie wiem, czy ascocentrum miniatum nadaje się się do takiej metody, czy raczej Ktoś z Państwa poleciłby mi inny sposób na wytworzenie korzeni? Z kolei jeden amator storczyków stwierdził, że hydroponika w przypadku vadowatych jest nieskuteczna. Co robić :?:

pozdrawiam Agnieszka
Witam forumowiczów

We wrześniu br. kupiłam ascocentrum miniatum bez podłoża z bardzo wysuszonymi korzeniami. Poza tym stan rośliny wraz z dwoma keikami był bardzo dobry. Sprzedawca poradził mi posadzenie jej do podłoża. Niestety wkrótce okazało się, że w korze wszystkie korzenie obumarły.
Przypomniałam sobie o moim skutecznym uratowaniu w ubiegłym roku metodą hydroponiczną podobnego osobnika - asconopsisa. Dlatego postanowiłam spróbować i tym razem. Roślinę po wymoczeniu w Previcur'e, umieściłam w doniczce do hydroponiki. Postawiłam w ciepłym miejscu, dodatkowo doświetlanym. Od dwóch tygodni roslina siedzi w keramzycie i nadal ma ładne liście, trzon też jest OK. Nie wiem, czy ascocentrum miniatum nadaje się się do takiej metody, czy raczej Ktoś z Państwa poleciłby mi inny sposób na wytworzenie korzeni? Z kolei jeden amator storczyków stwierdził, że hydroponika w przypadku vadowatych jest nieskuteczna. Co robić :?:

pozdrawiam Agnieszka

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET