logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Jakie stanowisko dla storczyków

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Jakie stanowisko dla storczyków

  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 18-02-2017, 19:20

Spostrzeżenie po kilku latach...
Od momentu rozpoczęcia mojej przygody ze storczykami upłynęło kilka lat. Na przełomie tego czasu nauczyłem się, że rożne grupy storczyków mają różnorodne zapotrzebowanie świetlne. Chciałbym jednoznacznie podkreślić, ze warunki na każdym parapecie u każdego z Nas mogą być z gołą odmienne, więc nie można ich uogólnić. Okno południowe na parterze - sam mam takie, to nie to samo okno co na czwartym piętrze, niczym nie osłonięte, więc i warunki świetlne z goła odmienne. Jedyne co mogę z całą pewnością stwierdzić, to fakt, że duża ilość światła ale nie bezpośredniego słońca w szczytowym okresie lata, działa zbawiennie na moje rośliny i bardzo pozytywnie wpływa na obfitość i ilość kwitnień. Rośliny z cieniowanych okien południowych to nie to samo co okna północne. Choćby jasne okno północne nie jest w stanie równać się z warunkami świetlnymi i jakością roślin nawet cieniowanego południa. To tak, dla tych mających dylemat "północ - południe" :-)
Krzysiek
Spostrzeżenie po kilku latach...
Od momentu rozpoczęcia mojej przygody ze storczykami upłynęło kilka lat. Na przełomie tego czasu nauczyłem się, że rożne grupy storczyków mają różnorodne zapotrzebowanie świetlne. Chciałbym jednoznacznie podkreślić, ze warunki na każdym parapecie u każdego z Nas mogą być z gołą odmienne, więc nie można ich uogólnić. Okno południowe na parterze - sam mam takie, to nie to samo okno co na czwartym piętrze, niczym nie osłonięte, więc i warunki świetlne z goła odmienne. Jedyne co mogę z całą pewnością stwierdzić, to fakt, że duża ilość światła ale nie bezpośredniego słońca w szczytowym okresie lata, działa zbawiennie na moje rośliny i bardzo pozytywnie wpływa na obfitość i ilość kwitnień. Rośliny z cieniowanych okien południowych to nie to samo co okna północne. Choćby jasne okno północne nie jest w stanie równać się z warunkami świetlnymi i jakością roślin nawet cieniowanego południa. To tak, dla tych mających dylemat "północ - południe" :-)
Krzysiek
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 24-12-2016, 19:24

Chciałbym złożyć wszystkim życzenia zdrowych, spokojnych i wesołych świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)
Pozdrawiam,
Krzysiek
Chciałbym złożyć wszystkim życzenia zdrowych, spokojnych i wesołych świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)
Pozdrawiam,
Krzysiek
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 06-12-2016, 05:54

Witam Panie Krzysztofie,
Poczytałem co nieco o tych storczykach. Szkoda, że po pewnym czasie gubią wszystkie liście i przyrastają już z nowej bulwy. Ale rośliny piękne i przyznać muszę, że chyba już pora wzbogacić kolekcję nie tylko o phalaenopsis.
Zatem do wiosny mam czas coś odłożyć i zacznę się rozglądać:)
Pozdrawiam,
Krzysiek
Witam Panie Krzysztofie,
Poczytałem co nieco o tych storczykach. Szkoda, że po pewnym czasie gubią wszystkie liście i przyrastają już z nowej bulwy. Ale rośliny piękne i przyznać muszę, że chyba już pora wzbogacić kolekcję nie tylko o phalaenopsis.
Zatem do wiosny mam czas coś odłożyć i zacznę się rozglądać:)
Pozdrawiam,
Krzysiek
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 05-12-2016, 15:01

Jak masz miejsce i możliwości temperaturowe w mieszkaniu to na wiosnę polecam kupić na próbę jedno catasetum, bardzo łatwe storczyki i w większości przypadków łatwo tworzą pędy kwiatowe.

Pozdrawiam
Jak masz miejsce i możliwości temperaturowe w mieszkaniu to na wiosnę polecam kupić na próbę jedno catasetum, bardzo łatwe storczyki i w większości przypadków łatwo tworzą pędy kwiatowe.

Pozdrawiam
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 04-12-2016, 15:01

Witam wszystkich serdecznie,
długo nic nie pisałem. Po przesadzeniu Cymbidium na to "jak na lato" i wypuściło kilka nowych przyrostów:). Nie grzebałem roślinie w korzeniach, nie będę kłamał. Bałem się rozplątywać tę zbitą masę korzeniową. Póki co nie widzę niepokojących objawów na przesadzonych roślinach. Jedyne co mi doskwiera, i roślinom również to brak słońca...Pomimo faktu, iż kwitną mi phalaenopsisy-łącznie kilkanaście, widzę ewidentne różnice w ilości i jakości kwiatów...Kwitnienia letnie są obfite, a kwiatów jest więcej i co najważniejsze - rośliny nie gubią mi pąków. No ale cóż, mamy inną porę roku i część roślin gubi mi pąki... Pozostaje mi zatem czekać na wiosnę.
Pozdrawiam,
Krzysiek
Witam wszystkich serdecznie,
długo nic nie pisałem. Po przesadzeniu Cymbidium na to "jak na lato" i wypuściło kilka nowych przyrostów:). Nie grzebałem roślinie w korzeniach, nie będę kłamał. Bałem się rozplątywać tę zbitą masę korzeniową. Póki co nie widzę niepokojących objawów na przesadzonych roślinach. Jedyne co mi doskwiera, i roślinom również to brak słońca...Pomimo faktu, iż kwitną mi phalaenopsisy-łącznie kilkanaście, widzę ewidentne różnice w ilości i jakości kwiatów...Kwitnienia letnie są obfite, a kwiatów jest więcej i co najważniejsze - rośliny nie gubią mi pąków. No ale cóż, mamy inną porę roku i część roślin gubi mi pąki... Pozostaje mi zatem czekać na wiosnę.
Pozdrawiam,
Krzysiek
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 22-10-2016, 18:11

Witam wszystkich,
bardzo dziękuję za podpowiedzi :)
Mam kłopot natury technicznej z załączeniem choćby jednego zdjęcia, ale już "pracuję" na tym, bo chciałbym pokazać co mam i jak moje dzieci wyglądają:) U mnie są i dwa rzędy i trzy i czwarty...I wiszą i stoją i leżą:-) Kocham zielone, wszystkie bez wyjątków ( no może nie owadożerne...) ale storczyki to moje "oczka w głowie".
Cały czas się uczę i liczę na to, iż od czasu do czasu ktoś coś mi podpowie. Z moich storczykowych "potknięć" to te gatunki, wymagające bezwzględnie "zimowania" w niższej temperaturze. Mam dość ciepło, stale ponad 18'C a po rozpaleniu w centralnym i 25-27'C więc prócz tych ciepłolubnych nie udają mi się ani sabotki, ani masdevallie a nawet cattleye. Te, które chcą współpracować, to ... falenopsisy i dlatego mam je na dobre i na złe :-)
Pozdrawiam,
Krzysiek
Witam wszystkich,
bardzo dziękuję za podpowiedzi :)
Mam kłopot natury technicznej z załączeniem choćby jednego zdjęcia, ale już "pracuję" na tym, bo chciałbym pokazać co mam i jak moje dzieci wyglądają:) U mnie są i dwa rzędy i trzy i czwarty...I wiszą i stoją i leżą:-) Kocham zielone, wszystkie bez wyjątków ( no może nie owadożerne...) ale storczyki to moje "oczka w głowie".
Cały czas się uczę i liczę na to, iż od czasu do czasu ktoś coś mi podpowie. Z moich storczykowych "potknięć" to te gatunki, wymagające bezwzględnie "zimowania" w niższej temperaturze. Mam dość ciepło, stale ponad 18'C a po rozpaleniu w centralnym i 25-27'C więc prócz tych ciepłolubnych nie udają mi się ani sabotki, ani masdevallie a nawet cattleye. Te, które chcą współpracować, to ... falenopsisy i dlatego mam je na dobre i na złe :-)
Pozdrawiam,
Krzysiek
  • Cytuj cymbidium lover :-)

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor cymbidium lover :-) » 22-10-2016, 09:50

Też będę szczera: Twoje rośliny - Twój wybór ;)

U mnie akurat Phalaenopsis jest rodzajem zepchniętym na margines. Traktuje je jako ciekawostkę z różnorodnego świata orchidei i mam parę sztuk. Cymbidia lubię, ale ze względu na ich rozmiary i potrzeby też za wiele ich nie posiadam. Generalnie ta grupa często migruje u mnie, ponieważ jak chcę coś nowego, to muszę pozbyć się opatrzonych egzemplarzy - cóż, takie jest życie :P Ale moja pierwsza krzyżówka, chociaż nie za piękna, jest ze mną nadal, czyli ponad 15 lat. 'Wymądrzam się' zatem na podstawie jakiegoś już tam, minimalnego doświadczenia ;)
Drugi rząd u mnie nie sprawdzał się.

Podłoża "Compo-sana" nie znam. Sama komponuję substarty dla moich roślin. Dla Cymbiduim jest to głównie drobna kora sosnowa, około 80%, a reszta to drobna lawa, perlit, seramis, węgiel drzewny - co akurat mam dostępne. Na dno doniczki, jako drenaż też daję warstwę keramzytu.

Generalnie storczyki są roślinami tolerancyjnymi i mają dużą zdolność aklimatyzowania się do różnych warunków, więc jest szansa, że i Twoje Cymbidium 'da radę' :)

Pozdrawiam
Też będę szczera: Twoje rośliny - Twój wybór ;)

U mnie akurat Phalaenopsis jest rodzajem zepchniętym na margines. Traktuje je jako ciekawostkę z różnorodnego świata orchidei i mam parę sztuk. Cymbidia lubię, ale ze względu na ich rozmiary i potrzeby też za wiele ich nie posiadam. Generalnie ta grupa często migruje u mnie, ponieważ jak chcę coś nowego, to muszę pozbyć się opatrzonych egzemplarzy - cóż, takie jest życie :P Ale moja pierwsza krzyżówka, chociaż nie za piękna, jest ze mną nadal, czyli ponad 15 lat. 'Wymądrzam się' zatem na podstawie jakiegoś już tam, minimalnego doświadczenia ;)
Drugi rząd u mnie nie sprawdzał się.

Podłoża "Compo-sana" nie znam. Sama komponuję substarty dla moich roślin. Dla Cymbiduim jest to głównie drobna kora sosnowa, około 80%, a reszta to drobna lawa, perlit, seramis, węgiel drzewny - co akurat mam dostępne. Na dno doniczki, jako drenaż też daję warstwę keramzytu.

Generalnie storczyki są roślinami tolerancyjnymi i mają dużą zdolność aklimatyzowania się do różnych warunków, więc jest szansa, że i Twoje Cymbidium 'da radę' :)

Pozdrawiam
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 21-10-2016, 23:52

Witam serdecznie,
jestem wszystkim bardzo zobowiązany za odpowiedzi. Cymbidium dzielić nie zamierzam, więc nie ma się co martwić. Kwestia pozostawienia go w dotychczasowej doniczce...Ponad połowa bryły korzeniowej była poza doniczką produkcyjną:) Podczas zakupu roślina była owinięta dokładnie materiałem dekoracyjnym, więc dopiero po rozpakowaniu, zobaczyłem, że mi "wyłazi" z doniczki. Przesadziłem do substratu firmy Compo-sana, na dno dałem keramzyt. Naprawdę mam ogrom roślin i niemałe z nimi doświadczenie, ale Orchidee to jedno, a reszta doniczkowców, to drugie...
Bardzo bym chciał postawić Cymbidium bliżej okna, ale 40 szt phalaenopsisów skutecznie mi to uniemożliwia:) Nic na to nie poradzę. Falenopsisy, a mam wśród nich i moje "lizusy" stale kwitnące, skradły moje serce. Reszta orchidei, jakkolwiek również cennych, musi zadowolić się drugim rzędem. Przepraszam, jestem po prostu szczery:-) Niektóre hybrydy phalaenopsis są ze mną od lat i to one są moim "oczkiem" w głowie. Nie znaczy to, że zaniedbuje inne. W żadnym wypadku. Po prostu mamy swoje sympatie gusta i guściki:)
Dam znać, jak się ma cymbidium, jak tylko zauważę jakieś zmiany.
Serdecznie pozdrawiam,
Krzysiek
P.S. Dorra, "pożyczam" patent z wodą utlenioną na przyszłość:)
Witam serdecznie,
jestem wszystkim bardzo zobowiązany za odpowiedzi. Cymbidium dzielić nie zamierzam, więc nie ma się co martwić. Kwestia pozostawienia go w dotychczasowej doniczce...Ponad połowa bryły korzeniowej była poza doniczką produkcyjną:) Podczas zakupu roślina była owinięta dokładnie materiałem dekoracyjnym, więc dopiero po rozpakowaniu, zobaczyłem, że mi "wyłazi" z doniczki. Przesadziłem do substratu firmy Compo-sana, na dno dałem keramzyt. Naprawdę mam ogrom roślin i niemałe z nimi doświadczenie, ale Orchidee to jedno, a reszta doniczkowców, to drugie...
Bardzo bym chciał postawić Cymbidium bliżej okna, ale 40 szt phalaenopsisów skutecznie mi to uniemożliwia:) Nic na to nie poradzę. Falenopsisy, a mam wśród nich i moje "lizusy" stale kwitnące, skradły moje serce. Reszta orchidei, jakkolwiek również cennych, musi zadowolić się drugim rzędem. Przepraszam, jestem po prostu szczery:-) Niektóre hybrydy phalaenopsis są ze mną od lat i to one są moim "oczkiem" w głowie. Nie znaczy to, że zaniedbuje inne. W żadnym wypadku. Po prostu mamy swoje sympatie gusta i guściki:)
Dam znać, jak się ma cymbidium, jak tylko zauważę jakieś zmiany.
Serdecznie pozdrawiam,
Krzysiek
P.S. Dorra, "pożyczam" patent z wodą utlenioną na przyszłość:)
  • Cytuj cymbidium lover :-)

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor cymbidium lover :-) » 21-10-2016, 20:15

Nad wylanym mlekiem podobno się nie płacze...
Jeżeli zabieg przesadzenia Cymbidium był teraz konieczny, to chociaż dobrze się stało, że nie ruszany był system korzeniowy!
Cymbidia przesadzam dopiero wtedy, gdy - dosłownie - wychodzą z doniczek. Zabieg ten wykonuję kiedy rośliny budzą się z zimowego spoczynku, to mniej więcej przełom luty/marzec
Dzielenie tych storczyków, jak napisał p. Krztysztof, to 'zło konieczne' i wtedy można, a wręcz zachodzi taka potrzeba, aby usuwać martwe lub uszkodzone korzenie. Oczywiście takie zabiegi robię dopiero wiosną, kiedy rośliny mają większe szanse na szybką regenerację (dłuższy dzień z większą ilością światła, wyższa wilgotność, bez wysuszającego centralnego itd.)
Teraz proponowałaby pozostawić storczyka w spokoju, najlepiej w chłodnym, jasnym miejscu - ten metr od okna, moim zdaniem, to trochę za ciemno. Swoje cymbidia trzymam przy balkonowym oknie o wystawie południowo zachodniej, tuż przy szybie.
Teraz podlewanie baaardzo oszczędne. Oczywiście uzależnione jest to od temperatury otoczenia i wilgotności! Jak storczyki mają ciepło i sucho, to wiadomo, że będą potrzebować więcej wody, aby nie wyschły na wiór ;)
Tych storczyków nie moczę, a tylko przelewam podłoże. I do wiosny w ogóle ich nie nawożę.
I, jak najbardziej, cymbidia uwielbiają wakacje w ogrodzie :) Wtedy tylko trzeba chronić je przed południowym słońcem i zbytnim zalewaniem przy chłodnej, deszczowej pogodzie.

Proponuję poczytać takie ogólne informacje o uprawie hybryd Cymbidium:
[url]orchidarium.pl/rodzaje/html/Cymbidium.html[/url]

Pozdrawiam i życzę obfitych kwitnień :)
Nad wylanym mlekiem podobno się nie płacze...
Jeżeli zabieg przesadzenia Cymbidium był teraz konieczny, to chociaż dobrze się stało, że nie ruszany był system korzeniowy!
Cymbidia przesadzam dopiero wtedy, gdy - dosłownie - wychodzą z doniczek. Zabieg ten wykonuję kiedy rośliny budzą się z zimowego spoczynku, to mniej więcej przełom luty/marzec
Dzielenie tych storczyków, jak napisał p. Krztysztof, to 'zło konieczne' i wtedy można, a wręcz zachodzi taka potrzeba, aby usuwać martwe lub uszkodzone korzenie. Oczywiście takie zabiegi robię dopiero wiosną, kiedy rośliny mają większe szanse na szybką regenerację (dłuższy dzień z większą ilością światła, wyższa wilgotność, bez wysuszającego centralnego itd.)
Teraz proponowałaby pozostawić storczyka w spokoju, najlepiej w chłodnym, jasnym miejscu - ten metr od okna, moim zdaniem, to trochę za ciemno. Swoje cymbidia trzymam przy balkonowym oknie o wystawie południowo zachodniej, tuż przy szybie.
Teraz podlewanie baaardzo oszczędne. Oczywiście uzależnione jest to od temperatury otoczenia i wilgotności! Jak storczyki mają ciepło i sucho, to wiadomo, że będą potrzebować więcej wody, aby nie wyschły na wiór ;)
Tych storczyków nie moczę, a tylko przelewam podłoże. I do wiosny w ogóle ich nie nawożę.
I, jak najbardziej, cymbidia uwielbiają wakacje w ogrodzie :) Wtedy tylko trzeba chronić je przed południowym słońcem i zbytnim zalewaniem przy chłodnej, deszczowej pogodzie.

Proponuję poczytać takie ogólne informacje o uprawie hybryd Cymbidium:
[url]orchidarium.pl/rodzaje/html/Cymbidium.html[/url]

Pozdrawiam i życzę obfitych kwitnień :)
  • Cytuj Dorra

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Dorra » 21-10-2016, 19:36

Nie... nie rozcieńczam... tylko spryskuję lekko sprayem... i zostawiam aż wyschnie samo w powietrzu.
Nie... nie rozcieńczam... tylko spryskuję lekko sprayem... i zostawiam aż wyschnie samo w powietrzu.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 21-10-2016, 19:32

Witaj Dorro,
Tak, w weekend będę przesadzał raz jeszcze moje Cymbidium. Napisz mi proszę, czy jakoś rozcieńczasz wodę utlenioną? Ja też myślę, że cynamon to nie najlepszy środek. A z wodą zwłaszcza w sprayu to bardzo dobry pomysł:-)
Pozdrawiam
Krzysztof
Witaj Dorro,
Tak, w weekend będę przesadzał raz jeszcze moje Cymbidium. Napisz mi proszę, czy jakoś rozcieńczasz wodę utlenioną? Ja też myślę, że cynamon to nie najlepszy środek. A z wodą zwłaszcza w sprayu to bardzo dobry pomysł:-)
Pozdrawiam
Krzysztof
  • Cytuj Dorra

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Dorra » 21-10-2016, 14:04

Ja też nie lubię dzielić... bo duże rośliny są imponujące... w szczególności jak kwitną.

Pytasz co ja robię jak ucinam korzenie... tu są opinje podzielone na tym forum, więc ja napiszę moją własną opinję. Jak ucinam martwy suchy korzeń to nic nie robię... on jest już suchy i ja obcinam parę mm od zdrowej tkanki.

Jak korzeń jest miękki i nie zdrowy, gąbkowaty.... to po ucięciu pozwalam pozostałym korzeniom wyschnąć w powietrzu zanim wsadzę roślinę z powrotem do doniczki. Czasem leży storczyk całą dobę zanim go na nowo posadzę. Mam też zwyczaj spryskiwać korzenie wodą utlenioną... to dla dezynfekcji bakterji.

Wiem że wielu storczykarzy posypuje cięcia cynamonen. Ja go tylko stosuje jak tne liście... nigdy korzenie. Cynamon wysusza ogromnie efektywnie i posypując nim korzenie jest duże ryzyko że utraci się storczyka wysuszając korzenie całkowicie. Przez to nie jest powiedziane że niektórym zabieg się udaje.


I jak się zdecydujesz na przejżenie korzeni to obiecuję... będę trzymać kciuki :)
Ja też nie lubię dzielić... bo duże rośliny są imponujące... w szczególności jak kwitną.

Pytasz co ja robię jak ucinam korzenie... tu są opinje podzielone na tym forum, więc ja napiszę moją własną opinję. Jak ucinam martwy suchy korzeń to nic nie robię... on jest już suchy i ja obcinam parę mm od zdrowej tkanki.

Jak korzeń jest miękki i nie zdrowy, gąbkowaty.... to po ucięciu pozwalam pozostałym korzeniom wyschnąć w powietrzu zanim wsadzę roślinę z powrotem do doniczki. Czasem leży storczyk całą dobę zanim go na nowo posadzę. Mam też zwyczaj spryskiwać korzenie wodą utlenioną... to dla dezynfekcji bakterji.

Wiem że wielu storczykarzy posypuje cięcia cynamonen. Ja go tylko stosuje jak tne liście... nigdy korzenie. Cynamon wysusza ogromnie efektywnie i posypując nim korzenie jest duże ryzyko że utraci się storczyka wysuszając korzenie całkowicie. Przez to nie jest powiedziane że niektórym zabieg się udaje.


I jak się zdecydujesz na przejżenie korzeni to obiecuję... będę trzymać kciuki :)
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 21-10-2016, 10:35

Witam Panie Krzysztofie,
Ja w żadnym razie Cymbidium dzielić nie będę. Tylko je przesadziłem, postawiłem metr od okna południowego i na tym koniec. Po pierwsze bałbym się dzielić a po drugie nie mam już miejsca...Same phalaenopsis'y to 40 szt i brak mi na nie miejsca plus cała reszta... W weekend oddaję znajomej palmę (ok 2 m), rosłą difenbachię oraz wielkiego skrzydłokwiata... Wszystkie kocham, ale tak duże urosły, że brak miejsca. Poruszam się w domu "alejkami" wśród zieleni. Dlatego, z bólem serca oddaję w dobre ręce te największe...I tak zostanie ich dużo za dużo, ale storczyków nigdy za wiele ;-).....
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysiek
Witam Panie Krzysztofie,
Ja w żadnym razie Cymbidium dzielić nie będę. Tylko je przesadziłem, postawiłem metr od okna południowego i na tym koniec. Po pierwsze bałbym się dzielić a po drugie nie mam już miejsca...Same phalaenopsis'y to 40 szt i brak mi na nie miejsca plus cała reszta... W weekend oddaję znajomej palmę (ok 2 m), rosłą difenbachię oraz wielkiego skrzydłokwiata... Wszystkie kocham, ale tak duże urosły, że brak miejsca. Poruszam się w domu "alejkami" wśród zieleni. Dlatego, z bólem serca oddaję w dobre ręce te największe...I tak zostanie ich dużo za dużo, ale storczyków nigdy za wiele ;-).....
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysiek
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 21-10-2016, 10:14

Z wieloletnich moich doświadczeń wynika, że dzielenie to zło konieczne i w zasadzie powinno być przeprowadzane w ostateczności. Storczyki o bardzo rozwiniętym systemie korzeniowych, jak np. cymbidia, zygopetalum, niektóre dendrobia, czy katleje, źle reagują na tą operację i może to być przyczyną braku kwitnienia. Poza tym storczyki z większą ilością starszych pbs są "silniejsze" w zasoby pokarmowe, którymi w awaryjnych sytuacjach dla rośliny są właśnie te pbs.

Pozdrawiam
Krzysztof
Z wieloletnich moich doświadczeń wynika, że dzielenie to zło konieczne i w zasadzie powinno być przeprowadzane w ostateczności. Storczyki o bardzo rozwiniętym systemie korzeniowych, jak np. cymbidia, zygopetalum, niektóre dendrobia, czy katleje, źle reagują na tą operację i może to być przyczyną braku kwitnienia. Poza tym storczyki z większą ilością starszych pbs są "silniejsze" w zasoby pokarmowe, którymi w awaryjnych sytuacjach dla rośliny są właśnie te pbs.

Pozdrawiam
Krzysztof
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 21-10-2016, 08:24

Witaj,
Storczyka przesadziłem w ubiegły weekend. Nie sądzę, aby w tak krótkim czasie zdołał się zaadaptować do nowych warunków. Co do redukcji korzeni, napisz mi proszę, czym posypujesz rany po cięciu? Ja w przypadku usuwania martwych korzeni u moich phalaenopsis, zwykle nie stosuję żadnych środków, ale i cięcia są z reguły kosmetyczne...Jeszcze odpukać, nie daj Panie Boże nic złego mnie nie spotkało. Przy cymbidium sprawa przedstawia się z goła odmiennie. Zbita bryła i bez "szarpaniny" ani rusz. W niedzielę mam wolne, wyjmę więc roślinę i zobaczę, co z tym fantem mogę zrobić;-)
Trzymaj za mnie kciuki, za cymbidium też.
Krzysztof
Witaj,
Storczyka przesadziłem w ubiegły weekend. Nie sądzę, aby w tak krótkim czasie zdołał się zaadaptować do nowych warunków. Co do redukcji korzeni, napisz mi proszę, czym posypujesz rany po cięciu? Ja w przypadku usuwania martwych korzeni u moich phalaenopsis, zwykle nie stosuję żadnych środków, ale i cięcia są z reguły kosmetyczne...Jeszcze odpukać, nie daj Panie Boże nic złego mnie nie spotkało. Przy cymbidium sprawa przedstawia się z goła odmiennie. Zbita bryła i bez "szarpaniny" ani rusz. W niedzielę mam wolne, wyjmę więc roślinę i zobaczę, co z tym fantem mogę zrobić;-)
Trzymaj za mnie kciuki, za cymbidium też.
Krzysztof
  • Cytuj Dorra

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Dorra » 21-10-2016, 07:28

Ja jak przesadzam to zwilżam i moczęcmocno cała grupę korzeniową najpierw.... wtedy łatwiej rozdzielać.

Nie wiem co ci radzić... jeśli przesadzałeś w ostatnich dniach, to ja bym osobiście jeszcze raz to zrobiła. Ale jeśli już czas upłynął i storczyk się jakby to powiedzieć pozbierał po szoku przesadzania... to bym wtedy nie ruszała tylko obserwowała.
Ja jak przesadzam to zwilżam i moczęcmocno cała grupę korzeniową najpierw.... wtedy łatwiej rozdzielać.

Nie wiem co ci radzić... jeśli przesadzałeś w ostatnich dniach, to ja bym osobiście jeszcze raz to zrobiła. Ale jeśli już czas upłynął i storczyk się jakby to powiedzieć pozbierał po szoku przesadzania... to bym wtedy nie ruszała tylko obserwowała.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 21-10-2016, 07:07

Witaj Dorro,
bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Mam "kilka" storczyków, z nielicznymi wyjątkami rosną mi dość ładnie. Hybrydy, zwłaszcza phalaenopsis to moje najukochańsze. Mam ich w sumie 40. Od mini, przez średniej wielkości po gigantusy:)
Prócz Falenopsis, mam oczywiście i inne orchidee. Dendrobium, dendrobium/phalaenopsis, cambrie, miltonopsis, sabotki i cymbidium właśnie. O ile większość storczyków przy wyjęciu z doniczki produkcyjnej dają się oczyścić z resztek starego podłoża, o tyle cymbidium było masą poprzerastanych korzeni, twarda i zbita...Nie miałem pojęcia, jak się za to zabrać. Na youtube oglądałem dość brutalny sposób dzielenia cymbidium, również dość agresywnego przesadzania...Bałem się jednak rozrywać bryłę korzeniową w trosce o roślinę. Jestem w pełni świadom, że mogłem postąpić źle, że coś pójdzie nie tak. Z drugiej strony masz Dorro rację, jeśli coś będzie zagniwać, również będzie nie wesoło.
Sam nie wiem, co powinienem zrobić?
Pozdrawiam,
Krzysztof
Witaj Dorro,
bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Mam "kilka" storczyków, z nielicznymi wyjątkami rosną mi dość ładnie. Hybrydy, zwłaszcza phalaenopsis to moje najukochańsze. Mam ich w sumie 40. Od mini, przez średniej wielkości po gigantusy:)
Prócz Falenopsis, mam oczywiście i inne orchidee. Dendrobium, dendrobium/phalaenopsis, cambrie, miltonopsis, sabotki i cymbidium właśnie. O ile większość storczyków przy wyjęciu z doniczki produkcyjnej dają się oczyścić z resztek starego podłoża, o tyle cymbidium było masą poprzerastanych korzeni, twarda i zbita...Nie miałem pojęcia, jak się za to zabrać. Na youtube oglądałem dość brutalny sposób dzielenia cymbidium, również dość agresywnego przesadzania...Bałem się jednak rozrywać bryłę korzeniową w trosce o roślinę. Jestem w pełni świadom, że mogłem postąpić źle, że coś pójdzie nie tak. Z drugiej strony masz Dorro rację, jeśli coś będzie zagniwać, również będzie nie wesoło.
Sam nie wiem, co powinienem zrobić?
Pozdrawiam,
Krzysztof
  • Cytuj Dorra

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Dorra » 20-10-2016, 21:24

Każdy storczyk gdzie drugi wyraz nazwy jego jest napisany dużą literą to hybryda... i hybryd jeszcze więcej niż gatunków i odmian. Ja żartując nazywam te storczyki UFO... Uidentified Flower Object ;)

Przez to niewyrażam się lekceważąco o hybrydach... wręcz przeciwnie... niektóre hybrydy przerosły swoich rodziców jeśli chodzi o piękność, chęć kwitnienia, zapach...

Jedno co mi się nasuwa czytając twoją ostatnią odpowiedź to to, że pozostawiłeś martwe korzenie nie obcinając ich. One rozpadając się mogą być powodem chorób bakteryjnych i zgnilizny....
Każdy storczyk gdzie drugi wyraz nazwy jego jest napisany dużą literą to hybryda... i hybryd jeszcze więcej niż gatunków i odmian. Ja żartując nazywam te storczyki UFO... Uidentified Flower Object ;)

Przez to niewyrażam się lekceważąco o hybrydach... wręcz przeciwnie... niektóre hybrydy przerosły swoich rodziców jeśli chodzi o piękność, chęć kwitnienia, zapach...

Jedno co mi się nasuwa czytając twoją ostatnią odpowiedź to to, że pozostawiłeś martwe korzenie nie obcinając ich. One rozpadając się mogą być powodem chorób bakteryjnych i zgnilizny....
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 20-10-2016, 20:56

W/g Wikipedii to Cymbidium Hybrid:-)
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof
W/g Wikipedii to Cymbidium Hybrid:-)
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 20-10-2016, 20:49

Tak, to bardzo duża grupa. Moje cymbidium to typowy "tatarak" o żółtych kwitach. Brak mi szczegółowego nazewnictwa, albowiem na etykietce widniało jedynie Cymbidium Yellow, Netherland. I tyle... Tak czy inaczej, przyznam się bez bicia, że nie wycinałem martwych korzeni, bo się po prostu BARDZO bałem o stratę rośliny. Nie wiem, czy to słuszna decyzja. Niemniej, przesadzona. Liczę, że metr od okna południowego będzie jej dobrze:)
W razie sugestii, bardzo chętnie wysłucham.
Pozdrawiam
Krzysiek
Tak, to bardzo duża grupa. Moje cymbidium to typowy "tatarak" o żółtych kwitach. Brak mi szczegółowego nazewnictwa, albowiem na etykietce widniało jedynie Cymbidium Yellow, Netherland. I tyle... Tak czy inaczej, przyznam się bez bicia, że nie wycinałem martwych korzeni, bo się po prostu BARDZO bałem o stratę rośliny. Nie wiem, czy to słuszna decyzja. Niemniej, przesadzona. Liczę, że metr od okna południowego będzie jej dobrze:)
W razie sugestii, bardzo chętnie wysłucham.
Pozdrawiam
Krzysiek
  • Cytuj Dorra

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Dorra » 20-10-2016, 18:01

Cymbidium to duża grupa obejmująca wiele gatunków i hybryd... o jakie tu Cymbidium chodzi?
Cymbidium to duża grupa obejmująca wiele gatunków i hybryd... o jakie tu Cymbidium chodzi?
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 20-10-2016, 17:19

No cóż, widzę, że niestety nikt nie uprawia Cymbidium, trudno. Roślina przesadzona już w podłoże Composana dla Orchidei. Stoi metr od okna południowego. Zobaczymy jak zareaguje.
Pozdrawiam
No cóż, widzę, że niestety nikt nie uprawia Cymbidium, trudno. Roślina przesadzona już w podłoże Composana dla Orchidei. Stoi metr od okna południowego. Zobaczymy jak zareaguje.
Pozdrawiam
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 17-10-2016, 18:49

Witam po długim czasie,
miałbym pytanie, czy mogę teraz przesadzić przekwitłe cymbidium? Oraz jak długo przy prawidłowej uprawie powinien kwitnąć phalaenopsis multiflora? Z bliżej nieokreślonych przyczyn jeden z kwitnących "średniaczków" począł mi zrzucać pączki...i to hurtowo. A obok niego stojacy, duży phalaenopsis rozwinął wszystkie pąki, ciesząc oko pięknymi kwiatami. Dodam, że rośliny przeniosłem nieco dalej od okna ( wystawa południowa ). Z obawy przed przewianiem roślin podczas wietrzenia, stoją ok 2 m od okna. Będę wdzięczny za rady.
Pozdrawiam,
Krzysztof
Witam po długim czasie,
miałbym pytanie, czy mogę teraz przesadzić przekwitłe cymbidium? Oraz jak długo przy prawidłowej uprawie powinien kwitnąć phalaenopsis multiflora? Z bliżej nieokreślonych przyczyn jeden z kwitnących "średniaczków" począł mi zrzucać pączki...i to hurtowo. A obok niego stojacy, duży phalaenopsis rozwinął wszystkie pąki, ciesząc oko pięknymi kwiatami. Dodam, że rośliny przeniosłem nieco dalej od okna ( wystawa południowa ). Z obawy przed przewianiem roślin podczas wietrzenia, stoją ok 2 m od okna. Będę wdzięczny za rady.
Pozdrawiam,
Krzysztof
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 30-05-2015, 06:41

Witam Panie Krzysztofie,
przejrzałem oba sklepy...I chyba źle, że je znalazłem, no przynajmniej dla mojego portfela...:)

A tak na poważnie, to nabyłem w Hurtowni Grajewscy dwa sabotki po 45 zł, hybrydy dendrobiumxphalaenopsis oraz przepiękny okaz dendrobium o kilkunastu pędach:) Zgrzeszyłem też z cymbidium... Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że tylko sabotki nadają się na północ. Ale gdyby widział Pan jak okazałe cymbidium mi się trafiło...Te storczykowe zdobycze wykończą mnie finansowo, a i miejsca na parapecie jakoś wyjątkowo brak:) Ale jak się nie zakochać, skoro one tak kuszą swym pięknem...
Krzysiek
P.S.
Jak się domyślam po przekwitnięciu cymbidium mogę wynieść do ogródka?
Witam Panie Krzysztofie,
przejrzałem oba sklepy...I chyba źle, że je znalazłem, no przynajmniej dla mojego portfela...:)

A tak na poważnie, to nabyłem w Hurtowni Grajewscy dwa sabotki po 45 zł, hybrydy dendrobiumxphalaenopsis oraz przepiękny okaz dendrobium o kilkunastu pędach:) Zgrzeszyłem też z cymbidium... Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że tylko sabotki nadają się na północ. Ale gdyby widział Pan jak okazałe cymbidium mi się trafiło...Te storczykowe zdobycze wykończą mnie finansowo, a i miejsca na parapecie jakoś wyjątkowo brak:) Ale jak się nie zakochać, skoro one tak kuszą swym pięknem...
Krzysiek
P.S.
Jak się domyślam po przekwitnięciu cymbidium mogę wynieść do ogródka?
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-05-2015, 17:26

Są dwie firmy importowe Saolon Orchidei i Orchid Garden, wejdź na ich strony.
Są dwie firmy importowe Saolon Orchidei i Orchid Garden, wejdź na ich strony.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 24-05-2015, 16:08

Witam raz jeszcze,
w takim razie kupię sobie ze dwa sabotki, jakąś ciepłolubna masdevalię i na pewno phal. bellina jak tylko nadarzy się sposobność ku temu. Oddam mojej mamie cyklameny perskie i w ten sposób zaoszczędzone miejsce stanie się domem dla cienioznośnych orchidei. Byłbym bardzo wdzięczny jedynie za podpowiedź gdzie nabywacie swoje storczyki?
Pozdrawiam,
Krzysiek
Witam raz jeszcze,
w takim razie kupię sobie ze dwa sabotki, jakąś ciepłolubna masdevalię i na pewno phal. bellina jak tylko nadarzy się sposobność ku temu. Oddam mojej mamie cyklameny perskie i w ten sposób zaoszczędzone miejsce stanie się domem dla cienioznośnych orchidei. Byłbym bardzo wdzięczny jedynie za podpowiedź gdzie nabywacie swoje storczyki?
Pozdrawiam,
Krzysiek
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-05-2015, 15:26

Co do masdevalli to się nie wypowiadam, ale chyba są chłodno i ciepłolubne, natomiast do tych storczyków, które tolerują niski poziom światła należą na pewno paphiopedila, czyli sabotki.
Co do masdevalli to się nie wypowiadam, ale chyba są chłodno i ciepłolubne, natomiast do tych storczyków, które tolerują niski poziom światła należą na pewno paphiopedila, czyli sabotki.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 24-05-2015, 13:31

Panie Krzysztofie,
pięknie powiedziane " z pewnego źródła":)
Hotel w którym pracuje ma kartę do hurtowni kwiatów "Grajewscy". Zapytam tam. Ale jeśli są inne pewniejsze źródła nabycia w/w storczyka to chętnie bym skorzystał. Właśnie "wygooglowałem" sobie phalaenopsis bellina i przyznam, że raz to bardzo piękna roślina, a dwa-nigdy go przedtem nie widziałem.
Co do uprawy falenopsisów, to może bym je sztucznie doświetlał-np lampką z żarówką do uprawy roślin? A co się tyczy temperatury uprawy-to dobrze by było z tym + 25'C. Paradoksalnie, głównie zimą paprocie jakie mam uwielbiają mieć ciepło, nawet bardzo ciepło i wilgotno. Nijak się to ma do powszechnej opinii, jakoby paprotki były roślinami "chłodnego cienia". Przy tej temp. co prawda "padochną" mi cyklameny-ale szczerze-wole długowieczne storczyki. Czy są jeszcze jakieś inne rodzaje storczyków adekwatne do w/w warunków? Wilgotno i ciepło ale bez bezpośredniego nasłonecznienia? Masdevalie?
Krzysztof
Panie Krzysztofie,
pięknie powiedziane " z pewnego źródła":)
Hotel w którym pracuje ma kartę do hurtowni kwiatów "Grajewscy". Zapytam tam. Ale jeśli są inne pewniejsze źródła nabycia w/w storczyka to chętnie bym skorzystał. Właśnie "wygooglowałem" sobie phalaenopsis bellina i przyznam, że raz to bardzo piękna roślina, a dwa-nigdy go przedtem nie widziałem.
Co do uprawy falenopsisów, to może bym je sztucznie doświetlał-np lampką z żarówką do uprawy roślin? A co się tyczy temperatury uprawy-to dobrze by było z tym + 25'C. Paradoksalnie, głównie zimą paprocie jakie mam uwielbiają mieć ciepło, nawet bardzo ciepło i wilgotno. Nijak się to ma do powszechnej opinii, jakoby paprotki były roślinami "chłodnego cienia". Przy tej temp. co prawda "padochną" mi cyklameny-ale szczerze-wole długowieczne storczyki. Czy są jeszcze jakieś inne rodzaje storczyków adekwatne do w/w warunków? Wilgotno i ciepło ale bez bezpośredniego nasłonecznienia? Masdevalie?
Krzysztof
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-05-2015, 13:14

Ja równiez sądzę, że północna wystawa to za mało naturalnego światła dla phalaenopsis. Radzę zakupić z pewnego źródła Phal. bellina, to chyba jeden z nielicznych botanicznych phalaenopsis, które wymagają stosunkowo mało światła, chętnie kwitną i pięknie pachną kwiaty, warunek dość wysoka temperatura ok. 25C.
Co do niskiej wilgotności powietrza to oczywiście zależność jest taka, że jeżeli nie możemy jej zwiększyć w pomieszczeniu to musimy utrzymywać cały czas wilgotne, przepuszczalne dla powietrza podłoże. Jeżeli sytuacja jest odwrotna, czyli stosunkowo tylko lekko wilgotne podłoże i wysoka wilgotność powietrza (tak jak jest w tropikach) to skutkuje to tym, że storczyk tworzy dość dużo korzeni powietrznych, przez które pobiera parę wodną z powietrza. Może u pahalaenopsis tego tak nie widać, jak np. u cattleya, które są dość długo uprawiane w szkalrniach no i oczywiscie u Vand.
Ja równiez sądzę, że północna wystawa to za mało naturalnego światła dla phalaenopsis. Radzę zakupić z pewnego źródła Phal. bellina, to chyba jeden z nielicznych botanicznych phalaenopsis, które wymagają stosunkowo mało światła, chętnie kwitną i pięknie pachną kwiaty, warunek dość wysoka temperatura ok. 25C.
Co do niskiej wilgotności powietrza to oczywiście zależność jest taka, że jeżeli nie możemy jej zwiększyć w pomieszczeniu to musimy utrzymywać cały czas wilgotne, przepuszczalne dla powietrza podłoże. Jeżeli sytuacja jest odwrotna, czyli stosunkowo tylko lekko wilgotne podłoże i wysoka wilgotność powietrza (tak jak jest w tropikach) to skutkuje to tym, że storczyk tworzy dość dużo korzeni powietrznych, przez które pobiera parę wodną z powietrza. Może u pahalaenopsis tego tak nie widać, jak np. u cattleya, które są dość długo uprawiane w szkalrniach no i oczywiscie u Vand.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 24-05-2015, 12:49

Panie Krzysztofie,
bardzo dziękuję za informacje. Sprawa ma się następująco: okno w hotelu od południa-więc patelnia. U mnie od północnego wschodu-słonko tylko z rana przez 2-3 godziny i to tylko w okresie lata. Więc warunki solarne-diametralnie różne. Zaś wilgotność. Hmm, to przepaść...Ja mam w hotelu tak sucho, że czasem w biurze "nie wyrabiamy". Ale kwiaty w osłonkach maja keramzyt z niewielką ilością wody. Nawożę pałeczkami do storczyków Substral + pryskam liście 2-3 razy na tydz odżywkami dolistnymi ( florovit, Target, Zielony Ogród ) + niemal codziennie pryskam wodą mineralną lub przegotowaną i kwitną mi nawet wandy ( w pracy na południowym oczywiście ).
Zaś w domu, mam bardzo wilgotno. Ja kocham paprocie. Mam ich 6szt, niektóre wielkie jak główka kapusty. Spryskuję je wielokrotnie w tygodniu i przy tym storczyki też "dostają" po liściach. Mam też plejadę fiołków afrykańskich. Pięknie kwitną mi również cyklameny. Zarówno fiołki afrykańskie jak i inne rośliny bytują tylko na niniejszym parapecie i kwitną niezawodnie od maja do września. Może z czasem i moje falenopsisy zaadaptują się do w/w warunków??? Ponieważ na moment obecny te, które zakwitły mi na północy oknie na prawdę nie zachwycają, zaś te z południa uginają się pod ilością kwiatów...A dbam o nie identycznie.Nie dopuszczam raczej do wyschnięcia podłoża, aczkolwiek na południu podlewam co kilka dni-na północy raz na tydzień. Wydaje mi się, że to ten felerny brak światła jest główną tego przyczyną. Wydaje mi się, że akurat falenopsisy za północą nie przepadają. Aczkolwiek mogę się mylić.Nie znam wiele osób uprawiających je na oknach północnych więc ciężko mi się wypowiadać.A co Pan sądzi?
Krzysiek
Panie Krzysztofie,
bardzo dziękuję za informacje. Sprawa ma się następująco: okno w hotelu od południa-więc patelnia. U mnie od północnego wschodu-słonko tylko z rana przez 2-3 godziny i to tylko w okresie lata. Więc warunki solarne-diametralnie różne. Zaś wilgotność. Hmm, to przepaść...Ja mam w hotelu tak sucho, że czasem w biurze "nie wyrabiamy". Ale kwiaty w osłonkach maja keramzyt z niewielką ilością wody. Nawożę pałeczkami do storczyków Substral + pryskam liście 2-3 razy na tydz odżywkami dolistnymi ( florovit, Target, Zielony Ogród ) + niemal codziennie pryskam wodą mineralną lub przegotowaną i kwitną mi nawet wandy ( w pracy na południowym oczywiście ).
Zaś w domu, mam bardzo wilgotno. Ja kocham paprocie. Mam ich 6szt, niektóre wielkie jak główka kapusty. Spryskuję je wielokrotnie w tygodniu i przy tym storczyki też "dostają" po liściach. Mam też plejadę fiołków afrykańskich. Pięknie kwitną mi również cyklameny. Zarówno fiołki afrykańskie jak i inne rośliny bytują tylko na niniejszym parapecie i kwitną niezawodnie od maja do września. Może z czasem i moje falenopsisy zaadaptują się do w/w warunków??? Ponieważ na moment obecny te, które zakwitły mi na północy oknie na prawdę nie zachwycają, zaś te z południa uginają się pod ilością kwiatów...A dbam o nie identycznie.Nie dopuszczam raczej do wyschnięcia podłoża, aczkolwiek na południu podlewam co kilka dni-na północy raz na tydzień. Wydaje mi się, że to ten felerny brak światła jest główną tego przyczyną. Wydaje mi się, że akurat falenopsisy za północą nie przepadają. Aczkolwiek mogę się mylić.Nie znam wiele osób uprawiających je na oknach północnych więc ciężko mi się wypowiadać.A co Pan sądzi?
Krzysiek
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-05-2015, 12:17

Oczywiście że można taką operację przeprowadzić, ale trzeba wziąć pod uwagę różnice warunków nie tylko wynikające z różnicy natężenia światła, ale również temperaturę i wilgotność. Nie powinny to być zbyt duże różnice między jednym a drugim stanowiskiem.
Co do opadania pąków, to przyczyn moze być kilka: pierwsza prawda to, że nie można dopuścić aby podłoże wyraźnie wyschło :!: , następnie nagłe różnice temperatury wynikające z zimnych przeciągów (wietrzenie) oraz za małe natężenie światła. Należy również uwzglednić sposob nawożenia.
Oczywiście że można taką operację przeprowadzić, ale trzeba wziąć pod uwagę różnice warunków nie tylko wynikające z różnicy natężenia światła, ale również temperaturę i wilgotność. Nie powinny to być zbyt duże różnice między jednym a drugim stanowiskiem.
Co do opadania pąków, to przyczyn moze być kilka: pierwsza prawda to, że nie można dopuścić aby podłoże wyraźnie wyschło :!: , następnie nagłe różnice temperatury wynikające z zimnych przeciągów (wietrzenie) oraz za małe natężenie światła. Należy również uwzglednić sposob nawożenia.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 24-05-2015, 11:51

Witam wszystkich,
mam pytanie do osób lepiej zorientowanych niż Ja w pielęgnacji phalaenopsisów. Otóż część storczyków stojących na oknie północnym zaczęło mi kwitnąć, niemniej część pąków niestety zgubiły a znaczna ich część również po rozwinięciu ma zielone dolne płatki. Domyślam się, iż spowodowane jest to brakiem światła. Mam natomiast pytanie: czy mogę falenopsisy z pracy-które już w pełni się rozkwitły i nie posiadają ani jednego pączka przywozić do domu a te domowe zabierać na południowy parapet do pracy? Mogły by się tam zregenerować i zakwitły by, nie gubiąc pąków. Co o tym Państwo myślicie? Jedyne storczyki, który zakwitły mi w 100% nie gubiąc ani jednego pączka jest Cambria ( hybryda) oraz miltonie.
Pozdrawiam, Krzysiek
Witam wszystkich,
mam pytanie do osób lepiej zorientowanych niż Ja w pielęgnacji phalaenopsisów. Otóż część storczyków stojących na oknie północnym zaczęło mi kwitnąć, niemniej część pąków niestety zgubiły a znaczna ich część również po rozwinięciu ma zielone dolne płatki. Domyślam się, iż spowodowane jest to brakiem światła. Mam natomiast pytanie: czy mogę falenopsisy z pracy-które już w pełni się rozkwitły i nie posiadają ani jednego pączka przywozić do domu a te domowe zabierać na południowy parapet do pracy? Mogły by się tam zregenerować i zakwitły by, nie gubiąc pąków. Co o tym Państwo myślicie? Jedyne storczyki, który zakwitły mi w 100% nie gubiąc ani jednego pączka jest Cambria ( hybryda) oraz miltonie.
Pozdrawiam, Krzysiek
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 11-04-2015, 13:34

Witam Panie Krzysztofie,

czyli reasumując do pracy w hotelu na okno południowe bez problemów mogę zabrać obie Wandy i moje cattleye. Kłopot, iż roślin mam bardzo dużo więc ze względów ilościowych-bo inaczej logistycznie tego przenoszenia nie widzę Oncidium, Miltonie i kilka Cambrii też trafi na południe. Zaś w domu mam do dyspozycji już tylko dwa parapety okienne-i tylko z wystawą północną. Pozostawił bym wobec tego w tych warunkach "jasnego cienia" phalenopsisy, sabotki i resztę Cambrii, oraz dendrobium. Mam nadzieję, że to dobre wyjście. Ewentualnie poproszę o korektę. Będę wdzięczny.
Pozdrawiam,
Krzysiek
Witam Panie Krzysztofie,

czyli reasumując do pracy w hotelu na okno południowe bez problemów mogę zabrać obie Wandy i moje cattleye. Kłopot, iż roślin mam bardzo dużo więc ze względów ilościowych-bo inaczej logistycznie tego przenoszenia nie widzę Oncidium, Miltonie i kilka Cambrii też trafi na południe. Zaś w domu mam do dyspozycji już tylko dwa parapety okienne-i tylko z wystawą północną. Pozostawił bym wobec tego w tych warunkach "jasnego cienia" phalenopsisy, sabotki i resztę Cambrii, oraz dendrobium. Mam nadzieję, że to dobre wyjście. Ewentualnie poproszę o korektę. Będę wdzięczny.
Pozdrawiam,
Krzysiek
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 11-04-2015, 12:53

Najbardziej światłożerne są vandy i katleje, i słońce muszą mieć, w środku są cambrie, oncidia i dendrobia, a na końcu sabotki i phalaenopsisy.
Najbardziej światłożerne są vandy i katleje, i słońce muszą mieć, w środku są cambrie, oncidia i dendrobia, a na końcu sabotki i phalaenopsisy.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 11-04-2015, 10:43

No tak, to by miało nawet sens:)))

Głównie to kilkanaście phalenopsisów, cambrie, miltonie, oncidium, dendrobium, dwie wandy, cattleye, sabotki i mieszańce phalenopsisów:)
Dziękuję:)))
No tak, to by miało nawet sens:)))

Głównie to kilkanaście phalenopsisów, cambrie, miltonie, oncidium, dendrobium, dwie wandy, cattleye, sabotki i mieszańce phalenopsisów:)
Dziękuję:)))
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 11-04-2015, 09:56

Ok, ale napisz jakie rodzaje storczyków masz u siebie, wtedy przejdziemy do konkretów.
Ok, ale napisz jakie rodzaje storczyków masz u siebie, wtedy przejdziemy do konkretów.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 11-04-2015, 09:03

Witam wszystkich serdecznie,

z racji iż moje życie przynosi mi takie a nie inne scenariusze, muszę z konieczności przenieść część roślin do pracy a część pozostanie na oknie północnym w mieszkaniu. Będę robił dziecku pokój i rośliny ku mojej rozpaczy muszę rozlokować w innych miejscach. W pracy mam wystawę południowo-zachodnią i poproszę o radę, które storczyki mogę tam uprawiać-niemniej rolet nie mam bo są to wielkie okna recepcyjne w hotelu gdzie pracuję. Oraz które z moich storczyków bez szkody mogą pozostać w domu na północnych?
Będę wdzięczny za rady.
Pozdrawiam,Krzysiek
Witam wszystkich serdecznie,

z racji iż moje życie przynosi mi takie a nie inne scenariusze, muszę z konieczności przenieść część roślin do pracy a część pozostanie na oknie północnym w mieszkaniu. Będę robił dziecku pokój i rośliny ku mojej rozpaczy muszę rozlokować w innych miejscach. W pracy mam wystawę południowo-zachodnią i poproszę o radę, które storczyki mogę tam uprawiać-niemniej rolet nie mam bo są to wielkie okna recepcyjne w hotelu gdzie pracuję. Oraz które z moich storczyków bez szkody mogą pozostać w domu na północnych?
Będę wdzięczny za rady.
Pozdrawiam,Krzysiek
  • Cytuj ModeratorA

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor ModeratorA » 05-12-2013, 18:41

:o :ugeek: , jesteś w grupie zarejestrowanych użytkowników forum i nie masz żadnych ograniczeń. Jedyną przyczyną może być format fotki inny niż .jpg , lub też wielkość zdjęcia ponad 1 Mb.
Nie powinieneś mieć problemów.
:o :ugeek: , jesteś w grupie zarejestrowanych użytkowników forum i nie masz żadnych ograniczeń. Jedyną przyczyną może być format fotki inny niż .jpg , lub też wielkość zdjęcia ponad 1 Mb.
Nie powinieneś mieć problemów.
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 05-12-2013, 18:17

Witam wszystkich ponownie,
mam pytanie. Dlaczego dając opcję "wybierz plik" i dodaj zdjęcie nie mogę dodać zdjęć własnych kwiatów??? Ponawiam próby i nici...
Poprosiłbym o pomoc.
Krzysiek
Witam wszystkich ponownie,
mam pytanie. Dlaczego dając opcję "wybierz plik" i dodaj zdjęcie nie mogę dodać zdjęć własnych kwiatów??? Ponawiam próby i nici...
Poprosiłbym o pomoc.
Krzysiek
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 03-12-2013, 00:36

Witam serdecznie,
dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Bardzo dużo już poczytałem, dużo się dowiedziałem, choć jak wydrukowałem sobie trochę to muszę powiedzieć, że to i owo różni się diametralnie w zależności od upodobań bądź przyzwyczajeń każdego kto zajmuje się kwiatami :) Każdy ma swój sposób na te Nasze skarby ;D
Dziękuję wszystkim raz jeszcze!
Krzysiek

P.S. czemu nie mogę dodać swoich zdjęć???
Witam serdecznie,
dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Bardzo dużo już poczytałem, dużo się dowiedziałem, choć jak wydrukowałem sobie trochę to muszę powiedzieć, że to i owo różni się diametralnie w zależności od upodobań bądź przyzwyczajeń każdego kto zajmuje się kwiatami :) Każdy ma swój sposób na te Nasze skarby ;D
Dziękuję wszystkim raz jeszcze!
Krzysiek

P.S. czemu nie mogę dodać swoich zdjęć???
  • Cytuj Ryszard410

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Ryszard410 » 02-12-2013, 07:58

Gdy czytam jakie rośliny posiadasz, to dostaję zawrotu głowy i podziwiam. :o ;)
Jeżeli z powodzeniem uprawiasz takie gatunki jak Calathea i Ficus elastica to uprawa Phalaenopsis nie powinna Ci sprawić problemów. Lubią one podobny klimat jak i mają zbliżone zapotrzebowanie na wodę, no może trochę mniejsze. Polecam abyś troszkę poszperał w dz. GG korzystając z funkcji Szukaj wpisując odpowiednie słowa 'klucze', dostaniesz wiele odpowiedzi, które pomogą Ci w bezpiecznym "głaskaniu" swych podopiecznych. ;) Poczytaj też opracowanie o uprawie Phal. w naszej biblioteczce.
Nie traktuj, w żadnym przypadku, mojej wypowiedzi jako blokady prowadzenia rozmów, ale trudno jest opisywać to co już było wielokrotnie dyskutowane na forum, choćby o cięciu pędów. :roll:
Może pochwalisz się swymi Phal. pokazując ich fotki. :D
Gdy czytam jakie rośliny posiadasz, to dostaję zawrotu głowy i podziwiam. :o ;)
Jeżeli z powodzeniem uprawiasz takie gatunki jak Calathea i Ficus elastica to uprawa Phalaenopsis nie powinna Ci sprawić problemów. Lubią one podobny klimat jak i mają zbliżone zapotrzebowanie na wodę, no może trochę mniejsze. Polecam abyś troszkę poszperał w dz. GG korzystając z funkcji [i][color=#FF00BF]Szukaj[/color][/i] wpisując odpowiednie słowa 'klucze', dostaniesz wiele odpowiedzi, które pomogą Ci w bezpiecznym "głaskaniu" swych podopiecznych. ;) Poczytaj też opracowanie o uprawie Phal. w naszej [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=17&t=904#p6261]biblioteczce[/url].
Nie traktuj, w żadnym przypadku, mojej wypowiedzi jako blokady prowadzenia rozmów, ale trudno jest opisywać to co już było wielokrotnie dyskutowane na forum, choćby o cięciu [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=3693#p24922]pędów[/url]. :roll:
Może pochwalisz się swymi Phal. pokazując ich fotki. :D
  • Cytuj Krzychu27K

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 01-12-2013, 14:01

Dziękuję Pani bardzo za podpowiedź.
Też skłaniał bym się do okna południowego, ale tak 1m od okna latem.Wszystkie 5 storczyków stoi przy północnym oknie.1 egzemplarz na parapecie a 4 szt na stojaku ok.50 cm od okna. Obecnie wszystkie kwiaty są w pokoju od północy, ale doświetlam 10-12 godzin dziennie, bo palmy tego wymagają.Jest też umiarkowanie ciepło nocą 18-19'C a za dnia 20-25'C. Po remoncie na wiosnę zamierzam jeden pokój około 5 x 3 m przeznaczyć na oranżerio-sypialnię. Kocham budzić się wśród zieleni, na prawdę :). Północ też ma swoje uroki.Kochają je moje kalathee i sępolia i chamedory:) Ale co południe to południe. Tak myślę, że w pokoju północnym zostawię na parapecie tylko właśnie kilka kalatei, fikusy sprężyste i na pewno Chamedory. Może sępolie zostawię również. Ale rosłe i Areki i Howee oraz kokos, Yukka, Dracena i kilka dużych kalatei zajmie miejsce na południowych stanowiskach. Dużo myślałem o tych storczykowych "narcyzach". Jak je traktować, jak przekwitną? Spryskujecie je Państwo może odżywką dolistną ??? Ja mam dwa rodzaje do storczyków, plus odżywka do rozrabiania w wodzie. No i te pałeczki do podłoża. W sumie "obkupiłem" moich storczykowych chłopaków, ale zapytam Was w pierwszej kolejności, jak "karmicie" swoje, bym moich nie "zagłaskał", bo tak z miłości zagłaskałem kordylinę...

Sumując, napiszcie jak o nie dbacie? Nawadniacie "od góry" czy też wkładacie całą doniczkę do naczynia z wodą. Woda deszczowa, przegotowana czy mineralna? I ostanie pytanie, czy odciąć po kwitnieniu, jak najdłuższym oczywiście, pęd za 3-cim oczkiem, czy też nie ???
Dziękuję Pani bardzo za podpowiedź.
Też skłaniał bym się do okna południowego, ale tak 1m od okna latem.Wszystkie 5 storczyków stoi przy północnym oknie.1 egzemplarz na parapecie a 4 szt na stojaku ok.50 cm od okna. Obecnie wszystkie kwiaty są w pokoju od północy, ale doświetlam 10-12 godzin dziennie, bo palmy tego wymagają.Jest też umiarkowanie ciepło nocą 18-19'C a za dnia 20-25'C. Po remoncie na wiosnę zamierzam jeden pokój około 5 x 3 m przeznaczyć na oranżerio-sypialnię. Kocham budzić się wśród zieleni, na prawdę :). Północ też ma swoje uroki.Kochają je moje kalathee i sępolia i chamedory:) Ale co południe to południe. Tak myślę, że w pokoju północnym zostawię na parapecie tylko właśnie kilka kalatei, fikusy sprężyste i na pewno Chamedory. Może sępolie zostawię również. Ale rosłe i Areki i Howee oraz kokos, Yukka, Dracena i kilka dużych kalatei zajmie miejsce na południowych stanowiskach. Dużo myślałem o tych storczykowych "narcyzach". Jak je traktować, jak przekwitną? Spryskujecie je Państwo może odżywką dolistną ??? Ja mam dwa rodzaje do storczyków, plus odżywka do rozrabiania w wodzie. No i te pałeczki do podłoża. W sumie "obkupiłem" moich storczykowych chłopaków, ale zapytam Was w pierwszej kolejności, jak "karmicie" swoje, bym moich nie "zagłaskał", bo tak z miłości zagłaskałem kordylinę...

Sumując, napiszcie jak o nie dbacie? Nawadniacie "od góry" czy też wkładacie całą doniczkę do naczynia z wodą. Woda deszczowa, przegotowana czy mineralna? I ostanie pytanie, czy odciąć po kwitnieniu, jak najdłuższym oczywiście, pęd za 3-cim oczkiem, czy też nie ???
  • Cytuj Elazet

Re: Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Elazet » 01-12-2013, 13:39

Zimą nawet falenopsisy wolą stronę południową.W marcu można je przestawić,bo pod koniec marca istnieje prawdopodobieństwo poparzenia liści.Metr od okna tym bardziej północnego to na tę porę roku jaka jest teraz to za daleko.Będzie zrzucać pączki.Przy szybie - może być.Zmniejszyć nieco ilość wody i doskonale przezimuje.Cymbidium również lubi zimą jasno,ale i zimno,bo inaczej nie będzie kwitło.Może teraz kwitnie,ale za rok?To typowy zimnolubny storczyk.
Zimą nawet falenopsisy wolą stronę południową.W marcu można je przestawić,bo pod koniec marca istnieje prawdopodobieństwo poparzenia liści.Metr od okna tym bardziej północnego to na tę porę roku jaka jest teraz to za daleko.Będzie zrzucać pączki.Przy szybie - może być.Zmniejszyć nieco ilość wody i doskonale przezimuje.Cymbidium również lubi zimą jasno,ale i zimno,bo inaczej nie będzie kwitło.Może teraz kwitnie,ale za rok?To typowy zimnolubny storczyk.
  • Cytuj Krzychu27K

Jakie stanowisko dla storczyków

Post Autor Krzychu27K » 01-12-2013, 13:12

Witajcie kochani,
dostałem w prezencie po wyjściu ze szpitala dwa ogromne kwiatki. Oba storczyki z rodzaju Phalenopsis. Moi koledzy i koleżanki z pracy, znając mnie i moją pasję ( dżungla w niewielkim mieszkaniu...dosłownie, nie w przenośni ) postarali się i kupili mi 1 egzemplarz. Drugi dostałem od Pani Dyrektor...A 3 szt dokupiłem sobie sam, bo tak mi się spodobały storczyki:p.Mam więc 5 szt ( w tym 1 Cymbidium ). Ponieważ moją główną miłością są palmy, których w mieszkaniu mam 9 szt, z czego 3 już bardzo duże :) muszę moje małe 'falki' gdzieś "wcisnąć". Do dyspozycji mam dwa duże okna północne. Po remoncie ( który zaplanowany jest na wiosnę :))) chciałbym przedzielić mieszkanie ( z musu nie z przyjemności ) ale dzięki temu zyskałbym duże okno południowe. Na moment obecny 1 storczyk stoi na parapecie, a reszta na kwietniku 50 cm od okna ( północnego, ale dużego i nie zasłoniętego ). Dodatkowo doświetlam 4 x 40 W po 10-12 godzin, bo palmy tego wymagają. Non-stop działa nawilżacz powietrza. Ale słońca brak-północ. Po remoncie, wszystkie palmy postawiłbym około 1,5-2 m od okna południowego, a co ze storczykami ??? Zostawić na "bezpiecznym" północnym, czy też kupić drugi kwietnik i postawić do około metra od okna południowego ??? Dalej przestrzeń zarezerwowana dla dużych palm, juk, dracen, sthromante, araukarii, dużych kalathei, fikusów...więc miejsca nie będzie dla "drobnicy". Będę bardzo wdzięczny za rady i Państwa opinie. Dodam tylko, że nie będę miał czasu w ciągu lata osłaniać kwiaty przed nadmiernym nasłonecznieniem w godzinach popołudniowych, bo po prostu najczęściej będę w pracy. Będzie firanka na pół wysokości okna ( okno 160 cm dł i 80 cm wys ), aby palmy + cała reszta nieco dalej kąpała się w rozproszonych promykach słońca, ale storczyki może upchałbym do rogu pokoju pod oknem, niemniej tylko 1 m od szyb okna...Czy "zasłonić" je dodatkowo dłuższym końcem firany???
Pozdrawiam,
Krzysiek
Witajcie kochani,
dostałem w prezencie po wyjściu ze szpitala dwa ogromne kwiatki. Oba storczyki z rodzaju Phalenopsis. Moi koledzy i koleżanki z pracy, znając mnie i moją pasję ( dżungla w niewielkim mieszkaniu...dosłownie, nie w przenośni ) postarali się i kupili mi 1 egzemplarz. Drugi dostałem od Pani Dyrektor...A 3 szt dokupiłem sobie sam, bo tak mi się spodobały storczyki:p.Mam więc 5 szt ( w tym 1 Cymbidium ). Ponieważ moją główną miłością są palmy, których w mieszkaniu mam 9 szt, z czego 3 już bardzo duże :) muszę moje małe 'falki' gdzieś "wcisnąć". Do dyspozycji mam dwa duże okna północne. Po remoncie ( który zaplanowany jest na wiosnę :))) chciałbym przedzielić mieszkanie ( z musu nie z przyjemności ) ale dzięki temu zyskałbym duże okno południowe. Na moment obecny 1 storczyk stoi na parapecie, a reszta na kwietniku 50 cm od okna ( północnego, ale dużego i nie zasłoniętego ). Dodatkowo doświetlam 4 x 40 W po 10-12 godzin, bo palmy tego wymagają. Non-stop działa nawilżacz powietrza. Ale słońca brak-północ. Po remoncie, wszystkie palmy postawiłbym około 1,5-2 m od okna południowego, a co ze storczykami ??? Zostawić na "bezpiecznym" północnym, czy też kupić drugi kwietnik i postawić do około metra od okna południowego ??? Dalej przestrzeń zarezerwowana dla dużych palm, juk, dracen, sthromante, araukarii, dużych kalathei, fikusów...więc miejsca nie będzie dla "drobnicy". Będę bardzo wdzięczny za rady i Państwa opinie. Dodam tylko, że nie będę miał czasu w ciągu lata osłaniać kwiaty przed nadmiernym nasłonecznieniem w godzinach popołudniowych, bo po prostu najczęściej będę w pracy. Będzie firanka na pół wysokości okna ( okno 160 cm dł i 80 cm wys ), aby palmy + cała reszta nieco dalej kąpała się w rozproszonych promykach słońca, ale storczyki może upchałbym do rogu pokoju pod oknem, niemniej tylko 1 m od szyb okna...Czy "zasłonić" je dodatkowo dłuższym końcem firany???
Pozdrawiam,
Krzysiek

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET