logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

co robić? ratunku

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: co robić? ratunku

  • Cytuj bella11

Re: co robić? ratunku

Post Autor bella11 » 17-02-2011, 12:36

Jak to mówią, człowiek uczy się na błędach. Ogólnie rzecz biorąc, to nawilżenie powietrza + odpowiednie podlewanie ( ja bym radziła nawozić falki, wtedy gdy puszczają pędy kwiatowe, lub kwitną i oczywiście robić to z głową ) = piękne okazy, którymi już niedługo będziesz cieszyć oczy! :!: :)
Jak to mówią, człowiek uczy się na błędach. Ogólnie rzecz biorąc, to nawilżenie powietrza + odpowiednie podlewanie ( ja bym radziła nawozić falki, wtedy gdy puszczają pędy kwiatowe, lub kwitną i oczywiście robić to z głową ) = piękne okazy, którymi już niedługo będziesz cieszyć oczy! :!: :)
  • Cytuj a.misztal

Re: co robić? ratunku

Post Autor a.misztal » 16-02-2011, 11:06

julia pisze: A korzenie zrobiły się takie przyschnięte.

Ale martwie sie o te korzenie...Jak mogę poprawć ich stan? Chodzi głównie o te poza doniczkę co wychodzą:(((


Jeśli schną korzenie powietrzne, świadczy to o niskiej wilgotności powietrza. Można temu zaradzić stawiając storczyka na tacce z mokrym keramzytem (korzenie nie mogą dotykać wody) lub obok np. podstawki z wodą. O ile to możliwe dobrze by nie stał blisko grzejnika. A jeśli nie: ja kładę często mokry ręcznik na grzejniku.
No i tak jak piszesz Julio - byle do wiosny!

PS. Jak nie wiem jak coś się pisze to pomaga mi "wujek Google" ;)
[quote="julia"] A korzenie zrobiły się takie przyschnięte.

Ale martwie sie o te korzenie...Jak mogę poprawć ich stan? Chodzi głównie o te poza doniczkę co wychodzą:((([/quote]

Jeśli schną korzenie powietrzne, świadczy to o niskiej wilgotności powietrza. Można temu zaradzić stawiając storczyka na tacce z mokrym keramzytem (korzenie nie mogą dotykać wody) lub obok np. podstawki z wodą. O ile to możliwe dobrze by nie stał blisko grzejnika. A jeśli nie: ja kładę często mokry ręcznik na grzejniku.
No i tak jak piszesz Julio - byle do wiosny!

PS. Jak nie wiem jak coś się pisze to pomaga mi "wujek Google" ;)
  • Cytuj darboch

Re: co robić? ratunku

Post Autor darboch » 16-02-2011, 10:39

julia pisze: pheneapolis czy jak to sie pisze. Nie ważne.



A może jednak ważne i istotne :evil:
Gdybys poczytała trochę o storczykach to tych pytań by nie było :!:
[quote="julia"] pheneapolis czy jak to sie pisze. Nie ważne.[/quote]


A może jednak ważne i istotne :evil:
Gdybys poczytała trochę o storczykach to tych pytań by nie było :!:
  • Cytuj Ryszard410

Re: co robić? ratunku

Post Autor Ryszard410 » 16-02-2011, 05:36

julia pisze:Witam,pheneapolis czy jak to sie pisze. Nie ważne.

Julio,gdybyś była zarejestrowana zwróciłbym się do Ciebie na PW tak muszę tutaj.Wbrew twemu mniemaniu nazewnictwo jest bardzo ważne bo inaczej nie wiemy o czym mówimy. Radziłbym przeczytanie artykułu - http://www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwiaty/nazwy.html.
Powodzenia w uprawach i rozwoju tego interesującego a wręcz pasjonującego hobby. :lol:
[quote="julia"]Witam,pheneapolis czy jak to sie pisze. Nie ważne.[/quote]
Julio,gdybyś była zarejestrowana zwróciłbym się do Ciebie na PW tak muszę tutaj.Wbrew twemu mniemaniu nazewnictwo jest bardzo ważne bo inaczej nie wiemy o czym mówimy. Radziłbym przeczytanie artykułu - http://www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwiaty/nazwy.html.
Powodzenia w uprawach i rozwoju tego interesującego a wręcz pasjonującego hobby. :lol:
  • Cytuj Mery

Re: co robić? ratunku

Post Autor Mery » 15-02-2011, 19:15

julia pisze: Wiem, że muszą odpocząć itp. ....Kiedy powinny zakwitnąć?
.... robię im kąpiel, czasami wlewam nawozu do storczyków. Ale martwię się o te korzenie...Jak mogę poprawić ich stan? Chodzi głównie o te poza doniczkę co wychodzą:(((

Storczyki rosną , kwitną, odpoczywają. Taki jest naturalny cykl. Trudno jest określić kiedy zakwitną. Jak nie będą przenawożone zakwitną na pewno.
Piszesz,że wlewasz nawozu do storczyków. Mam nadzieję, że nawóz wlewasz do wody, którą nawadniasz storczyki. Bo wlewanie nawozu do doniczki byłoby strasznym błędem.
Przeczytaj temat: Pomoc w ratowaniu biedaka.Tam pisałam o korzeniach zniszczonych.
[quote="julia"] Wiem, że muszą odpocząć itp. ....Kiedy powinny zakwitnąć?
.... robię im kąpiel, czasami wlewam nawozu do storczyków. Ale martwię się o te korzenie...Jak mogę poprawić ich stan? Chodzi głównie o te poza doniczkę co wychodzą:((([/quote]
Storczyki rosną , kwitną, odpoczywają. Taki jest naturalny cykl. Trudno jest określić kiedy zakwitną. Jak nie będą przenawożone zakwitną na pewno.
Piszesz,że wlewasz nawozu do storczyków. Mam nadzieję, że nawóz wlewasz do wody, którą nawadniasz storczyki. Bo wlewanie nawozu do doniczki byłoby strasznym błędem.
Przeczytaj temat: Pomoc w ratowaniu biedaka.Tam pisałam o korzeniach zniszczonych.
  • Cytuj julia

co robić? ratunku

Post Autor julia » 14-02-2011, 22:27

Witam,
bardzo proszę o pomoc. Mam 7 storczyków, pheneapolis czy jak to sie pisze. Nie ważne.
Chodzi o to, że gdzieś w listopadzie przestały mi kwitnąć. A korzenie zrobiły się takie przyschnięte. Może jestem przewrażliwiona, bo do tej pory kwitły mi wszystkie jak szalone! A teraz tylko jeden i to dwa kwiaty....;/ Wiem, że muszą odpocząć itp. Zmieniłam im podłoże i sobie tak ładnie czekają na wiosnę. No właśnie. Kiedy powinny zakwitnąć?

Nie przelewam ich zbytnio-raz na 2 tygodnie robię im kąpiel, czasami wlewam nawozu do storczyków. Ale martwie sie o te korzenie...Jak mogę poprawć ich stan? Chodzi głównie o te poza doniczkę co wychodzą:(((
Witam,
bardzo proszę o pomoc. Mam 7 storczyków, pheneapolis czy jak to sie pisze. Nie ważne.
Chodzi o to, że gdzieś w listopadzie przestały mi kwitnąć. A korzenie zrobiły się takie przyschnięte. Może jestem przewrażliwiona, bo do tej pory kwitły mi wszystkie jak szalone! A teraz tylko jeden i to dwa kwiaty....;/ Wiem, że muszą odpocząć itp. Zmieniłam im podłoże i sobie tak ładnie czekają na wiosnę. No właśnie. Kiedy powinny zakwitnąć?

Nie przelewam ich zbytnio-raz na 2 tygodnie robię im kąpiel, czasami wlewam nawozu do storczyków. Ale martwie sie o te korzenie...Jak mogę poprawć ich stan? Chodzi głównie o te poza doniczkę co wychodzą:(((

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET