logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Woda do podlewania storczyków

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Woda do podlewania storczyków

  • Cytuj Efka

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Efka » 18-02-2011, 16:17

Wracając do tematu.Nie wiem jaką wydajność w oczyszczaniu wody ze związków wapnia,żelaza,magnezu mają zwykłe filtry dzbankowe,które na pewno niektórzy z nas mają w domu (może ktoś wie i napisze),ale po filtrowaniu ilość wytrącającego się osadu jest znikoma.Myślę,że przegotowana,wystudzona i przefiltrowana przez ten filtr woda może już być całkiem niezła dla storczyków,pod względem zawartości rozpuszczonych związków.
Wracając do tematu.Nie wiem jaką wydajność w oczyszczaniu wody ze związków wapnia,żelaza,magnezu mają zwykłe filtry dzbankowe,które na pewno niektórzy z nas mają w domu (może ktoś wie i napisze),ale po filtrowaniu ilość wytrącającego się osadu jest znikoma.Myślę,że przegotowana,wystudzona i przefiltrowana przez ten filtr woda może już być całkiem niezła dla storczyków,pod względem zawartości rozpuszczonych związków.
  • Cytuj Aberratio

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Aberratio » 16-02-2011, 16:04

Niestety nie mam możliwości zbioru deszczówki - mieszkam w bloku w mieście.

Co w takim przypadku? kupna woda?
Niestety nie mam możliwości zbioru deszczówki - mieszkam w bloku w mieście.

Co w takim przypadku? kupna woda?
  • Cytuj darboch

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor darboch » 16-02-2011, 10:34

Jujka pisze: Obawiam się, że warszawska mogłaby zabić moje kwiaty... :cry:


Podobnie jak i Śląska :lol:
[quote="Jujka"] Obawiam się, że warszawska mogłaby zabić moje kwiaty... :cry:[/quote]

Podobnie jak i Śląska :lol:
  • Cytuj Jujka

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Jujka » 16-02-2011, 08:18

Jak ja bym chciała mieszkać w miejscu, gdzie mogłabym nałapać sobie czystej deszczówki... Obawiam się, że warszawska mogłaby zabić moje kwiaty... :cry:
Jak ja bym chciała mieszkać w miejscu, gdzie mogłabym nałapać sobie czystej deszczówki... Obawiam się, że warszawska mogłaby zabić moje kwiaty... :cry:
  • Cytuj Ryszard410

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Ryszard410 » 16-02-2011, 05:51

Aberratio pisze:........mając kilka storczyków ciężko mieć swój własny osprzęt do produkcji takiej wody. Czy ktoś np. może polecić jakąś wodę ze sklepu?

Ja korzystam z darmowej wody otrzymywanej od Natury. :idea: Jeżeli masz możliwość 'nałapania' deszczówki z terenów oddalonych od trujących wpływów dużych miast i przemysłu skorzystaj z pomysłu Dobromira.
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=
Jeszcze jedno Dobromir przeprasza za niezbyt udaną konstrukcję ale się spieszył i na zdjęciu ukazał tylko idee swego pomysłu. :oops:
Dorzucę informacje dla tych szczęśliwców mieszkających w blokowiskach.Nie macie przyjaciół,znajomych z działkami poza miastem :?: nie wierzę.Cóż za trudność poprosić. :o
[quote="Aberratio"]........mając kilka storczyków ciężko mieć swój własny osprzęt do produkcji takiej wody. Czy ktoś np. może polecić jakąś wodę ze sklepu?[/quote]
Ja korzystam z darmowej wody otrzymywanej od Natury. :idea: Jeżeli masz możliwość 'nałapania' deszczówki z terenów oddalonych od trujących wpływów dużych miast i przemysłu skorzystaj z pomysłu Dobromira.
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3?bn=storczyk_storczyki2&key=1290240580&first=&last=
Jeszcze jedno Dobromir przeprasza za niezbyt udaną konstrukcję ale się spieszył i na zdjęciu ukazał tylko idee swego pomysłu. :oops:
[color=#FF0000]Dorzucę informacje dla tych szczęśliwców mieszkających w blokowiskach.Nie macie przyjaciół,znajomych z działkami poza miastem :?: nie wierzę.Cóż za trudność poprosić. :o[/color]
  • Cytuj Aberratio

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Aberratio » 16-02-2011, 00:06

Witam!

Czytam ten wątek z dużą uwagą, gdyż zauważyłam, że z korzeniami moich phalaenopsisów dzieje się coś nie tak.

Wnioskuję, że warto je podlewać wodą destylowaną lub demineralizowaną. Jednak mając kilka storczyków ciężko mieć swój własny osprzęt do produkcji takiej wody. Czy ktoś np. może polecić jakąś wodę ze sklepu? Wiem, że destylowana woda jest dostępna w różnych np. sieciówkach czy stacjach benzynowych ( wiem, też z doświadczenia, że taka woda wodzie nie równa i zależy gdzie została zakupiona może mieć całkowicie inne parametry )
Witam!

Czytam ten wątek z dużą uwagą, gdyż zauważyłam, że z korzeniami moich phalaenopsisów dzieje się coś nie tak.

Wnioskuję, że warto je podlewać wodą destylowaną lub demineralizowaną. Jednak mając kilka storczyków ciężko mieć swój własny osprzęt do produkcji takiej wody. Czy ktoś np. może polecić jakąś wodę ze sklepu? Wiem, że destylowana woda jest dostępna w różnych np. sieciówkach czy stacjach benzynowych ( wiem, też z doświadczenia, że taka woda wodzie nie równa i zależy gdzie została zakupiona może mieć całkowicie inne parametry )
  • Cytuj darboch

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor darboch » 13-02-2011, 21:37

Wg zaleceń z innych forów używam wody z filtra odwróconej osmozy...używałem też deszczówki ale teraz chyba sobie ją odpuszczę :roll:
Wg zaleceń z innych forów używam wody z filtra odwróconej osmozy...używałem też deszczówki ale teraz chyba sobie ją odpuszczę :roll:
  • Cytuj Anabella89

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Anabella89 » 10-02-2011, 00:26

W temacie "Co się dzieje z moim storczykiem?" (viewtopic.php?f=3&t=429)
jedna odpowiedź na na główny post brzmi:
"Tylko ta woda mineralna??? Czytałam tu setki razy, że nie powinno używać się takiej wody do 'podlewania'. Storczyka powinno podlawać się odstaną deszczówką ewentualnie przegotowaną i odstaną kranówką."

Hallo, hallo Pani Barbaro, jak się kogoś cytuję to trzeba zapytać o zgodę :) Oczywiście żartuje:)
Ja osobiście "kąpie" storczyki w kranówce ale mam taką z własnej studni. I tak wcześniej ją przegotowuje, tak dla bezpieczeństwa.
W temacie "Co się dzieje z moim storczykiem?" (http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=429)
jedna odpowiedź na na główny post brzmi:
"Tylko ta woda mineralna??? Czytałam tu setki razy, że nie powinno używać się takiej wody do 'podlewania'. Storczyka powinno podlawać się odstaną deszczówką ewentualnie przegotowaną i odstaną kranówką."

Hallo, hallo Pani Barbaro, jak się kogoś cytuję to trzeba zapytać o zgodę :) Oczywiście żartuje:)
Ja osobiście "kąpie" storczyki w kranówce ale mam taką z własnej studni. I tak wcześniej ją przegotowuje, tak dla bezpieczeństwa.
  • Cytuj Argo

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Argo » 09-02-2011, 21:44

Piotrek pisze:Warto też zwrócić uwagę, że najczęściej pod pojęciem "woda mineralna" rozumiemy też wodę źródlaną (na etykiecie znajduje się wtedy napis woda źródlana, natomiast nie znajdziemy tam napisu mineralna).

Warto wiedzieć i pamiętać, że w sprzedaży są dostępne wody wysokozmineralizowane, średniozmineralizowane i źródlane (przy czym te ostatnie nie są w ogóle wzbogacane składnikami mineralnymi).

Warto się z tymi składnikami zapoznać wybierając wodę dla naszych storczyków jak i dla nas samych.



Panie Piotrze o wodzie można w nieskończoność. Oczywiście ma Pan rację co do tych rozróżnień. I słusznie apeluje Pan o świadome korzystanie z dostępnych na rynku wód. Nie chciałam jednak w tym miejcu zaciemiać nadmiarem informacji zasadniczej intencji jaka przyświecała mi zakładając ten temat. Chciałam wyjść na przeciw wszystkim początkującym, którzy maja jeden, dwa storczyki i nie wiedzą jak sobie poradzić z dostepnościa do odpowiedniej wody. Można po prostu pójść do sklepu i ją kupić, ba tylko jaką i tu należy podawac takie sugestie. Oczywiście jeśli forum będzie zainteresowane to możemy temat rozwijać. W aspekcie storczykowym to co się wiąże z różnicą między wodą zasoloną i wodą niskozmineralizowaną jest jej tzw. ekstraktywność. Pojęcie to wiąże sie z grubsza z własnością wody jako rozpuszczalnika. Woda deszczowa jako niskozmineralizowana jest lepszym rozpuszczalnikiem niż woda zasolona. W przyrodzie woda deszczowa lepiej wypłukuje z gleby minerały i składniki odżywcze i czyni je bardziej dostępnymi dla roślin. W diecie ludzkiej też wody miękkie i wody twarde maja inne zastosowanie. Woda miękka ze wzgledu na jej większa ekstraktywnośc lepiej nadaje sie do wszystkich wywarów np herbat czy zup. Nie mniej z takim tematem musielibyśmy przenieść się gdześ indziej bo moderatorzy mogliby stracić cierpliwość.
Z pozdrowieniami Barbara
[quote="Piotrek"]Warto też zwrócić uwagę, że najczęściej pod pojęciem "woda mineralna" rozumiemy też wodę źródlaną (na etykiecie znajduje się wtedy napis woda źródlana, natomiast nie znajdziemy tam napisu mineralna).

Warto wiedzieć i pamiętać, że w sprzedaży są dostępne wody wysokozmineralizowane, średniozmineralizowane i źródlane (przy czym te ostatnie nie są w ogóle wzbogacane składnikami mineralnymi).

Warto się z tymi składnikami zapoznać wybierając wodę dla naszych storczyków jak i dla nas samych.

[/quote]

Panie Piotrze o wodzie można w nieskończoność. Oczywiście ma Pan rację co do tych rozróżnień. I słusznie apeluje Pan o świadome korzystanie z dostępnych na rynku wód. Nie chciałam jednak w tym miejcu zaciemiać nadmiarem informacji zasadniczej intencji jaka przyświecała mi zakładając ten temat. Chciałam wyjść na przeciw wszystkim początkującym, którzy maja jeden, dwa storczyki i nie wiedzą jak sobie poradzić z dostepnościa do odpowiedniej wody. Można po prostu pójść do sklepu i ją kupić, ba tylko jaką i tu należy podawac takie sugestie. Oczywiście jeśli forum będzie zainteresowane to możemy temat rozwijać. W aspekcie storczykowym to co się wiąże z różnicą między wodą zasoloną i wodą niskozmineralizowaną jest jej tzw. ekstraktywność. Pojęcie to wiąże sie z grubsza z własnością wody jako rozpuszczalnika. Woda deszczowa jako niskozmineralizowana jest lepszym rozpuszczalnikiem niż woda zasolona. W przyrodzie woda deszczowa lepiej wypłukuje z gleby minerały i składniki odżywcze i czyni je bardziej dostępnymi dla roślin. W diecie ludzkiej też wody miękkie i wody twarde maja inne zastosowanie. Woda miękka ze wzgledu na jej większa ekstraktywnośc lepiej nadaje sie do wszystkich wywarów np herbat czy zup. Nie mniej z takim tematem musielibyśmy przenieść się gdześ indziej bo moderatorzy mogliby stracić cierpliwość.
Z pozdrowieniami Barbara
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 09-02-2011, 21:39

Temat jakości wody deszczowej należy rozpatrywać w odniesieniu do sposobu zbierania i przechowywania.
Zbieranie wody deszczowej - zawsze robimy to w czasie OPADÓW CIĄGŁYCH, nie wolno tego robić przy tzw. opadach przelotnych. Przyjmuje się, że jakość wody deszczowej w przeciągu pierwszych 30 minut opadu to po prostu ŚCIEK, ponieważ wszystko zawieszone w powietrzu (bakterie, zarodniki grzybów, zawiesiny, itp.) jest wypłukiwane. Sprawa raczej oczywista.
Przechowywanie - jak wiadomo musimy ją gromadzić bo deszcze padają od czasu do czasu. Pojemniki muszą być wykonane z ciemnego, np. propylenu lub jeżeli są przezroczyste to muszą być umieszczone w ciemnym miejscu. We wszystkich przezroczystych, białych, tam gdzie przechodzi światło, tam zawsze po pewnym czasie pojawiają się glony. W zasadzie deszczówka powinna być przechowywana w możliwie niskiej temperaturze.
Temat jakości wody deszczowej należy rozpatrywać w odniesieniu do sposobu zbierania i przechowywania.
Zbieranie wody deszczowej - zawsze robimy to w czasie OPADÓW CIĄGŁYCH, nie wolno tego robić przy tzw. opadach przelotnych. Przyjmuje się, że jakość wody deszczowej w przeciągu pierwszych 30 minut opadu to po prostu ŚCIEK, ponieważ wszystko zawieszone w powietrzu (bakterie, zarodniki grzybów, zawiesiny, itp.) jest wypłukiwane. Sprawa raczej oczywista.
Przechowywanie - jak wiadomo musimy ją gromadzić bo deszcze padają od czasu do czasu. Pojemniki muszą być wykonane z ciemnego, np. propylenu lub jeżeli są przezroczyste to muszą być umieszczone w ciemnym miejscu. We wszystkich przezroczystych, białych, tam gdzie przechodzi światło, tam zawsze po pewnym czasie pojawiają się glony. W zasadzie deszczówka powinna być przechowywana w możliwie niskiej temperaturze.
  • Cytuj Argo

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Argo » 09-02-2011, 20:59

Wanda pisze: od deszczówki straciłam sporo roślin. Po kąpieli w deszczówce padła mi piękna, nowa Vanda, z metrowymi korzeniami, jedna ze starszych Vand i kilka innych storczyków. To było 3 lata temu i od tego czasu deszczówki w ogóle nie używam.

Pani Wando, poruszyła pani bardzo ważny aspekt wody deszczowej, który na forach jakoś umyka uwadze, mianowicie jej skład mikrobiologiczny. Poza wszystkimi zaletami jakie ta woda posiada w postaci parametrów fizyko-chemicznych, co słusznie nam przypomniał Pan Krzysztof, to jednak może ona zawierać liczne ilości przetrwalników bakterii i zarodników grzybów w tym także chorobotwórczych, że o żabach nie wspomnę. W takiej wodzie zwłaszcza przechowywanej mogą się one namnażać. Skutek używania takiej wody może być smutny, czego Pani właśnie doświadczyła. Żeby mieć pewność trzeba by było taką wodę przegotowywać a i to nie wiadomo czy by pomogło, wiele z tych form przetrwalnych jest odporna na temperaturę. Można by jeszcze przepuszczać przez filtr mikrobiologiczny ale to nie jest proste rozwiązanie. Najpewniejszy sposobem i chyba najprostszym byłoby przepompowywanie takiej wody przez sterylizator UV, taki jaki używają akwaryści. Oczywiście zakażenia wodą deszczową nie są regułą i wiele osób z niej korzysta, z ryzykiem należy się jednak liczyć.
[quote="Wanda"] od deszczówki straciłam sporo roślin. Po kąpieli w deszczówce padła mi piękna, nowa Vanda, z metrowymi korzeniami, jedna ze starszych Vand i kilka innych storczyków. To było 3 lata temu i od tego czasu deszczówki w ogóle nie używam.[/quote]
Pani Wando, poruszyła pani bardzo ważny aspekt wody deszczowej, który na forach jakoś umyka uwadze, mianowicie jej skład mikrobiologiczny. Poza wszystkimi zaletami jakie ta woda posiada w postaci parametrów fizyko-chemicznych, co słusznie nam przypomniał Pan Krzysztof, to jednak może ona zawierać liczne ilości przetrwalników bakterii i zarodników grzybów w tym także chorobotwórczych, że o żabach nie wspomnę. W takiej wodzie zwłaszcza przechowywanej mogą się one namnażać. Skutek używania takiej wody może być smutny, czego Pani właśnie doświadczyła. Żeby mieć pewność trzeba by było taką wodę przegotowywać a i to nie wiadomo czy by pomogło, wiele z tych form przetrwalnych jest odporna na temperaturę. Można by jeszcze przepuszczać przez filtr mikrobiologiczny ale to nie jest proste rozwiązanie. Najpewniejszy sposobem i chyba najprostszym byłoby przepompowywanie takiej wody przez sterylizator UV, taki jaki używają akwaryści. Oczywiście zakażenia wodą deszczową nie są regułą i wiele osób z niej korzysta, z ryzykiem należy się jednak liczyć.
  • Cytuj piotrek

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor piotrek » 09-02-2011, 20:13

Warto też zwrócić uwagę, że najczęściej pod pojęciem "woda mineralna" rozumiemy też wodę źródlaną (na etykiecie znajduje się wtedy napis woda źródlana, natomiast nie znajdziemy tam napisu mineralna).

Woda źródlana nie jest mineralizowana - stąd mało w niej składników mineralnych i tak naprawdę nie powinniśmy jej zbyt dużo pić (nasz organizm potrzebuje różnych składników mineralnych, których często brakuje w naszej codziennej diecie i możemy je uzupełniać pijąc wodę mineralną a nie źródlaną).
Natomiast co do podlewania storczyków to niech się mądrzejsi wypowiedzą co powinna zawierać a czego nie taka woda - wtedy sprawdzając na etykiecie składniki można wybrać tę właściwą.

Woda mineralna jest wzbogacona w znacznym stopniu solami mineralnymi (lub innymi składnikami) w postaci jonów. Stężenie soli mineralnych musi wynosić co najmniej 1 g/l.
Warto wiedzieć i pamiętać, że w sprzedaży są dostępne wody wysokozmineralizowane, średniozmineralizowane i źródlane (przy czym te ostatnie nie są w ogóle wzbogacane składnikami mineralnymi).

Stąd te ogromne różnice w składzie wody pokazane w pierwszym poście wynikają właśnie z porównania wody źródlanej z wodą mineralną - dokładny skład wody mineralnej czy też źródlanej powinniśmy zawsze znaleźć na etykiecie.
Warto się z tymi składnikami zapoznać wybierając wodę dla naszych storczyków jak i dla nas samych.

Trochę informacji bardziej szczegółowych:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Woda_mineralna
http://pl.wikipedia.org/wiki/Woda_pitna
Warto też zwrócić uwagę, że najczęściej pod pojęciem "woda mineralna" rozumiemy też wodę źródlaną (na etykiecie znajduje się wtedy napis woda źródlana, natomiast nie znajdziemy tam napisu mineralna).

Woda źródlana nie jest mineralizowana - stąd mało w niej składników mineralnych i tak naprawdę nie powinniśmy jej zbyt dużo pić (nasz organizm potrzebuje różnych składników mineralnych, których często brakuje w naszej codziennej diecie i możemy je uzupełniać pijąc wodę mineralną a nie źródlaną).
Natomiast co do podlewania storczyków to niech się mądrzejsi wypowiedzą co powinna zawierać a czego nie taka woda - wtedy sprawdzając na etykiecie składniki można wybrać tę właściwą.

Woda mineralna jest wzbogacona w znacznym stopniu solami mineralnymi (lub innymi składnikami) w postaci jonów. Stężenie soli mineralnych musi wynosić co najmniej 1 g/l.
Warto wiedzieć i pamiętać, że w sprzedaży są dostępne wody wysokozmineralizowane, średniozmineralizowane i źródlane (przy czym te ostatnie nie są w ogóle wzbogacane składnikami mineralnymi).

Stąd te ogromne różnice w składzie wody pokazane w pierwszym poście wynikają właśnie z porównania wody źródlanej z wodą mineralną - dokładny skład wody mineralnej czy też źródlanej powinniśmy zawsze znaleźć na etykiecie.
Warto się z tymi składnikami zapoznać wybierając wodę dla naszych storczyków jak i dla nas samych.

Trochę informacji bardziej szczegółowych:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Woda_mineralna
http://pl.wikipedia.org/wiki/Woda_pitna
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Krzysztof Gozdek » 09-02-2011, 18:37

Temat jakości wody do podlewania storczyków wraca co jakiś czas na forach storczykowych.
http://www.storczyki.org.pl/forum/wiado ... 2662&ofs=0 to jest mój post, którym zapoczątkowałem dyskusję n ten temat. Było to już 9 :!: lat temu, ale warto tam zajrzeć i skonfrontować swoje doświadczenia z podanymi informacjami przez dyskutantów. Wtedy miałem możliwości wykonywania oznaczeń chemicznych określających jakość wody.
Temat jakości wody do podlewania storczyków wraca co jakiś czas na forach storczykowych.
http://www.storczyki.org.pl/forum/wiadomosc.php3?forum=storczyki&watek=2662&nr=2662&ofs=0 to jest mój post, którym zapoczątkowałem dyskusję n ten temat. Było to już 9 :!: lat temu, ale warto tam zajrzeć i skonfrontować swoje doświadczenia z podanymi informacjami przez dyskutantów. Wtedy miałem możliwości wykonywania oznaczeń chemicznych określających jakość wody.
  • Cytuj Wanda

Re: Woda do podlewania storczyków

Post Autor Wanda » 09-02-2011, 18:19

Ja stosuję do podlewania wodę ze studni. Niestety nie znam jej składu. Woda z kranu jest u nas bardzo twarda, a od deszczówki straciłam sporo roślin. Po kąpieli w deszczówce padła mi piękna, nowa Vanda, z metrowymi korzeniami, jedna ze starszych Vand i kilka innych storczyków. To było 3 lata temu i od tego czasu deszczówki w ogóle nie używam. Jesli się ma mało storczyków, mozna używać wody przegotowanej, ale przy ilości powyżej 50 storczyków gotowanie wody jest kłopotliwe.
Ja stosuję do podlewania wodę ze studni. Niestety nie znam jej składu. Woda z kranu jest u nas bardzo twarda, a od deszczówki straciłam sporo roślin. Po kąpieli w deszczówce padła mi piękna, nowa Vanda, z metrowymi korzeniami, jedna ze starszych Vand i kilka innych storczyków. To było 3 lata temu i od tego czasu deszczówki w ogóle nie używam. Jesli się ma mało storczyków, mozna używać wody przegotowanej, ale przy ilości powyżej 50 storczyków gotowanie wody jest kłopotliwe.
  • Cytuj Argo

Woda do podlewania storczyków

Post Autor Argo » 09-02-2011, 17:51

Witam wszystkich Forumowiczów.
Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam założyć osobny temat, gdyż przypuszczam zainteresuje on wiele osób.

W temacie "Co się dzieje z moim storczykiem?" (viewtopic.php?f=3&t=429)
jedna odpowiedź na na główny post brzmi:
"Tylko ta woda mineralna??? Czytałam tu setki razy, że nie powinno używać się takiej wody do 'podlewania'. Storczyka powinno podlawać się odstaną deszczówką ewentualnie przegotowaną i odstaną kranówką."

Otóż pojęcie "woda mineralna" w jego obiegowym znaczeniu jest bardzo nieprecyzyjne. Wody mineralne dostępne na rynku mogą się od siebie różnić jak dzień i noc w zależności od źródła, podobnie jak nasze wody w mieszkaniach a nawet jakość deszczówki w różnym czasie i w różnych regionach kraju. Kupowane "wody mineralne" mogą być bardzo miękkie jak i bardzo twarde. Dla przykładu podaję sumę oznaczonych składników mineralnych zamieszczoną na etykiecie przez producenta (mogą być nieznaczne różnice w zależności od partii wody) :

Kryształ Żywiecki 128,18 mg/l
Żywiec Zdrój 185,84 mg/

i dla kontrastu

Muszynianka 1836,8 mg/l

Jak widać różnica jest 10-krotna.

Jeśli chodzi o zawartość soli w wodzie stosowanej do podlewania storczyków to wg informacji w książce pt. "Storczyki" Krystyny Oszkinis" (PWRL 1991) na str. 108 jest napisane:

" Jak podaje Noble (1969) i Fast (1980), ogólna zawartość soli mieneralnych w wodzie stosowanej w uprawie storczyków nie powinna przekraczać 100-150 mg/l wody, natomiast według Herbricha (1975) może wynosić 150-200mg/l. Z chwilą gdy stężenie soli w wodzie przekracza 200mg/l, należy uzdatnić ją."

Jak widać obydwie wody z regionu żywieckiego mieszczą się w granicach dopuszczalnych i nie trzeba ich nawet gotować.
Ja osobiście używam właśnie wody Kryształ Żywiecki, a i to od czasu do czasu dodaję przegotowanej wody kranowej. Wszystko jest O.K. Współcześnie bardziej używanym parametrem do oznaczenia jakości wody jest jej przewodniość. Niestety nie mam konduktometru. Zatem mam ogromną prośbę do osoby, która taki konduktometr posiada o dokonanie pomiaru i podzielenie się wynikiem na forum. Z góry dziękuję. Barbara
Witam wszystkich Forumowiczów.
Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam założyć osobny temat, gdyż przypuszczam zainteresuje on wiele osób.

W temacie "Co się dzieje z moim storczykiem?" (http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=429)
jedna odpowiedź na na główny post brzmi:
"Tylko ta woda mineralna??? Czytałam tu setki razy, że nie powinno używać się takiej wody do 'podlewania'. Storczyka powinno podlawać się odstaną deszczówką ewentualnie przegotowaną i odstaną kranówką."

Otóż pojęcie "woda mineralna" w jego obiegowym znaczeniu jest bardzo nieprecyzyjne. Wody mineralne dostępne na rynku mogą się od siebie różnić jak dzień i noc w zależności od źródła, podobnie jak nasze wody w mieszkaniach a nawet jakość deszczówki w różnym czasie i w różnych regionach kraju. Kupowane "wody mineralne" mogą być bardzo miękkie jak i bardzo twarde. Dla przykładu podaję sumę oznaczonych składników mineralnych zamieszczoną na etykiecie przez producenta (mogą być nieznaczne różnice w zależności od partii wody) :

Kryształ Żywiecki 128,18 mg/l
Żywiec Zdrój 185,84 mg/

i dla kontrastu

Muszynianka 1836,8 mg/l

Jak widać różnica jest 10-krotna.

Jeśli chodzi o zawartość soli w wodzie stosowanej do podlewania storczyków to wg informacji w książce pt. "Storczyki" Krystyny Oszkinis" (PWRL 1991) na str. 108 jest napisane:

" Jak podaje Noble (1969) i Fast (1980), ogólna zawartość soli mieneralnych w wodzie stosowanej w uprawie storczyków nie powinna przekraczać 100-150 mg/l wody, natomiast według Herbricha (1975) może wynosić 150-200mg/l. Z chwilą gdy stężenie soli w wodzie przekracza 200mg/l, należy uzdatnić ją."

Jak widać obydwie wody z regionu żywieckiego mieszczą się w granicach dopuszczalnych i nie trzeba ich nawet gotować.
Ja osobiście używam właśnie wody Kryształ Żywiecki, a i to od czasu do czasu dodaję przegotowanej wody kranowej. Wszystko jest O.K. Współcześnie bardziej używanym parametrem do oznaczenia jakości wody jest jej przewodniość. Niestety nie mam konduktometru. Zatem mam ogromną prośbę do osoby, która taki konduktometr posiada o dokonanie pomiaru i podzielenie się wynikiem na forum. Z góry dziękuję. Barbara

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET