logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Krocionóg

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Krocionóg

  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 15-10-2017, 20:48

Ja z tą samą myślą chodzę by na nowo kawą zalewać... po mojej przedmiesięcznej kawowej kąpieli włożyłam takie zielone granułki przeciw ślimakom do doniczek... i niby lepiej wszystko wygląda, ale młode korzenie choć dużo mniej to dalej zostawiają uszkodzane...

Tak więc i ciebie rozumiem i wzpółczuję...
Ja z tą samą myślą chodzę by na nowo kawą zalewać... po mojej przedmiesięcznej kawowej kąpieli włożyłam takie zielone granułki przeciw ślimakom do doniczek... i niby lepiej wszystko wygląda, ale młode korzenie choć dużo mniej to dalej zostawiają uszkodzane...

Tak więc i ciebie rozumiem i wzpółczuję...
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 15-10-2017, 20:32

Po ponad dwóch miesiącach, drugi raz wykąpałam w kawie. Po pierwszej kąpieli zaczęły rosnąć liście już bez bązowych plam ale obecnie znowu plamy się tworzą, więc podejrzewam że z jajeczek wylęgły się szkodniki. Wyszła tylko DZDZOWNICA! Co ja tam jeszcze znajdę! :shock: Marta
Po ponad dwóch miesiącach, drugi raz wykąpałam w kawie. Po pierwszej kąpieli zaczęły rosnąć liście już bez bązowych plam ale obecnie znowu plamy się tworzą, więc podejrzewam że z jajeczek wylęgły się szkodniki. Wyszła tylko DZDZOWNICA! Co ja tam jeszcze znajdę! :shock: Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 23-08-2017, 06:41

:D

Proporcje powyższe są podawane/obliczone na 100 mg/ml filiżanki mocnej kawy... sama nieparzona kawa ma inne cyfry...
:D

Proporcje powyższe są podawane/obliczone na 100 mg/ml filiżanki mocnej kawy... sama nieparzona kawa ma inne cyfry...
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 22-08-2017, 19:12

Cenna uwaga i dociekliwość godna naśladowania. Dziękujemy. Marta
Cenna uwaga i dociekliwość godna naśladowania. Dziękujemy. Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 21-08-2017, 21:19

Z ciekawości googlowałam by poznać proporcje kawowych czynników i porównując do najczęściej stosowanego nawozu do storczyków w proporcjach 1:1:1.... czyli NPK 20-20-20... to w kawie są proporcje NPK następujące 0:1:54... to znaczy na 100mg kawy mamy azotu N 0mg, fosforu P 1mg i potasu K 54 mg.

Tak więc osobisty wniosek jaki wyciągam to ten wysoki procent potasu sprzyja przy jednorazowej dawce i niestety stresuje roślinę przy kilku dawkach w krótkim okresie.
Z ciekawości googlowałam by poznać proporcje kawowych czynników i porównując do najczęściej stosowanego nawozu do storczyków w proporcjach 1:1:1.... czyli NPK 20-20-20... to w kawie są proporcje NPK następujące 0:1:54... to znaczy na 100mg kawy mamy azotu N 0mg, fosforu P 1mg i potasu K 54 mg.

Tak więc osobisty wniosek jaki wyciągam to ten wysoki procent potasu sprzyja przy jednorazowej dawce i niestety stresuje roślinę przy kilku dawkach w krótkim okresie.
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 13-08-2017, 16:57

Co do kawy to po twoim wątku i po obserwacji że u mnie też się znalazły te ślimaki, to ja i poczytałam. Tak więc to o kawie to nie moje osobiste doświadczenia. Nie wiem jak to konkretnie działa na rośliny, ale je podobno stresuje przy kilkukrotnym zastosowaniu. I to znalazłam w kilku różnych źródłach.

Ślimacze jajka wykluwają się po10 dniach przy upałach, a do 100 dni jak zimno. Tak więc miałam kąpiel kawową dwa dni temu i za 8 dni włożę w doniczki tzw Ślimak-effekt.... preparat zawierający żelazo po którym zjedzeniu ślimaki przestają jeść i zdychają z głodu. Ta chemia jest podobno bardzo efektywna i można ją nawet stosować w uprawach ekologicznych. Będę ją potem stosować co miesiąc aż 100 dni upłynie.

Co do sphagnum, to ja będę je w przyszłości zalewać letnią kawą, bo parzenie jak mówisz zatraca jej wartość.
Co do kawy to po twoim wątku i po obserwacji że u mnie też się znalazły te ślimaki, to ja i poczytałam. Tak więc to o kawie to nie moje osobiste doświadczenia. Nie wiem jak to konkretnie działa na rośliny, ale je podobno stresuje przy kilkukrotnym zastosowaniu. I to znalazłam w kilku różnych źródłach.

Ślimacze jajka wykluwają się po10 dniach przy upałach, a do 100 dni jak zimno. Tak więc miałam kąpiel kawową dwa dni temu i za 8 dni włożę w doniczki tzw Ślimak-effekt.... preparat zawierający żelazo po którym zjedzeniu ślimaki przestają jeść i zdychają z głodu. Ta chemia jest podobno bardzo efektywna i można ją nawet stosować w uprawach ekologicznych. Będę ją potem stosować co miesiąc aż 100 dni upłynie.

Co do sphagnum, to ja będę je w przyszłości zalewać letnią kawą, bo parzenie jak mówisz zatraca jej wartość.
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 13-08-2017, 06:48

Minęły afrykańskie upały :? , dochodzę do siebie, więc odpisuję. O tym że w sphagnum często znajdują się jajeczka ślimaków dowiedziałam się od pewnego botanika. Powiedział też że zalewanie go wrzątkiem powoduje wyługowanie kwasów humusowych i jest to duża strata. Wolę to, niż użeranie się ze ślimakami. Jednak następną kąpiel zrobię za ~ miesiąc. O kąpielach kawowych przeczytałam w jakimś anglojęzycznym forum. To, że są skuteczne, sprawdziłam doświadczalnie, a teraz widać jak nowa psb przyrasta. Poprzedno zamierała bo miała korzenie podgryzane. Nie rozumiem tylko jak kawa stymuluje roślinę do wzrostu. Rozumiem że chodzi do nazbyt szybki wzrost. Wymienione tutaj szkodniki mają prymitywny rodzaj serca ale roślina? Na wszelki wypadek następna kawa będzie za miesiąc. Na ziemiakach teraz nic nie znajduję. Marta
Minęły afrykańskie upały :? , dochodzę do siebie, więc odpisuję. O tym że w sphagnum często znajdują się jajeczka ślimaków dowiedziałam się od pewnego botanika. Powiedział też że zalewanie go wrzątkiem powoduje wyługowanie kwasów humusowych i jest to duża strata. Wolę to, niż użeranie się ze ślimakami. Jednak następną kąpiel zrobię za ~ miesiąc. O kąpielach kawowych przeczytałam w jakimś anglojęzycznym forum. To, że są skuteczne, sprawdziłam doświadczalnie, a teraz widać jak nowa psb przyrasta. Poprzedno zamierała bo miała korzenie podgryzane. Nie rozumiem tylko jak kawa stymuluje roślinę do wzrostu. Rozumiem że chodzi do nazbyt szybki wzrost. Wymienione tutaj szkodniki mają prymitywny rodzaj serca ale roślina? Na wszelki wypadek następna kawa będzie za miesiąc. Na ziemiakach teraz nic nie znajduję. Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 10-08-2017, 16:12

Zaraziłam się waszymi działaniami i z dokładnością dedektywa doszukałam się ślimaków w dwóch moich roślinach... które apropo rosły dość źle tego lata. Tak więc dołączam się do tych trafionych :(

Tak więc będzie kąpiel kawowa wg Martowej recepty. Dowiedziałam się jednak od moich storczykowych przyjaciół tu w Szwecji że wg ich doświadczeń to można zrobić kąpiel kawową tylko sporadycznie, bo kawa stymuluje storczyka do zwrostu i zbyt intensywna kawowa kuracja zastresuje roślinę. Tak więc kąpiel dzisiaj, a potem chemia... trochę inna chemia niż u was.

Drugą rzecz co mi ci doświadczeni storczykarze powiedzieli, to fakt że ślimaki nie czują się dobrze w sphagnum. Tak więc moje pytanie do ciebie Marto... na czym ty bazujesz twoją wypowiedź że sphagnum to gwarancją wprowadzenia ślimaków?
Zaraziłam się waszymi działaniami i z dokładnością dedektywa doszukałam się ślimaków w dwóch moich roślinach... które apropo rosły dość źle tego lata. Tak więc dołączam się do tych trafionych :(

Tak więc będzie kąpiel kawowa wg Martowej recepty. Dowiedziałam się jednak od moich storczykowych przyjaciół tu w Szwecji że wg ich doświadczeń to można zrobić kąpiel kawową tylko sporadycznie, bo kawa stymuluje storczyka do zwrostu i zbyt intensywna kawowa kuracja zastresuje roślinę. Tak więc kąpiel dzisiaj, a potem chemia... trochę inna chemia niż u was.

Drugą rzecz co mi ci doświadczeni storczykarze powiedzieli, to fakt że ślimaki nie czują się dobrze w sphagnum. Tak więc moje pytanie do ciebie Marto... na czym ty bazujesz twoją wypowiedź że sphagnum to gwarancją wprowadzenia ślimaków?
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 10-08-2017, 13:41

Zgadzam się. Dopiero gdy wyszedł krocionóg i mi w oczy zajrzał, zaczęłam działać. Wcześniej zastanawiałam się czemu takie dorodne zygopetalum marnieje. Teraz przyczyna jest rozpoznana i będzie już tylko lepiej. W ciągu tych paru dni niczego na ziemiaku nie znalazłam. Trzeba czekać na przychówek z jajeczek. Marta
Zgadzam się. Dopiero gdy wyszedł krocionóg i mi w oczy zajrzał, zaczęłam działać. Wcześniej zastanawiałam się czemu takie dorodne zygopetalum marnieje. Teraz przyczyna jest rozpoznana i będzie już tylko lepiej. W ciągu tych paru dni niczego na ziemiaku nie znalazłam. Trzeba czekać na przychówek z jajeczek. Marta
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Krocionóg

Post Autor Krzysztof Gozdek » 10-08-2017, 10:19

Tak , wyglądały tak jak na zdjęciu, średnica może ze 2-3 mm. Nawet złapałem 2 ślimaki bezmuszlowe. Niestety, trzeba po zakupie nowych storczyków, a szczególnie z grupy śpiochów dokładnie kontrolować podłoże pod tym kątem.
Tak , wyglądały tak jak na zdjęciu, średnica może ze 2-3 mm. Nawet złapałem 2 ślimaki bezmuszlowe. Niestety, trzeba po zakupie nowych storczyków, a szczególnie z grupy śpiochów dokładnie kontrolować podłoże pod tym kątem.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Krocionóg

Post Autor Krzysztof Gozdek » 10-08-2017, 10:16

Marto, najgorsze jest to zaskoczenie, że ślimak jest i niestety dowiadujemy się o tym jak są widoczne skutki jego działania.
Marto, najgorsze jest to zaskoczenie, że ślimak jest i niestety dowiadujemy się o tym jak są widoczne skutki jego działania.
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 09-08-2017, 16:23

Hmm... i to jeszcze jeden środek do listy zabronionej chemi tu u mnie :o
Hmm... i to jeszcze jeden środek do listy zabronionej chemi tu u mnie :o
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 09-08-2017, 14:35

Podobno sphagnum to gwarancja wprowadzenia ślimaków. Ja sphagnum odkażam na parze. A czemu nie zastosujesz Mesurolu? Czy te mikroślimaki wyglądały jak ten ze zdjęcia? W stadium młodocianym potrafią być wielkości ziarnka maku. Rozpoznaje się je na podstawie blasku - skorupki odbijają światło żarówki. Oczywiście w dzień są schowane w podłożu. Nasyp na podłoże szczyptę Mesurolu i koniec. Nie można go potem zamoczyć. Napewno to wszystko wiesz. Marta
Podobno sphagnum to gwarancja wprowadzenia ślimaków. Ja sphagnum odkażam na parze. A czemu nie zastosujesz Mesurolu? Czy te mikroślimaki wyglądały jak ten ze zdjęcia? W stadium młodocianym potrafią być wielkości ziarnka maku. Rozpoznaje się je na podstawie blasku - skorupki odbijają światło żarówki. Oczywiście w dzień są schowane w podłożu. Nasyp na podłoże szczyptę Mesurolu i koniec. Nie można go potem zamoczyć. Napewno to wszystko wiesz. Marta
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Krocionóg

Post Autor Krzysztof Gozdek » 09-08-2017, 08:34

Witam

Niestety, ostatnio miałem kilka przypadków ataku mikro-ślimaków na cataseta. Chyba przyjechały w podłożu razem ze storczykami i szczególnie lubią młode korzenie i tworzące się pędy kwiatowe, niestety kilka mi zjadły w tym roku. Chemii nie stosowałem, nie mogłem też wymieniać podłoża i tylko całkowicie zatapiałem podłoże, a to powodowało wędrówkę ślimaka na części zielone. W ten sposób kilka sztuk złapałem i na razie mam spokój. Podejrzewam, że mikro-ślimaki mogą znajdować się w kupowanym sphagnum i w odpowiednich warunkach w doniczce wychodzą z uśpienia. Aktualnie przed zastosowaniem zalewam go wrzątkiem.

Pozdrawiam
Witam

Niestety, ostatnio miałem kilka przypadków ataku mikro-ślimaków na cataseta. Chyba przyjechały w podłożu razem ze storczykami i szczególnie lubią młode korzenie i tworzące się pędy kwiatowe, niestety kilka mi zjadły w tym roku. Chemii nie stosowałem, nie mogłem też wymieniać podłoża i tylko całkowicie zatapiałem podłoże, a to powodowało wędrówkę ślimaka na części zielone. W ten sposób kilka sztuk złapałem i na razie mam spokój. Podejrzewam, że mikro-ślimaki mogą znajdować się w kupowanym sphagnum i w odpowiednich warunkach w doniczce wychodzą z uśpienia. Aktualnie przed zastosowaniem zalewam go wrzątkiem.

Pozdrawiam
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 06-08-2017, 21:45

Zanotowałam twoje "przepisy"... ale napisz ciąg dalszy bo bym chciała wiedzieć jak się tego robactwa pozbędziesz.
Zanotowałam twoje "przepisy"... ale napisz ciąg dalszy bo bym chciała wiedzieć jak się tego robactwa pozbędziesz.
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 06-08-2017, 21:39

Oczywiście że jajeczka czekają na swoją porę. W te upały nie mam ochoty ślęczeć jaki jest okres inkubacji. Będę kąpać co tydzień i oprócz tego na wabika ziemniaczek, a po czasie zmienię na marcheweczkę. Kiedyś kupiłam jakiegoś storczyka w Berlinie na wystawie i częstowałam podstępnie tamtejsze ślimaki marchewką. Ziemniaków nie chciały. Podejrzewam że wyczuwają zbyt dużą ilość nawozów. Tylko marchewka im smakowała. Teraz wyłożę też Mesurol. Myślę że 2 miesiące takich kąpieli kawowych starczy. Potem indykatorem będzie ziemiak. Kąpiel kawowa trwała 2-3 godzin. Marta
Oczywiście że jajeczka czekają na swoją porę. W te upały nie mam ochoty ślęczeć jaki jest okres inkubacji. Będę kąpać co tydzień i oprócz tego na wabika ziemniaczek, a po czasie zmienię na marcheweczkę. Kiedyś kupiłam jakiegoś storczyka w Berlinie na wystawie i częstowałam podstępnie tamtejsze ślimaki marchewką. Ziemniaków nie chciały. Podejrzewam że wyczuwają zbyt dużą ilość nawozów. Tylko marchewka im smakowała. Teraz wyłożę też Mesurol. Myślę że 2 miesiące takich kąpieli kawowych starczy. Potem indykatorem będzie ziemiak. Kąpiel kawowa trwała 2-3 godzin. Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 06-08-2017, 18:20

Marto... jak długo moczyłaś korzenie w tej kawie? Ile godziń?

Pomyślałam... dobrze by było się dowiedzieć... a może ty wiesz i napiszesz tu?... jaki okres jest inkubacja tych jajek krocionoga. Bo napewno zabiłaś te dorosłe jak przesadzałaś po zakupie. I pomimo to urosły ci nowe. One też może już złożyły jajka. Więc musisz powtarzać kawową kurację... ale jak często?

Zgadzam się z tobą... to paskuctwo!
Marto... jak długo moczyłaś korzenie w tej kawie? Ile godziń?

Pomyślałam... dobrze by było się dowiedzieć... a może ty wiesz i napiszesz tu?... jaki okres jest inkubacja tych jajek krocionoga. Bo napewno zabiłaś te dorosłe jak przesadzałaś po zakupie. I pomimo to urosły ci nowe. One też może już złożyły jajka. Więc musisz powtarzać kawową kurację... ale jak często?

Zgadzam się z tobą... to paskuctwo!
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 06-08-2017, 17:17

Podczas przesadzania musiały jajeczka zostać bo ja wymieniam podłoże sklepowe zawsze, ile da radę bez uszkodzenia korzeni. Moje podłoże jest zawsze odkażane. Co do kawy: zrobiłam szatana z 3-4 czubatych łyżeczek w pojemniku, który widać, parzyłam po arabsku i jeszcze przez noc naciągała. Kawa nie szkodzi korzeniom. Na ziemniaka można łapać też ślimaki. Jednak są to romantyczne sposoby i mało skuteczne. Można się bawić ale najlepszy jest Mesurol i dostaną go. Marta
Podczas przesadzania musiały jajeczka zostać bo ja wymieniam podłoże sklepowe zawsze, ile da radę bez uszkodzenia korzeni. Moje podłoże jest zawsze odkażane. Co do kawy: zrobiłam szatana z 3-4 czubatych łyżeczek w pojemniku, który widać, parzyłam po arabsku i jeszcze przez noc naciągała. Kawa nie szkodzi korzeniom. Na ziemniaka można łapać też ślimaki. Jednak są to romantyczne sposoby i mało skuteczne. Można się bawić ale najlepszy jest Mesurol i dostaną go. Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 06-08-2017, 11:19

Ryszard410 pisze:
Dorra pisze:surowy ziemniak położony do góry nogami na podłoże

Pomysł godny uwagi, tyko gdzie ten kartofel ma nogi :?: :twisted: Bez urazy. :D


Krocionogi i szczypawki mają dużo tych nóg :lol:

Nie żartując... używając ziemniaki udało mi się za każdym zlikwidować te stworzenia!
[quote="Ryszard410"]
[quote="Dorra"]surowy ziemniak położony do góry nogami na podłoże[/quote]
Pomysł godny uwagi, tyko gdzie ten kartofel ma nogi :?: :twisted: Bez urazy. :D[/quote]

Krocionogi i szczypawki mają dużo tych nóg :lol:

Nie żartując... używając ziemniaki udało mi się za każdym zlikwidować te stworzenia!
  • Cytuj Ryszard410

Re: Krocionóg

Post Autor Ryszard410 » 06-08-2017, 09:48

Podłoże zakupione w Leroy Merlin z domieszką włókien palmy kokosowej, a takowe widać na fotce, jak wynika z mych doświadczeń, jest zawsze lekko wilgotne, a jego struktura mocno zróżnicowana - od drobniutkich elementów do 2 -3 centymerowych kawałków. Sprzyja to rozwojowi nie tylko wijów/krocionogów. :( Ja nie stosuję naparu z kawy do walki z tymi niechcianymi gośćmi tylko wpierw kupione podłoże wyprażam w piekarniku - 150* przez 1/2 godz., a gdy jakiś twardziel przeżyje, to go topię kąpiąc doniczkę z rośliną w misce. Zwykle wyłazi to to na zewnątrz i pozostaje tylko pęseta i bystre oko. ;) :D
Kawkę wolę wypić w spokoju ducha. :lol:

Dorra pisze:surowy ziemniak położony do góry nogami na podłoże

Pomysł godny uwagi, tyko gdzie ten kartofel ma nogi :?: :twisted: Bez urazy. :D
Podłoże zakupione w Leroy Merlin z domieszką włókien palmy kokosowej, a takowe widać na fotce, jak wynika z mych doświadczeń, jest zawsze lekko wilgotne, a jego struktura mocno zróżnicowana - od drobniutkich elementów do 2 -3 centymerowych kawałków. Sprzyja to rozwojowi nie tylko wijów/krocionogów. :( Ja nie stosuję naparu z kawy do walki z tymi niechcianymi gośćmi tylko wpierw kupione podłoże wyprażam w piekarniku - 150* przez 1/2 godz., a gdy jakiś twardziel przeżyje, to go topię kąpiąc doniczkę z rośliną w misce. Zwykle wyłazi to to na zewnątrz i pozostaje tylko pęseta i bystre oko. ;) :D
Kawkę wolę wypić w spokoju ducha. :lol:

[quote="Dorra"]surowy ziemniak położony do góry nogami na podłoże[/quote]
Pomysł godny uwagi, tyko gdzie ten kartofel ma nogi :?: :twisted: Bez urazy. :D
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 06-08-2017, 07:18

Usch.... to już trzeci? Jak one przeżyły tak długo? Przecież ty masz zwyczaj zmieniania podłoża zaraz po zakupie... chyba jakieś jajka się wykluły?
Jak długo kąpiesz w kawie? Jaka ta kawa mocna? Nie wiedziałam że można kawą...
Usch.... to już trzeci? Jak one przeżyły tak długo? Przecież ty masz zwyczaj zmieniania podłoża zaraz po zakupie... chyba jakieś jajka się wykluły?
Jak długo kąpiesz w kawie? Jaka ta kawa mocna? Nie wiedziałam że można kawą...
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 06-08-2017, 06:40

Kąpiel bryły korzeniowej. Był i drugi krocionóg.

SAM_4055.JPG

Marta
Kąpiel bryły korzeniowej. Był i drugi krocionóg.

[attachment=0]SAM_4055.JPG[/attachment]
Marta
  • Cytuj Marta

Re: Krocionóg

Post Autor Marta » 05-08-2017, 13:47

To napewno nie jest szczypawka. Krocionogi już miałam, a nawet węzławce. A jeśli to była ,,zapylona,, samiczka to doczekam się przychówku :o :!: :!: . Truję, kawa-szatan już naciąga. Jutro kąpiułka. OBRZYDLIWSTWO. Marta
To napewno nie jest szczypawka. Krocionogi już miałam, a nawet węzławce. A jeśli to była ,,zapylona,, samiczka to doczekam się przychówku :o :!: :!: . Truję, kawa-szatan już naciąga. Jutro kąpiułka. OBRZYDLIWSTWO. Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 05-08-2017, 12:27

Marto... to na zdjęciu bardziej mi przypomina szczypawkę niż krocionoga... z drugiej strony nie jestem specjalistą tych stworzeń...

Szczypawki nie są zbyt groźne dla storczyków... tak jak robiłaś surowy ziemniak położony do góry nogami na podłoże złowi je i problem jest automatycznie rozwiązany. Gorzej ze ślimakiem... bo dużo ślimaczych jajek jest napewno w podłożu i na to tylko chemia zadziała.
Marto... to na zdjęciu bardziej mi przypomina szczypawkę niż krocionoga... z drugiej strony nie jestem specjalistą tych stworzeń...

Szczypawki nie są zbyt groźne dla storczyków... tak jak robiłaś surowy ziemniak położony do góry nogami na podłoże złowi je i problem jest automatycznie rozwiązany. Gorzej ze ślimakiem... bo dużo ślimaczych jajek jest napewno w podłożu i na to tylko chemia zadziała.
  • Cytuj Dorra

Re: Krocionóg

Post Autor Dorra » 05-08-2017, 11:17

Jaki tu dramat... jak film! :D
Jaki tu dramat... jak film! :D
  • Cytuj Marta

Krocionóg

Post Autor Marta » 05-08-2017, 10:04

Takie oto towarzystwo znalazłam w kupionym przed pół rokiem zygopetalum hybr. To krocionóg i popularny ślimak. Krocionogi zwalczam kąpielami bryły korzeniowej w naparze kawy. Na ślimaki jest Mesurol. Storczyk marniał i w czasie kąpieli w zwykłej wodzie wyszedł krocionóg! Na następny dzień na podłoże położyłam kawałek ziemniaka i rano odkryłam pod nim szybkiego krocionoga i ślimaka. Z obrzydzeniem wrzuciłam ziemniaka z lokatorami do wysokiej szklanki. Myślałam że to koniec ich ekscesów bo krocionóg ześlizgiwał się z szkła. Po czasie zobaczyłam jak ślimak dzielnie przesuwa się ku krawędzi szklanki, a na nim na gapę jedzie krocionóg :!: Całe towarzystwo zalałam denaturatem no i mamy zdjęcia. Podejrzewam że rośliny zarażają się w sklepach.

SAM_4051.JPG

Marta
Takie oto towarzystwo znalazłam w kupionym przed pół rokiem zygopetalum hybr. To krocionóg i popularny ślimak. Krocionogi zwalczam kąpielami bryły korzeniowej w naparze kawy. Na ślimaki jest Mesurol. Storczyk marniał i w czasie kąpieli w zwykłej wodzie wyszedł krocionóg! Na następny dzień na podłoże położyłam kawałek ziemniaka i rano odkryłam pod nim szybkiego krocionoga i ślimaka. Z obrzydzeniem wrzuciłam ziemniaka z lokatorami do wysokiej szklanki. Myślałam że to koniec ich ekscesów bo krocionóg ześlizgiwał się z szkła. Po czasie zobaczyłam jak ślimak dzielnie przesuwa się ku krawędzi szklanki, a na nim na gapę jedzie krocionóg :!: Całe towarzystwo zalałam denaturatem no i mamy zdjęcia. Podejrzewam że rośliny zarażają się w sklepach.

[attachment=0]SAM_4051.JPG[/attachment]
Marta

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET