logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: uszkodzenie storczyka prośba o poradę

  • Cytuj Dorra

Re: uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Post Autor Dorra » 31-08-2017, 19:35

Nie zapomnij zasypać cynamonen.

Wiem że to boli ucinanie kwiatu... ale jak ci zależy na storczyku, to daj mu jak największe szanse do wyzdrowienia. Ucięcie pęda nie gwarantuje ratunku... tylko zwiększa te szanse.

Jak utniesz to nie musisz kompletnie całego pędu, ale nie za krótko bo do wazonu musi pasować. Kwiaty będą się trzymały tak samo długo jak by były na roślinie... tzn 6-8 tygodni...
Nie zapomnij zasypać cynamonen.

Wiem że to boli ucinanie kwiatu... ale jak ci zależy na storczyku, to daj mu jak największe szanse do wyzdrowienia. Ucięcie pęda nie gwarantuje ratunku... tylko zwiększa te szanse.

Jak utniesz to nie musisz kompletnie całego pędu, ale nie za krótko bo do wazonu musi pasować. Kwiaty będą się trzymały tak samo długo jak by były na roślinie... tzn 6-8 tygodni...
  • Cytuj mmajkam

Re: uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Post Autor mmajkam » 31-08-2017, 19:20

Mam go od niedawna, podlewałam go dopiero 2 razy. Myślałam, że to się stało przez uszkodzenie liścia, ale może rzeczywiście wcześniej już coś było nie tak, tylko nie zauważyłam od razu. Zalałam wodą utlenioną i osuszyłam patyczkami kosmetycznymi.

Tak szkoda obcinać tego pędu :( Uciąć go przy samej roślinie, w połowie wysokości?
Mam go od niedawna, podlewałam go dopiero 2 razy. Myślałam, że to się stało przez uszkodzenie liścia, ale może rzeczywiście wcześniej już coś było nie tak, tylko nie zauważyłam od razu. Zalałam wodą utlenioną i osuszyłam patyczkami kosmetycznymi.

Tak szkoda obcinać tego pędu :( Uciąć go przy samej roślinie, w połowie wysokości?
  • Cytuj Dorra

Re: uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Post Autor Dorra » 31-08-2017, 19:13

Zamiast topsina, weź bibułkę, albo miękki papier toaletowy i wyssij ewentualne kropelki wody.

Jak ty dobrze podlewałaś to może właściciel/sprzedawca przed tobą źle? Bo to co widać na zdjęciu tłumaczę że woda została pozostawiona w koronie rośliny... i to nie tylko raz...

PS
By jej dać szanse przeżycia... bo koronna zgnilizna jest fatalna... to odetnij kwiatostan (posyp cięcie cynamonen) i wsadź kwiata to wazonu. On się będzie długo trzymał w wazoniei cieszył oczy! Bo najprawdopodobnej stracisz roślinę jak kwiatostan ją bedzie obciążał.
Zamiast topsina, weź bibułkę, albo miękki papier toaletowy i wyssij ewentualne kropelki wody.

Jak ty dobrze podlewałaś to może właściciel/sprzedawca przed tobą źle? Bo to co widać na zdjęciu tłumaczę że woda została pozostawiona w koronie rośliny... i to nie tylko raz...

PS
By jej dać szanse przeżycia... bo koronna zgnilizna jest fatalna... to odetnij kwiatostan (posyp cięcie cynamonen) i wsadź kwiata to wazonu. On się będzie długo trzymał w wazoniei cieszył oczy! Bo najprawdopodobnej stracisz roślinę jak kwiatostan ją bedzie obciążał.
  • Cytuj mmajkam

Re: uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Post Autor mmajkam » 31-08-2017, 18:55

Dziękuję za szybką odpowiedź.

Staram się lać wodę tylko na podłoże, raczej nie zalewam liści..

Wodę utlenioną i cynamon mam, ale topsin mogę mieć najwcześniej pojutrze..

Cierpliwość mam i bardzo chciałabym uratować tę roślinkę, pięknie kwitnie mimo tego nieszczęścia.
Dziękuję za szybką odpowiedź.

Staram się lać wodę tylko na podłoże, raczej nie zalewam liści..

Wodę utlenioną i cynamon mam, ale topsin mogę mieć najwcześniej pojutrze..

Cierpliwość mam i bardzo chciałabym uratować tę roślinkę, pięknie kwitnie mimo tego nieszczęścia.
  • Cytuj Dorra

Re: uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Post Autor Dorra » 31-08-2017, 17:21

To nie uszkodzenie spowodowało gnicia korony rośliny. Jak ty podlewasz? Bo interpretując pokazane zdjęcia to musiała woda się dostać do korony... to jest zabójcze dla storczyków bo większość z nich rośnie horyzontalnie doczepiane na drzewach i woda deszczowa wycieka automatycznie nie pozostając w koronie storczyka.

Jeśli ta koronna zgnilizna nie zaszła zbyt daleko to jest mała szansa uratowania... zrób tak:
- wlej wodę utlenioną w koronę rośliny
- po 5 minutach odwróć storczyka by woda wyciekła i resztę wytrzyj ostrożnie topsinem
- wsyp obficie cynamon w chore miejsce
- i potem nie ruszaj, podlewaj raz na 10 dni i ZAWSZE trzymaj sucho w koronie kwiata


A jak nie masz cierpliwości to daj storczyka komuś innemu albo go wyrzuć... bo to zabierze trochę czasu zanim on do siebie przyjdzie... jeśli w ogóle do siebie przyjdzie...
To nie uszkodzenie spowodowało gnicia korony rośliny. Jak ty podlewasz? Bo interpretując pokazane zdjęcia to musiała woda się dostać do korony... to jest zabójcze dla storczyków bo większość z nich rośnie horyzontalnie doczepiane na drzewach i woda deszczowa wycieka automatycznie nie pozostając w koronie storczyka.

Jeśli ta koronna zgnilizna nie zaszła zbyt daleko to jest mała szansa uratowania... zrób tak:
- wlej wodę utlenioną w koronę rośliny
- po 5 minutach odwróć storczyka by woda wyciekła i resztę wytrzyj ostrożnie topsinem
- wsyp obficie cynamon w chore miejsce
- i potem nie ruszaj, podlewaj raz na 10 dni i ZAWSZE trzymaj sucho w koronie kwiata


A jak nie masz cierpliwości to daj storczyka komuś innemu albo go wyrzuć... bo to zabierze trochę czasu zanim on do siebie przyjdzie... jeśli w ogóle do siebie przyjdzie...
  • Cytuj mmajkam

uszkodzenie storczyka prośba o poradę

Post Autor mmajkam » 31-08-2017, 16:53

Witam
Niedawno dostałam piękny kwiat, ale moje ciekawskie dziecko pociągnęło go mocno za liść, który nie oderwał się, ale po paru dniach zauważyłam u nasady pleśń.
Oderwałam więc go , niestety nasady liści powyżej też zaczęły marnieć, dziś odpadł najwyższy liść, a drugi też nie wygląda najlepiej. Czy można jeszcze coś zrobic z tym storczykiem? Czy po utracie górnych liści będzie jeszcze rósł?

100_5343.JPG
100_5344.JPG
100_5345.JPG
Witam
Niedawno dostałam piękny kwiat, ale moje ciekawskie dziecko pociągnęło go mocno za liść, który nie oderwał się, ale po paru dniach zauważyłam u nasady pleśń.
Oderwałam więc go , niestety nasady liści powyżej też zaczęły marnieć, dziś odpadł najwyższy liść, a drugi też nie wygląda najlepiej. Czy można jeszcze coś zrobic z tym storczykiem? Czy po utracie górnych liści będzie jeszcze rósł?

[attachment=2]100_5343.JPG[/attachment][attachment=1]100_5344.JPG[/attachment][attachment=0]100_5345.JPG[/attachment]

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET