logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Pomoc dla storczyka

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Pomoc dla storczyka

  • Cytuj katunia6

Re: Pomoc dla storczyka

Post Autor katunia6 » 26-10-2017, 12:47

Dorra, według mnie dobrze interpretujesz zdjęcie. Dla mnie storczyk też jest nie do uratowania. Szkoda.
Dorra, według mnie dobrze interpretujesz zdjęcie. Dla mnie storczyk też jest nie do uratowania. Szkoda.
  • Cytuj Dorra

Re: Pomoc dla storczyka

Post Autor Dorra » 24-10-2017, 22:26

Przykro mi... ale jak powiedziałam nie widzę tu ratunku. Moją opinję opieram na tym co widzę na zdjęciu... część między liśćmi a korzeniami wygląda na zgniłą... tzn korzenie nie są w stanie wyprodukować liści a liście u Phalaenopsis nie wyprodukują korzeni. Gdyby to był gatunek Vandy, to byłaby mała szansa, ale niestetety nie u Phalaenopsis...

Być moźe że ja źle interpretuje to co widzę na zdjęciu...
Przykro mi... ale jak powiedziałam nie widzę tu ratunku. Moją opinję opieram na tym co widzę na zdjęciu... część między liśćmi a korzeniami wygląda na zgniłą... tzn korzenie nie są w stanie wyprodukować liści a liście u Phalaenopsis nie wyprodukują korzeni. Gdyby to był gatunek Vandy, to byłaby mała szansa, ale niestetety nie u Phalaenopsis...

Być moźe że ja źle interpretuje to co widzę na zdjęciu...
  • Cytuj Carla24511

Re: Pomoc dla storczyka

Post Autor Carla24511 » 24-10-2017, 20:56

Storczyk wyglądał ładnie ,korzenie kilka było pognitych ale od razu je poobcinałam i posypałam cynamonem i w nowe podłoże czyli SERAMIS. Nie dawno ostatni listek zaczął robić się żółty ,dzisiaj przy podlewaniu wyciągnęłam go z podłoża ,bo kwiaty usychają i ten liść żółty no i widać kiepsko z nim pewnie to dlatego tak choruje...

Spróbuje go uratować w keramzycie jutro. Zobaczymy ehh
Storczyk wyglądał ładnie ,korzenie kilka było pognitych ale od razu je poobcinałam i posypałam cynamonem i w nowe podłoże czyli SERAMIS. Nie dawno ostatni listek zaczął robić się żółty ,dzisiaj przy podlewaniu wyciągnęłam go z podłoża ,bo kwiaty usychają i ten liść żółty no i widać kiepsko z nim pewnie to dlatego tak choruje...

Spróbuje go uratować w keramzycie jutro. Zobaczymy ehh
  • Cytuj MirkaS

Re: Pomoc dla storczyka

Post Autor MirkaS » 24-10-2017, 20:47

Ja jednak zaryzykowałabym oczyść korzenie, usuń przegnite tkanki z korzeni ale nie wycinaj.Zostaw te ,,włoski"
Włoż w keramzyt ale codziennie go przelewaj a nie trzymaj cały czas wody w podstawce.
Ja w keramzycie uprawiam 80 % moich storczykow.
Ja jednak zaryzykowałabym oczyść korzenie, usuń przegnite tkanki z korzeni ale nie wycinaj.Zostaw te ,,włoski"
Włoż w keramzyt ale codziennie go przelewaj a nie trzymaj cały czas wody w podstawce.
Ja w keramzycie uprawiam 80 % moich storczykow.
  • Cytuj Dorra

Re: Pomoc dla storczyka

Post Autor Dorra » 24-10-2017, 20:33

Wg mojego doświadczenia, tego storczyka nie da się uratować....


Dla pocieszenia... to nie musi być twoja wina.... storczyk ten mógł być kompletnie przelany... stąd zgnilizna... w sklepie w którym był sprzedawany...

Jak wyglądał kiedy go przesadzałaś po otrzymaniu jego?
Wg mojego doświadczenia, tego storczyka nie da się uratować....


Dla pocieszenia... to nie musi być twoja wina.... storczyk ten mógł być kompletnie przelany... stąd zgnilizna... w sklepie w którym był sprzedawany...

Jak wyglądał kiedy go przesadzałaś po otrzymaniu jego?
  • Cytuj Carla24511

Pomoc dla storczyka

Post Autor Carla24511 » 24-10-2017, 20:18

Kochani dostałam od męża tego malucha storczyka.Był w ziemi więc od razu po zakupie przesadziłam go oczyszczając korzenie do podłoża SERAMIS. Dzisiaj przyszła pora podlewania i tak patrze a on tak marnieje ostatni liść od trzonu zżółkł wyrwałam go delikatnie,rośnie nowy listek widać. Ale skusiło mnie wyjąć go i obejrzeć korzenie no i jest tragedia...chciałabym go uratować to prezent zależy mi ale kompletnie nie wiem jak a jestem początkująca.Przejrzałam wiele postów reanimacyjnych ale nadal nic nie rozumiem dobrze. Mam kupić keramzyt nasypać do doniczki wcisnąć storczyka oczyszczonego ze zgniłych korzeni obsypanego cynamonem i dać pod doniczkę podstawkę z wodą i podlewać tą podstawkę co jakiś czas gdy będzie jej malutko i tylko tyle???

e3ae149867d97035.jpg
Kochani dostałam od męża tego malucha storczyka.Był w ziemi więc od razu po zakupie przesadziłam go oczyszczając korzenie do podłoża SERAMIS. Dzisiaj przyszła pora podlewania i tak patrze a on tak marnieje ostatni liść od trzonu zżółkł wyrwałam go delikatnie,rośnie nowy listek widać. Ale skusiło mnie wyjąć go i obejrzeć korzenie no i jest tragedia...chciałabym go uratować to prezent zależy mi ale kompletnie nie wiem jak a jestem początkująca.Przejrzałam wiele postów reanimacyjnych ale nadal nic nie rozumiem dobrze. Mam kupić keramzyt nasypać do doniczki wcisnąć storczyka oczyszczonego ze zgniłych korzeni obsypanego cynamonem i dać pod doniczkę podstawkę z wodą i podlewać tą podstawkę co jakiś czas gdy będzie jej malutko i tylko tyle???

[attachment=0]e3ae149867d97035.jpg[/attachment]

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET