logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Ratunku! Co z tą Miltonią?

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Ratunku! Co z tą Miltonią?

  • Cytuj Marta

Re: Ratunku! Co z tą Miltonią?

Post Autor Marta » 29-01-2018, 15:01

W uprawie parapetowej miltonie są bardzo trudne. Ta ma zbyt suche powietrze, zrób zdjęcie bardziej ostre i w dobrym oświetleniu. Poczytaj o sposobie uprawy. Marta
W uprawie parapetowej miltonie są bardzo trudne. Ta ma zbyt suche powietrze, zrób zdjęcie bardziej ostre i w dobrym oświetleniu. Poczytaj o sposobie uprawy. Marta
  • Cytuj Dorra

Re: Ratunku! Co z tą Miltonią?

Post Autor Dorra » 29-01-2018, 14:51

Ten rodzaj storczyka... tzn Miltonia... jest podzielony na dwa odrębne podrodzaje: cieplej rosnąca Miltonia (brazylijska) i chłodniej rosnące Miltoniopsis (kolumbijskie). W praktyce jednak nadal traktuje się oba rodzaje jako Miltonia. Nieszczęśliwe to, bo oba rodzaje, gatunki w tych rodzajach, jak ich hybrydy... mogą mieć pokrewieństwo i z Oncidium, i z Odontoglossum i z Brassią, no i z mieszanką wszystkich poprzednich.

Tak więc jak widzisz i zapotrzebowania i środowisko jest ogromnie zróżnicowane w tej rodzinie storczyka. Nie wiedząc co ty masz w twojej Miltonji, nie potrafię ci nic doradzić... tu tylko twoja obserwacja jak roślina reaguje na to co ty robisz, może doprowadzić do sukcesu. Tak więc eksperymentuj... spróbuj różne temperatury, zmień naświetlanie, podlewanie itd... i obserwuj.

Osobiście nie mam w kolecji Miltoniji i unikam jak tylko mogę tych storczyków... bo jak wyżej napisałam to pojęcia się nie dostanie co jest w doniczce. By wykazać jakiś rezultat musiałabym kupić ze 3-4 identyczne Miltonie i hodować je różnie by po roku stwierdzić który z tych sposobów dana Miltonia polubiła wystarczająco by zakwitnąć... i oczywiście wtedy nie żałować tych pogrzebanych "towarzyszek" którym warunki nie odpowiadały...

PS
Twoje zdjęcie jest ciemne i trudno mi zobaczyć czy to jakaś choroba, czy ewentualnie szkodniki, czy po prostu niepasująca opieka i środowisko...
Ten rodzaj storczyka... tzn Miltonia... jest podzielony na dwa odrębne podrodzaje: cieplej rosnąca Miltonia (brazylijska) i chłodniej rosnące Miltoniopsis (kolumbijskie). W praktyce jednak nadal traktuje się oba rodzaje jako Miltonia. Nieszczęśliwe to, bo oba rodzaje, gatunki w tych rodzajach, jak ich hybrydy... mogą mieć pokrewieństwo i z Oncidium, i z Odontoglossum i z Brassią, no i z mieszanką wszystkich poprzednich.

Tak więc jak widzisz i zapotrzebowania i środowisko jest ogromnie zróżnicowane w tej rodzinie storczyka. Nie wiedząc co ty masz w twojej Miltonji, nie potrafię ci nic doradzić... tu tylko twoja obserwacja jak roślina reaguje na to co ty robisz, może doprowadzić do sukcesu. Tak więc eksperymentuj... spróbuj różne temperatury, zmień naświetlanie, podlewanie itd... i obserwuj.

Osobiście nie mam w kolecji Miltoniji i unikam jak tylko mogę tych storczyków... bo jak wyżej napisałam to pojęcia się nie dostanie co jest w doniczce. By wykazać jakiś rezultat musiałabym kupić ze 3-4 identyczne Miltonie i hodować je różnie by po roku stwierdzić który z tych sposobów dana Miltonia polubiła wystarczająco by zakwitnąć... i oczywiście wtedy nie żałować tych pogrzebanych "towarzyszek" którym warunki nie odpowiadały...

PS
Twoje zdjęcie jest ciemne i trudno mi zobaczyć czy to jakaś choroba, czy ewentualnie szkodniki, czy po prostu niepasująca opieka i środowisko...
  • Cytuj weronika.g

Ratunku! Co z tą Miltonią?

Post Autor weronika.g » 29-01-2018, 13:49

20180129_134245.jpg
Dostałam Miltonię i nie potrafię sobie z nią poradzić. Uprawa zielistek, ratowanie yuki czy skrzydłokwiata to z Miltonią jakieś pestki. Pomożecie proszę. Co jej może być? Jak o nią dbać? Może macie gdzieś jakiś dobry poradnik dla storczykowego laika?
Stoi we w miarę jasnym miejscu, ma stałe temperatury, raz na tydzień wkładam ją do zlewu z wodą, a potem odkładam na podstawkę.
[attachment=0]20180129_134245.jpg[/attachment]Dostałam Miltonię i nie potrafię sobie z nią poradzić. Uprawa zielistek, ratowanie yuki czy skrzydłokwiata to z Miltonią jakieś pestki. Pomożecie proszę. Co jej może być? Jak o nią dbać? Może macie gdzieś jakiś dobry poradnik dla storczykowego laika?
Stoi we w miarę jasnym miejscu, ma stałe temperatury, raz na tydzień wkładam ją do zlewu z wodą, a potem odkładam na podstawkę.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET