logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Orchidarium - nowe doświadczenie

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Orchidarium - nowe doświadczenie

  • Cytuj Agnieszka i Marek

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Agnieszka i Marek » 27-02-2017, 17:19

seramis pisze:W orchidarium mam elektroniczne mierniki temperatury i wilgotności. Dzisiejsze wskazanie: 32% wilgotność i temperatura 28oC. Ten sam miernik położony na stole na środku pokoju wskazuje 38% wilgotności, 21,5oC temperatura. W pokoju do okna dostawiony jest stół kateringowy - zarówno na parapecie, jak i na stole głębokie (10 cm) kuwety wypełnione wodą, nad którą na kratkach stoją storczyki. Wilgotność nad kratkami 45%. A w orchidarium d**a :( Nie mam pomysłu, co zrobić. Może powinnam zainstalować nad roślinami zamgławiacz?

Jak widać higrometr działa.
Korzenie storczyków działają jak silicagel - takie coś czego malutkie torebeczki znajdują się w pudełkach z butami. One pobierając wodę z powietrza osuszają je. Keramzyt nie nawilża powietrza wystarczająco silnie aby mogło być wilgotne. Rozwiązań jest kilka. Można silniej nawadniać phalaenopsisy, można usunąć mech bo on też osusza powietrze i konkuruje ze storczykami (ale i tak sam wyrośnie), można też na dno orchidarium wstawić ze dwie doniczki z ciborami i dodatkowo posadzonkować do keramzytu jakieś płożące lub pnące roślinki. Te rośliny będą "wysysały" wodę z dna orchidarium i odparowywały do powietrza. I na pewno będą skuteczniejsze niż mokry keramzyt. Im gęściej zarośnie dno zbiornika, tym wyższa będzie wilgotność. Rośliny wykorzystają resztki nawozu i zapobiegną zasoleniu keramzytu.
Już teraz postarałbym się o jakieś dobroczynki - w tym keramzycie na pewno zalęgną się skoczogonki.
[quote="seramis"]W orchidarium mam elektroniczne mierniki temperatury i wilgotności. Dzisiejsze wskazanie: 32% wilgotność i temperatura 28oC. Ten sam miernik położony na stole na środku pokoju wskazuje 38% wilgotności, 21,5oC temperatura. W pokoju do okna dostawiony jest stół kateringowy - zarówno na parapecie, jak i na stole głębokie (10 cm) kuwety wypełnione wodą, nad którą na kratkach stoją storczyki. Wilgotność nad kratkami 45%. A w orchidarium d**a :( Nie mam pomysłu, co zrobić. Może powinnam zainstalować nad roślinami zamgławiacz?[/quote]
Jak widać higrometr działa.
Korzenie storczyków działają jak silicagel - takie coś czego malutkie torebeczki znajdują się w pudełkach z butami. One pobierając wodę z powietrza osuszają je. Keramzyt nie nawilża powietrza wystarczająco silnie aby mogło być wilgotne. Rozwiązań jest kilka. Można silniej nawadniać phalaenopsisy, można usunąć mech bo on też osusza powietrze i konkuruje ze storczykami (ale i tak sam wyrośnie), można też na dno orchidarium wstawić ze dwie doniczki z ciborami i dodatkowo posadzonkować do keramzytu jakieś płożące lub pnące roślinki. Te rośliny będą "wysysały" wodę z dna orchidarium i odparowywały do powietrza. I na pewno będą skuteczniejsze niż mokry keramzyt. Im gęściej zarośnie dno zbiornika, tym wyższa będzie wilgotność. Rośliny wykorzystają resztki nawozu i zapobiegną zasoleniu keramzytu.
Już teraz postarałbym się o jakieś dobroczynki - w tym keramzycie na pewno zalęgną się skoczogonki.
  • Cytuj Dorra

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Dorra » 27-02-2017, 13:36

seramis pisze:Czyli - ponieważ prawie same Phalaenopsis - to mam nie martwić się, że mam teraz 45% wilgotności?


Pod warunkiem że hydrometer pokazuje poprawnie... bo ja podobnie jak Karol, wątpię w prawidłowość twojego hydrometra.
[quote="seramis"]
Czyli - ponieważ prawie same Phalaenopsis - to mam nie martwić się, że mam teraz 45% wilgotności?[/quote]

Pod warunkiem że hydrometer pokazuje poprawnie... bo ja podobnie jak Karol, wątpię w prawidłowość twojego hydrometra.
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 27-02-2017, 11:44

Orchidarium jest 5 metrów od okna południowego, częściowo cieniowanego przez balkon wyższego piętra. Między pokrywą z oświetleniem a orchidarium jest półprzezroczysta przesłona bez szczelin, więc nie ma przepływu powietrza. Na pierwszym zdjęciu widać tę przesłonę.
Czyli - ponieważ prawie same Phalaenopsis - to mam nie martwić się, że mam teraz 45% wilgotności? Przy uchylonej pokrywie ciepło ze świetłówek częściowo idzie poza orchidarium i jest niższa temperatura, bo zamiast (jak poprzednio) ponad 28oC jest 25,8oC. Phale-sadzonki, które wegetowały na północnym oknie, puszczają małe nowe listki, więc chyba jest im lepiej.
Dziękuję za wszystkie rady, może wszystko będzie OK.
Orchidarium jest 5 metrów od okna południowego, częściowo cieniowanego przez balkon wyższego piętra. Między pokrywą z oświetleniem a orchidarium jest półprzezroczysta przesłona bez szczelin, więc nie ma przepływu powietrza. Na pierwszym zdjęciu widać tę przesłonę.
Czyli - ponieważ prawie same Phalaenopsis - to mam nie martwić się, że mam teraz 45% wilgotności? Przy uchylonej pokrywie ciepło ze świetłówek częściowo idzie poza orchidarium i jest niższa temperatura, bo zamiast (jak poprzednio) ponad 28oC jest 25,8oC. Phale-sadzonki, które wegetowały na północnym oknie, puszczają małe nowe listki, więc chyba jest im lepiej.
Dziękuję za wszystkie rady, może wszystko będzie OK.
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor SureLooksGoodToMe » 26-02-2017, 19:49

No niestety nie mamy pełnego oglądu sytuacji. Ale jeśli pokrywa z oświetleniem jest uchylona, to dostęp powietrza jest obecny. Nie doradzę nic w sprawie świetlówek, ja używam taśm ledowych, ale ich wydajność jest chyba za mała na taką kubaturę. Poza tym bazuję na świetle słonecznym, sztuczne to tylko dodatkowe wsparcie.

Pozdrawiam,
M
No niestety nie mamy pełnego oglądu sytuacji. Ale jeśli pokrywa z oświetleniem jest uchylona, to dostęp powietrza jest obecny. Nie doradzę nic w sprawie świetlówek, ja używam taśm ledowych, ale ich wydajność jest chyba za mała na taką kubaturę. Poza tym bazuję na świetle słonecznym, sztuczne to tylko dodatkowe wsparcie.

Pozdrawiam,
M
  • Cytuj KarolW

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor KarolW » 26-02-2017, 15:23

Witam,
jeżeli była tylko jedna kratka (brak drugiej w górnej szybie), to nie jest to wentylacja grawitacyjna...
Nie wierzę, że ten higrometr działa.
Przy okazji: tam są prawie same Phalaenopsis w doniczkach. Wysoka wilgotność przy tym typie uprawy je zabije.

Pozdrawiam
Karol
Witam,
jeżeli była tylko jedna kratka (brak drugiej w górnej szybie), to nie jest to wentylacja grawitacyjna...
Nie wierzę, że ten higrometr działa.
Przy okazji: tam są prawie same Phalaenopsis w doniczkach. Wysoka wilgotność przy tym typie uprawy je zabije.

Pozdrawiam
Karol
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 26-02-2017, 14:00

Mógłbyś podpowiedzieć, jakie świetlówki powinnam zainstalować? Listwę zakleiłam. Nie ma żadnych otworów z tyłu ani na bokach orchidarium, więc teraz dopływu powietrza brak. Z góry dziękuję.
Mógłbyś podpowiedzieć, jakie świetlówki powinnam zainstalować? Listwę zakleiłam. Nie ma żadnych otworów z tyłu ani na bokach orchidarium, więc teraz dopływu powietrza brak. Z góry dziękuję.
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor SureLooksGoodToMe » 25-02-2017, 17:33

Ta listwa na dole to właśnie element wentylacji grawitacyjnej :lol: I tą listwę trzeba zakleić.
Poza tym warto byłoby wymienić świetlówki na takie, które się nie nagrzewają, a więc nie podwyższają również temperatury wewnątrz. Wiatraki powinny chodzić cały czas lub większość czasu w ciągu doby, zwłaszcza nocą.

Pozdrawiam,
M
Ta listwa na dole to właśnie element wentylacji grawitacyjnej :lol: I tą listwę trzeba zakleić.
Poza tym warto byłoby wymienić świetlówki na takie, które się nie nagrzewają, a więc nie podwyższają również temperatury wewnątrz. Wiatraki powinny chodzić cały czas lub większość czasu w ciągu doby, zwłaszcza nocą.

Pozdrawiam,
M
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 25-02-2017, 17:00

Kupiłam to na forum storczykowym jako używane orchidarium - razem z szafką. Nie ma wentylacji grawitacyjnej. Na dole jest metalowa listwa z dziurkami, służy do przelewania się nadmiaru wody do zewnętrznej rynienki. Bocznych otworów nie ma. Od góry też całkowicie zamknięte. Niewielkie otwory są tylko nad zabudowanym osobnym "korytkiem" na zasilacze i przewody i tam jest mały wiatraczek. Ponieważ świetlówki bardzo grzeją, sama uchyliłam pokrywę z zamocowanymi świetlówkami na 2 cm, żeby nie było w środku 30 stopni. W nocy jak wyłączyłam wiatraki, temperatura spadła do 21 stopni, a wilgotność pierwszy raz wzrosła do 60%. Teraz jest 25,5 stopnia i 45 % przy grzejących lampach, pracujących wiatrakach i uchylonej pokrywie ze świetlówkami. Nie mam pomysłu, co jeszcze zrobić. Może zainstalować zamgławiacz? Może nie powinny cały dzień pracować wiatraki?
Kupiłam to na forum storczykowym jako używane orchidarium - razem z szafką. Nie ma wentylacji grawitacyjnej. Na dole jest metalowa listwa z dziurkami, służy do przelewania się nadmiaru wody do zewnętrznej rynienki. Bocznych otworów nie ma. Od góry też całkowicie zamknięte. Niewielkie otwory są tylko nad zabudowanym osobnym "korytkiem" na zasilacze i przewody i tam jest mały wiatraczek. Ponieważ świetlówki bardzo grzeją, sama uchyliłam pokrywę z zamocowanymi świetlówkami na 2 cm, żeby nie było w środku 30 stopni. W nocy jak wyłączyłam wiatraki, temperatura spadła do 21 stopni, a wilgotność pierwszy raz wzrosła do 60%. Teraz jest 25,5 stopnia i 45 % przy grzejących lampach, pracujących wiatrakach i uchylonej pokrywie ze świetlówkami. Nie mam pomysłu, co jeszcze zrobić. Może zainstalować zamgławiacz? Może nie powinny cały dzień pracować wiatraki?
  • Cytuj agned

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor agned » 25-02-2017, 14:28

Witam

Mam pytanie odnośnie rodzaju wentylacji w terrarium przerobionym na mini orchidarium. Otóż nie wiedziałam, że istnieje takie coś jak "wentylacja grawitacyjna", dlatego bezskutecznie próbowałam zwiększyć wilgotność właśnie w takim terrarium. Teraz juz wiem, że takie zbiorniki pomimo szklanych konstrukcji nadają się tylko do sucholubnych stworzeń, a nie do uprawy roślin pochodzących z lasów deszczowych. Nalewałam na dno terrarium wodę, ale i tak szybko wyparowywała, a moje storczyki miały max 50% wilgotności w tej "gablocie". Nie dysponuję takimi możliwościami, aby założyć sobie orchidarium na wzór prezentowanego w tym wątku. Ale właśnie zakupiłam drewnianą szklarenkę dekoracyjną w kształcie domku na parapet. Prosiłabym o poradę, w której ściance (dłuższej czy krótszej) muszę wyciąć otwór, aby rośliny miały dostęp powietrza? "Domek" ma zamykany oszklony daszek bez otworów. Czy w daszku też trzeba zrobić otwór wentylacyjny?

Pozdrawiam Agnieszka
Witam

Mam pytanie odnośnie rodzaju wentylacji w terrarium przerobionym na mini orchidarium. Otóż nie wiedziałam, że istnieje takie coś jak "wentylacja grawitacyjna", dlatego bezskutecznie próbowałam zwiększyć wilgotność właśnie w takim terrarium. Teraz juz wiem, że takie zbiorniki pomimo szklanych konstrukcji nadają się tylko do sucholubnych stworzeń, a nie do uprawy roślin pochodzących z lasów deszczowych. Nalewałam na dno terrarium wodę, ale i tak szybko wyparowywała, a moje storczyki miały max 50% wilgotności w tej "gablocie". Nie dysponuję takimi możliwościami, aby założyć sobie orchidarium na wzór prezentowanego w tym wątku. Ale właśnie zakupiłam drewnianą szklarenkę dekoracyjną w kształcie domku na parapet. Prosiłabym o poradę, w której ściance (dłuższej czy krótszej) muszę wyciąć otwór, aby rośliny miały dostęp powietrza? "Domek" ma zamykany oszklony daszek bez otworów. Czy w daszku też trzeba zrobić otwór wentylacyjny?

Pozdrawiam Agnieszka
  • Cytuj Renia T

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Renia T » 24-02-2017, 20:53

Michał, jakie wcinam, dobrze, że jesteś, właśnie dlatego pytałam o wentylację grawitacyjną. ;)
Michał, jakie wcinam, dobrze, że jesteś, właśnie dlatego pytałam o wentylację grawitacyjną. ;)
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor SureLooksGoodToMe » 24-02-2017, 06:20

Przepraszam, ża się wcinam, ale jeśli dobrze widzę, to orchidarium zostało przerobione z terrarium, czyli jest tam wbudowana wentylacja grawitacyjna. Mam terrarium, w którym trzymam kilka storczyków i miałem podobny problem-wilgotność była bardzo niska. Dopiero zaklejenie taśmą tych listew z perforacją (dziurkami) sprawiło, że wilgotność się podniosła do ok. 80-90%. W środku też mam wiatrak, a dopływ powietrza zapewnia otwór w tylnej ściance, który był obecny fabrycznie w momencie zakupu terrarium.

Pozdrawiam,
M
Przepraszam, ża się wcinam, ale jeśli dobrze widzę, to orchidarium zostało przerobione z terrarium, czyli jest tam wbudowana wentylacja grawitacyjna. Mam terrarium, w którym trzymam kilka storczyków i miałem podobny problem-wilgotność była bardzo niska. Dopiero zaklejenie taśmą tych listew z perforacją (dziurkami) sprawiło, że wilgotność się podniosła do ok. 80-90%. W środku też mam wiatrak, a dopływ powietrza zapewnia otwór w tylnej ściance, który był obecny fabrycznie w momencie zakupu terrarium.

Pozdrawiam,
M
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 23-02-2017, 16:36

Świetlówki są trzy: Arcadia Plant Pro, Phillips Master TL5 HE 21W/840 i Osram Dulux L 55W/840. Keramzyt przedtem był sam, teraz dodałam na wierzch mech, ale jest "oczko" samej wody. Gdy był sam keramzyt, identyczne były wskazania i temperatury i wilgotności. Świetlówki mają srebrne odbłyśniki, więc praktyczne całe ciepło idzie w dół. Spróbowałam podnieść z tyłu na ok. dwa cm całą część drewnianą - zrobiła się szczelina ok. 2 cm, ale nic to nie daje. Myślałam, że przewiew schłodzi trochę wnętrze i podniesie się wilgotność, ale d**a.
Świetlówki są trzy: Arcadia Plant Pro, Phillips Master TL5 HE 21W/840 i Osram Dulux L 55W/840. Keramzyt przedtem był sam, teraz dodałam na wierzch mech, ale jest "oczko" samej wody. Gdy był sam keramzyt, identyczne były wskazania i temperatury i wilgotności. Świetlówki mają srebrne odbłyśniki, więc praktyczne całe ciepło idzie w dół. Spróbowałam podnieść z tyłu na ok. dwa cm całą część drewnianą - zrobiła się szczelina ok. 2 cm, ale nic to nie daje. Myślałam, że przewiew schłodzi trochę wnętrze i podniesie się wilgotność, ale d**a.
  • Cytuj Renia T

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Renia T » 22-02-2017, 20:03

Ile masztych świetlówek i jakie? A keramzyt jest na całym dnie czy tylko pod mchem, wydaje mi się, że tylko tam gdzie mech? :?:
Ile masztych świetlówek i jakie? A keramzyt jest na całym dnie czy tylko pod mchem, wydaje mi się, że tylko tam gdzie mech? :?:
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 22-02-2017, 17:22

Wentylatorki (dwa) chodzą całą dobę, dmuchają niestety pod kątem na drzwi, a nie na dno gdzie jest woda. Oświetlenie działa przez 14 godzin. Świetlówki są odgrodzone od całego orchidarium cienką przegrodą z białego plastiku.

DSCF5581.JPG
jedyne zdjęcie, jakie udało mi się dodać :(
DSCF5580.JPG
Wentylatorki (dwa) chodzą całą dobę, dmuchają niestety pod kątem na drzwi, a nie na dno gdzie jest woda. Oświetlenie działa przez 14 godzin. Świetlówki są odgrodzone od całego orchidarium cienką przegrodą z białego plastiku.

[attachment=1]DSCF5581.JPG[/attachment][attachment=0]DSCF5580.JPG[/attachment]
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 22-02-2017, 17:03

Nie mogę dodać zdjęć. wrrrr
Nie mogę dodać zdjęć. wrrrr
  • Cytuj Dorra

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Dorra » 22-02-2017, 15:05

:)

Seramis... przynajmniej teraz wiesz jak utworzyć klimat dla kaktusów 8-) *żartuję z tobą*
:)

Seramis... przynajmniej teraz wiesz jak utworzyć klimat dla kaktusów 8-) *żartuję z tobą*
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 22-02-2017, 14:49

Mam wrażenie, że znalazłam powód. Lampy T5 grzeją mocno, nad nimi nie ma otworów, żeby regulować temperaturę, wentylatorki skierowane pod kątem 45 stopni, więc nie dmuchają na wodę. Orchidarium ma wymiary 100dł. x 75wys. x 40gł. Na dole keramzyt i woda, na keramzycie mokry mech. Dołączę fotki.
Mam wrażenie, że znalazłam powód. Lampy T5 grzeją mocno, nad nimi nie ma otworów, żeby regulować temperaturę, wentylatorki skierowane pod kątem 45 stopni, więc nie dmuchają na wodę. Orchidarium ma wymiary 100dł. x 75wys. x 40gł. Na dole keramzyt i woda, na keramzycie mokry mech. Dołączę fotki.
  • Cytuj Renia T

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Renia T » 21-02-2017, 20:57

Trudno pomóc kiedy nie piszesz nic na temat wielkości orchidarium, jak są skierowane wiatraki, czy pracują, ile czasu, czy orchi ma dodatkowo wentylację grawitacyjną, ile tej wody, ile keramzytu, jakie świetlówki i ile światła, ile czasu doświetlasz, gdzie te świetlówki, wewnątrz pojemnika, nad nim?...tylko same niewiadome w Twojej prośbie o pomoc. :P
Zdjęcie by też nie zaszkodziło, a nawet pomogło, szczególnie pokazujące miejsce gdzie są hygrometry i wiatraki.Ja nawet w okresie totalnej suszy :oops: nie miałam takiej niskiej wilgotności. :shock:
Trudno pomóc kiedy nie piszesz nic na temat wielkości orchidarium, jak są skierowane wiatraki, czy pracują, ile czasu, czy orchi ma dodatkowo wentylację grawitacyjną, ile tej wody, ile keramzytu, jakie świetlówki i ile światła, ile czasu doświetlasz, gdzie te świetlówki, wewnątrz pojemnika, nad nim?...tylko same niewiadome w Twojej prośbie o pomoc. :P
Zdjęcie by też nie zaszkodziło, a nawet pomogło, szczególnie pokazujące miejsce gdzie są hygrometry i wiatraki.Ja nawet w okresie totalnej suszy :oops: nie miałam takiej niskiej wilgotności. :shock:
  • Cytuj Ryszard410

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Ryszard410 » 17-02-2017, 15:32

Nie mam i chyba nie będę miał orchidarium :( i dlatego nie mogę odnieść się merytorycznie do problemu jaki opisujesz. Nie mniej jednak proponuję:
- umieść fotkę, albo dwie twego domku storczykowego z widokiem na urządzenia pomiarowe,
- poproś koleżankę o tajemnice tworzenia klimatu w jej 'orchi'. Z tego co ona prezentuje widać, że zna się rzeczy. :idea:
Jestem przekonany, że kłopoty zostaną pokonane. :D
Nie mam i chyba nie będę miał orchidarium :( i dlatego nie mogę odnieść się merytorycznie do problemu jaki opisujesz. Nie mniej jednak proponuję:
- umieść fotkę, albo dwie twego domku storczykowego z widokiem na urządzenia pomiarowe,
- poproś koleżankę o tajemnice tworzenia klimatu w jej 'orchi'. Z tego co ona [url=http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=1&t=5231&p=33278#p33270]prezentuje[/url] widać, że zna się rzeczy. :idea:
Jestem przekonany, że kłopoty zostaną pokonane. :D
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 15-02-2017, 19:54

W orchidarium mam elektroniczne mierniki temperatury i wilgotności. Dzisiejsze wskazanie: 32% wilgotność i temperatura 28oC. Ten sam miernik położony na stole na środku pokoju wskazuje 38% wilgotności, 21,5oC temperatura. W pokoju do okna dostawiony jest stół kateringowy - zarówno na parapecie, jak i na stole głębokie (10 cm) kuwety wypełnione wodą, nad którą na kratkach stoją storczyki. Wilgotność nad kratkami 45%. A w orchidarium d**a :( Nie mam pomysłu, co zrobić. Może powinnam zainstalować nad roślinami zamgławiacz?
W orchidarium mam elektroniczne mierniki temperatury i wilgotności. Dzisiejsze wskazanie: 32% wilgotność i temperatura 28oC. Ten sam miernik położony na stole na środku pokoju wskazuje 38% wilgotności, 21,5oC temperatura. W pokoju do okna dostawiony jest stół kateringowy - zarówno na parapecie, jak i na stole głębokie (10 cm) kuwety wypełnione wodą, nad którą na kratkach stoją storczyki. Wilgotność nad kratkami 45%. A w orchidarium d**a :( Nie mam pomysłu, co zrobić. Może powinnam zainstalować nad roślinami zamgławiacz?
  • Cytuj niebieskie migdały

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor niebieskie migdały » 14-02-2017, 17:00

A jakie masz higrometry? elektroniczne czy takie ze strzałką? Bo może wskazanie strzałki odczytujesz nie po tej stronie :) Wilgotność 35% to akurat 95% na przeciwległym odczycie..... i to jest bardziej prawdopodobne wskazanie w orchidarium , przy tej temperaturze, którą podajesz i przy keramzycie zalanym wodą.
Dla porównania podaj jaką masz wilgotność poza orchidarium.
Ja mam identyczne parametry na parapetach jak Dorra i też nie mam "wilgoci w domu".
A jakie masz higrometry? elektroniczne czy takie ze strzałką? Bo może wskazanie strzałki odczytujesz nie po tej stronie :) Wilgotność 35% to akurat 95% na przeciwległym odczycie..... i to jest bardziej prawdopodobne wskazanie w orchidarium , przy tej temperaturze, którą podajesz i przy keramzycie zalanym wodą.
Dla porównania podaj jaką masz wilgotność poza orchidarium.
Ja mam identyczne parametry na parapetach jak Dorra i też nie mam "wilgoci w domu".
  • Cytuj Dorra

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Dorra » 14-02-2017, 14:16

Nie mogę zrozumieć... ja mam na parapetach 60-80 % RH... nigdy poniżej 60%... i w pokoju nie czuje się wilgoci... ani też na oknach nie ma zamgławień... coś tu u ciebie nie tak... nie wiem co poradzić...
Nie mogę zrozumieć... ja mam na parapetach 60-80 % RH... nigdy poniżej 60%... i w pokoju nie czuje się wilgoci... ani też na oknach nie ma zamgławień... coś tu u ciebie nie tak... nie wiem co poradzić...
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 14-02-2017, 09:37

Zawiesiłam dwa różne czujniki - jeden wysoko i wskazuje dzisiaj 35%, drugi 20 cm nad mokrym keramzytem - wskazuje 37% :( Zamiana czujników daje ten sam odczyt góra/dół. Temperatura przy włączonych lampach w górnym czujniku 26,9oC, dolny wskazuje 24,7oC. Nie chcę włączać spryskiwaczy, bo to phale. Czy powinnam kupić zamgławiacz i włączać go co jakiś czas?
Zawiesiłam dwa różne czujniki - jeden wysoko i wskazuje dzisiaj 35%, drugi 20 cm nad mokrym keramzytem - wskazuje 37% :( Zamiana czujników daje ten sam odczyt góra/dół. Temperatura przy włączonych lampach w górnym czujniku 26,9oC, dolny wskazuje 24,7oC. Nie chcę włączać spryskiwaczy, bo to phale. Czy powinnam kupić zamgławiacz i włączać go co jakiś czas?
  • Cytuj Marta

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Marta » 13-02-2017, 21:03

Gdzieś przeczytałam że higrometr kładzie się na szklance gorącej wody, jeśli wskaże minimum 90% to jest dobry. Marta
Gdzieś przeczytałam że higrometr kładzie się na szklance gorącej wody, jeśli wskaże minimum 90% to jest dobry. Marta
  • Cytuj niebieskie migdały

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor niebieskie migdały » 13-02-2017, 19:54

Może czujnik Twojego higrometru jest blisko lampy, albo jest owiewany przez wiatraki, suchym powietrzem spod lampy i to fałszuje wynik. Spróbuj wyłączyć lampy i wiatraki, wówczas po 15 - 30 minutach będziesz wiedziała czy higrometr szwankuje.
Może czujnik Twojego higrometru jest blisko lampy, albo jest owiewany przez wiatraki, suchym powietrzem spod lampy i to fałszuje wynik. Spróbuj wyłączyć lampy i wiatraki, wówczas po 15 - 30 minutach będziesz wiedziała czy higrometr szwankuje.
  • Cytuj Dorra

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Dorra » 13-02-2017, 16:43

Wiesz... może twój hydrometer zepsuty i źle pokazuje?

Bo poniżej 30% RH jest tak sucho że nam jest trudno oddychać!!!!
Wiesz... może twój hydrometer zepsuty i źle pokazuje?

Bo poniżej 30% RH jest tak sucho że nam jest trudno oddychać!!!!
  • Cytuj seramis

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 13-02-2017, 16:22

Działające świetlówki podnoszą temperaturę w dzień do 25,1 C, w nocy spada do 21 C . Dzisiaj wilgotność w orchidarium - 36%. Wstawiłam maluchy phal. żeby szybciej rosły, bo na parapecie północnym raczej wegetują.
Działające świetlówki podnoszą temperaturę w dzień do 25,1 C, w nocy spada do 21 C . Dzisiaj wilgotność w orchidarium - 36%. Wstawiłam maluchy phal. żeby szybciej rosły, bo na parapecie północnym raczej wegetują.
  • Cytuj Dorra

Re: Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor Dorra » 13-02-2017, 13:07

Nie wiem czy zrozumiałam twoje pytanie prawidłowo... by jednak zwiększyć RH to trzeba i podwyższyć temperaturę i ustawić spryskiwacze.
Ja mam jednak wątpliwości co do Phalaenopsis w tego typu środowisku....
Nie wiem czy zrozumiałam twoje pytanie prawidłowo... by jednak zwiększyć RH to trzeba i podwyższyć temperaturę i ustawić spryskiwacze.
Ja mam jednak wątpliwości co do Phalaenopsis w tego typu środowisku....
  • Cytuj seramis

Orchidarium - nowe doświadczenie

Post Autor seramis » 13-02-2017, 12:13

Kupiłam orchidarium z oświetleniem (świetlówki), dwoma wiatrakami (komputerowe) i spryskiwaczami (z których jeszcze nie korzystam). Wszystkim sterują zegary. Na dnie na razie są kulki keramzytu zalane wodą. Dodam, że w orchidarium są na razie młode okazy botanicznych phalaenopsisów w doniczkach z korą. I mam pytanie - w orchidarium nie mogę podnieść wilgotności powyżej 38 - 40% . Jak mam to zrobić?
Kupiłam orchidarium z oświetleniem (świetlówki), dwoma wiatrakami (komputerowe) i spryskiwaczami (z których jeszcze nie korzystam). Wszystkim sterują zegary. Na dnie na razie są kulki keramzytu zalane wodą. Dodam, że w orchidarium są na razie młode okazy botanicznych phalaenopsisów w doniczkach z korą. I mam pytanie - w orchidarium nie mogę podnieść wilgotności powyżej 38 - 40% . Jak mam to zrobić?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET